Poleć przyjaciołom Kontakt Reklama Główna Modlitewnik Fronda.tv Ciekawe Blogi Forum Klub Fronda.pl

Więzienie dla dziennikarki? "Koronny dowód przeciw art. 212" drukuj

Dodane przez: Redakcja Fronda.pl Kategoria: Polska 02 September 2012, 11:47

Były rektor Uniwersytetu Gdańskiego prof. Andrzej Ceynowa i jego adwokat domagają się kary pozbawienia wolności dla Doroty Kani, która w 2007 roku napisała artykuł pt. „Agenci w gronostajach”. -  Ten pozew i to, czego domaga się prokurator, czyli uwięzienia dziennikarki za publikację, jest koronnym dowodem przeciw art. 212. - komentuje w rozmowie z portalem Fronda.pl Wiktor Świetlik, szef Centrum Monitoringu Wolności Prasy. 


fot. Niezalezna.pl fot. Niezalezna.pl

Były rektor Uniwersytetu Gdańskiego prof. Andrzej Ceynowa i jego adwokat domagają się kary pozbawienia wolności dla Doroty Kani, która w 2007 roku napisała artykuł pt. „Agenci w gronostajach”. Dziennikarka opisała znajdujące się w IPN dokumenty, według których Andrzej Ceynowa został zarejestrowany jako tajny współpracownik Służby Bezpieczeństwa.

 

Po publikacji artykułu w tygodniku „Wprost” IPN skierował do sądu wniosek w sprawie Andrzeja Ceynowy, który miał złożyć niezgodne z prawdą oświadczenie lustracyjne. Chociaż finalnie, Sąd Okręgowy w Gdańsku uznał, że były rektor UG nie był świadomym, tajnym współpracownikiem w myśl obowiązującej ustawy; takie samo stanowisko zajął Sąd Apelacyjny, to jednak w tym samym czasie sądy nie zakwestionowały autentyczności dokumentów.

 

W obronie pozwanej Doroty Kani staje Centrum Monitoringu Wolności Prasy. - Ten pozew i to, czego domaga się prokurator, czyli uwięzienia dziennikarki za publikację, jest koronnym dowodem przeciw art. 212. To zresztą nie pierwszy proces wytaczany na podstawie tego artykułu, chociaż w tym przypadku – szczególnie drastyczny, dlatego to kolejny argument, by wreszcie znieść par. 212 – mówi w rozmowie z portalem Fronda.pl Wiktor Świetlik, szef Centrum Monitoringu Wolności Prasy. Zapowiada także wydanie specjalnego oświadczenia w tej sprawie.

 

Cieszący się wątpliwą sławą art. 212 wciąż wywołuje wiele emocji wśród dziennikarzy i osób pozwanych na podstawie tego przepisu. Wciąż, bo pomimo zapewnień wycofania tego zapisu z kodeksu, niewiele się w tej sprawie dzieje. - Deklaracja byłego ministra sprawiedliwości, że art. 212 zostanie zniesiony, są ciągle aktualne. Zapewniał, że prace nad tym zostaną podjęte, co pociąga za sobą również konieczność zmian w kodeksie cywilnym, ale do tej pory nie wiemy nawet czy te prace ruszyły – komentuje w rozmowie z Fronda.pl Krystyna Mokrosińska, dziennikarka, dokumentalistka, do października 2011 prezes Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich.

 

Mokrosińska nie dziwi się jednak żądaniu kary więzienia dla dziennikarki. - Ten, który pozywa, ma prawo żądać tego, co zapisane jest w kodeksie. Tego mu nikt nie zabroni. Odwoływać się do przyzwoitości? Dziennikarze sami siebie pozywają z par. 212. Zjedźmy na ziemię – apeluje Mokrosińska.

 

Zdaniem Mokrosińskiej, w tej sprawie sami dziennikarze nie powinni być bierni, podejmować ogólnopolskie akcje, domagać się zniesienia art.212. - To jeden z nielicznych tematów, przy których dziennikarze nie dzielą się na konserwatywnych, liberalnych, lewicowych – podkreśla.

 

Marta Brzezińska

Odsłon: 1317



Komentarze: 4

Opinii wyrażanych przez użytkowników portalu Fronda.pl nie należy utożsamiać z poglądami redakcji.

  1. Zobacz profil Hub381 Hub381 napisał/a:

    Sunday, 02 September 2012, 13:30

    Dopuki istnieje w prawie polskim taki art.212,więc po co ta dyskusja ? Każdy obywatel RP powinien przestrzegać prawo !  A"papugi"tylko"czychają"na nadarzającą okazję.(Pieniądz nie ś.......) 

  2. Zobacz profil Dźwiedź Dźwiedź napisał/a:

    Sunday, 02 September 2012, 14:08

    I ten paragraf, i ustawa lustracyjna tak skonstruowana, że Bierutowi byłoby ciężko coś zarzucić - w to samo miejsce wiecznej utylizacji...

  3. Zobacz profil Zoob Zoob napisał/a:

    Sunday, 02 September 2012, 14:39

    W tekstach p. Doroty Kani nie ma nawet krztyny obiektywizmu. Nie chodzi mi o agentów wśrod kadry akademickiej, bo to temat który trzeba koniecznie przebadać. Ale Kania potrafi go zepsuć pogonią za sensacją i chęcią dokopania. Jej teksty są po prostu podłe.  

  4. Zobacz profil Jakub Majewski Jakub Majewski napisał/a:

    Sunday, 02 September 2012, 15:13

    "To jeden z nielicznych tematów przy których dziennikarze [są jednego zdania" - ba, no oczywiście. Tak samo lekarze będą jednego zdania co do prawa które pozwala ich wsadzić do więzienia za nieumyślne zabicia człowieka na stole operacyjnym. Ale to nie znaczy że należy ich wspierać. Ja, nie będąc dziennikarzem, zdecydowanie popieram istnienie tego artykułu, i chciałbym go widzieć zaostrzonego. Chciałbym żeby łatwiej można było wsadzać kłamliwych dziennikarzy do więzienia. Bo to jest po prostu konieczny środek obronny dla społeczeństwa. Jeżeli jedyne co grozi dziennikarzom za szkalowanie człowieka to grzywna, to mogą spokojnie kłamać, wiedząc że redakcja na pewno znajdzie pieniądze na zapłacenie kary (zwłaszcza jeżeli chodzi o szkalowanie niewygodnego polityka - wtedy redakcja nawet dostanie te pieniądze z "nieznanych źródeł"). Kara więzienia (albo lepiej - chłosty - ale to niestety tylko w Singapurze) jest jak najbardziej odpowiednia dla dziennikarza który wykorzystuje swoją pozycję żeby niszczyć komuś życie. Bo dziennikarze nie mają być jakąś tam "czwartą władzą" z imunitetem, a profesjonalistami którzy rzetelnie i uczciwie informują o prawdzie.

1

Tylko zalogowani użytkownicy mogą wyrażać komentarze.

Copyright 1994-2011 Fronda.pl Portal Poświęcony. Wszelkie prawa zastrzeżone.