Poleć przyjaciołom Kontakt Reklama Główna Modlitewnik Fronda.tv Ciekawe Blogi Forum Klub Fronda.pl

W Polsce nie jest możliwe wystąpienie z Kościoła katolickiego drukuj

Dodane przez: Redakcja Fronda.pl Kategoria: Konkurs 01 December 2012, 11:34

Zdaniem prawnika ks. prof. Dariusza Walencika w świetle aktualnego stanu prawnego, nie jest możliwe wystąpienie z Kościoła, można najwyżej z Kościołem zerwać kontakty (porzucić wiarę bądź zaprzestać praktykowania). Nie obowiązuje zatem instrukcja, jaką wydał na ten temat polski Episkopat w 2008 r.


/

Powodem zmian – wyjaśnia prawnik było motu proprio Benedykta XVI „Omiun in mentem” z 26 października 2009 r., na mocy którego została wykreślona formuła „i nie odłączyła się od niego formalnym aktem» z kan. 1117, «i nie odstąpiła od niego formalnym aktem» z kan. 1086, § 1, jak również «i formalnym aktem od niego się nie odłączyła» z kan. 1124 Kodeksu prawa kanonicznego.



W związku z tym – dodaje prawnik – instrukcja wykonawcza naszego Episkopatu określająca formalne procedury wystąpienia z Kościoła przestała obowiązywać. „Nie ma więc mocy dokument Konferencji Episkopatu Polski pt: „Zasady występowania w sprawie formalnego aktu wystąpienia z Kościoła przyjęty na 345. zebraniu plenarnym KEP 27 września 2008 r.”



Ks. Walencik wyjaśnia, że wprowadzona do Kodeksu prawa kanonicznego z 1983 r. formuła wystąpienia formalnym aktem z Kościoła była związana z prawem małżeńskim. Osoby, które dokonały takiego aktu nie były zobowiązane do zachowania kanonicznej formy małżeństwa. Jednak powstawały w związku z tym wielkie komplikacje.



Obecnie – po zmianach dokonanych przez Benedykta XVI – katolikiem jest się od momentu chrztu do momentu śmierci, niezależnie od tego, czy się utraciło wiarę i czy się zachowuje związek z Kościołem bądź nie. Powrócono więc do doktryny wyrażającej się w starożytnej paremii „semel catholicus, semper catholicus” - „kto raz zostaje katolikiem zostaje nim na zawsze”. Należy podkreślić, że jest to zasada doktrynalna, która nie wyklucza faktycznego porzucenia wiary, np. poprzez przystąpienie do innej wspólnoty religijnej, utratę wiary czy zaprzestanie wykonywania praktyk religijnych. 

 

„Chrzest jest wydarzeniem, którego nie da się wymazać z historii życia człowieka” – dodaje prawnik. W związku z tym nikt nie może żądać wykreślenia wpisu z księgi chrztu. Poza tym wpis ten potwierdza fakt, który miał miejsce.



„Gdyby więc ktoś powoływał się na prawo o ochronie danych osobowych, należy wyjaśnić, że w tej sprawie nie ma ono zastosowania: dane zawarte w księgach metrykalnych, jako udokumentowanie przyjętych sakramentów, są niezbędne do wykonywania własnych zadań Kościoła. Niemniej należy zaprzestać dalszego zbierania i generowania danych osobowych takiej osoby, np. w kartotece parafialnej oraz na jej pisemne żądanie dokonać stosownej adnotacji w księdze chrztów” – konstatuje ksiądz profesor.



W swym motu proprio „Omnium in mentem” Benedykt XVI zmienił treść pięciu kanonów Kodeksu Prawa Kanonicznego, dotyczących diakonatu oraz skutków formalnego odłączenia się od Kościoła. Ojciec Święty postanowił, aby z kanonów mówiących o formach niezbędnych do ważności małżeństwa (1086, 1117, 1124) usunąć odniesienia do „aktu formalnego odłączenia się od Kościoła”. Wyłączały one z obowiązku zawarcia małżeństwa kanonicznego tych ochrzczonych, którzy porzucili Kościół, wchodząc na przykład do sekt, czy też czyniąc to, aby nie płacić, jak to ma miejsce w niektórych krajach, podatków kościelnych. Powstały w związku z tym komplikacje duszpasterskie, kiedy osoby te chciały powrócić do Kościoła.


Praktycznymi konsekwencjami nowych uregulowań jest to, że osoby w takiej sytuacji będą traktowane przez Kościół jak katolicy, którzy np. zawarli małżeństwo w urzędzie stanu cywilnego bez uzyskania dyspensy od zachowania formy kanonicznej małżeństwa, tzn. nieuznawane przez Kościół za ważne. Ułatwia to powrót tej kategorii wiernych do Kościoła i uregulowanie ich sytuacji małżeńskiej. Powoduje to także konieczność opracowania nowej instrukcji, która normowałaby procedurę złożenia żądania zaprzestania dalszego generowania danych osób, które zerwały stałe kontakty z Kościołem.

 

KAI

Odsłon: 6180



Komentarze: 33

Opinii wyrażanych przez użytkowników portalu Fronda.pl nie należy utożsamiać z poglądami redakcji.

  1. Zobacz profil Polipid3 Polipid3 napisał/a:

    Saturday, 01 December 2012, 14:36

    Cha cha cha!!!  Powoływanie się na "ochronę danych osobowych",  powstałą po to by parę osób mogło zapomnieć o swych korzonkach, oby usunąć zapis o chrzcie to głupota ... od razu wiedziałem!!! Sądy polskie mogą sobie pokiwać groźnie palcem w bucie! Chachahca 

  2. Zobacz profil Florentynka Florentynka napisał/a:

    Saturday, 01 December 2012, 14:39

    A jak pisałam że tak zwana "apostazja" to taki "pomniejszy sakrament" którym nie warto sobie zawracać głowy to niektórzy tutejsi "ortodoksyjni racjonaliści" wyśmiewali mnie.

    Co do powyższego tekstu to zainteresował mnie ten fragment: "dane zawarte w księgach metrykalnych, jako udokumentowanie przyjętych sakramentów, są niezbędne do wykonywania własnych zadań Kościoła." - a dane gromadzone przez np. operatora telekomunikacyjnego nie są niezbędne do wykonywania zadań własnych operatora?

  3. Zobacz profil Polipid3 Polipid3 napisał/a:

    Saturday, 01 December 2012, 15:11

    Julian nie strasz faszystowską unią któa ledwo dycha ... niech zdycha poczwara masońska chachacha.

  4. Zobacz profil Polipid3 Polipid3 napisał/a:

    Saturday, 01 December 2012, 15:11

    Julian nie strasz faszystowską unią któa ledwo dycha ... niech zdycha poczwara masońska chachacha.

  5. Zobacz profil Polipid3 Polipid3 napisał/a:

    Saturday, 01 December 2012, 15:13

    Leję na ue i jej durne prawa o ile nie są zgodne z Prawem Bożym ... nic mi nie zrobicie bo leję na pieniądze i zaszczyty :)))))

  6. Zobacz profil Frank N. Furter Frank N. Furter napisał/a:

    Saturday, 01 December 2012, 15:20

    @Julian

    Podyskutuj z pastorem:

    ht­tp//pbartosik.pl

    http//pbartosik.pl

  7. Zobacz profil Frank N. Furter Frank N. Furter napisał/a:

    Saturday, 01 December 2012, 15:20

     LINK

  8. Zobacz profil Polipid3 Polipid3 napisał/a:

    Saturday, 01 December 2012, 15:25

    Julianku nie ciesz się tak bardzo bo po prawdzie to ja mniej ryzykuję ... frajerze :))))))))).

  9. Zobacz profil Polipid3 Polipid3 napisał/a:

    Saturday, 01 December 2012, 15:30

    Julianku masz rację, ale po śmierci dla ciebie jest pustka albo potępienie a dla mnie jest szansa na życie wieczne ... i kto tu jest frajer ? :)))))

  10. Zobacz profil Polipid3 Polipid3 napisał/a:

    Saturday, 01 December 2012, 15:39

    Julianku, czy prawo miedzynarodowe obiecuje te  Polach po śmierci? Nuda w niebie ... żartowniś :))) 

  11. Zobacz profil Polipid3 Polipid3 napisał/a:

    Saturday, 01 December 2012, 15:46

    Co do interpunkcji - masz rację. Może byłoby lepiej, gdyby była możliwość korekty tekstu ex post.

  12. Zobacz profil Filipińczycy Filipińczycy napisał/a:

    Saturday, 01 December 2012, 15:51

    Julian dlaczego paranoja - dla ciebie jago niewierzącego chrzest jest tylko oblaniem głowy wodą, lub zanurzeniem w wodzie - jak to zatem cofnąć czy wymazać? Niewierzący w sakramenty apostaci powinni chyba wytrzeć się w takiej sytuacji ręcznikiem tylko, że już dawno tej wody na nich nie ma... Co do wiary, że chrzest zmywa grzech pierworodny jak tutaj cofnąć ten skutek? Chyba tylko zgrzeszyć - ależ apostaci to właśnie czynią - tak więc zawsze to po stronie apostaty jest gest wymazania chrztu, a nie po stronie Kościoła. Zapis w księdze stwierdza fakt historyczny, że takie wydarzenie jak oblanie wodą czy zanurzenie miało miejsce. Domaganie się fałszowania historii jest paranoją

     

    Tak do piekła można trafić będąc katolikiem, tak jak zbawiony może być nie katolik...

  13. Zobacz profil Polipid3 Polipid3 napisał/a:

    Saturday, 01 December 2012, 15:52

    Julianie, twoja parafraza ( chyba mogę tak określić) mojego "lania na ue", skłoniła mnie do przypuszczenia że nie wierzysz w życie pozagrobowe, a religia twoja to ateizm.  

  14. Zobacz profil Florentynka Florentynka napisał/a:

    Saturday, 01 December 2012, 16:47

    @Polipid3 - szanse na wieczne potępienie w ogniu piekielnym są akurat zerowe - LINK

  15. Zobacz profil Polipid3 Polipid3 napisał/a:

    Saturday, 01 December 2012, 16:51

    @Flori to zależy kto te szanse przelicza :)))). 

  16. Zobacz profil Florentynka Florentynka napisał/a:

    Saturday, 01 December 2012, 16:54

    @Filipińczycy - na tej samej zasadzie nie powinnam mieć prawa domagania się usunięcia zapisu że 24.04.1998 zawarłam na czas nieokreślony umowę o świadczenie usług telekomunikacyjnych z ówczesną TP S.A.  Zawarcie takiej umowy to też "fakt historyczny", co więcej -  niosący za sobą realne następstwa materialne, prawne, finansowe i inne. A jakie następstwa niesie za sobą chwilowa trauma jakiej doznaje niemowlę polane wodą w obcym dla niego miejscu?

     

     

  17. Zobacz profil Nyion Nyion napisał/a:

    Saturday, 01 December 2012, 17:23

    Ale dlaczego ktoś chciałby usuwać dane o chrzcie, powołując się na ochronę danych osobowych, skoro te dane zostały pobrane zgodnie z prawem i na życzenie osób zainteresowanych? Poza tym, to co jest w newsie całkiem ułatwia wszelkie roboty i nie wiem czemu Julian sie jara. Jak jakaś prafia dostanie grzywnę to będzie dowód na nieudolność praw europejskich, a nie Kościoła.

  18. Zobacz profil Sylwestrius Sylwestrius napisał/a:

    Saturday, 01 December 2012, 17:27

    Do redakcji: nie rozumiem, dlaczego w tytule napisano "W Polsce..." - przecież to prawo powszechne Kościoła. Po drugie nie rozumiem jak może przeszkadzać ludziom coś, w co się nie wierzy. Coś co nie istnieje, nie może przeszkadzać. @Florentynka - odpowiedzialność za traumę nie ponosi Kościół (jak byś może chciała) lecz ponoszą rodzice... heh (tak, trochę mnie to śmieszy), ale kto odpowie za traumę rodziców, którą przeżywają widząc jak ich dziecko porzuca wartości na rzecz "szkiełka i oka"?

  19. Zobacz profil Filipińczycy Filipińczycy napisał/a:

    Saturday, 01 December 2012, 18:06

    Forentynka - co za dziwny tok rozumowania kompletnie bez sensu. Rozwiązanie umowy z telekomunikacją nie wykreśla daty zawarcia, umowa była a rozwiązanie jej nie wymazuje daty zawarcia tylko oznacza, że umowa już nie obowiązuje. Chrzest – to sakrament nie jest umową, nawet sakrament małżeństwa nie jest. Umowy można rozwiązać sakramenty są na całe życie... Dlaczego polanie wodą głowy ma wiązać się z traumą? konsekwencje są takie że człowiek ochrzczony nie ma grzechu pierworodnego oraz że staje się dzieckiem Boga, więc dla wierzących konsekwencje istotne, natomiast zupełnie bez znaczenia dla niewierzących, dlatego nie rozumiem o co tyle krzyku

  20. Zobacz profil Marcin30006 Marcin30006 napisał/a:

    Saturday, 01 December 2012, 18:10

    Rownie dobrze trauma mozna nazwac polanie dziecku glowki podczas kapieli, jesli juz ktos sie uprze.

1 2 dalej »

Tylko zalogowani użytkownicy mogą wyrażać komentarze.

Copyright 1994-2011 Fronda.pl Portal Poświęcony. Wszelkie prawa zastrzeżone.