Poleć przyjaciołom Kontakt Reklama Główna Modlitewnik Fronda.tv Ciekawe Blogi Forum Klub Fronda.pl

Trzeba ewangelizacji, by nie ulec "cichej apostazji" drukuj

Dodane przez: Redakcja Fronda.pl Kategoria: Kościół 26 May 2011, 14:30

Kard. Robert Sarah ostrzega przed cywilizacją dotkniętą "religijną obojętnością" oraz "cichą apostazją". Przewodniczący Papieskiej Rady Cor Unum wzywa kościelne organizacje charytatywne do ewangelizacji. 


/

- Tragedią dzisiejszej ludzkości nie jest to, że ludziom brakuje odzieży czy dachu nad głową. Najstraszliwszym cierpieniem nie jest także głód. To brak Boga i prawdziwej Miłości, która została nam objawiona na krzyżu - powiedział kard. Robert Sarah w przemówieniu skierownym do Zgromadzenia Ogólnego Międzynarodowego Caritas. 


Przewodniczący Papieskiej Rady Cor Unum podkreślił ważną rolę, jaką ma Zgromadzenie szczególnie dziś, kiedy tak wiele katolickich organizacji charytatywnych, zwłaszcza na Zachodzie, dotknął kryzys tożsamości katolickiej. - Finansowanie stowarzyszeń budzących wątpliwości wymaga zmiany - zapewnił. 


Kard. Sarah powiedział również, że misją kościelnych organizacji charytatywnych jest nie tylko dobroczynność i pomoc humanitarna, ale przede wszystkim przypominanie ludziom o godności dzieci Bożych, jaką posiadają. 


Duchowny, który wcześniej był sekretarzem Kongregacji ds. Ewangelizacji Narodów, cytując zarówno Jana Pawła II, jak i Benedykta XVI, wyraził niepokój o zlaicyzowany, dotknięty obojętnością religijną a nawet ateizmem, Zachód. 


- Wraz z ogromnym postępem naukowym i technologicznym, Zachód jest dotknięty poważnym regresem moralnym i stopniową "cichą apostazją" - podkreślił kard. Sarah. Przypomniał, że Benedykt XVI od początku swojego pontyfikatu obojętność religijną, i właśnie tę "cichą apostazję" uznał za największe wyzwanie Kościoła, które musi on podjąć w swoich stosunkach ze światem współczesnym. 


Wracając do organizacji charytatywnych kard. Sarah podkreślił, że takich dzieł nie można postrzegać jako będących gdzieś obok Kościoła. - Organizacje charytatywne są w Kościele, a nie obok niego. Biorą udział w jego misji - konkluduje duchowny. 


eMBe/LifeSiteNews

Odsłon: 1213



Komentarze: 2

Opinii wyrażanych przez użytkowników portalu Fronda.pl nie należy utożsamiać z poglądami redakcji.

  1. Zobacz profil Lustrator Lustrator napisał/a:

    Friday, 27 May 2011, 00:05

    Też tak myślę. Jeżeli nasz naród ma sięodrodzić to nie możemy pokładać ufności tylko w partiach politycznych nawet najbardziej prawicowych. Pierwszym krokiem powinno być nawrócenie do Boga. Totalne i radykalne. Dopiero wtedy możemy rozpocząc swój marsz przez instytucje tak by mogły sięodradzać i odnawiać. Musimy do tego dążyć. Lewacy dobrze wiedzą o co chodzi i oni realizują swój marsz przez instytucje. My jako ludzi Boży nie możemy postępować inaczej mamy obowiązek uczynić sobie ziemię poddaną. Na sposób Boży oczywiście.

  2. Zobacz profil Hazy Hazy napisał/a:

    Friday, 27 May 2011, 12:26

    Polak katolik to oksymoron. Już tłumaczę czemu. Jezus nauczał by kochać bliźniego swego jak siebie samego i  nadstawiać drugi puliczek i kochać nieprzyjaciół swoich. A co robią polscy katolicy. Plują np. jadem na zmarłego biskupa Życińskiego nawet na tym portalu, nawet na tych pożal się Boże katolickich uczelniach. Mogę się założyć, że większość zwas nigdy nie przeczytała biblii, bo gdyby to zrobiła to by wiedziala, że nie postępuje po chrześcijańsku. Lustratorze to stado owieczek nigdy sie nie nawroci do Boga bo jest na to za głupie, za chciwe, za mściwe i za wredne, a po za tym żadnego Boga nie ma to i tak bylo by to bezcelowe.

1

Tylko zalogowani użytkownicy mogą wyrażać komentarze.

Copyright 1994-2011 Fronda.pl Portal Poświęcony. Wszelkie prawa zastrzeżone.