Poleć przyjaciołom Kontakt Reklama Główna Modlitewnik Fronda.tv Ciekawe Blogi Forum Klub Fronda.pl

Monthy Python wraca! drukuj

Dodane przez: Redakcja Fronda.pl Kategoria: Kultura 27 stycznia 2012, 16:06

Członkowie brytyjskiej grupy Monty Python będą pracować razem nad nowym filmem. Będzie to częściowo animowana farsa utrzymana w konwencji science-fiction. Legendarni komicy podłożą głosy pod postacie zaś jeden z „Pythonów” jest reżyserem i scenarzystą filmu. O samym filmie na razie niewiele wiadomo. Na ekranie mają ponoć pojawić się kosmici, gadający pies i sympatyczny, ale przygłupi Brytyjczyk. Czy będzie choć w 1/10 tak śmiesznie jak w „Żywocie Briana”?


/

Twórcy filmu zapewniają, że mimo tego, iż film nie będzie firmowany znakiem Monty Pythona to "na pewno odda wrażliwość grupy". Udział w "Absolutely Anything" potwierdzili już niemal wszyscy żyjący ( słynny Brian czyli Graham Chapman zmarł na raka w 1989 roku) członkowie legendarnej grupy: John Cleese, Michael Palin, Terry Gilliam i Terry Jones. Eric Idle jeszcze negocjuje udział w produkcji. Miejmy nadzieję, że się zgodzi. W filmie wystąpi również genialny amerykański komik Robin Williams, który udzieli głosu…psu. Terry Jones, w wywiadzie dla "Variety" zapowiedział, że zdjęcia rozpoczną się w "nadchodzących miesiącach" w Wielkiej Brytanii.



Nie wiem jak wy, Drodzy Czytelnicy, ale ja czekam na ten film z niecierpliwością. Nie każdy musi być wielbicielem Monty Pythona, który długo zanim nastały czasy poprawności politycznej, przekraczał wszelkie normy społeczne i walił nimi zarówno w lewicę jak i prawicę.  Dlatego do dziś skecze i filmy tej znakomitej grupy komików zachwycają klejne pokolenie, wychowane na ulizanych  i ugrzecznionych komikach.  Nowy film „Pythonów” będzie pierwszym od ocierającego się o geniusz i wyróżnionego w Cannes „Sensu życia według Monthy Pytona” sprzed ponad 30 lat. Członkowie grupy spotykali się po jego realizacji jeszcze w kilku konfiguracjach na planach różnych produkcji, ale nigdy nie nakręcili  więcej wspólnego dzieła.  Po śmierci Chapmana losy artystów się różnie potoczyły. Największą karierę zrobił Amerykanin Terry Gilliam, który reżyserował dzieła „Pythonów”, a później był twórcą takich filmów jak „12 Małp”, „Parnassus”, „Brazil” „Las Vegas Parano” czy „Fisher King”. Niemal każdy „fantastyczny” film tego ciekawego twórcy jest godny odnotowania i wzbudzał emocję widzów.  Drugim członkiem grupy, który osiągnął spory sukces jest John Cleese, nominowany w 1989 roku do Oscara za scenariusz do „Rybki zwanej Wandą”. Dziś Cleese gra w wielu komediach w USA u Wielkiej Brytanii, ale czasami występuje również w takich filmach jak „Frankenstein”. Jednak nigdy nie wspiął się na takie szczyty jak w latach, gdy występował z kolegami ze słynnej grupy.


Chrześcijanie zapamiętają Monthy Pythona” głównie z „Żywotu Briana”, który oburzył wielu wierzących widzów. Jednak trudno nie zauważyć, że film ten jest satyrą nie tylko z chrześcijan, ale również Żydów i muzułmanów oraz  kpiną z demokracji, partii politycznych i wielu, wielu innych świętości świata lat 70-tych i 80-tych.  Ja oczywiście rozumiem, że można czuć się oburzonym z powodu niektórych scen tego obrazu i nie odmawiam do tego nikomu prawa. Nawet katole mają różną wrażliwość.  Ja jednak co jakiś czas zarzucam do odtwarzacza DVD z tym filmem i najzwyczajniej w świecie pękam ze śmiechu oglądając losy Briana, które trzej królowie mylą z Jezusem w dniu narodzin. Naprawdę każdy chrześcijanin co jakiś czas powinien dla zdrowia duchowego przekuć „balon” religijnej poprawności i przejrzeć się w krzywym zwierciadle.  Wiem, że to absurd, ale czym innym jest „Monthy Pyton” jak nie jednym, wielkim absurdem, który śmieszy również chrześcijan -nawet tych, którzy się do tego nie przyznają.  


Łukasz Adamski

 


Odsłon: 2422



Komentarze: 34

Opinii wyrażanych przez użytkowników portalu Fronda.pl nie należy utożsamiać z poglądami redakcji.

  1. Zobacz profil Matheus Matheus napisał/a:

    Friday, 27 January 2012, 22:14

    USUŃCIE TEN ARTYKUŁ

  2. Zobacz profil Szarlej Szarlej napisał/a:

    Friday, 27 January 2012, 22:36

    Ludzie powinni umieć się śmiać z siebie!

  3. Zobacz profil Matheus Matheus napisał/a:

    Friday, 27 January 2012, 22:42

    @Szarlej

    Z siebie umiem, ale ja nie jestem Jezusem Chrystusem.

  4. Zobacz profil Adpas Adpas napisał/a:

    Friday, 27 January 2012, 22:51

    O NIE! Jak pan Łukasz Adamski może nie brać wszystkiego śmiertelnie poważnie?! Przecież nie bycie nadętym smutasem jest bezbożne. Piekło gwarantowane. USUŃCIE MATHEUSA!  Ile osób protestujących widziało "Żywot Briana"? 

  5. Zobacz profil Grzegorz222 Grzegorz222 napisał/a:

    Friday, 27 January 2012, 23:45

    Poproszę o trzy gładkie kamienie i woreczek żwiru. Kto chce się przyłączyć do kamienowania pana Adamskiego? Tylko wszyscy muszą mieć brody.

  6. Zobacz profil Adalbert1241 Adalbert1241 napisał/a:

    Friday, 27 January 2012, 23:49

    Żywot Briana jest moim zdaniem bluźnierczy.

  7. Zobacz profil Jax Jax napisał/a:

    Saturday, 28 January 2012, 00:21

    @Madziar. A teraz spójrz na to co robisz. Z jednej strony stwierdzasz że Żywot Brajana jest pozytywny bo ( powody ), a zdrugiej że żaba na krzyżu jest niepoprawna bo ( powody). Zapewne dla żaby chciałbys zastosować prawo do ukarania autora jeżeli kogoś uczucia religijne zostały urażone. Tylko że oba te obietky są wyrazem sztuki ! A Ty na podstawie swojego subiektywnego odczucia chcesz stwierdzić co może być legalne a co nie, co wg Ciebie jest sztuką a co nie jest albo co jest poprawną sztuką a co nie jest   ! Nie da się na podstawie takich kryteriów ustalić sensownego poziomu 'ochrony uczuć religijnych' bo każy wierzący ma inne odczucia : a twórcy w obawie o proces zrezygnują z tworzenia. W ten sposób nie będzie ani żaby ani Żywota Brajana -coś za coś ...

  8. Zobacz profil Ocochodzi Ocochodzi napisał/a:

    Saturday, 28 January 2012, 01:16

    Zanim zostałem "sfrustrowanym ateistą"(;)) jeździłem na obozy i kolonie z księżmi i klerykami. Niejednokrotnie słyszałem z ich ust nawiązuj.ące do religii i PŚ dowcipy które moją babcię i tę mocniej wierzącą część rodziny wprawiały w święte oburzenie... Taka luźna uwaga.... Panie Łukaszu. Żadko się z panem zgadzam ale gratuluję dystansu, całościowego spojrzenia i odwagi w przyznaniu się do wyżej wymienionych cech...

  9. Zobacz profil Orthodox Orthodox napisał/a:

    Saturday, 28 January 2012, 01:26

    Ja widziałem ten film i moim zdaniem jest on bluźnierstwem w czystej postaci.

  10. Zobacz profil Madziar Madziar napisał/a:

    Saturday, 28 January 2012, 01:44

    @Jax, przypatrz się tej satanistycznej żabie przybitej do krzyża, czyż profanacja nie jest oczywista? obejrzyj film żywot Briana - tam nie ma nic co by urągało Krzyżowi; tam się nikt z Jezusa i Jego dzieła nie naśmiewa (to stwarza historyczny kontekst dla tego filmu, nic więcej), tylko z głupoty ludzkiej w najczystszej jej postaci; jest dla mnie oczywiste, że jedno jest dziełem antyreligijnym, a drugie - nie

  11. Zobacz profil Jax Jax napisał/a:

    Saturday, 28 January 2012, 11:22

    @Madziar. A teraz spójrz na post powyżej Twojego ! Osoba podzielająca Twoją wiarę stwierdza coś zupełnie przeciwnego niż Ty. Ja nie wątpie że nie masz w tym wypadku racj ! Ale z drugiej strony może z żabą artyście chodziło o coś innego ! Może nie chciał wcale obrażać !  Tylko że jest to rzecz nie do ocenienia - nie ma takiego kryterium bo zaczęło by się rozchodzić o gusta osób oceniających ! A teraz świat w którym dany film mógłby zostać zakazany to świat w którym ten film nie powstaje z prostej przyczyny ryzka finansowego. Nikt nie wyłoży wtedy pieniędzy jeżeli istnieje ryzyko że kogoś ten film oburzy, zaskarży go i trzeba będzie go zdjąć z afisza. I musisz to zrozumieć. Chcesz prawo opierające sie na subiektywnych odczuciach, na gustach, na stwierdzaniu co jest sztuką a co już jest obrazą. Tak się nie da. Dobrze że jest widze na tej frondzie pan Adamski, widzę światełko w tunelu. 

  12. Zobacz profil Madziar Madziar napisał/a:

    Saturday, 28 January 2012, 14:07

    @Jax nie no ja wcale nie chcę żadnego prawa chroniącego religijnych uczuć; niech sobie będzie żaba na krzyżu w jakiejś satanisycznej galerii sztuki; jest wolność religijna, satanizm jest jak najbardziej legalny; ale publiczne szydzenie z jakichkolwiek symboli religijnych - nie; taka żaba nie powinna wisieć w jakiejkolwiek galerii sztuki, ale w czyimś domu, albo miejscu satnistycznych praktyk religijnych - czemu nie?

  13. Zobacz profil Madziar Madziar napisał/a:

    Saturday, 28 January 2012, 14:08

    czyli potrzebne jest prawo chroniące nie uczucia (subiektywne), tylko symbole religijne (obiektywne)

  14. Zobacz profil Jax Jax napisał/a:

    Sunday, 29 January 2012, 20:07

    @Madziar. W filmach wykorzystuje sie symbole religijne i to też może być interpretowane bardzo różnie. NIe da się tego zrobić obiektywnie.

« wstecz 1 2

Tylko zalogowani użytkownicy mogą wyrażać komentarze.

Copyright 1994-2011 Fronda.pl Portal Poświęcony. Wszelkie prawa zastrzeżone.