Poleć przyjaciołom Kontakt Reklama Główna Modlitewnik Fronda.tv Ciekawe Blogi Forum Klub Fronda.pl

Korepetytor dla prezydenta i kilka pomysłów drukuj

Dodane przez: Redakcja Fronda.pl Kategoria: Polska 22 lutego 2012, 12:45

Prezydent RP przyznał po raz pierwszy ustanowioną przez siebie nagrodę „Zasłużony dla Polszczyzny”. Laureatem został prof. Walery Pisarek, honorowy prezes Rady Języka Polskiego. I tutaj się zatrzymam, kpić nie będę, pan profesor to postać wielce zasłużona dla naszej mowy rodzimej a inicjatywa prezydenta nader potrzebna w czasach, w których do „bulu” trzewi i zawrotów głowy może doprowadzić zwykła wypowiedź gwiazdy medialnej tudzież prominentnego polityka. Pozostaję w „nadzieji”, że znakomity laureat w dowód wdzięczności udzieli Bronisławowi Komorowskiemu kilku lekcji, byśmy już nigdy nie musieli się wstydzić czytając jego ekwilibrystyczne wpisy.


/

Przy tej, jakże wspaniałej, okazji można by Panu Prezydentowi podrzucić kilka innych pomysłów na nagrody jakie mógłby ustanowić. „Mistrz Surwiwalu” na przykład – dla emeryta, któremu uda się przeżyć najdłuższy okres od otrzymania świadczenia do pierwszego zakupu „na zeszyt”. Albo „Siła Spokoju” - przyznawana rodakowi, który będzie w stanie obejrzeć wiadomości bez użycia słów powszechnie uznawanych za obelżywe. O, jeszcze – i to będzie hit - „Frajer Dekady” - dla obywatela, który najdłużej wytrwa w zaufaniu do premiera Tuska i jego genialnej ekipy.



Sam Pan Prezydent otrzyma zapewne już niebawem wyróżnienie (co najmniej!) na Festiwalu Sztuki Cyrkowej w Monte Carlo w kategorii „Prestidigitator”. Bo to naprawdę wymaga wielkiej sztuki i lat mozolnych ćwiczeń by duży i inteligentny naród przez tak długi czas utrzymywać w przekonaniu, że Bolek to bohater, Donald mąż stanu a on sam głowa państwa. Chyba trzeba będzie przyznać rację Krzysztofowi Daukszewiczowi, który razu pewnego powiedział: „Polak potrzebuje tylko trzech rzeczy: zjeść kuroniówkę, zapić mazowiecką i powałęsać się po mieście”.



Alexander Degrejt

Odsłon: 1403



Komentarze: 14

Opinii wyrażanych przez użytkowników portalu Fronda.pl nie należy utożsamiać z poglądami redakcji.

  1. Zobacz profil Ten Obcy Ten Obcy napisał/a:

    Wednesday, 22 February 2012, 14:20

    myślę że warto promować ludzi którzy potrafią posługiwać się poprawną polszczyzną i stawiać ich za wzór na tle gwiazdek show biznesu dla których normalnym określeniem jest np zwrot "zajeb...sty" niemniej o poprawność wysławiania się społeczeństwa najlepiej mogłaby zadbać szkoła no ale jej kondycja umysłowa kuleje a dominuje teraz testologia

  2. Zobacz profil Szarlej Szarlej napisał/a:

    Wednesday, 22 February 2012, 14:49

    Zgryźliwość się we mnie budzi... Pan prezydent Komorowski mógłby rozdawać co najwyżej nagrody "Zasłurzony dla polszczyzny".

  3. Zobacz profil Jakub Majewski Jakub Majewski napisał/a:

    Wednesday, 22 February 2012, 15:29

    A we mnie budzi zgryźliwość sam artykuł i fakt jego publikacji. Po pierwsze - nie znoszę kiedy ktoś atakuje zza pseudonimu, i wstyd mi że Fronda publikuje artykuły jakiegoś "Alexandra Degrejta". Czasami uzasadnione jest utajanie informacji o autorze, ale publikowanie anonimów nie jest uzasadnione nigdy. Co innego jeszcze kiedy ktoś działa pod jakąś tam medialną personą, ale jego prawdziwe imię i nazwisko są znane - ale ja nie wiem kim jest Alexander Degrejt, i podczas gdy czasem mogę poczytać jego bloga, to nie rozumiem jak dotarł na główną stronę. Po drugie - litości! Kilka lat temu, tak wielu ludzi mówiło że wyśmiewanie się z gaf i błedów prezydenta Kaczyńskiego to zupełne buractwo... czy aby nie mówili tego ci co teraz wyśmiewają prezydenta Komorowskiego? Buractwo, buractwo, buractwo. Atakuje się poglądy wroga. Krytykuje się jego akcje. Ale nigdy się nie wyśmiewa pomyłek czy przejęzyczeń. To kwestia podstawowego dobrego wychowania.

  4. Zobacz profil Kriss66 Kriss66 napisał/a:

    Wednesday, 22 February 2012, 15:47

    Panie Jakubie, nie uważa Pan, że to całe wyśmiewanie Prezydenta Komorowskiego to przejaw odreagowania licznej części społeczeństwa, które przez tegoż Komorowskiego i Najwyższe Nieomylne Autorytety Salonu IIIRP były sprowadzone do poziomu ciemnogrodu, watahy czy prostactwa? Czy to aby nie jest przejawem zrywania (bolesnego, przyznaję) masek z malowanych twarzy Politycznej Ekstaklasy rodem z PO i pokazanie: oto jak naprawdę wygladają ci nieomylni-wszechwiedzący drwiący z Naszego Prezydenta jakim był ś.p. Lech Kaczyński...?                                        Na koniec pozwolę sobie nie zgodzić ze stwierdzeniem: "Kilka lat temu, tak wielu ludzi mówiło że wyśmiewanie się z gaf i błedów prezydenta Kaczyńskiego to zupełne buractwo... " Przepraszam ale ja dokładnie pamiętam atmosferę sprzed kilku lat. Niestety tych ludzie nie było wielu...

  5. Zobacz profil Jakub Majewski Jakub Majewski napisał/a:

    Wednesday, 22 February 2012, 16:02

    Kriss66 - tak, to jest odreagowywanie. Ja to rozumiem - ale nie akceptuję tego, bo to jest złe. Ja właśnie od tej części społeczeństwa oczekuje że staną na wyższym poziomie aniżeli ich przeciwnicy. Po pierwsze dlatego że to samo oczekuje od każdego chrześcijanina, a po drugie dlatego że tylko taka metoda działa. Chamstwem nie wyleczy się chamstwa, buractwem nie wyleczy się buractwa. Można tylko samemu się stoczyć, zchamieć i zburaczyć. A co do tych "wielu ludzi" których było niewielu - nie mówię przecież do całego społeczeństwa. Grono odbiorców Frondy jest nieco węższe - i w tym gronie, obrońców prezydenta Kaczyńskiego było znacznie więcej niż buraków którzy go atakowali.

  6. Zobacz profil MKasperowicz MKasperowicz napisał/a:

    Wednesday, 22 February 2012, 16:22

    @Kriss66: Ale teraz wiele ludzi po prawej stronie sceny politycznej mówi, że te wyśmiewanie gaf budowało złą atmosferę polityczną wokół ś.p.Kaczyńskiego i między innymi to doprowadziło do katastrofy. Pomijając już fakt, czy to faktycznie było przyczyną, to teraz Ci sami ludzie namiętnie wyśmiewają się z obecnego prezydenta. I to jest ogromna hipokryzja z ich strony i tylko pokazuje ich niski poziom. I z tego co pamiętam, to z Kaczyńskiego się śmiano, ale wypominano mu różne rzeczy raz. A nie na każdym kroku wypomina mu się jeden błąd, który mógłby popełnić każdy z nas. I jak czytam np. niezależną, to czuję tam więcej jadu wobec prezydenta Komorowskiego niż dało się odczuć np. w TVN wobec ś.p.Lecha.

  7. Zobacz profil Jakub Majewski Jakub Majewski napisał/a:

    Wednesday, 22 February 2012, 19:23

    Sorcier, wybaczy Pan, ale nie mam siły na odpieranie takich "argumentów". Poważnie, nie dostrzega Pan różnicy między jednym a drugim? I jeszcze ta akcja ABW... och, ach, skoro krytykuję wyszydzanie prezydenta mojego kraju, to najwyraźniej muszę popierać akcje ABW przeciwko blogerom. Nic bardziej oczywistego przecież...

  8. Zobacz profil Tobiasz1 Tobiasz1 napisał/a:

    Wednesday, 22 February 2012, 19:28

    Czym innym jest wyśmiewanie się z czyjegoś sposobu mówienia, wady wymowy itp., które jest zawsze przejawem skrajnego prymitywizmu i głupoty, a czym innym szydzenie z niekompetencji w celu zdemaskowania oszusta, jakim bez wątpienia jest p. Komorowski. Uczciwy człowiek, nie znając zasad ortografii, nie ubiega się o wysokie urzędy państwowe, ale wybiera pracę, do której nie jest ona konieczna jak np. zamiatanie ulic. Gdyby to prez.L.Kaczyński bredził o "armatach ukrytych w krzakach" w kontekście muzyki Chopina, albo w dokumentach i wystąpieniach państwowych strzelał jednego "bronka" za drugim to mielibyśmy takie samo prawo, aby i jego za to piętnować. Tylko że takie rzeczy jakoś się nie zdarzały, a wszystkie "gafy" jakie mu wypominano sprowadzały się do niemodnie zawiązanego szalika czy czegoś w tym rodzaju.Jest chyba różnica pomiędzy niewinną gafą, a skandalem jakim bez wątpienia jest to, że polski prezydent nie umie posługiwać się poprawną polszczyzną.

  9. Zobacz profil MKasperowicz MKasperowicz napisał/a:

    Wednesday, 22 February 2012, 19:36

    Sorcier, nie uważasz, że jest to sporym przegięciem porównywanie tej sytuacji do dowcipów o zbrodniarzach? Bo chyba nie powiesz, że prezydent Komorowski jest podobny do Hitlera czy Stalina. Jeżeli ktoś na scenie politycznej ma zapędy dyktatorskie, to na pewno nie on. Możesz go nie lubić, ja nie bronię, ale zachowaj szacunek. A krytykując kogoś, polecam zachować pewien poziom. Merytoryczne argumenty, a nie wypominanie drobnego błędu, który może zdarzyć się każdemu. Zawsze jak widzę czepianie się takich rzeczy to widzę, że po prostu komuś brak argumentów w dyskusji. Albo kultury po prostu.

  10. Zobacz profil MKasperowicz MKasperowicz napisał/a:

    Wednesday, 22 February 2012, 19:40

    Tobiasz1: Od kiedy jeden błąd to od razu nieumiejętność posługiwania się poprawną polszczyzną? To zdarza się każdemu. A jeżeli nie - proponuję śledzić wszystkie wpisy dziennikarzy, także na tym portalu. Jak ktoś zgubi choćby przecinek - zakazać pisania. W końcu dziennikarz, osoba publiczna, musi umieć posługiwać sie poprawną polszczyzną.

  11. Zobacz profil Dawid7 Dawid7 napisał/a:

    Wednesday, 22 February 2012, 19:44

    "Laureatem został prof. Walery Pisarek, honorowy prezes Rady Języka Polskiego." Korzystając z okazji mam prośbę do Pana Profesora, aby wytłumaczył niektórym językoznawcom, że jak ktoś wymawia w przegłosie nosówkę <an, am> to jest wymowa poprawna po polsku. Nie ma powodu aby ją tępić! Nie można zmienić wymowy zarządzeniem administracyjnym z końca XVIII w. To tak jakbyśmy chcieli zlikwidować wymowę przegłosu o -> a  w słowach nowy -> odnawiać, dobry ->przedabrzać i tp. Podobnie wymawiamy: wyłącznik -> wyłanczać, osąd -> osandzać, urządzenie -> urzandzać itp. (piszę tą nosówkę dwu literowo, ponieważ ten edytor nie przyjmuje symbolu ã ). Powód, dla którego ta nosówka została usunięta w zapisie już nie istnieje. W wymowie potocznej jest nadal żywa (chociaż minęło już od tego czasu kilka pokoleń) Pozdrawiam.

  12. Zobacz profil Sorcier Sorcier napisał/a:

    Wednesday, 22 February 2012, 21:04

    Drodzy Panowie Coś jest albo dowcipkowaniem (robieniem sobie żartów), albo drwiną, albo szydzeniem i obiekt nie ma tu żadnego znaczenia. Więc argumentacja Panów jest nietrafiona. Chyba, że uznacie Panowie (wbrew temu co piszecie wyżej), że drwina i szyderstwo są raz uprawnione, a kiedy indziej już nie. Ale wówczas Panów zarzuty wobec Autora tekstu należy albo wyrzucić na śmietnik, albo jednak sformułować je zgoła inaczej. I zwrócenie na to uwagi było moim celem. Ponadto Panowie powołują się tu na wartości chrześcijańskie, a o ile mi wiadomo wskazują one na jednakowy szacunek dla każdego człowieka (a więc i Hitlera i Stalina i Bieruta również). 

  13. Zobacz profil Sorcier Sorcier napisał/a:

    Wednesday, 22 February 2012, 21:17

    P.S. Czy szacunek wobec Głowy Państwa (ja nie kwestionuję tego wyboru - wbrew wielu osobom), zakłada traktowanie go jako rodzaj "świętej krowy"? Czy zamierzają Panowie domagać się eliminacji rodzaju literackiego, jakim jest "satyra polityczna", która posługuje się nieraz znacznie ostrzejszym językiem niż ten tutaj?

    Uważam, że co najwyżej możemy tu rozważać, gdzie przebiega granica żartu - dowcipu, a gdzie zaczyna się już niesmaczna drwina oraz brak szacunku. Panowie zaś od razu uderzyli w Autora "z grubej rury", co takiej (hipotetycznej) dyskusji nijak nie służy. Aby być arbitrem elegantiarum, a na takich Szanowni Panowie się tu kreują, należy samemu zachowywać się bez zarzutu, a tutejszy uszczypliwy atak na Autora tekstu, za wzór takowego raczej uchodzić nie może. Aby nie było wątpliwości - ja sobie nie przypisuję podobnych "funkcji". Jestem tu tylko przechodniem. Exemplum: "Buractwo" - to mi nie wygląda na język miłości i elegancji...

  14. Zobacz profil Sorcier Sorcier napisał/a:

    Wednesday, 22 February 2012, 21:30

    P.P.S. Czy mam rozumieć, że jeśli coś zdarza się innym, to tego już nie wolno wytykać? Czyli to, że wielu Polaków woli pozwolić kobiecie moknąć, a samemu chowa się pod parasolem, lub siada sobie wygodnie nie ustępując miejsca gościom (w tym kobiecie), jest usprawiedliwieniem dla podobnych zachowań Naszej Głowy Państwa? Czy jeśli Pan Prezydent (wzorem wielu Polaków) będzie wieczorami siadywał sobie pod Pałacem i raczył się smacznym, dobrym, zdrowym polskim winem owocowym, a następnie popisywał się możliwościami wokalnymi, to równie łatwo usprawiedliwicie Panowie takie faux-pas?

1

Tylko zalogowani użytkownicy mogą wyrażać komentarze.

Copyright 1994-2011 Fronda.pl Portal Poświęcony. Wszelkie prawa zastrzeżone.