69 proc. zgromadzeń zakonnych na terenie USA musiało odrzucić osoby chcące zostać zakonnikami lub zakonnicami z powodu długów, jaki zaciągnęli podczas studiów. Z sondażu, jaki ostatnio przeprowadzili pracownicy Ośrodka ds. Badań Stosowanych w Apostolstwie (CARA) wynika, że niespłacone kredyty, powszechnie zaciągane przez amerykańskich studentów w trakcie nauki, są dla nich poważną przeszkodą w realizowaniu potem swego powołania do życia konsekrowanego.

Warunkiem przyjęcia do wszystkich zgromadzeń zakonnych w USA jest to, aby kandydaci i kandydatki do zakonu nie mieli żadnych długów finansowych w momencie przyjścia do klasztoru. Wspólnoty zakonne nie mają bowiem środków, by spłacić kredyty swych członków.
Agencja katolicka CNS opisuje trudności, jakie z realizacja swego zakonnego powołania miała 28-letnia apostołka Najświętszego Serca Pana Jezusa, s. Katie Press z Hamden w stanie Connecticut.
Gdyby nie jej szczodrzy przyjaciele zakonnica wciąż musiałby spłacać kredyt studencki w wysokości 19 tys. dolarów. Obecnie od 18 miesięcy przebywa w zakonnym nowicjacie. Nie byłoby to możliwe, gdyby wcześniej nie zorganizowała wraz z przyjaciółmi specjalnej akcji mającej na celu zebranie funduszy potrzebnych do spłaty długu. Realizacja tego zadania zajęła jej cały rok.
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.