Poleć przyjaciołom Kontakt Reklama Główna Modlitewnik Fronda.tv Ciekawe Blogi Forum Klub Fronda.pl

"Kościół jest dziś planowo atakowany" drukuj

Dodane przez: Redakcja Fronda.pl Kategoria: Kościół 20 February 2012, 13:27

Widzimy jak planowo atakowany jest dziś Kościół przez różne środowiska libertyńskie, ateistyczne i masońskie – pisze abp Józef Michalik w liście na tegoroczny Wielki Post. Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski przestrzega przed rozłamami w Kościele i zachęca, aby przez najbliższe 40 dni „pogłębić wiedzę i wiarę” oraz „odczytać wyzwania czasów”.


/

„Troska o atmosferę wewnętrzną Kościoła spoczywa na każdym z nas i na nas wszystkich. Widzimy jak planowo atakowany jest dziś Kościół przez różne środowiska libertyńskie, ateistyczne i masońskie. Nie oszczędzają Kościoła liberalne telewizje i takież pisma” – pisze abp Michalik.

Odnosi się także do odmówienia miejsca na multipleksie cyfrowym dla Telewizji Trwam. Jego zdaniem, telewizja ta została poddana dyskryminacji przez rządowe instytucje.

Przewodniczący KEP ostrzega również przed pojawiającymi się rozłamami w Kościele, które występują nawet wśród duchownych. „Jeszcze bardziej niebezpieczne są rozłamy wewnątrz Kościoła, ujawniające nawet wśród duchownych nieposłuszeństwo przełożonym i pasterzom. To jest bolesne, ale trzeba o tym mówić i zachęcać się wzajemnie do zwyczajnej pokory w duchu posłuszeństwa Kościołowi, Papieżowi i pasterzom, którzy stawiają niekiedy wymagania trudne, ale zgodne z Ewangelią i dlatego twórcze” – podkreśla.



Metropolita przemyski zaznacza, że Wielki Post powinien być naprawdę wielkim czasem w życiu ludzi wierzących. „Warto sobie postawić pytanie: czy będzie to post większy niż dotychczas, czy będzie to post Wielki? Trzeba uczynić wiele, aby kolejnych 40 dni roku liturgicznego pomogło pogłębić naszą wiedzę i wiarę, pomogło odczytać wyzwania czasów, w których żyjemy i przeniknąć je tym, co tylko chrześcijanie posiadają i czym mogą ubogacić świat. A będzie to możliwe, jeśli nawrócimy się i naprawdę uwierzymy w Ewangelię” – pisze hierarcha.

Abp Michalik zauważa równocześnie, że tworzy się nowa kultura globalna, która „wyrasta z postmodernizmu, który promuje relatywizm moralny, aborcję, małżeństwa jednopłciowe, homoseksualizm itd. A wszystko to dzieje się przez globalne, światowe, polityczne ukierunkowanie tejże rewolucji kulturowej, wykluczającej Boga i Jego przykazania”.

Przewodniczący KEP zaznacza, że wiary nie da się oddzielić od życia, dlatego Kościół musi oceniać tzw. nową etykę i przestrzegać przed wypaczeniami. „Nie wolno zapominać, że pierwszym i głównym ewangelizatorem jest Duch Święty. Jemu trzeba zaufać, polecać nasze nadzieje i niepokoje, ale z Nim trzeba też współpracować, użyczać Mu swoich ust i wszystkich sił” – zaleca biskup przemyski.


Przypomina, że początek Wielkiego Postu to Tydzień Modlitw o Trzeźwość Narodu, dlatego prosi o pokutę o modlitwę w intencji uzależnionych, a do nich samych apeluje, aby podjęli trud pracy nad sobą. „Korzystajcie z pomocy lekarza czy grupy wsparcia, ale pamiętajcie o skorzystaniu z pomocy Bożej. Wszyscy modlimy się za Was o dar wytrwania” – zapewnia abp Michalik.

Prosi również o modlitwę w intencji emigrantów, aby wspierać ich „w podtrzymywaniu wiary i poczuciu godności mimo przeżywanych trudów”.

List zostanie odczytany w pierwszą niedzielę Wielkiego Postu w kościołach archidiecezji przemyskiej.

 

Oto treść Listu abp Józefa Michalika:

 

Drodzy Bracia i Siostry,


 

Ewangelia św. Marka w bardzo skondensowany, żeby nie powiedzieć – lakoniczny – sposób relacjonuje kuszenie Pana Jezusa na pustyni i początek Jego działalności publicznej. W kilku krótkich zdaniach zawiera się jednak nieprzeciętny ładunek treści i to niełatwej do przyjęcia. Dla współczesnego człowieka może być niezrozumiały tak długi, bo 40-dniowy post. I to jaki post!. Nic w owe dni nie jadł - zrelacjonuje inny ewangelista (Łk 4,2). Taki post osłabia ciało, ale umacnia człowieka w inny sposób, porządkuje go od wewnątrz, scala duchowo, ale drażni szatana, który usiłuje dokonać próby sił.


 

Szatan przystępuje do Jezusa, kusi Go na różne sposoby, dając dowód swego zaślepienia pychą a może i niewiedzą - Kim naprawdę jest Jezus? Pan Jezus odtrąca pokusy a umocniony postem i 40-dniową, intensywną modlitwą, rozpoczyna swoją misję od zachęty: Nawracajcie się i wierzcie w ewangelię (Mk 1,15)


 

Wartość naszego postu


 

Rozpoczynamy liturgiczny czas, który nazywamy Wielkim Postem. Rzeczywiście wielki to powinien być okres w życiu ludzi wierzących. Warto sobie postawić pytanie: czy będzie to post większy niż dotychczas, czy będzie to post Wielki? Trzeba uczynić wiele, aby kolejnych 40 dni roku liturgicznego pomogło pogłębić naszą wiedzę i wiarę, pomogło odczytać wyzwania czasów,  w których żyjemy i przeniknąć je tym, co tylko chrześcijanie posiadają i czym mogą ubogacić świat. A będzie to możliwe, jeśli nawrócimy się i naprawdę uwierzymy w Ewangelię.


 

Zauważcie, Drodzy Bracia i Siostry, że bliskość Chrystusa, a nawet miłość do Niego i zjednoczenie z Nim, nie eliminuje z Jego i naszej bliskości szatana, Złego Ducha. Apostoł będzie przypominał, że chrześcijanie są włączeni w walkę nie z potęgami tego świata, ale z szatanem (por. Ef 6,12). I to nie tylko w czasach apostolskich. Dziś także trwa walka z Księciem Ciemności. Mówił o tym Papież Paweł VI, przypominał Jan Paweł II, a Kościół poucza: Szatan, „władca tego świata" (J 12,31) działa podstępnie także i dziś. Każdy człowiek oprócz własnej pożądliwości i złego wpływu innych, doświadcza również pokus ze strony szatana, tym większych im mniej zdaje sobie z tego sprawę (JP II, 18. III.1979). Ostateczne zwycięstwo jest jednak po stronie Chrystusa, ale kruchość naszego ludzkiego myślenia i ufanie swoim tylko zdolnościom i siłom niejednego już zwiodła.


 

Metodą szatana jest kłamstwo. A ileż tego kłamstwa, manipulacji, fałszywych oskarżeń i niedotrzymanych obietnic krąży między nami i po całym świecie?! Jakże łatwo ludzie idą za fałszywymi prorokami także dziś.


 

W styczniowym numerze jednego z katolickich pism zamieszczono wywiad z panią Marguerite Peeters, dyrektorem brukselskiego Instytutu na rzecz Dialogu Międzykulturowego, w którym autorka, znana ze swych katolickich przekonań zauważa, że nadchodzą rewolucyjne zmiany polityczne i kulturowe na skalę światową. Potrzebna jest nowa ewangelizacja, do której zachęca Ojciec Święty, ale najpierw trzeba dobrze rozeznać sytuację. Zauważmy, że ta nowa kultura globalna wyrasta z postmodernizmu, który promuje relatywizm moralny, aborcję, małżeństwa jednopłciowe, homoseksualizm itd. ... a wszystko to dzieje się przez globalne, światowe, polityczne ukierunkowanie tejże rewolucji kulturowej, wykluczającej Boga i Jego przykazania.


 

Ponieważ jednak wiary chrześcijańskiej nie da się oddzielić od życia, zatem Kościół musi oceniać tzw. nową etykę i przestrzegać przed wypaczeniami. Nie wolno zapominać, że pierwszym i głównym ewangelizatorem jest Duch Święty. Jemu trzeba zaufać, polecać nasze nadzieje i niepokoje, ale z Nim trzeba też współpracować, użyczać Mu swoich ust i wszystkich sił. Wyżej wymieniona autorka mówi dalej, że potrzebna jest społeczna, a nie tylko indywidualna reakcja wobec promowanych rozluźnień moralnych. Potrzebna jest wspólna, zbiorowa reakcja społeczeństw i narodów. Naród polski – jak napisała - szczególnie dobrze wie, co to przeciwstawianie się i walka... Pokazał, że jest odważny i szlachetny. Łatwiej niż inne narody, prawie intuicyjnie rozpoznaje strategie manipulacyjne i ideologiczne projekcje... Opatrznościową rolę odegrał Jan Paweł II, papież Polak... Odwaga bohaterów – bł. Jerzego Popiełuszki czy kard. Stefana Wyszyńskiego  stanowiła dla nas wzór do naśladowania i podtrzymywała na duchu. Wszystkie te elementy odkryły światu duszę waszego narodu i sprawiły, że został pokochany ... dlatego oczekuje się szczególnie od narodu polskiego, aby jeszcze raz pokazał swą odwagę i kreatywność wobec nowego wyzwania - kończy swój wywiad dyrektorka brukselskiego Instytutu (w: Moja Rodzina, nr 1, 2012, 4-5).


 

Zauważcie Bracia i Siostry, że ufają nam ludzie z zewnątrz, ale co ważniejsze, ufa nam Bóg. Czy godzi się Go zawieść?


 

„Kościół jest naszym domem" – uświadamiamy sobie coraz intensywniej w tym roku, a troska o atmosferę wewnętrzną Kościoła spoczywa na każdym z nas i na nas wszystkich. Widzimy jak planowo atakowany jest dziś Kościół przez różne środowiska libertyńskie, ateistyczne i masońskie. Nie oszczędzają Kościoła liberalne telewizje i takież pisma. Nawet rządowe instytucje, niby promując pluralizm medialny, ostatnio zdyskryminowały katolicką telewizję, co na szczęście budzi świadomość narodu. Jeszcze bardziej niebezpieczne są rozłamy wewnątrz Kościoła, ujawniające nawet wśród duchownych nieposłuszeństwo przełożonym i pasterzom. To jest bolesne, ale trzeba o tym mówić i zachęcać się wzajemnie do zwyczajnej pokory w duchu posłuszeństwa Kościołowi, Papieżowi i pasterzom, którzy stawiają niekiedy wymagania trudne, ale zgodne z Ewangelią i dlatego twórcze.


 

Wielki Post, to szczególna okazja do rekolekcyjnego rachunku sumienia, do nawrócenia, spowiedzi i postanowienia poprawy, to czas głębszej modlitwy i kontemplacji Krzyża, który dla Jana Pawła II i dla każdego z nas jest bramą zbawienia. Niech owocnie skorzystają z tej aktualnej duszpasterskiej inicjatywy parafie przeżywające peregrynację Wielkopiątkowego Krzyża Papieskiego.


 

Początek Wielkiego Postu, to w Polsce Tydzień Modlitw o Trzeźwość narodu. Zwracam się do wszystkich z zachętą do pokuty, nawrócenia i wiary w Ewangelię, do gorliwszej modlitwy za Kościół i Ojczyznę. Apeluję do przeżywających uwikłania w nałogi, aby poderwali serca i podjęli trud pracy nad sobą: korzystajcie z pomocy lekarza czy grupy wsparcia, ale pamiętajcie o skorzystaniu z pomocy Bożej. Wszyscy modlimy się za Was o dar wytrwania.


 

Wielki Post to przede wszystkim czas łaski i wielkiego miłosierdzia Bożego dla nas wszystkich. Niech w rodzinach nie zabraknie modlitwy za emigrantów i przebywających poza granicami Ojczyzny. Ich walka o sukces nie zawsze usłana jest różami. Wspierajmy ich szczerą, życzliwą miłością w podtrzymywaniu wiary i poczuciu godności mimo przeżywanych trudów.


 

Nowe perspektywy nadziei


 

Papież Benedykt XVI budzi swym nauczaniem nadzieję i zachęca Kościół do nowej ewangelizacji, czyli do pracy nad żywotnością naszej wiary. Jest w tym realistą, bo przypomina, ż sukces nie jest imieniem Pana Boga, że trudności, upadki, cierpienie, wysiłek i krzyż prowadzą człowieka ufającego Bogu do zmartwychwstania i zwycięstwa. Trud pogłębianej i odważnej wiary leży u podstaw sukcesu nowej ewangelizacji. To zadanie dla każdego z nas.


 

Zawsze chodzi o służbę Panu Bogu i nie ma znaczenia nasza funkcja ani miejsce w ludzkiej hierarchii ważności, ale to, czy wszystko i zawsze czynimy dla Niego i czy z Nim idziemy odważnie przez życie. Przybity do krzyża i Zmartwychwstały Boży Syn podnosi każdego człowieka i przynosi nam nowe życie. Nie odtrącajmy tej pomocnej, Chrystusowej dłoni. Na wielkopostny czas modlitwy i nawrócenia całym sercem błogosławię.


 

Przemyśl, 26 lutego 2012 r.

 

KAI

Odsłon: 3731



Komentarze: 27

Opinii wyrażanych przez użytkowników portalu Fronda.pl nie należy utożsamiać z poglądami redakcji.

  1. Zobacz profil Tobiasz Tobiasz napisał/a:

    Monday, 20 February 2012, 13:50

    Piękne i Mądre przesłanie.. Oby więcej takich..

     

  2. Zobacz profil PLK PLK napisał/a:

    Monday, 20 February 2012, 14:21

    To są, za przeproszeniem, BANAŁY! Bez ładu i składu i jak zwykle bez KONKRETÓW, tak że każdy może sobie zinterpretować to jak mu pasuje. Sorry ale brak mi zaufania do "naszych" hierarchów. Oni lubią wykonywać ruchy pozorowane!

  3. Zobacz profil Dawid Dawid napisał/a:

    Monday, 20 February 2012, 14:38

    Wow, Ze, nie wiedziałem że Bóg spisał tablice z przykazaniami po polsku!

  4. Monday, 20 February 2012, 14:53

    Trochę ogólników, żeby wilk był syty i owca cała.

  5. Zobacz profil Halik Halik napisał/a:

    Monday, 20 February 2012, 15:10

    @ ZeE77

    Otwieram paCZe i nie widze, zeby w Pismie byl podzial taki jaki przedstawiasz -_-

    Dlatego podarzajac za Tradycja i Nauka Kosciola Swietego dekalog dla Ciebie: I Nie będziesz miał cudzych bogów obok Mnie. Nie będziesz czynił żadnej rzeźby ani żadnego obrazu tego, co jest na niebie wysoko, ani tego, co jest na ziemi nisko, ani tego, co jest w wodach pod ziemią! Nie będziesz oddawał im pokłonu i nie będziesz im służył, ponieważ Ja Pan, twój Bóg, jestem Bogiem zazdrosnym, który karze występek ojców na synach do trzeciego i czwartego pokolenia względem tych, którzy Mnie nienawidzą. Okazuje zaś łaskę aż do tysiącznego pokolenia tym, którzy Mnie miłują i przestrzegają moich przykazań. II Nie będziesz wzywał imienia Pana, Boga twego, do czczych rzeczy, gdyż Pan nie pozostawi bezkarnie tego, który wzywa Jego imienia do czczych rzeczy.  III Pamiętaj o dniu szabatu, aby go uświęcić. Sześć dni będziesz pracować i wykonywać wszystkie twe zajęcia. Dzień zaś siódmy jest szabatem ku czci Pana, Boga twego.  Nie możesz przeto w dniu tym wykonywać żadnej pracy ani ty sam, ani syn twój, ani twoja córka, ani twój niewolnik, ani twoja niewolnica, ani twoje bydło, ani cudzoziemiec, który mieszka pośród twych bram. W sześciu dniach bowiem uczynił Pan niebo, ziemie, morze oraz wszystko, co jest w nich, w siódmym zaś dniu odpoczął. Dlatego pobłogosławił Pan dzień szabatu i uznał go za święty. IV Czcij ojca twego i matkę twoja, abyś długo żył na ziemi, którą Pan, Bóg twój, da tobie. V

    Nie będziesz zabijał. VI Nie będziesz cudzołożył. VII Nie będziesz kradł. VIII Nie będziesz mówił przeciw bliźniemu twemu kłamstwa jako świadek. IX

    Nie będziesz pożądał żony bliźniego twego

    X 

    Nie będziesz pożądał domu bliźniego twego.(...), ani jego niewolnika, ani jego niewolnicy, ani jego wolu, ani jego osła, ani żadnej rzeczy, która należny do bliźniego twego.

  6. Zobacz profil Dawid Dawid napisał/a:

    Monday, 20 February 2012, 15:32

    Zdaję sobie sprawę, że net to śmierdzące miejsce i niektórzy wolą się nie przedstawiać, ale dziwi mnie dlaczego wybierają wówczas takie dziwolągi zamiast zrozumiałych pseudonimów. Właśnie rozszyfrowałem naszego ZeE77!

    Ono pisze Ze E77, czyli przy drodze międzynarodowej E77, znanej jako krajowa 7 z Gdańska przez Warszawę do Krakowa.

    Ze! Piszesz tak dosłownie z drogi, czy może jednak siedzisz w barze?

  7. Zobacz profil Kaim Kaim napisał/a:

    Monday, 20 February 2012, 15:45

    @czestochowski... - trochę ogólników, czyli jak zwykle. Ten gość tak ma. 

  8. Zobacz profil Misiaczeq Misiaczeq napisał/a:

    Monday, 20 February 2012, 16:00

    Przestańcie tylko wciąż obszczekiwać, krytykować i obsmarowywać naszych biskupów. Łatwo się pisze siedząc sobie za biureczkiem w pokoiku i strugając najlepszego, najbardziej konkretnego i bezkompromisowego chrześcijanina. Bez żadnej odpowiedzialności za słowa i Kościół. Moim zdaniem bp Michalik to bardzo mądry pasterz i stopniowo coraz odważniej i lepiej głosi ewangelię. Módlmy się za niego zamiast wciąz krytykować!

  9. Zobacz profil Dawid Dawid napisał/a:

    Monday, 20 February 2012, 16:09

    Właśnie, Misiaczek! Abp bardzo mądrze sformułował ważne tematy. Synteza to wielka sztuka (choć przyznam nie dotarłem do całego listu).

  10. Zobacz profil Szarlej Szarlej napisał/a:

    Monday, 20 February 2012, 16:31

    Dlaczego biskupi nie są w stanie mówić konkretnie, zwięźle i na temat?

  11. Zobacz profil Szarlej Szarlej napisał/a:

    Monday, 20 February 2012, 16:38

    Przecież większość ludzi puka się w głowę jak słyszy stwierdzenie "masoński spisek".

  12. Zobacz profil Piano Piano napisał/a:

    Monday, 20 February 2012, 16:54

    Szarlej i inni...

    no i wychodzi teraz popuszczanie całymi latami władzuni , elytom,..

    biskup tupie... nogą w bamboszu, i co z tego??

    ..eh, racje mają Lefebryści - stale twardo pilnować Prawdy, nic nie rozmywać...bo potem klops

  13. Zobacz profil Qsefthuko Qsefthuko napisał/a:

    Monday, 20 February 2012, 17:16

    ANTYKOŚCIÓŁ W NATARCIU Ks. HENRYK CZEPUŁKOWSKI LINK

  14. Zobacz profil Pustelnik Pustelnik napisał/a:

    Monday, 20 February 2012, 17:25

    Imięjego44 @

     

    A może chcesz podatku na Kościół tak jak chce Palikot? Wówczas ten Katolik, którego nie będzie stać na płacenie podatku nie będzie mógł wziąć kościelnego ślubu, ochrzcić dzieci i nie będzie miał po śmierci katolickiego pogrzebu!

  15. Zobacz profil Pustelnik Pustelnik napisał/a:

    Monday, 20 February 2012, 17:25

    Imięjego44 @

     

    A może chcesz podatku na Kościół tak jak chce Palikot? Wówczas ten Katolik, którego nie będzie stać na płacenie podatku nie będzie mógł wziąć kościelnego ślubu, ochrzcić dzieci i nie będzie miał po śmierci katolickiego pogrzebu!

  16. Zobacz profil Megi Megi napisał/a:

    Monday, 20 February 2012, 17:32

    Kościół hierarchiczny popełnił błąd, wycofujac się z kadencyjności sprawowania posługi kapłańskiej przez proboszczów.

    Problemem nie są tylko niedołężni , z demencją starczą proboszczowie w wieku 75 lat, ale również młodsi zasiedziali od 15 czy 20 lat dyletanci, których apatia w służbie Bogu i człowiekowi wypala Kościół od środka.

    Syberatyzm i indyferentyzm księży powoduje, że KK traci wiarygodność.

    Enigmatyzm słowa i czynu tychże pasterzy, uwikłanych w interesy bisnesowo towarzyskie, bardzo często wiodących podwójne życie nie służy dobru.

    Abp Michalik na pewno świadom jest tego, że przez lata dekadencja duchownych była "skrywana pod dywan".

    Niestety bezkarnośc grzechu spowodowała patologię, z którą dzisiaj hierarchowie mają problem i muszą się zmierzyć nb. na własne życzenie.

    Zamiast utyskiwać na środowiska libertyńskie, ateistyczne i masońskie, liberalne telewizje i takież pisma,

    Metropolita PKEP powinien jasno i zdecydowanie potępić demoralizację etyczno- moralną , która niestety w łonie katolicyzmu od lat  nie tylko osłabia ,  ale rozwala JEDNOŚĆ KOŚCIÓŁA CHRYSTUSOWEGO.

    Nasi hierarchowie lekceważą sobie prawdę , że mala herba cito crescit.

    Ekscelencjo principiis obsta,

    a wrogowie nie będą mieli podstaw, aby atakować KK.

     

  17. Zobacz profil Pustelnik Pustelnik napisał/a:

    Monday, 20 February 2012, 17:39

    Megi @

    Niszczenie zła w zarodku? Hmmm... Mądre to, ale tacy potężni wrogowie Kościoła jak masoni zawsze znajdą coś do ataku na Kościół i podburzą tłumy ludu. Nawet jakby księża i wierni byli czyści jak łzy, to ONI zawsze coś ''znajdą''!

  18. Zobacz profil Dawid Dawid napisał/a:

    Monday, 20 February 2012, 17:39

    @Megi Rozwala jedność Kościoła? Kto? Zastanów się. Bo mi się wydaje, że jednak ten co powtarza za sowieckimi służbami, że pasterze "bardzo często prowadzą podwójne życie".

  19. Zobacz profil Megi Megi napisał/a:

    Monday, 20 February 2012, 17:40

    errata'; sybarytyzm

  20. Zobacz profil Megi Megi napisał/a:

    Monday, 20 February 2012, 17:50

    @ Pustelnik i @ Dawid

    Czyści i uczciwi nie muszą niczego udwadniać, ponieważ żyją w PRAWDZIE i WOLNOŚCI, która daje siłę i moc do ŻYCIA w MIŁOŚCI.

     

     

1 2 dalej »

Tylko zalogowani użytkownicy mogą wyrażać komentarze.

Copyright 1994-2011 Fronda.pl Portal Poświęcony. Wszelkie prawa zastrzeżone.