Poleć przyjaciołom Kontakt Reklama Główna Modlitewnik Fronda.tv Ciekawe Blogi Forum Klub Fronda.pl

Twórca filmu „Maria” o władzy, polityce i oskarżeniu o gwałt drukuj

Dodane przez: Redakcja Fronda.pl Kategoria: Kultura 02 June 2012, 17:38

Twórca takich perełek filmowych jak „Zły Porucznik” czy „Król Nowego Jorku” opowie historię Dominique’a Straussa-Kahna, oskarżonego o gwałt pokojówki. Główne role zagrają Gerard Depardieu i Isabele Adjani. Znając styl tego kontrowersyjnego twórcy, który od lat zmaga się z wiarą w Boga, możemy być pewni ciekawego filmu.


/

Abel Ferrara od jakiegoś czasu mówił, że zafascynowała go historia francuskiego polityka, który będąc dyrektorem Międzynarodowego Funduszu Walutowego, został oskarżony o molestowanie seksualne. Reżyser „Marii” przekonuje, że zrobi film i pieniądzach i władzy. 62-letniego Strauss-Kahna ma zagrać francuski gwiazdor Gerard Depardieu. „To będzie film o seksie i polityce, portret pieniądza i władzy, a aktor jest idealny do tej roli” – mówi Ferrara francuskim mediom. Depardieu powiedział  zaś tylko tyle, że jest dobry w rolach nielubianych postaci. Żonę polityka, znaną we Francji dziennikarkę Annę Sinclair, która mimo skandalu stała u boku DSK, zagra (odmieniona fizycznie w ostatnich latach) Isabelle Adjani. Nie wiadomo na razie kto zagra Nafissatou Diallo, pokojówkę, która oskarżyła Strauss-Kahna o gwałt- informuje Hollywood Reporter.



Abel Ferrara jest jednym z najciekawszych i najbardziej kontrowersyjnych amerykańskich reżyserów. Od wielu lat zmaga się on z uzależnieniem od narkotyków, wiecznym buntem i wiarą w Boga. Dziś mało kto pamięta, że Ferrara debiutował jako reżyser… porno. Później robił takie brutalne filmy jak „Uzależnienie” czy „Król Nowego Jorku”. Przełomem w jego karierze był „Zły porucznik”, gdzie pokazał uzależnionego od hazardu, narkotyków i seksu gliniarza, który doświadcza głębokiego nawrócenia. Natomiast  za swój oryginalny obraz „Maria” z Juliette Binoche i Forestem Whitakerem dostał Nagrodą Specjalną Jury na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Wenecji. „Dzięki „Marii” przeczytałem Biblię w inny sposób. I zobaczyłem prawdziwych ludzi oraz prawdziwe emocje. Tak jak moi bohaterowie, którzy żyją w pośpiechu, aż wreszcie muszą zadać sobie podstawowe pytania. Gdzie tak pędzisz? Jaki to wszystko ma sens?” - mówił reżyser w wywiadzie dla „Filmu” w 2006 roku. Od czasu „Złego porucznika” niemal każdy film Ferrary zawiera egzystencjalne pytania i przynajmniej ociera się o religijne kwestie. Czy w filmie o Strauss-Kahnie reżyser sięgnie po swoje ulubione motywy? Nie jest to wykluczone. Seks, władza i pieniądz, które doprowadzają do upadku to idealny punkt wyjścia dla takiego twórcy jak Abel Ferrara.


Łukasz Adamski

 


Odsłon: 878



Komentarze: 3

Opinii wyrażanych przez użytkowników portalu Fronda.pl nie należy utożsamiać z poglądami redakcji.

  1. Saturday, 02 June 2012, 21:18

    Zapowiada się ciekawie!

  2. Zobacz profil madOR madOR napisał/a:

    Saturday, 02 June 2012, 21:38

    mnie urzekł " Pogrzeb "

  3. Zobacz profil Niegłupi Niegłupi napisał/a:

    Saturday, 02 June 2012, 21:58

    Pewnie na filmie okaze ze wiiny gwałtu, czyż nie? Przecież to nie film o chciwej i brzydkiej kobiecie, która chciała zarobić parę milionów za "numerek" jak oficjalnie uznał prokurator.

1

Tylko zalogowani użytkownicy mogą wyrażać komentarze.

Copyright 1994-2011 Fronda.pl Portal Poświęcony. Wszelkie prawa zastrzeżone.