Organizowanie koncertów muzyki świeckiej w świątyniach to brak szacunku dla sakralności miejsca – uważa kard. Stanisław Dziwisz. Jak co roku, metropolita krakowski wystosował list do muzyków kościelnych z okazji wspomnienia św. Cecylii. Tym razem poświęcony jest on koncertom w kościołach Archidiecezji Krakowskiej.
2 Tm 2,3 w Kościele Jana Bosko
W liście do muzyków kościelnych kard. Stanisław Dziwisz podkreśla, że w świątyniach archidiecezji odbywa się coraz więcej koncertów, które organizowane są z łamaniem przepisów prawa kościelnego. Zaznacza, że koncerty muzyki świeckiej są wyrazem nieuszanowania sakralności miejsca.
„Chcę jasno powiedzieć, że nie jestem przeciwny koncertom muzyki kościelnej w naszych kościołach, ale zdecydowanie mówię «nie» dla praktyk wykorzystywania świątyń do celów niezgodnych z sakralnym charakterem miejsca. Nic, co świeckie, nie powinno bowiem mieć miejsca w naszych kościołach” – upomina metropolita krakowski, przywołując m. in. dokument „O koncertach w kościele”, wydany w 1987 roku przez Kongregację ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów. Precyzuje on, pod jakimi warunkami można zorganizować koncert w kościele, przypomina o konieczności sakralnego programu i szczegółowo wyjaśnia, dlaczego w świątyniach katolickich organizować można tylko koncerty muzyki sakralnej.
Metropolita krakowski ubolewa, że koncerty muzyki świeckiej w świątyniach Archidiecezji Krakowskiej organizowane są za zgodą proboszcza czy rządcy kościoła, a nawet przy akceptacji organisty bądź dyrygenta chóru, którzy są odpowiedzialni za muzykę kościelną w poszczególnych parafiach. „Do wielkich nadużyć zaliczyć należy także pobieranie opłat za organizację koncertów w świątyni i biletowanie tychże” – pisze kardynał. Apeluje także do muzyków kościelnych, by zweryfikowali nadużycia. „Nie łudźmy się, nie dotrzemy do wiernych przez muzykę, która nie ma inspiracji religijnej, chociażby byłaby napisana przez wybitnych kompozytorów, nawet głęboko wierzących” – zaznacza. Jego zdaniem, muzyka świecka nie jest godna świętości kościoła, który jest miejscem „pobłogosławionym, dedykowanym na wyłączną własność Boga i przeznaczonym do kultu”.
Hierarcha zauważa jednocześnie, że koncerty muzyki religijnej, które poprzedzone są specjalnym komentarzem, mogą być drogą ewangelizacji. „One są sposobem głoszenia Dobrej Nowiny. Nie spłycajmy więc jej głoszenia” – dodaje. „Niech nasze świątynie rozbrzmiewają pięknym śpiewem wiernych, polifonią dawną i nową śpiewaną przez nasze chóry, bogatą literaturą organową oraz grą na innych instrumentach, która jest liturgicznie poprawna. Zawsze niech towarzyszy nam świadomość, że muzyka wykonywana podczas liturgii i na koncertach ma płynąć z inspiracji duchem chrześcijańskim. Ma to być muzyka religijna, a nigdy świecka” – apeluje metropolita krakowski.
Ostatni komentarz jaki Redakcja Portalu Fronda.pl zamieściła poniżej tej informacji wywołał wielką dyskusję wśród naszych czytelników. Nie była to opinia całej Redakcji ale piszącego ten komentarz dziennikarza. Redakcja portalu Fronda.pl przyjmuje ciepło list kardynała Dziwisza, jednocześnie stara się go zrozumieć w ten sposób, że pewna twórczość sakralna może wykorzystywać współczesne instrumenty (jak gitara, perskusja). Przykładem jest zespół 2 TM 2,3 który śpiewa tylko i wyłącznie teksty Pisma Świętego z wykorzystaniem muzyki współczesnej. Trudno w tym przypadku mówić o "muzyce świeckiej" w kościele.
Psaw/KAI
Odsłon: 5955
Komentarze: 65
Opinii wyrażanych przez użytkowników portalu Fronda.pl nie należy utożsamiać z poglądami redakcji.
nie bardzo zrozumiałem komantarz redakcji. Jesteście załamani, że kardynał przypomina dokument „O koncertach w kościele”, wydany w 1987 roku przez Kongregację ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów, który "Precyzuje, pod jakimi warunkami można zorganizować koncert w kościele, przypomina o konieczności sakralnego programu i szczegółowo wyjaśnia, dlaczego w świątyniach katolickich organizować można tylko koncerty muzyki sakralne"?????????
"ale czasy się zmieniły i do młodych można dotrzeć wyłącznie nowym przekazem muzycznym"
Jak ja lubię takie teksty: "czasy się zmieniły". Czasy się nie zmieniły, ludzie idą na łatwiznę, śpiewać się nie chce, tylko jakieś mruczanki pod nosem, wycięcie muzyki ze szkół też swoje zrobiło. Na imprezach domowych też nikt już nie śpiewa.
Może po prostu przemyślmy nasze podejście do sacrum co? A nie krytykujmy tak a priori...
Do młodych (jak i starych) trafić może tylko i wyłacznie Duch Święty. Kto Go nie przyjmie nie przyjmie Jezusa. Redakcjo przekaz artystyczny nigdy nie zastąpi mocy Chrystusa. Jeżeli zespół nie gra z Mocą to nie ewangelizuje. Z mocą graja np. Mocni w Duchu. Ten klip Tymoteusza nie jest do grania w Kościele moim zdaniem. A hierarchów trzeba słuchać a nie się załamywać. Posłuszeństwo jest cnotą, a aktywizm prowadzi do rozłamu. Dzielić jak słusznie wspominaliście w artykule wyżej to sprawa daibła.
Frondo nie sprzeciwiaj się swoim pasterzom, to że Kardynał jest jaki jest to nie oznacza że można sobie z tego tytułu wprowadzać w Kościele anarchię. Portal fronda daje bardzo zły przykład :(
Zgadzam się z kardynałem Dziwiszem. Dyscyplina w Kościele obowiązuje a to że komuś wydaje się iż "czasy się zmieniły i do młodych można dotrzeć wyłącznie nowym przekazem muzycznym" nie uprawnia go do łamania tejże dyscypliny. Zresztą sam jestem dość młody (24 lata) i nie przypominam sobie by ewangelizował mnie "nowy przekaz muzyczny"raczej wspaniali księża czy przyład najbliższych.
@faustyno- oby fronda.pl nie poszła tą drogą. A każdy kto chce dostosowywac sobie Boga i Kościół do "nowych czasów" niech idzie na nowy portal bo takowy chyba dla nich powstał, tam ich przyjmą z otwartymi ramionami.
@Papek @All O czym wy wypisujecie. Jeżeli czasy się zmieniły, to tylko tyle, że w kościołach jest prąd, oświetlenie elektryczne i ... można zagrać koncert na gitarę elektryczną. Koncerty w kościołach były organizowane .... od zawsze ? Kardynałowi się niestety coś pozajączkowało. Wedle jego przemyśleń to takiego celebrytę i idola europejskiego rynku muzycznego pierwszej połowy XVIIIw. jak F. Haendel, trzeba by pogonić na klepisko.
Nie osmieszajcie sie, Redakcjo Frondy. Kard. Dziwisz ma racje. Piesni religijne gitarkowe maja racje bytu, ale w salce przy kosciele a nie w samym kosciele. Troche poczytajcie dokumentow Stolicy Apostolskiej i sie douczcie.
Wyjątkowo zgadzam się z ks. kardynałem. Durny komentarz redakcji świadczy tylko o tym, jak daleko poszły zmiany w metalności i jak potrzebne są w tej kwestii zdecydowane działania. Kościoły katolickie coraz częściej przypminają anglikańskie, w których jest miejsce na wszystko prócz modlitwy. A kościół w pierwszym rzędzie powinien właśnie do tego służyć. Nie podoba mi się np. to że piękną świątynię św. Piotra i Pawła w Krakowie zamieniono praktycznie w muzeum i salę koncertową, ograniczając funkcje religijne do małej kapliczki. W l. 70-ych abp Lefebvre sprzeciwiał się organizowaniu we francuskich kościołach koncertów jazzowych. Wtedy go nie słuchano, a dziś mamy tego efekty.
Tuesday, 22 November 2011, 12:16
Tuesday, 22 November 2011, 12:20
Tuesday, 22 November 2011, 12:32
Tuesday, 22 November 2011, 12:34
Tuesday, 22 November 2011, 12:37
Tuesday, 22 November 2011, 12:38
Tuesday, 22 November 2011, 12:42
Tuesday, 22 November 2011, 12:47
Tuesday, 22 November 2011, 12:47
Tuesday, 22 November 2011, 12:48
Tuesday, 22 November 2011, 12:52
Tuesday, 22 November 2011, 13:01
Tuesday, 22 November 2011, 13:04
Tuesday, 22 November 2011, 13:05
Tuesday, 22 November 2011, 13:12
Tuesday, 22 November 2011, 13:24
Tuesday, 22 November 2011, 13:32
Tuesday, 22 November 2011, 13:43
Tuesday, 22 November 2011, 13:49
Tuesday, 22 November 2011, 13:50