Poleć przyjaciołom Kontakt Reklama Główna Modlitewnik Fronda.tv Ciekawe Blogi Forum Klub Fronda.pl

Nie wpuścisz księdza po kolędzie - nie licz na katolicki pogrzeb... w Śremie drukuj

Dodane przez: Redakcja Fronda.pl Kategoria: Kościół 27 January 2012, 13:23

„Od wielu lat chodząc po kolędzie zastajemy drzwi zamknięte. Można sądzić, że nie chcecie mieć Państwo nic wspólnego z Kościołem. W związku z powyższym bardzo proszę, aby Szanowne Państwo podpisało się pod tym oświadczeniem, aby przypadkiem po śmierci, ktoś z bliskich nie żądał katolickiego pogrzebu." - takie ogłoszenia pojawiły się w Śremie i wzbudziły duże kontrowersje.


/

„Od wielu lat chodząc po kolędzie zastajemy drzwi zamknięte. Można sądzić, że nie chcecie mieć Państwo nic wspólnego z Kościołem. W związku z powyższym bardzo proszę, aby Szanowne Państwo podpisało się pod tym oświadczeniem, aby przypadkiem po śmierci, ktoś z bliskich nie żądał katolickiego pogrzebu. Bo ksiądz nie reprezentuje firmy pogrzebowej, tylko Kościół Jezusa Chrystusa, do którego przynależność jest przywilejem i zobowiązaniem. Człowiek ma wolną wolę do niczego nie wolno zmuszać. Pan Jezus mówił: „Jeśli chcesz...” ale wobec takich postaw trzeba liczyć się z konsekwencjami. Jeśli jest inaczej, mylimy się, to prosimy to wytłumaczyć, ponieważ nie znamy Państwa, ani z uczestniczenia w Kościele ani po kolędzie. Brak odpowiedzi traktujemy jako akceptację naszego oświadczenia” - pisma tej treści trafiły do osób, które nie przyjęły księdza po kolędzie w jednej ze śremskich parafii.  

 

Niecodzienny komunikat opisał „Głos Wielkopolski”: - Sąsiad zawsze przyjmuje kolędę - mówi jedna z osób, która przeżyła szok po znalezieniu w skrzynce na listy listu od duchownego. - Ksiądz wejdzie pochlapie wodą, a on dalej pije i żonę bije - podsumowuje. Co na to władze parafii? - Proboszcza w tym tygodniu nie będzie - usłyszeliśmy od kobiety na plebanii. Na pytanie o budzące emocje pismo nie odpowiedział również rzecznik poznańskiej Kurii.

 

Wyjaśnienie desperackiego zachowania duchownego częściowo daje prawo kanoniczne. Z jednej strony nakłada ono na proboszcza obowiązki: "Pragnąc dobrze wypełnić funkcję pasterza (...) Winien zatem nawiedzać rodziny, uczestnicząc w troskach wiernych, zwłaszcza niepokojach i smutku, oraz umacniając ich w Panu, jak również - jeśli w czymś nie domagają - roztropnie ich korygując". Proboszcza zobowiązuje się, do zabiegania "wszelkimi siłami (…) ażeby ewangeliczne orędzie dotarło również do tych, którzy przestali praktykować albo nie wyznają prawdziwej wiary." - czytamy w "Głosie Wielkopolskim".  

 

Całość: ksiadz-bez-koledy-nie-bedzie-pogrzebu-w-sremie

 

JW/GlosWielkopolski.pl

Odsłon: 6337



Komentarze: 85

Opinii wyrażanych przez użytkowników portalu Fronda.pl nie należy utożsamiać z poglądami redakcji.

  1. Zobacz profil Carlos03 Carlos03 napisał/a:

    Saturday, 28 January 2012, 18:20

    Takich księży nam potrzeba!! Wiara wymaga i zobowiązuje.

  2. Zobacz profil SzEm SzEm napisał/a:

    Saturday, 28 January 2012, 18:24

    Ksiądz OK. Najpierw ludzie wypinają się na Kościół [nie chodzi mi tu wyłącznie o tzw. kolędę, lecz życie sakramentalne, uczestnictwo w mszy św.] a potem żądają katolickiego pogrzebu, według nich należnego im jak psu micha. A figa !

  3. Zobacz profil SzEm SzEm napisał/a:

    Sunday, 29 January 2012, 15:39

    Chodziło mi o postawę bliskich tych zmarłych. Pozdrawiam !

  4. Zobacz profil Alium Alium napisał/a:

    Tuesday, 31 January 2012, 10:45

    Gratulacje dla redakcji Frondy - tytuł jak z Gazety Wyborczej czy Onetu.

    I równie dogłębne zbadanie sprawy.

    1. Proszę wskazać gdzie w tekście (nota bene, napisanym fatalną polszczyzną) jest informacja, że nieprzyjmowanie wizyty duszpasterskiej oznacza odmową pogrzebu? Jest tam jedynie prośba o wyjaśnienie przyczyny tego, że dzije się tak od wielu lat. Wiernemu nie spadnie z głowy korona, jeżeli napisze do parafii list (a może i mail - więszość parafii ma strony www) treści "Na msze św chodzimy  do innej parafii, a w godzinach wizyty duszpasterskiej jesteśmy jeszcze w pracy"

    2. Zacytowanie argumentu "a u was biją murzynów" w wersji "sąsiad przyjmuje a żonę katuje"

    3. Nie wiadomo ile takich kartek ksiadz zostawił - kilka, kilkanaście czy kilkadziesiąt. I jaki był klucz ich rozdawania.  Może trafiły do naprawdę rozpoznanych przypadków i miały na celu obudzenie konkretnych sumień? Że forma nieco drastyczna? Akurat "Fronda", która dała kiedyś na okładkę aniołka pokazującego, gdzie się zgina dziób pingwina jako ilustrację do prawdy "Poza kościołem nie ma zbawienia" nie powinna mieć z tym kłopotu..

  5. Zobacz profil Jolly75 Jolly75 napisał/a:

    Tuesday, 31 January 2012, 11:06

    Często ludziska lubią pozamykać się w 4 ścianach ze swoimi demonami. Demony nie lubią księdza, ani pobłogosławienia mieszkania, nie cierpią święconej wody..No i ludzie jak te marionetki na sznureczkach diabelskich zachowują się i powtarzają pod dyktando demonów "co mi się tam ksiądz do mieszkania rył będzie"...Myślę, że to dewiza każdego złego ducha, szczególnie niezgody rodzinnej, izolacji itp.  

« wstecz 1 2 3 4 5

Tylko zalogowani użytkownicy mogą wyrażać komentarze.

Copyright 1994-2011 Fronda.pl Portal Poświęcony. Wszelkie prawa zastrzeżone.