Poleć przyjaciołom Kontakt Reklama Główna Modlitewnik Fronda.tv Ciekawe Blogi Forum Klub Fronda.pl

Warzecha: WOŚP, czyli między młotem a kowadłem drukuj

Dodane przez: Redakcja Fronda.pl Kategoria: Polska 01 May 2012, 12:38

- Czy powinno być tak, że w normalnym państwie, gdzie podobno normalnie działa służba zdrowia, prywatna fundacja powinna to państwo wyręczać w zapewnianiu sprzętu dla szpitali? - zastanawia się Łukasz Warzecha. - Może więc powinniśmy się zająć egzekwowaniem od państwa tych powinności, a nie powodować, że czuje się ono wyręczone? - proponuje publicysta w rozmowie z Martą Brzezińską. 


Marta Brzezińska: Zbieranie pieniędzy na chore dzieci jest absolutnie szczytnym celem. Ale dlaczego o Orkiestrze i Jerzym Owsiaku nie można powiedzieć żadnego krytycznego słowa? Ta postać jest już medialnie beatyfikowana?

 

Łukasz Warzecha: Jest to dla mnie bardzo czytelny mechanizm oszustwa opartego na szantażu moralnym. Po pierwsze, nastąpiło utożsamienie osoby głównego organizatora z samą akcją i jej celem, co zresztą moim zdaniem było świadomym działaniem samego Owsiaka. Proszę zwrócić uwagę, że WOŚP tym się różni od działań Caritas czy Polskiej Akcji Humanitarnej (mimo, że tam też jest przecież bardzo wyrazista szefowa tego przedsięwzięcia), że tu wszystko jest skoncentrowane wokół Owsiaka. Przejawia się to nawet w powszechnym zapytaniu „czy dałeś coś na Owsiaka?”. Raczej nikt nie mówi „daję na Ochojską”, a już na pewno nie ma takiej osoby na czele przedsięwzięć Caritas, gdzie na pierwszym miejscu jest sprawa. W przypadku WOŚP pierwsze skrzypce gra Owsiak, który moim zdaniem jest postacią bardzo kontrowersyjną, mówiąc wprost – postacią, która mi się wyjątkowo nie podoba. Moim zdaniem to jest w pewnym sensie hipokryta, który próbuje wykreować swój wizerunek przede wszystkim jako dobroczyńca, a tak naprawdę jest działaczem politycznym, w tym sensie, że w pewnych momentach zabiera głos właśnie w sprawach politycznych, i to często bardzo ostro. Nie tak, że popiera konkretną partię, aczkolwiek wypowiedzi zdradzające jego sympatie polityczne również mu się zdarzały. Ponieważ nastąpiło utożsamienie tej osoby z samą akcją i jej celem, jest tak, że jeśli ktoś mówi, że nie podoba mu się Owsiak, to tworzy się wrażenie, że jest to samo, co krytyka generalnie już nie samego działania Orkiestry, ale w ogóle samej istoty dobroczynności charytatywnej, co jest oczywiście bzdurą, bo jedno z drugim nie ma nic wspólnego.

 

Co więcej, uważam, że gdyby intencje Jerzego Owsiaka były czyste, wiedząc jak jest odbierany, wycofałby się. Nie chodzi mi o to, żeby przestał być szefem fundacji WOŚP, ale powinien zejść na drugi plan – być może zrezygnować z prowadzenia tego całego show. Oczywiście, zaraz znajdą się tacy, którzy powiedzą, że jak on się wycofa, to przestanie przyciągać tych wszystkich młodych ludzi, i tutaj docieramy do sedna – dla kogo ci ludzie biorą udział w WOŚP – dla Owsiaka czy dla sprawy? Bo jeżeli biorą udział w tym całym – jak ja to nazywam – cyrku, dla Owsiaka to nie mamy w ogóle o czym mówić. Przecież nie jest ważny Owsiak ze swoim show, wygłupami w czerwonych okularach, ale ważne są w tym roku – podobno – wcześniaki, na które będą zbierane pieniądze. Jeżeli jest tak, że tylko Owsiak ma być magnesem, to znaczy, że ta sprawa nie opiera się na żadnym głębszym przemyśleniu po co się w tym uczestniczy i dla kogo się te pieniądze zbiera.

 

Czyli w przypadku WOŚP cel uświęca środki?

 

Z całą pewnością działa mechanizm, że cel uświęca środki, ale to jest mechanizm fałszywy. A myślę, że każdy powinien zdawać sobie sprawę, że cel nie uświęca środków, a już zwłaszcza w takiej materii, jak działalność charytatywna. Poza tym, kwestią tabu jest temat, jak Orkiestra radzi sobie z realizacją swoich statutowych celów. Mam w pamięci ileś tekstów, z których wynikało, że WOŚP bardzo nieumiejętnie rozdysponowuje swoje fundusze, że zdarzają się sytuacje, w których sprzęt stoi kompletnie niewykorzystany, mimo że było wiadomo od początku, że w danej placówce jest on niepotrzebny. Jeżeli ktoś stawia takie zarzuty WOŚP, to spotyka się z bardzo niechętnym przyjęciem i znów jest traktowany, jakby kwestionował same cele działania organizacji, co jest oczywiście bzdurą.

 

I wreszcie, bardzo zasadnicze pytanie – czy powinno być tak, że w normalnym państwie, gdzie podobno normalnie działa służba zdrowia, prywatna fundacja powinna to państwo wyręczać w zapewnianiu sprzętu dla szpitali? Tu znów pojawia się pytanie, czy cel uświęca środki. Można powiedzieć, że państwo na to nie stać, ma z tym poważny problem. Może więc powinniśmy się zająć egzekwowaniem od państwa tych powinności, a nie powodować, że czuje się ono wyręczone, bo „jak nie ma sprzętu, to Orkiestra to kupi”. Przepraszam, ale my wszyscy płacimy na to podatki.

 

Czyli jesteśmy między młotem a kowadłem – WOŚP wyręcza państwo, rząd się z tego cieszy, WOŚP w zamian cieszy się wielkim poparciem i koło się zamyka. A de facto, kasa na sprzęt dla chorych dzieci jest.

 

Oczywiście, można powiedzieć, że skoro jest, jak jest, to starajmy się rozwiązać w jakikolwiek sposób ten problem. Miałbym tylko jeden postulat. Nie przeczę, że wiele osób, które bierze udział w WOŚP robi to ze szczerych intencji, nie dla Owsiaka, ale dla sprawy, dlatego absolutnie nie chcę uprawiać krzywdzącej generalizacji, która może być bardzo niesprawiedliwa dla wielu osób. Ale też bardzo niedobra jest sytuacja, w której ktoś taki, jak Jerzy Owsiak są otoczone takim specyficznym immunitetem, a ten immunitet opiera się na swojego rodzaju szantażu moralnym. To jest przedsięwzięcie, o którym można mówić krytycznie i nie oznacza to, że tym samym podważa się ideę dobroczynności. I nie ma co się łudzić, że Jerzy Owsiak jest jakimś autorytetem moralnym, będącym ponad zaangażowaniem politycznym, bo tak nie jest. Jako osoba politycznie wyrazista, podlega takim samym prawom, jak pozostałe takie persony – tak samo może być krytykowany.

 

Rozmawiała Marta Brzezińska

Odsłon: 9573



Komentarze: 40

Opinii wyrażanych przez użytkowników portalu Fronda.pl nie należy utożsamiać z poglądami redakcji.

  1. Zobacz profil Madej8 Madej8 napisał/a:

    Friday, 01 June 2012, 13:40

    nie dam ani grosza!!! Potem obywatel Owsiak rozpija i pozewala na demoralizacje mlodego pokolenia na Woodstock. To jego ludzie zniszczyli wystawe "Wybierz Zycie", umieszczona legalnie. Wiec, co - ratowanie noworodkow - tak. Mord nienarodzonych - tak. Demolka mlodziezy - "robta, co chceta"...

     

  2. Zobacz profil Ulgen Ulgen napisał/a:

    Friday, 01 June 2012, 14:48

    A ja dam i to sporo. Dziękuję też wszystkim wolontariuszom, którzy w mrozie/błocie biegają z puszkami, organizują koncerty etc. Moje dziecko po urodzeniu korzystało z niejednego sprzętu zakupionego przez WOŚP. Oczywiście,ze powinno było go kupić ministerstwo. No ale nie kupiło. 

  3. Zobacz profil Szarlej Szarlej napisał/a:

    Friday, 01 June 2012, 15:38

    Jaki z Owsiaka jest polityk? Owsiak zbiera pieniądze na WOŚP od 20 lat. Rządy przychodzą i odchodzą, politycy pojawiają się i odchodzą w niebyt, a Owsiak robi swoje. On JEST poza polityką czy to się panu Warzecha podoba czy nie.

  4. Zobacz profil Madej8 Madej8 napisał/a:

    Friday, 01 June 2012, 17:00

    @Ulgen - to masz szczescie, ze zona urodzila dziecko, bo pan Owsiak nie jest za ochrona zycia poczetych dzieci..

    A po drugie - czy swoje uratowane dziecko poslesz spokojnie na Woodstock, gdzie cpanie, pijanstwo i seks jest serwowany przez organizatorow imprezy pana Owsiaka??

     

    Jesli Owsiak ratuje noworodki, to niech bedzie przejrzysty w tym co robi dla polskiego spoleczenstwa.

     

  5. Zobacz profil Scythe2111 Scythe2111 napisał/a:

    Friday, 01 June 2012, 20:40

    @KoRnik

    Odsetki bankowe są rozumiem od środków własnych Owsiaka? No właśnie.A i tak mój najpoważniejszy zarzut to koszty przewyższające sumę zbiórki.

  6. Zobacz profil Albina Albina napisał/a:

    Friday, 01 June 2012, 21:39

    Panie Warzecha to chyba po prostu zazdrość.Jak jest to szczytny cel to czy powiemy na Owsiaka czy WOŚP to żadna różnica.Kotańskiego tez zwalczali

  7. Zobacz profil Fanaticus1 Fanaticus1 napisał/a:

    Friday, 01 June 2012, 22:59

    Niech Owsiak nie wyręcza ministerstwa zdrowia. Niech minzdrow załatwia opiekę medyczną, a Owsiak niech zbiera na limuzyny i marmury dla ministra i nfz-u. Szarlej Owsiak jest jak PSL, z każdym może. Pamiętaj, że wszystkie nasze nierządy są rozdawane zawsze przez tych samych ludzi - niezależnie kto był u koryta, zawsze socjalizm.

  8. Zobacz profil Ulgen Ulgen napisał/a:

    Friday, 01 June 2012, 23:06

    "Ulgen - to masz szczescie, ze zona urodzila dziecko, bo pan Owsiak nie jest za ochrona zycia poczetych dzieci..."  Czyli niby co Madeju? Owsiak łapie ciężarne matki i zmusza do aborcji? BTW jestem kobietą i to ja urodziłam swoje dzieci. Nie, nie gonił mnie Owsiak z narzędziem do łyżeczkowania macicy. Co za durny argument... Aha, na Woodstok pojadą, jak będą większe. Trochę się poboję, jak to matka, ale puszczę, bo jeśli chodzi o chlanie i ćpanie to mogłyby to zrobić równie dobrze na prywatce u kolegi, 300m. od domu rodziców. To kwestia wychowania, nie trzymania dzieci na smyczy. 

  9. Zobacz profil Fanaticus1 Fanaticus1 napisał/a:

    Friday, 01 June 2012, 23:18

    Ulgen No właśnie chlanie i ćpanie publiczne jest gorszące. To co się dzieje na przystankach woodstok jest publicznym gorszeniem młodych ludzi. Tak potężna dawka permisywizmu sieje spustoszenie w głowie młodego człowieka.

  10. Zobacz profil Kresowianka Kresowianka napisał/a:

    Sunday, 01 July 2012, 00:46

    A może po chrześcijańsku jak przystało na FRONDĘ pochwalic, że komuś się chce coś dobrego zrobic, a nie pielęgnowac w sobie zawiści że komuś coś wychodzi.  No trudno taką mamy rzeczywistośc, że służbę zdrowia trzeba czasem wyręczac.  Dobrze że jest CARITAS, dobrze że jest OWSIAK, dobrze że jest PAH, dobrze że są rzesze innych ludzi którym się chce działac.

  11. Zobacz profil Fanaticus1 Fanaticus1 napisał/a:

    Sunday, 01 July 2012, 01:03

    @Kresowianka, to po co ministerstwo zdrowia. No i może by każdemu tyle czasu w tv co Owsiakowi.

  12. Zobacz profil Kropelka Kropelka napisał/a:

    Sunday, 01 July 2012, 02:45

     

    1. W Biblii jest napisane: "Niech nie wie prawica, co czyni lewica". Chodzi o to, że jak się daje komuś jałmużnę, to nie należy o tym trąbić na cały świat i chwalić się: "Patrzcie, jaki jestem hojny". Tymczasem Owsiak każe wszystkie darowane urządzenia obklejać serduszkami, aby na wieki wieków było wiadomo, że to DZIĘKI NIEMU one są w szpitalach. A przecież to nieprawda. Na takie urządzenie składa się przecież wiele ANONIMOWYCH ludzi. Jeśli tak, to tych serduszek tam nie powinno być. Sam fakt naklejania tych serduszek, to czysty faryzeizm.

     

    2. W prawie każdym mieście są z tej okazji organizowane jakieś „imprezy towarzyszące”. Koszty są „darmowe”, bo niby „za darmo” wystąpi na przykład jakiś zespół. Hola! Czyżby na pewno? Przecież ktoś musi postawić chociażby podium dla zespołu, prąd do reflektorów i instrumentów też kosztuje itp. itd. Zatem generowane są koszty, które pokrywa samorząd. Ale pieniądze w kasie samorządu nie biorą się znikąd. One pochodzą z naszych podatków i są przeznaczone na zaspokajanie POTRZEB MIASTA i jego mieszkańców. Czy taką niezbędną potrzebą jest zatem pokrywanie kosztów imprezy Owsiaka? Czy nie lepiej za te pieniądze zakupić bezpośrednio do szpitala w tym mieście, aparaturę, która jest w nim NAPRAWDĘ potrzebna? Po co pośrednictwo Owsiaka? Chyba dany szpital wie lepiej co mu jest w danej chwili potrzebne niż Owsiak? Po co dodatkowe koszty pozyskania?

     

    3. Pan Owsiak stworzył system „akcyjnych” zakupów. Podobno w ten sposób otrzymuje upusty od producentów sprzętu za zakup większej ilości sprzętu danego rodzaju. Co mi to przypomina? WYPRZEDAŻ. Firmy produkujące ten sprzęt dzięki temu „wietrzą” swoje magazyny z zalegających je urządzeń. I to by było dobre, bo oni wypychają starocie, a my zyskujemy wciąż dla nas jednak nowoczesny sprzęt, ale…

     

    4. Ale 1: Każdy sprzęt trzeba utrzymać. Najprostszy komputer wymaga zasilania, drukarka – kałamarzy, tonerów, papieru, często specjalistycznego, serwisu, najczęściej drogiego, przeszkolenia personelu w jego obsłudze itd. itp. Do tych kosztów pan Owsiak już się NIE DOKŁADA. To są koszty „obdarowanego” sprzętem szpitala. A jeśli szpital na materiały eksploatacyjne i inne koszty nie ma pieniędzy? No to taka aparatura stoi sobie w kącie i można sobie co najwyżej to serduszko do niego przyklejone pooglądać. A pod względem funkcjonalnym jest to już tylko zawadzająca kupa nowoczesnego złomu.

     

    5. Ale 2: Znana jest taktyka producentów sprzętu np. drukarek. Sprzęt sprzedają taniutko. Drukarkę można kupić za 200 zł, za to koszty jednego kompletu kałamarzy, czy toneru mogą przekroczyć koszt urządzenia. Przy czym drukarkę kupuje się raz, a toner trzeba systematycznie. I na tym firma produkująca sprzęt zarabia. Jak liczne są głosy „obdarowanych” Owsiakowym sprzętem szpitalnych lekarzy, którzy po zużyciu się materiałów, dołączonych do sprzętu, na dalsze jego użytkowanie, czy serwisowanie już nie mają szpitalnych pieniędzy. NFZ też nie chce się do nich dokładać.

     

    6. Zważywszy na „Ale 1” i „Ale 2” – czy to nie jest przypadkiem tak, że Owsiak "jest na liście płac" jakiegoś lobby producentów tego sprzętu, którzy sprzedają mu hurtowo, więc tanio sprzęt, na którym potem zarabiają ciągnąc zyski ze sprzedaży materiałów eksploatacyjnych, serwisowania, czy szkolenia personelu? Tyle, że te pieniądze już nie płyną z WOŚP. Na to wysupłują ostatnie grosze księgowi szpitali, być może na przykład kosztem gorszego jedzenia dla pacjentów? 

     

    7. Zważywszy na pkt. 4, 5 i 6 stwierdzam, że impreza Owsiaka to zwykła hucpa, która ma na celu wyciągnąć od Polaków kasę, która potem zasili producentów tego sprzętu, pozostawiając już bez wsparcia finansowego jego dalsze dzieje. Prawdziwą zatem pomocą charytatywną w tym zakresie dla biednych szpitali, których nie stać na sprzęt, a również jego drogą eksploatację, byłoby ofiarowanie wraz ze sprzętem „dożywotniego” dla niego serwisu. Ale tego akcja Owsiaka już nie czyni! 

     

    Więc w którym momencie powstaje to „bezinteresowne” dobro Owsiaka, jeżeli najpierw zarabiają na tym przede wszystkim producenci sprzętu, gdzieś w środku nieźle z tego żyje sam Owsiak, a na końcu producenci piwa? A na wszystko, na KAŻDYM etapie akcji, wysupłują z zakamrków swe grosze ciągle biedni Polacy?

     

     

  13. Zobacz profil Ulgen Ulgen napisał/a:

    Sunday, 01 July 2012, 09:11

    ". W prawie każdym mieście są z tej okazji organizowane jakieś „imprezy towarzyszące”. Koszty są „darmowe”, bo niby „za darmo” wystąpi na przykład jakiś zespół. Hola! Czyżby na pewno? Przecież ktoś musi postawić chociażby podium dla zespołu, prąd do reflektorów i instrumentów też kosztuje itp. itd. Zatem generowane są koszty, które pokrywa samorząd. Ale pieniądze w kasie samorządu nie biorą się znikąd. One pochodzą z naszych podatków i są przeznaczone na zaspokajanie POTRZEB MIASTA i jego mieszkańców. Czy taką niezbędną potrzebą jest zatem pokrywanie kosztów imprezy Owsiaka? Czy nie lepiej za te pieniądze zakupić bezpośrednio do szpitala w tym mieście, aparaturę," To samo możesz powiedzieć o fajnej inicjatywie "orszaku Trzech Króli" - organizuje go fundacja (są w niej etaty - to normalne)+ wolontariusze. Zamyka się ulice, drukuje 65 tysięcy kolorowych koron i 80 tysięcy śpiewników. Robi się w Wawie imprezę na 20.000 osób z zamykaniem ulic, placów, budowaniem scen i relacjami na żywo (to samo w 26 innych miastach!). I oczywiście "żebraniną do puszek". Nie lepiej tę kasę (wydaną kosztem mieszkanców) przeznaczyć od razu na stypendia dla ubogich? Orszak chwali się też relacjami na żywo największych stacji TV (państwowych i prywatnych). Kropelko - tak wyglądają wszystkie masowe imprezy i nie ma co się czepiać ORszaku czy WOSP, bo cele mają szczytne. Pewnie,że uczestniczą w kosztach samorządy, instytucje, szkoły. Tak, to nie jest bezkosztowe.

  14. Zobacz profil Scythe2111 Scythe2111 napisał/a:

    Sunday, 01 July 2012, 16:32

    @Ulgen @Kropelka

    Problem polega na tym,że koszty są tak gigantyczne,iż prawdopodobnie przekraczają uzyskane w wyniku kwest sumy.Sumy,nad których podziałem już nawet nie chciałem się znęcać,poprzestając na wytknięciu finansowania Przystanku Woodstock.Kropelka zrobiła to zacniej ode mnie .Dodałbym tylko,że wszyscy mamy tak rozległą wiedzę na temat cen sprzętu medycznego,że można nam wcisnąć,że każda cena jest "promocyjna".Mamy do czynienia z hucpą,któej nic nie zatrzyma.Wplatały sięw nią potężne firmy (o dziwo nie te produkujjące sprzęt) ,wojsko,policja,straż pożarna,samorządy i nie wiadomo,kto jeszcze.Kto ma wątpliwości ,od razu podpada Owsiakowi i staje się banitą.

  15. Zobacz profil Kropelka Kropelka napisał/a:

    Sunday, 01 July 2012, 21:11

    @Ulgen...  Wszystkie państwowe święta są obchodzone mniej lub bardziej hucznie i uczestniczą w niej bardzo lub mniej zainteresowani ludzie oraz wszyscy skladamy się poprzez nasze podatki na tę "huczność".  Jeśli chodzi o hucpę pana Owsiaka, to nie słyszałam jeszcze o tym, aby wpisano do kalendarza świąt państwowych WOŚP. Zatem nie widzę najmniejszych podstaw na finansowanie tej akcji ze społecznych pieniędzy, tym bardziej, że żadna inna społeczna akcja tego typu, chociażby "szlachetna paczka", nie ma takiej medialnej reklamy.  Co kto wkłada komuś do puszki to oczywiście jego indywidualna sprawa. To jego prywatne, opodatkowane pieniądze i może sobie robić z nimi co chce. 

  16. Zobacz profil Kropelka Kropelka napisał/a:

    Sunday, 01 July 2012, 21:36

    @Gonzunio...

     

    Tu bynajmniej nie chodzi o zawiść, ale o schizofrenię pana Owsiaka, który przed kamerami robi hucpę "dla ratowania dzieci", a potem na przykład każe zniszczyć wystawę antyaborcyjną. Zderzenie tych dwóch faktów pozwala na przypuszczenie, że dobro dzieci jest tu tylko pretekstem do robienia dobrych interesów. 

     

     

    Wrażliwość na dobro dzieci pana Owsiaka kończy się również podczas organizowanej przez siebie imprezy Woodstook, gdzie narkotyki, piwo lejące się strumieniami i kąpiel w błocie jest szczytem "wyzwolenia", "postępu" i "nowoczesności" zachowań młodych ludzi. 

     

     

    Pan Owsiak firmuje jedną i drugą imprezę swoją osobą. Dlatego nieważne jest, czy finansowanie tej drugiej pochodzi z bezpośrednich datków do puszek, czy z odsetek od kapitału, czy jeszcze innych źródeł. Ważne jest, że swoim autorytetem organizatora głośnej akcji charytatywnej firmuje potem imprezę, która, te uratowane w "jego" inkubatorach dzieci, a także te przyciągniete jego "charyzmą", rozpija, wrzuca w nałóg narkotykowy, jednym słowem - deprawuje.

     

     

    Człowiek to nie tylko małe dziecko, to rówież ten jeszcze w łonie matki, dorastający, dorosły, starzec. Jeżeli pan Owsiak świadczy dobro tylko dla jednej z tej grup, a resztę albo pozwala zabijać, albo deprawować, to, sorry, ale o dobrych intencjach tego pana mam bardzo wątłe mniemanie.

     

     

    Jest powiedzenie, że "żona Cezara powinna być poza wszelkim podejrzeniem", czyli - świadczysz dobro, więc nie czyń niczego, co dobrym intencjom twych działań zaprzecza. 

     

     

    Pan Owsiak swym działaniem w niektórych sprawach zaprzecza dobrym intencjom, którymi podczas akcji WOŚP się reklamuje. Ponieważ trudno mi ocenić, kiedy jego intencje są  prawdziwe, więc na wszelki wypadek nie mam zamiaru wspierać jego akcji.

  17. Zobacz profil AnnaE AnnaE napisał/a:

    Wednesday, 01 August 2012, 16:02

    Z wielką przyjemnością wysłuchałam prof. dr hab. Andrzeja Zybertowicza (Zakład Interesów Grupowych Instytutu Socjologii UMK w Toruniu)

    Profesor odniósł się do oceny WOŚP, przedstawionej w powyższej wypowiedzi Łukasza Warzechy:

     

    LINK

  18. Zobacz profil TwojeWino TwojeWino napisał/a:

    Wednesday, 01 August 2012, 18:01

    Jak wasze dzieci/wnuki etc. ( nie życzę wam tego) będą musiały natychmiast skorzystać z takiej aparatury zakupionej przez WOŚP to będziecie szukać innego szpitala? Czy będziecie woleli żeby umarło, a nie skorzystało z tej jakże szatańskiej pomocy ludzi?

  19. Zobacz profil Kropelka Kropelka napisał/a:

    Saturday, 01 September 2012, 02:45

    @TwojeWino... Jeżeli nasze dzieci/wnuki etc. będa potrzebowały tej aparatury, to OCZYWIŚCIE będziemy wdzięczni personelowi szpitala,  że zadbał o jego dobry stan, który pozwoli ratować dzieciaka. Wdzięcznym panu Owsiakowi być przy tym nie muszę, gdyżpieniądze na zakup tego urządzenia nie wysupłał ze SWOJEJ kieszeni, tylko z mojej. Mam być sobie wdzięczna, że się na coś złożyłam?

  20. Zobacz profil Radosna Radosna napisał/a:

    Thursday, 01 November 2012, 22:02

    mogłabym wtrącic swoje trzy grosze ale.... nie będe dublowac wpisów - powiem tylko, że podpisuję sie pod słowami @Kropelki - świetnie i TRAFNIE sformułowane argumenty - i nic więcej nie potrzeba :) 

« wstecz 1 2

Tylko zalogowani użytkownicy mogą wyrażać komentarze.

Copyright 1994-2011 Fronda.pl Portal Poświęcony. Wszelkie prawa zastrzeżone.