Poleć przyjaciołom Kontakt Reklama Główna Modlitewnik Fronda.tv Ciekawe Blogi Forum Klub Fronda.pl

Ani sąd ani GIODO nie mogą byłego uczynić niebyłym drukuj

Dodane przez: Tomasz Terlikowski Kategoria: Polska 12 July 2011, 20:46

GIODO ma zadbać o to, żeby osoby, które dokonały apostazji zostały uznane za nieochrzczone. Tak można zinterpretować wyrok, który dziś zapadł w warszawskim sądzie. Sprawa dotyczy prawnika, który chciałby byłe uczynić niebyłym. A sędzia uznał, że Robert Binias ma do tego prawo.


/

Cała sprawa wygląda na kuriozalną. Robert Binias jako osiemnastolatek wystąpił z Kościoła. Mądre to nie było, ale to jeszcze nic w porównaniu z tym, co wydarzyło się potem. Otóż prawnik udał się po kilku latach i stwierdził, że w księgach kościelnych nadal funkcjonuje on jako ochrzczony. I to tak mocno go zezłościło, że zażądał od Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych doprowadzenia do usunięcia go z tych ksiąg. A gdy GIODO odpowiedział, że nie ma podstaw do zajmowania się księgami wyznaniowymi, prawnik udał się do sądu. I ten przyznał mu rację, uznając, że GIODO nie zrobił wszystkiego, co powinien.

 

Nie wikłając się w prawne niuanse trzeba powiedzieć zupełnie otwarcie, że wyrok jest – najdelikatniej rzecz ujmując – głupi, podobnie jak głupie są postulaty pana Biniasa. Prawnik powinien przecież wiedzieć, że wystąpienie z Kościoła nie zmienia faktu, że po pierwsze był ochrzczony, a po drugie przez osiemnaście lat był członkiem Kościoła. Tego ani GIODO, ani sąd, ani sam Binias zwyczajnie zmienić nie mogą, bo nie mają władzy nad przeszłością. Udawanie, że jest inaczej przypomina gumkowanie zdjęć za czasów Stalina, gdy niewygodnych towarzyszy wycinano z kadrów. I podobnie chce zrobić Binias zmuszając Kościół do poświadczania nieprawy i udawania, że nigdy nie został on ochrzczony. Sąd zaś uznał, że takie postulaty zmiany przeszłości, udawania, że jest ona inna niż była są uprawnione. Trudno dostrzec w tym logikę inną niż wrogości do Kościoła.

 

Tomasz P. Terlikowski

Odsłon: 4451



Komentarze: 47

Opinii wyrażanych przez użytkowników portalu Fronda.pl nie należy utożsamiać z poglądami redakcji.

  1. Zobacz profil DEK DEK napisał/a:

    Tuesday, 12 July 2011, 21:00

    Taki sam brak logiki- We Francji sąd zadecydował, że diecezja w Normandii ma wymazać z księgi chrztów ... LINK

  2. Zobacz profil Persson Persson napisał/a:

    Tuesday, 12 July 2011, 21:33

    Problemu by nie było gdyby do chrztu przystępowali jedynie osoby pełnoletnie, które świadomie już mogą decydować o swoim losie.

  3. Zobacz profil EdgarPea EdgarPea napisał/a:

    Tuesday, 12 July 2011, 21:35

    Z tego co wiem z własnego doświadczenia to aby zaliczyć I rok studiów prawniczych trzeba zdać egzamim z logiki. Mam swoje podejrzenia, że ten pan najwyraźniej niewiele ma wspólnego z prawnikiem, albo uważa się za takowego skończywszy administrację (co note bene robią też niektórzy polscy politycy). Czyżby kompleksy? Ciągle tu zalatuje czerstwym absurdem...

  4. Zobacz profil EdgarPea EdgarPea napisał/a:

    Tuesday, 12 July 2011, 21:36

    @Persson Chyba nie rozumiesz o czym piszesz.

  5. Zobacz profil Polipid3 Polipid3 napisał/a:

    Tuesday, 12 July 2011, 22:05

    Debilstwo!

  6. Zobacz profil Unis96 Unis96 napisał/a:

    Tuesday, 12 July 2011, 22:06

    Formalnie kierunek w jakim podąża orzeczenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego oznacza, że parafie prowadzące księgi parafian wyrokiem sądu mają być zmuszone do fałszowania dokumentów czyli wykrslaniu zapisów, ich przerabianiu itp.  To jest kierunek zwany w nauce prawa contra legem i jest niezgodny z wieloma innymi przepisami np. ustawą o aktach stanu cywilnego czy ustawą o archiwach. Zaszłe zdarzenie musi być zarchiwizowane. Następne po nim też. Jakikolwiek wyrok sądu nie może nakazać zniszczenia lub przerobienia wcześniejszych dokumentów. No chyba, że to juz jest dyktatura. W tym przypadku dyktatura "wyznania ateistycznego"

  7. Tuesday, 12 July 2011, 22:07

    Po pierwsze, nikt p. Bieniasa nie pytał o to, czy chce być członkiem Kościoła. Więc gdy już mógł przestać nim być i zdecydował się na to (co według mnie jest słuszne, bo jeśli nie uważa się za katolika, to jego obecność w Kościele byłaby fikcją). Po drugie, skoro wystąpił z niego, to ma prawo zarządać usunięcia danych na swój temat z jego materiałów - tak jest zresztą w każdym innym przypadku.

  8. Zobacz profil Polipid3 Polipid3 napisał/a:

    Tuesday, 12 July 2011, 22:32

    Durnota jest zaraźliwa: Ponieważ byłem szczepiony bez mojej zgody żądam aby wykreślono wszelkie zapisy o moich szczepieniach. Urząd Stanu Cywilnego wciągnął mnie na listę mieszkańców Krakowa BEZ mojej zgody, a ja Krakowa nie znoszę, więc żądam wykreślenia mnie z archiwów krakowskich!!! Durnota do kwadratu!!!

  9. Zobacz profil Polipid3 Polipid3 napisał/a:

    Tuesday, 12 July 2011, 22:33

    Unis96 brawo.

  10. Zobacz profil Adalbert1241 Adalbert1241 napisał/a:

    Tuesday, 12 July 2011, 22:38

    Festiwal absurdu jakiego nie było.Krok dalej  unieważnienie wszystkiego.Wiwat Kononowicz.

  11. Zobacz profil józef józef napisał/a:

    Tuesday, 12 July 2011, 22:44

    a ja proponuję, żeby kazdy po osiągnięciu pełnoletności miał prawo zrezygnować z daty i miejsca urodzenia, imienia i nazwiska, imion rodziców oraz ocen w szkole i wogóle wszystkiego co go w życiu spotkało.

  12. Zobacz profil Rukh Rukh napisał/a:

    Tuesday, 12 July 2011, 22:48

    TPT się wszytsko pokiełbasiło. Przeszłości nie da się zmienić, to jest oczywiste. Ale rzeczony były ma prawo żądać aby USUNIĘTO jego dane z rejestrów osobowych organizacji do której już nie należy, do której go zresztą zapisano bez jego zgody. A to że rzeczona ustawa "o ochronie" nadzwyczaj łagodnie traktuje instytucję KK jest zwyczajnym skandalem i kolejnym dowodem na płaszczenie się przed tą instytucją naszej (bez)klasy politycznej. Jak jak tego dokona dany proboszcz - to jest jego problem, dane mają zniknąć, choć miał tę swoją księgę przepisywać literka po literce. Natomiast upór KK jest całkowicie zrozumiały - zawsze można użyć owej 95% frekwencji do realizaci własnych celów politycznych, mimo że nie ma ona żadnego pokrycia w rzeczywistości.

  13. Zobacz profil Rukh Rukh napisał/a:

    Tuesday, 12 July 2011, 22:58

    Jak się wypisujecie z danej organizacji, to macie pełne prawo zarządać aby wasze dane zostały usunięte, albo prznajmniej miały status "były". W tym przypadku nie dość dane nie zostały usunięte, to się okazało że ów Pan w myśl spisu jest pełnoprawnym członkem organizacji z którą nie zamierza mieć nic wspólnego. W aspekcie gromadzenia i przetwarzania danych osobowych KK powinien być traktowany jak każda inna organizacja.

  14. Zobacz profil Polipid3 Polipid3 napisał/a:

    Tuesday, 12 July 2011, 23:02

    "ma prawo żądać aby USUNIĘTO jego dane z rejestrów osobowych organizacji do której już nie należy, do której go zresztą zapisano bez jego zgody" już to zdanie należy uznać za objaw aberracji. Jakiej organizacji? "Organizacja" bo sobie jakiś prawniczek wymyślił i jak hitlerowcy będą niszczyć dokumenty archiwalne? Dzięki archiwom kościelnym wogóle coś wiemy z historii. Skretynienie! Porównanie Kościoła 2000 lat trwającego do jakiejś organizacji samopomoc chłopska ... czy ta durnot się skończy?

  15. Zobacz profil Polipid3 Polipid3 napisał/a:

    Tuesday, 12 July 2011, 23:05

    A przyjdzie jakiś następny Adolf i wymyśli aby zgodnie i w aspekcie wymazać wszystkie nazwiska i zastąpić liczbami porządkowymi ? To w aspekcie i w związku będzie ok! Pomimo że to durnota i zniszczenie! Nie dajmy się sraczce prawnej!Dość.

  16. Zobacz profil Polipid3 Polipid3 napisał/a:

    Tuesday, 12 July 2011, 23:09

    Prawo straciło ludzki wymiar! Prawo straciło wymiar logiczny nawet. Takie Prawo jest gówno warte i takie regulacje są gówno warte. Parafrazując : durne prawo ale prawo?!

  17. Zobacz profil Solaw Solaw napisał/a:

    Tuesday, 12 July 2011, 23:17

    Wymazywanie danych z księgi chrztu jest zwykłym fałszerstwem. Tak jak klient jakiejś firmy, który już nie jest jej klientem, nie może zażądać usunięcia jego danych z wszystkich zawartych umów czy wystawionych faktur.

  18. Zobacz profil Polipid3 Polipid3 napisał/a:

    Tuesday, 12 July 2011, 23:21

    Cact ty się martw tym jak  7 służb specjalnych inwigiluje Polaków podsłuchując, czytając maile, rejestrując rozmowy telefoniczne, dane z kont bankowych i kart płatniczych. To prawo o danych osobowych to PIC!!! dla grzecznych naiwniaków. Mają wszystko ... jeśli tylko chcą. Cóż ma kościół imie nazwisko datę urodzenia i najczęściej nieaktualny adres. :))) Nie dajmy sięzwariować.

  19. Zobacz profil Persson Persson napisał/a:

    Tuesday, 12 July 2011, 23:27

    @Solaw

    Ale klient tej firmy sam z własnej woli podpisał umowę z tą firmą i wiedział, że przez pewien okres czasu ta firma będzie mogła dysponować jego danymi. Nie wszystkimi, co prawda, ale tyloma ile to konieczne. A ochrzszczone dziecko na nic nie wyrażało zgody.

    @Polipid3

    Kiedyś bazę danych prowadził kościół, który to de facto wtedy rządził, bo nawet królowie mogli być królami tylko za zgodą papieża. Za to i za pozwolenia na inne rzeczy kościół dostawał najczęściej i ziemie i chłopów, z których mógł pobierać podatki.

    Ale teraz mamy państwo, a kościół nie ma już takiej władzy i jest w zasadzie tylko ORGANIZACJĄ.

  20. Tuesday, 12 July 2011, 23:28

    @Rukh: Nie jest członkiem KK, ponieważ w księdze chrztów proboszcz powinien dokonac stosownego wpisu: AD 2011, 6 Dec, etc XY wystąpił z Kościoła. Kropka. ------------- Żądanie usuwania dokumentacji jest absurdalne i dla historyka zgoła barbarzyńskie. W przypadku zatarcia skazania odpowiednie akta procesu nie sa przecież fizycznie niszczone, tylko zmieniaja kategorię i przestają być częścią rejestru skazanych.

1 2 3 dalej »

Tylko zalogowani użytkownicy mogą wyrażać komentarze.

Copyright 1994-2011 Fronda.pl Portal Poświęcony. Wszelkie prawa zastrzeżone.