Poleć przyjaciołom Kontakt Reklama Główna Modlitewnik Fronda.tv Ciekawe Blogi Forum Klub Fronda.pl

Student pierwszą ofiarą międzynarodowych porozumień antypirackich drukuj

Dodane przez: Redakcja Fronda.pl Kategoria: Polska 27 stycznia 2012, 08:59

Richard O'Dwyer to 23-letni brytyjski student. Z powodu domniemanego naruszenia praw autorskich w internecie zostanie pierwszą ofiarą międzynarodowych porozumień antypirackich.


/

Richard mieszkał w akademiku w Sheffield, gdzie uczęszczał do miejscowego uniwersytetu. W wolnych chwilach prowadził stronę internetową TVShack, gdzie społeczność zamieszczała linki do różnych źródeł, gdzie nielegalnie można było obejrzeć/ściągnąć materiały filmowe. Strona nie hostowała żadnych plików, umożliwiała jedynie wymianę linków... tak jak setki milionów innych stron w internecie, gdzie funkcjonują fora lub chociażby system komentarzy do artykułów. Czym więc wyróżniał się serwis Richarda? Tym, że osiągnął sukces - w ostatnich dniach działalności odnotowywał ok. 300 tys. wejść miesięcznie. To dość dużo, jak na amatorski serwis.


W świetle brytyjskiego prawa student nie popełniał żadnego wykroczenia. Nie udostępniał nielegalnych plików, nie trzymał ich na własnych serwerach, co więcej - sam z nich nie korzystał. Niestety, według prawa amerykańskiego, stał się groźnym przestępcą i USA wystąpiły o jego ekstradycję. Sąd w Wielkiej Brytanii stwierdził, że nie ma prawa odmówić, w związku z czym w najbliższym czasie Richard uda się na wycieczkę do Stanów. Może zostać tam dłużej, niż przeciętny turysta - za "piracką" działalność grozi mu 10 lat więzienia. 23-latek zdaje sobie sprawę, że jego proces będzie pokazowy - amerykańskie władze będą chciały wysłać sygnał do cyberprzestępców poza granicami kraju, że to koniec pobłażania - w związku z tym obawia się najwyższego wymiaru kary.

 

Wczoraj Polska podpisała międzynarodową umowę ACTA. Mimo licznych protestów internautów Donald Tusk pozostał nieugięty, przekonując, że ACTA to nie jest zamach na wolność internetu. Czytając historię młodego Brytyjczyka rodzi się jednak pytanie, czy podobne incydenty niebawem będziemy mogli oglądać tu w Polsce... . 

 

eMBe/Tech.wp.pl

Odsłon: 2219



Komentarze: 14

Opinii wyrażanych przez użytkowników portalu Fronda.pl nie należy utożsamiać z poglądami redakcji.

  1. Friday, 27 January 2012, 09:35

    Widzę to tak: jeśli ułatwiam obrót skradzionym towarem, podając do publicznej wiadomości kto i gdzie ukradziony towar udostępnia, to jestem paserem, a za to idzie się siedzieć. Proste.

  2. Zobacz profil Wjtk Wjtk napisał/a:

    Friday, 27 January 2012, 09:41

    Do tej pory nie było to możliwe bo obowiązuje(obowiązywała?) zasada domniemania niewinności, a korzystanie z materiałów podawanych w takich linkach nie koniecznie musi być przestępstwem - jeśli masz oryginał to możesz korzystać z kopii w ramach dozwolonego użytku osobistego.

  3. Zobacz profil Connor Connor napisał/a:

    Friday, 27 January 2012, 09:46

    "Z powodu domniemanego naruszenia praw autorskich w internecie zostanie pierwszą ofiarą międzynarodowych porozumień antypirackich." Nieprawda. Sprawa miała miejsce w maju 2011 i nie na mocy ACTA a porozumienia ekstradycyjnego pomiędzy USA i UK. LINK Zamiast bezmyślnie przeklejać newsy, radzę przeprowadzać minimalną weryfikację.

  4. Zobacz profil Connor Connor napisał/a:

    Friday, 27 January 2012, 09:47

    Link nie wszedł - polecam sprawdzenie hasła Richard O'Dwyer na Wikipedii.

  5. Zobacz profil Polslav Polslav napisał/a:

    Friday, 27 January 2012, 11:43

    zaczęło się:)

  6. Friday, 27 January 2012, 12:27

    @Wjtk "- jeśli masz oryginał to możesz korzystać z kopii w ramach dozwolonego użytku osobistego."

    Dozwolony użytek nie oznacza udostępniania materiałów w sieci. Jasne, w domu możesz sobie robić kopie płyt CD i filmów DVD/Blu-ray albo zrzucać je na twardziela, ale udostępniać tych plików Ci nie wolno. Sam ripuję CDki i DVD na twardy dysk celem odtwarzania z NASa po sieci domowej, ale nawet do głowy mi nie przyszło, żeby te pliki udostępniać.

  7. Zobacz profil Madziar Madziar napisał/a:

    Friday, 27 January 2012, 14:59

    no niestety, ignorantia juris nocet, jak mawiał mój ojciec; jednak 10 lat odsiadki za hostowanie linków do stron pirackich to zdecydowanie za dużo; to pokazuje skalę lobbingu koncernów medialnych w USA

  8. Zobacz profil Wjtk Wjtk napisał/a:

    Friday, 27 January 2012, 15:05

    To nie do końca tak, do naruszenia dochodzi jeśli nie posiadając oryginału umieszczasz w sieci nielegalną kopię, do czasu aż ci tego nie udowodnią możesz zasłaniać się posiadaniem leglanego egzemplarza. Dlaczego wrzucanie materiałów do sieci miałoby automatycznie być penalizowane? Kto miałby na takiej zasadzie odpowiedać? Wrzucający? Może powiedzieć że w taki właśnie sposób magazynuje swoją kopię zapasową, ciężko odmówić mu racji np. w przypadku ebooka wrzuconego na rapidshare. Więc kto? Może wymieniający się linkami? Także mogą zasłaniać się posiadaniem własnego egzemplarza i używaniem linków tylko w celu utworzenia własnej kopii zapasowej np. ripu z dvd i umożliwienia tego innym przez przesyłanie ich dalej. No to dalej - właściciel domeny gdzie dochodzi do takich wymian? Może użyć wszystkich powyższych argumentów. Do wszystich powyższych można dodac jeszcze linkowanie dla osób z którymi jest się w bliskich stosunkach.

    Tak wygląda porządek prawny w większości europejskich krajów, zasada domniemania niewinności nie pozwala odgórnie zakładac że te procesy odbywają się z naruszeniem przepisów, a udowodnienie tego było niezwykle trudne.

    Teraz rodzi się pytanie czy można pogwałcić jedne zasady będące podstawą systemów prawnych na naszym kontynencie w celu rozszerzenia i ułatwienia ochrony dopuszczając przy okazji możliwość łamania praw obywatelskich w inny sposób, czy też nie.

  9. Zobacz profil Madziar Madziar napisał/a:

    Friday, 27 January 2012, 15:16

    a już zupełnie niepojęta jest służalczość angielskich sądów wobec amerykańskiego prawodawstwa; jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze

  10. Zobacz profil HAL9000 HAL9000 napisał/a:

    Friday, 27 January 2012, 15:20

    @KeyShot

     

    Blad w zalozeniu. Nie chodzi o obrot i nie jest to oryginalny towar tylko jego kopia.

    Jesli perfekcyjnie skopiuje mercedesa i dam Ci go w prezencie to jest to kradziez?

    Jesli w mojej gazecie oglosi sie gosc,ktory perfekcyjnie kopiuje mercedesy i rozdaje je za darmo,to jestem paserem?;D

  11. Zobacz profil HAL9000 HAL9000 napisał/a:

    Friday, 27 January 2012, 15:22

    A druga sprawa,to cos tu nie gra - rozumiem ze ow student jest amerykaninem studiujacym w Wielkiej Brytani?

    Nie wyobrazam sobie,ze Krolowa wydaje swojego obywatela za granice,by byl sadzony za cos,co w jego ojczyznie jest niekaralne!

  12. Zobacz profil Connor Connor napisał/a:

    Friday, 27 January 2012, 15:34

    Umowa ekstradycyjna.

  13. Zobacz profil Wjtk Wjtk napisał/a:

    Friday, 27 January 2012, 15:39

    HAL9000 - akurat gdyby kształt tego Mercedesa został zarejestrowany jako wzór przemysłowy/wzór użytkowy to naruszłbyś prawo z rejestracji ;)

  14. Zobacz profil Wjtk Wjtk napisał/a:

    Friday, 27 January 2012, 15:40

    Ale to inna działka niż prawo autorskie.

1

Tylko zalogowani użytkownicy mogą wyrażać komentarze.

Copyright 1994-2011 Fronda.pl Portal Poświęcony. Wszelkie prawa zastrzeżone.