O skandalicznym zachowaniu członka niemieckiej Antify - mówi portalowi Fronda.pl Jacek Nieszczerzewicz uczestnik defilady historycznej w rozmowie z Jarosławem Wróblewskim.
Jacek Nieszczerzewicz
Jako członek grupy rekonstrukcyjnej zostałeś wczoraj zaatakowany na Nowym Świecie. Jak do tego doszło?
- To miało miejsce na wysokości ulic Ordynackiej i Wareckiej. Byłem razem z kolegami ze Studenckiego Koła Historycznego Wojskowej Akademii Technicznej. Nie jestem jej członkiem, ale współpracujemy ze sobą. Szliśmy w mundurach z okresu napoleońskiego z lat 1830-31 na miejsce koncentracji grup defilady historycznej przy kościele Wizytek na Krakowskim Przedmieściu. Szliśmy od Muzeum Wojska Polskiego. Byliśmy w zwartej grupie, a ja jako sierżant Legii Nadwiślańskiej trochę na przedzie, aby w razie czego zwrócić uwagę na przejeżdżający samochód. W pewnym momencie zobaczyłem, że dzieje się jakieś zamieszanie.
Co się działo?
- Byli młodzi ludzie ubrani na czarno zamaskowani w kapturach, w kominiarkach. Widziałem jak wyjechał z Ordynackiej nieoznakowany radiowóz. Policjanci jednego z nich skuli kajdankami. Reszta zamaskowanych jednak stanęła przy Wareckiej i obserwowała nasz przemarsz. To byli Niemcy, zaczęli nas komentować w języku niemieckim. Byli dobrze zorganizowani, mieli też wśród siebie gościa z megafonem, on wydawał polecenia po polsku, inny tłumaczył na niemiecki. Niemcy wyzywali nas, pracowałem w niemieckich firmach i znam brzydkie niemieckie słowa. Gdy przechodziłem obok nich, to jeden z nich splunął mi na mundur.
Jak zareagowałeś?
- Zagotowało się we mnie. Kiedy on splunął, to ja odpowiedziałem mu tym samym czyli naplułem na niego. Zatrzymałem się i próbowaliśmy rozmawiać. Chciałem mu powiedzieć, żeby się odczepił, on nie chciał i doszło między nami do szamotaniny. On się zamachnął na mnie, ja broniłem się kolbą karabinu. Próbował mi go wyrwać. Zaczęliśmy się bardziej szamotać. Przyjechała policja i rozdzieliła nas. Nasze chłopaki przestali maszerować i ruszyli za mną. Zamaskowani Niemcy jednak się nie ruszyli w obronie swojego kolegi. Rozdzieliła nas policja. Dobrze, że szybko zareagowała. Gdyby nie ona mogło by być gorąco. Nie jestem z tych co da się bić jakiemuś niemieckiemu gówniarzowi.
Ilu było was, a ilu Niemców?
- Nas było ok. 30 ich dużo więcej. Naszą przewagą byłyby jednak długie historyczne karabiny.
Co mówił do ciebie ten Niemiec?
- Wyzywał mnie od faszystów, mówił, że mam faszystowski uniform. To był mundur z okresu Powstania Listopadowego. On zaczął później krzyczeć do policjanta, że to ja go zaatakowałem. Powiedziałem policjantowi, że to on napluł na polski, żołnierski mundur. Policjant kazał nam iść. Poszliśmy więc dalej Traktem Królewskim.
Od lat bierzesz udział w rekonstrukcji historycznej, 11 listopada defilada nie udała się.
- 11 listopada to jest moje święto i nie chcę, żeby ktokolwiek mnie tak obrażał. To, że zatrzymano defiladę historyczną, bo Niemcy zabarykadowali się w knajpie Krytyki Politycznej, to jest coś nie do pomyślenia.
W takie święto nie mogli przejść Traktem Królewskim do Muzeum Wojska Polskiego w rekonstruktorzy, odtwarzający m.in. żołnierzy z 1920 r., ułanów, żołnierzy kampanii wrześniowej, Powstania Wielkopolskiego, Powstania Warszawskiego, Berlingowców, spadochroniarzy gen. Sosabowskiego czy żołnierzy niepodległościowego podziemia. Trasy nie przejechały specjalnie przygotowane pojazdy historyczne…
- I jak można było do tego dopuścić? W największe narodowe święto blokuje się defiladę polskiej Niepodległości? Jak zmieniliśmy trasę na boczne ulice, to czułem się jakby ktoś napluł mi w twarz. Dlaczego policjanci nie potrafi sobie poradzić z bandą gówniarzy zamkniętą w knajpie? Niemcy w taki sposób zablokowali defiladę bardzo wielu świętującym ludziom, całym rodzinom, które przyszły z dziećmi oglądać ten przemarsz. W tak głupi sposób zabrano nam radość z tego wspaniałego święta.
Rozmawiał Jarosław Wróblewski
Odsłon: 17601
Komentarze: 27
Opinii wyrażanych przez użytkowników portalu Fronda.pl nie należy utożsamiać z poglądami redakcji.
Nie będzie Niemiec pluł nam w twarz, ni dzieci nam germanił, Orężny wstanie hufiec nasz, Duch będzie nam hetmanił. Pójdziem, gdy zabrzmi złoty róg. Tak nam dopomóż Bóg!
@ Zenia To, że Tobie nie podobają się zainteresowania innych to nie jest powód, aby przyczepiać im eptety o ich infantylności, może to na co dzień bardzo boważni ludzie, znasz ich, że tak o nich mówisz??? Hobby, jak hobby, jeden przebiera się za rycerza, żołnierza, inny zbiera porcelanowe filiżanki, co w tym złego? Ja się nie przyczepiam, nie wyśmiewam, to też jest forma (legalna, nieszkodliwa) rozładowania napięć i trudnych sytuacji dnia codziennego. Poza tym, jeżeli sprawia im to przyjemność to fajnie, jestem za.
Szkoda, że grupa rekonstruktorów nie miała nabitych karabinów. Powinni salwą położyć te czerwone robactwo. To jest niebywały skandal, że ci chuligani z Niemiec odważyli się w ogóle tu przyjechać. Kto ich tu wezwał, kto wynajął te lewactwo. Czy policja nie mogła lepiej chronić pochodu?
Coz, rozumiem ze dla Scythe oplucie to betka i na takie drobiazgi nie zwraca wogole uwagi (przeciez tyle ludzi codziennie wszczyna burdy, morduje innych itp.). Gdzie i kiedy mozna Ciebie opluc zatem? Tylko zebym potem nie kwekal na forum, towarzyszu.
Dlaczego władze państwa czy chociazby magistrat nie objęły patronatem obchodów święta Niepodległości ?? Francuzi mogą z klasą , Amerykanie też , a w Polsce władzi to nie obchodzi-Nie poczuli sie do niczego...
* LEWACKIE BOJÓWKI Z NIEMIEC NA ŚWIĘCIE NIEPODLEGŁOŚCI POLSKI __ http://www.youtube.com/watch?v=l-PeRCrIuWM
* Cześć i chwała Bohaterom - Marsz Niepodległości 11.11.2011 (tego marszu nie pokazywano),
__ http://www.youtube.com/watch?v=A8RonYbIc_Q
* Organizator Marszu Niepodległosci broni samochodów TVN przed chuliganami http://www.youtube.com/watch?v=MrwS3sJxUgk * Manipulacje w TVP Info -- Marsz Niepodległości 11.11.2011 __ http://www.youtube.com/watch?v=IR6YRkHO5tU
Tego faktycznie jeszcze nie było - liberlewactwo ściąga do Warszawy niemickich nazistów aby znów poczuli się w Warszawie tak jak w czuli się w Warschau.
Czy liberlewactwo z partii miłości ma jakąś granicę zaprzaństwa, której nie mogłoby przekroczyć?
Przed sekundą w TVP Premier prosił aby zglaszali się pokrzywdzeni na Policję (w sprawie ataków Niemców). Bo tych ludzi trzeba będzie wypuścić bez stawiania zarzutów. Potrzebni są świadkowie i pokrzywdzeni. To jest apel abyście się udali na Policję.
Sunday, 11 December 2011, 10:04
Sunday, 11 December 2011, 10:11
Sunday, 11 December 2011, 10:24
Sunday, 11 December 2011, 10:54
Sunday, 11 December 2011, 11:16
Sunday, 11 December 2011, 11:23
Sunday, 11 December 2011, 12:06
Sunday, 11 December 2011, 12:07
Sunday, 11 December 2011, 12:15
Sunday, 11 December 2011, 12:25
Sunday, 11 December 2011, 12:25
Sunday, 11 December 2011, 13:11
Sunday, 11 December 2011, 13:46
Sunday, 11 December 2011, 13:48
Sunday, 11 December 2011, 13:57
Sunday, 11 December 2011, 14:17
Sunday, 11 December 2011, 14:20
Sunday, 11 December 2011, 14:23
Sunday, 11 December 2011, 14:53
Sunday, 11 December 2011, 16:45