Poleć przyjaciołom Kontakt Reklama Główna Modlitewnik Fronda.tv Ciekawe Blogi Forum Klub Fronda.pl

Terlikowski: Sztuczne macice narzędziem wyzwolenia kobiet drukuj

Dodane przez: Tomasz Terlikowski Kategoria: Rodzina 23 January 2012, 11:24

W prawdziwie liberalnym społeczeństwie ciąża i poród nie będą tolerowane. Są one tak bolesne, ryzykowne i społecznie wykluczające dla kobiet, że rząd powinien jak najszybciej skierować środki na rozwój sztucznych macic. To jedyna droga, by wprowadzić prawdziwą równość kobiet i mężczyzn. Tylko sztuczne macice mogą sprawić, że prawa kobiet nie będą naruszane przez ciążę i dzieci.


/

To, co napisałem powyżej nie jest żartem. Nie jest to także początek jakiejś powieści science fiction. Nie, nie, to opinia poważnej brytyjskiej bioetyk Anny Smajdor z University of East England. A tekst ukazał się w naukowym piśmie „Cambridge Quarterly of Healthcare Ethic”.

 

Bioetyczka przekonuje, że choć sztuczna ciąża to na razie przestrzeń raczej science fiction niż rzeczywistość, to niebawem może być inaczej. Jej zdaniem w prawdziwie liberalnym społeczeństwie ciąża i rodzenie dzieci nie będą tolerowane. Dlaczego? Bowiem niedopuszczalne jest podporządkowywanie interesów matki interesom dziecka, z biegiem lat zaś „uznamy, że nasze wartości społeczne i poziom wiedzy medycznej jest nie do pogodzenia z «naturalną» reprodukcją”.

 

Ciąża jest barbarzyńska” - oznajmia dr Smajdor. „Jest ona chorobą tak poważną, że można ją zestawić z odrą, która także może mieć fatalne skutki, ale nie trwa dziewięciu miesięcy” - pisze bioetyczka. I kończy swój wywód stwierdzeniem, że każdy musi sobie zadać pytanie, czy chciałby żyć w społeczeństwie A, w którym kobiety ponoszą wszystkie koszty i groźby związane z ciążą, czy w B, w której sztuczne macice będą za nas rodzić dzieci?

 

Nie wiem, jak inni, ale ja to bym jednak wolał żyć w świecie, w którym dziecko rozwija się w środowisku do tego stworzony, w organizmie swojej mamy, która może do niego czule przemawiać, głaskać je i zachęcać do tego samego ojca. Wolę żyć w świecie, w którym nie jesteśmy tacy sami, ale różni i uczymy się rezygnować z naszych interesów na korzyść innych. I w których nikt nie będzie mnie przekonywał, że jedno z najpiękniejszych okresów w moim i moje żony życiu, jakim były kolejne ciąże i niesamowite doświadczenie porodu, są barbarzyńskie. Ale może jestem nienowoczesny? A może po prostu normalny?

 

Tomasz P. Terlikowski

Odsłon: 3060



Komentarze: 29

Opinii wyrażanych przez użytkowników portalu Fronda.pl nie należy utożsamiać z poglądami redakcji.

  1. Zobacz profil Xymox Xymox napisał/a:

    Monday, 23 January 2012, 14:46

    @Katee14, to nie szukaj faceta (już była o tym mowa) tylko mężczyzny. A że to trudne, to zgoda choć zaręczam, że możliwe. Tak samo jak trudno mężczyźnie znaleźć kobietę (a nie - laskę, dupę, towara itp.)  

  2. Zobacz profil Salicyl1 Salicyl1 napisał/a:

    Monday, 23 January 2012, 14:57

    @Xymon Idąc tym samym "logicznym" tokiem rozumowania można dojść do wniosków, że księża wypowiadają się na tematy, o których nie mają bladego pojęcia. Innymi słowy próbują wpływać na rzeczywistość, o której nic nie wiedzą i w stsunku do której nie mają żadnego doświadczenia. Podobnie - należałoby przyjąć, że dzieci adoptowane nie mają szans na normalne życie i miłość rodziców zastępczych. Oczywiście pewnie idealnym rozwiązaniem byłoby aby każda matka rodziła swoje dziecko, ale nie demonizowałbym innych rozwiązań.

  3. Zobacz profil Ajoba69 Ajoba69 napisał/a:

    Monday, 23 January 2012, 15:41

    Najpierw sztuczne macice, a potem "produkcja" w butlach, coś jak "Nowy wspaniały świat". 

  4. Zobacz profil Xymox Xymox napisał/a:

    Monday, 23 January 2012, 18:16

    @Salicyl1

    Nie przypominam sobie, żebym pisał coś na temat "księży, którzy wypowiadają się na tematy o których nie mają bladego pojęcia" tudzież, że "dzieci adpotowane nie mają szans na normalne życie  i miłość rodziców zastępczych". Darujmy sobie erystyczne rozszerzenia dążące do, de facto, zmiany tematu. No nie uchodzi...

    PS. Na końcu nicka jest litera "x", a nie "n" :)

  5. Zobacz profil Rincewind4 Rincewind4 napisał/a:

    Monday, 23 January 2012, 21:39

    "W prawdziwie liberalnym społeczeństwie ciąża i poród nie będą tolerowane."

    To zdanie jest logicznie sprzeczne.

    Liberalizm w skrócie polega na tym, że każdej jednostce pozostawia się wolność wyboru. Jeśli prowadzona jest kampania społeczna (finansowana przez władze) na rzecz sztucznej ciąży, to mamy tutaj do czynienia z ewidentym socjalizmem.

    "Są one tak bolesne, ryzykowne i społecznie wykluczające dla kobiet, że rząd powinien jak najszybciej skierować środki na rozwój sztucznych macic."

    Klasyczny socjalizm. Rząd ingeruje w życie prywatne obywateli.

    Panie Terlikowski, to jest wpadka!

  6. Zobacz profil BJZ BJZ napisał/a:

    Tuesday, 24 January 2012, 09:24

    "to opinia poważnej brytyjskiej bioetyk Anny Smajdor z University of East England. A tekst ukazał się w naukowym piśmie „Cambridge Quarterly of Healthcare Ethic”."  "poważnej brytyjskiej bioetyk" ?   To jest poważnie zmutowany umysł i tyle.  

  7. Zobacz profil BJZ BJZ napisał/a:

    Tuesday, 24 January 2012, 09:25

    "to opinia poważnej brytyjskiej bioetyk Anny Smajdor z University of East England. A tekst ukazał się w naukowym piśmie „Cambridge Quarterly of Healthcare Ethic”."    "poważnej brytyjskiej bioetyk" ?   To jest poważnie zmutowany umysł i tyle.

  8. Zobacz profil Katee14 Katee14 napisał/a:

    Tuesday, 24 January 2012, 11:53

    Mam obrzydzenie do mezczyzn, facetów jak tam chcecie

  9. Zobacz profil Rezystor772 Rezystor772 napisał/a:

    Tuesday, 24 January 2012, 21:30

    Ale numer! Dziecko będzie pływało sobie w takiej sztucznej macicy jak w akwarium. Zapłodnienie natomiast będzie jak w "Seksmisji" przy użyciu pipety.

« wstecz 1 2

Tylko zalogowani użytkownicy mogą wyrażać komentarze.

Copyright 1994-2011 Fronda.pl Portal Poświęcony. Wszelkie prawa zastrzeżone.