Poleć przyjaciołom Kontakt Reklama Główna Modlitewnik Fronda.tv Ciekawe Blogi Forum Klub Fronda.pl

Nieznane okoliczności zamachów na abp Życińskiego drukuj

Dodane przez: Redakcja Fronda.pl Kategoria: Historia 02 September 2012, 10:36

Zaledwie w odstępie jednego roku dokonano dwóch zamachów na życie biskupa Józefa Życińskiego. Pierwszy miał miejsce w Pradze, drugi w Tarnowie. W obu przypadkach biskup, po interwencji szpitalnej, od razu wrócił do swych obowiązków. Jutro, 10 lutego, mija pierwsza rocznica śmierci abp Józefa Życińskiego.


/

W 1992 r. biskup tarnowski, na zaproszenie pracującego wówczas w Pradze, o. Tomasza Dostatniego OP, miał wziąć udział w dyskusji w Instytucie Polskim o stosunkach państwo - Kościół oraz spotkać się z gronem czeskich filozofów u rektora Uniwersytetu Karola prof. Radima Palouša.

Bp Życiński pojechał do Pragi samochodem ze swoim kierowcą. Zamierzał zatrzymać się u dominikanów na Starym Mieście, dokąd bardzo trudno trafić. Samochód z biskupem kluczył bezskutecznie wąskimi ulicami. W pobliżu stacji metra Stare Miasto biskup wysiadł z samochodu, aby zapytać o drogę. Wtem jak spod ziemi wyrosło przed nim dwóch oprychów, których uwagę zwrócił złoty krzyż na piersi biskupa (w istocie był tylko pozłacany). Napastnicy odprowadzili go 50 metrów, mówiąc, że pokażą drogę i nagle jeden z nich rzucił biskupa na mur. I zadał cios kastetem ostrym jak żyletka tnąc po plecach sięgając aż do skóry. Później biskup opowiadał, że sytuacja była tak groźna, iż żegnał się z życiem. W pewnym momencie udało mu się jednak wyrwać napastnikom, a w ręku jednego z nich został clergman, czyli wdzianko wkładane na koszulę przez księży. „Panie Janku, jedziemy” – zdążył krzyknąć bp Życiński do kierowcy i oddalili się szczęśliwie z miejsca napadu. Tego samego dnia biskupowi pozszywano w klinice skórę na plecach, a Agnieszka Tombińska, żona obecnego ambasadora RP w Brukseli Jana Tombińskiego zacerowała wieczorem zniszczoną marynarkę.

Godzinę po napadzie przeprowadzono wizję lokalną. Na miejscu znaleziono porzucony przez bandytów clergman. Przed biskupem Życińskim w tym samy szpitalu operowany był Amerykanin czeskiego pochodzenia, napadnięty przez tych samych bandytów. Według obywatela USA napastnicy byli cudzoziemcami, prawdopodobnie pochodzącymi z Bośni.

Nazajutrz bp Życiński, jak gdyby nigdy nic, spotkał się z filozofami na Uniwersytecie Karola i wziął udział w debacie w Polskim Instytucie w obecności prymasa Czech, kard. Miroslava Vlka.

Rok później, w Tarnowie, w Niedzielę Palmową, kiedy obchodzono Dzień Młodzieży, doszło do kolejnego zamachu. Bp Życiński, jako ordynariusz tarnowski, przyjechał do katedry, aby wygłosić homilię do młodzieży. Kiedy dochodził do zakrystii, zaatakował go kamieniem mieszkaniec podtarnowskiego Skrzyszowa, jak się okazało, leczący się psychiatrycznie. Zadał biskupowi cios kamieniem w głowę. Gdyby mocniej trafił, mógł go zabić. Napastnika ujął kierowca biskupa, wspomniany pan Janek. Rannego zawieziono do szpitala, gdzie zszyto mu ranę. Po zabiegu bp Życiński, w swoim stylu, pojawił się w katedrze i wygłosił homilię do młodych.

Epilog sprawy miał jednak dopiero nastąpić. Biskup po jakimś czasie dowiedział się, że mieszkańcy Skrzyszowa zwrócili się przeciwko matce napastnika. Natychmiast przyjechał do parafii, podczas mszy w kościele publicznie uścisnął napiętnowaną kobietę, a w kazaniu zaapelował, aby mieszkańcy nie traktowali jej jak wroga. W tamtym czasie krążyły pogłoski, że przeciwnicy bp. Józefa Życińskiego, wykorzystali psychicznie chorego, aby rozprawić się z biskupem.

 

KAI

Odsłon: 5354



Komentarze: 68

Opinii wyrażanych przez użytkowników portalu Fronda.pl nie należy utożsamiać z poglądami redakcji.

  1. Zobacz profil darl darl napisał/a:

    Sunday, 02 September 2012, 11:45

    Ciekawe jak on umarł. W hotelu? To nie ma w Rzymie Watykanu, parafii??

  2. Sunday, 02 September 2012, 11:49

    Będzie brakować takich kapłanów. Można się było z abp. Życińskim nie zgadzać we wszystkim, ale charyzmę i osobowość miał, co dziś wśród naszych biskupów rzadkie.

  3. Zobacz profil Polipid3 Polipid3 napisał/a:

    Sunday, 02 September 2012, 11:55

    Ja bym powiedział że bardziej niebezpieczne dla biskupa były kontakty z pewnym redaktorem pewnego szmatławca i innymi smutnymi panami. Oni ciała nie ranili, ale zatruwali duszę. 

  4. Zobacz profil Adrem2 Adrem2 napisał/a:

    Sunday, 02 September 2012, 12:04

    Odszedł rok temu, przedwcześnie , jeden z nielicznych wielkich mądrych i charyzmatycznych pasterzy polskiego Koscioła. Bardzo Go brak.

  5. Zobacz profil Titus Titus napisał/a:

    Sunday, 02 September 2012, 12:07

    Zamachy ???? Napad rabunowy i atak wariata. Manipulacja tytułem godna michnikowego szmatławca.

  6. Zobacz profil Adrem2 Adrem2 napisał/a:

    Sunday, 02 September 2012, 12:07

    Nic dziwnego, że dla wielu był solą w oku, niektórzy do tej pory mają czelność Go oczerniać i plugawić Jego pamięć. To prawdziwa ohyda umysłowego spustoszenia.

  7. Zobacz profil Jacekalbert Jacekalbert napisał/a:

    Sunday, 02 September 2012, 12:12

    Zdał sprawę z każdego słowa i czynu przed Panem a historia go osądzi swoją drogą ... już zaczeła

  8. Zobacz profil Polipid3 Polipid3 napisał/a:

    Sunday, 02 September 2012, 12:12

    Czyżby próba beatyfikacji TW Filozofa?

  9. Zobacz profil Chłopzewsi Chłopzewsi napisał/a:

    Sunday, 02 September 2012, 12:19

    Ludzie, jakie zamachy. Przecież to bandyckie napady. Trudno chyba znalęźć człowieka, który chociaż raz w życiu nie był ofiarą takich "zamachów".

  10. Zobacz profil Kreskania Kreskania napisał/a:

    Sunday, 02 September 2012, 12:24

    @Droga Redakcjo!

    Bez przesady!

    Zamachem to ja bym tego nie nazwała. Po prostu zwykły napad na tle rabunkowym jak ten w Pradze czy głupi wyskok psychola. Zresztą kto by tam się miał "zamachiwać" na tego biskupa. W końcu nikomu (ważnemu!) nie wadził - dusza człowiek, do rany przyłóż. :) Ponoć za życia rozmodlił dwie diecezje - lubelską, gdzie ludzie dziękowali, że od nich odchodzi oraz jakąś tam jeszcze, gdzie prosili, byle tylko nie do nich. Ale ile w tym prawdy?

  11. Zobacz profil Nosorozec Nosorozec napisał/a:

    Sunday, 02 September 2012, 12:27

    Żadne zamachy. Rabunek i atak wariata. W obu przypadkach niezagrażające życiu i zdrowiu. Poproszę o sensowniejsze tytuły.

  12. Sunday, 02 September 2012, 12:30

    Chciałbym, że niektórym tutaj ktoś kiedyś przypierniczył w łbe kamieniem. Wtedy by zobaczyi, jakie to niegroźne...

  13. Zobacz profil Garmin Garmin napisał/a:

    Sunday, 02 September 2012, 12:32

    Zgadzam się z poprzednikami. Po lekturze tego artykułu poczułem się, jakbym czytał GW. Ten zamach w tytule to czysta manipulacja. Bandyckie napady to określenie pasujące do tych wydarzeń a ponieważ "Filozof" ociekał bogactwem i przepychem to wcale nie jest dziwne, że do takich incydentów dochodziło.

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

  14. Zobacz profil Oela Oela napisał/a:

    Sunday, 02 September 2012, 12:38

    to można wszcząć proces beatyfikacyjny skoro TW Filozof taki święty. Oj, mogłoby być ciekawie.

  15. Zobacz profil darl darl napisał/a:

    Sunday, 02 September 2012, 12:39

    Może właśnie przelano dofinansowanie...

  16. Zobacz profil Jakub Majewski Jakub Majewski napisał/a:

    Sunday, 02 September 2012, 12:55

    Częstochowski Poeta - nie chodzi o to że niegroźne. Oczywiście w obydwóch przypadkach abp Życiński mógł zginąć. Ale "zamach" to bardzo konkretne słowo, i bardzo niepasujące tutaj. Nawet w przypadku kiedy ktoś zostaje zamordowany z premedytacją, najczęściej nie używa się słowa "zamach", a co dopiero tutaj.

  17. Zobacz profil Jan Bodakowski Jan Bodakowski napisał/a:

    Sunday, 02 September 2012, 13:05

    wiadomo siepacze z IPN wszedzie mieli cyngli do likwidacji TW SB

  18. Zobacz profil E.Gierek E.Gierek napisał/a:

    Sunday, 02 September 2012, 13:11

    @Jakub Majewski

    Jeśli chodzi o wydarzenia z Pragi, to racja. Miłay one charakter zwykłego napadu.

    Ale to drugie zdarzenie mogło być zamachem. W końcu Piekarski tez nie był całkiem normalny, gdy zamierzył się na króla.

  19. Zobacz profil leaf427 leaf427 napisał/a:

    Sunday, 02 September 2012, 13:28

    Frondo litości!!! jakie zamachy?

    zabrałem się do czytania myśląc naiwnie, że bezpieka chciała się pozbyć biskupa... a tu niespodzianka

  20. Zobacz profil trb trb napisał/a:

    Sunday, 02 September 2012, 13:36

    @Kreskania: kto z Lublina dziękował za odejście abp Życińskiego ? Może grupa tzw. "ultrakatolików", którzy zaszczycali swą obecnością miejsca publiczne i nabożeństwa z transparentami zawierającymi wyrwane z kontekstu fragmenty Biblii mówiące nieprzychylnie o Żydach ? Może najbardziej aktywna pani oskarżająca abpa o posiadanie dzieci, a spytana o źródła tych rewelacji bezwiednie mówiąca że "no, przecież mówi się o tym na mieście" ? Rozumiem że ma Pani informacje z pierwszej ręki ?

    Ciekaw też jestem co powiedzą oburzeni komentatorzy na takie fakty jak wspólne biesiadowanie Jezusa z celnikami i grzesznikami - zgroza, nie ? Bo przecież najwięcej można zdziałać w kołach wzajemnej adoracji, gdzie wszyscy są sprawiedliwi i dobrzy ? Żeby nie tracić czasu: "po owocach ich poznacie".

    Co do "zamachów" w tytule to też uważam że to lekkie nadużycie, chyba bardziej pasują "napady".

1 2 3 4 dalej »

Tylko zalogowani użytkownicy mogą wyrażać komentarze.

Copyright 1994-2011 Fronda.pl Portal Poświęcony. Wszelkie prawa zastrzeżone.