Terlikowski: Kiedy podziękowanie Bogu za zabójstwo rodziców?
Dodane przez:
Tomasz Terlikowski Kategoria:
Aborcja
02 January 2012, 09:24
Maria Czubaszek podziękowała Bogu za to, że zabiła dwójkę swoich dzieci. Ciekawe, kiedy (bo przecież, biorąc pod uwagę, mentalności eutanazistowską nie czy) znajdzie się celebryta, który będzie dziękował za to, że zabił swoją teściową czy dziadka?
Takie wyznanie mogłoby być niemal identyczne z tym, które wypowiedziała Czubaszek. - Zrobiłam/em to dwa razy. To był mój dziadek i moja teściowa. Nigdy nie miałam/em z tego powodu traumy, tylko mówiłam/em: Boże, jak to cudownie, że ja to zrobiłam – opowiadałby jakiś domniemany celebryta. A dziennikarze zamiast jasno i zdecydowanie potępić kogoś, kto jest zabójcą, rozpływaliby się w zachwytach nad odwagę, otwartością i zadawaliby pytania: czy zgadzasz się z Panią/em XYZ.
I nie oszukujmy się, że nie ma tu podobieństwa. Argument, że pani Czubaszek nie wyobraża sobie życia z dzieckiem równie dobrze można odnieść do teściowej czy dziadka (szczególnie takiego, którym trzeba się opiekować). Ód domniemany celebryta mógłby zapewniać, że nie wyobrażał sobie życia z dziadkiem, że opieka nad teściową była ponad jego siły, i że po siedmiu, ośmiu miesiącach, gdyby wcześniej nie zabił, to sam rzuciłby się z okna...
Bez wątpienia wielu z naszych obecnych intelektualistów także uznałoby, że taki domniemany celebryta ma rację, gdy twierdzi, że to, czy zabił czy nie swoją teściową, w ogóle nie jest sprawą polityków czy organów ścigania, ale jego osobistą. Dla wielu argument z tego, że ktoś nie odczuwa wyrzutów sumienia z powodu zabójstwa, też byłby przekonujący. Większość jednak powinna sobie jasno i zdecydowanie uświadomić: w świecie, który cmoka z zachwytu nad matką zabijającą swoje dzieci i chwalącą się tym w telewizji śniadaniowej, prędzej czy później zabijać się będzie także zniedołężniałe matki i ojców. I też będzie się tym chwalić w prime time.
Tomasz P. Terlikowski
Odsłon: 6480
Komentarze: 42
Opinii wyrażanych przez użytkowników portalu Fronda.pl nie należy utożsamiać z poglądami redakcji.
1
2
3
dalej »
Tylko zalogowani użytkownicy mogą wyrażać komentarze.
Monday, 02 January 2012, 09:32
Monday, 02 January 2012, 09:38
Monday, 02 January 2012, 09:54
Monday, 02 January 2012, 10:06
Monday, 02 January 2012, 10:08
Monday, 02 January 2012, 10:13
Monday, 02 January 2012, 10:20
Monday, 02 January 2012, 10:26
Monday, 02 January 2012, 10:33
Monday, 02 January 2012, 10:43
Monday, 02 January 2012, 10:50
Monday, 02 January 2012, 11:11
Monday, 02 January 2012, 11:11
Monday, 02 January 2012, 11:53
Monday, 02 January 2012, 13:02
Monday, 02 January 2012, 14:23
Monday, 02 January 2012, 14:23
Monday, 02 January 2012, 14:38
Monday, 02 January 2012, 16:13
Monday, 02 January 2012, 16:19