Poleć przyjaciołom Kontakt Reklama Główna Modlitewnik Fronda.tv Ciekawe Blogi Forum Klub Fronda.pl

"I Bóg stworzył seks...". Nowy film o. Knotza drukuj

Dodane przez: Redakcja Fronda.pl Kategoria: Wydarzenie 08 sierpnia 2011, 11:29

W najnowszym filmie Konrada Szołajskiego „I Bóg stworzył seks” trzy pary małżeńskie, uczestnicy rekolekcji prowadzonych przez o. Ksawerego Knotza opowiadają o swoich przemyśleniach na temat życia seksualnego. Deklarują, że po rekolekcjach wiele w ich pożyciu zmieniło się na lepsze.


O. Ksawery KnotzO. Ksawery Knotz

„I Bóg stworzył seks” to portret o. Ksawerego Knotza i uczestników prowadzonych przez niego rekolekcji. Podczas dni skupienia, zakonnik uczy małżonków, że możliwe jest połączenie żarliwej religijności z radosnym seksualnym spełnieniem. Nauczanie o. Knotza wielokrotnie jest uznawane za kontrowersyjne, ale zakonnik zyskał aprobatę episkopatu, sam zaś podkreśla, że inspiracją jest dla niego nauczanie Jana Pawła II, a zwłaszcza „Teologia Ciała”.

 

Fabuła filmu Szołajskiego opiera się na obserwacji trzech par biorących udział w rekolekcjach o. Knotza. Reżyser skupia się na wyeksponowaniu problemów, z jakimi borykają się małżonkowie próbując wyzwolić się z warunkowanych religią zahamowań seksualnych.

 

- Gdybym wiedział na początku małżeństwa to, co wiem teraz, po spotkaniach z o. Knotzem, traktowałbym swoją żonę zupełnie inaczej - mówi jeden z bohaterów filmu. Jego żona, z zawodu nauczycielka religii, wspomina, że na początku związku mąż często bywał zgorszony jej pomysłami, jeżeli dawał się na nie namówić, to następnego ranka miewał pretensję, że przez nią utracił stan łaski, nie może przyjąć Eucharystii, musi iść do spowiedzi. Po wysłuchaniu nauk o. Knotza wiele się w ich małżeństwie zmieniło, oboje deklarują, że na lepsze. 

 

- Życie seksualne może być drogą do świętości. Wszelkie pieszczoty są moralne. To Bóg stworzył człowieka i nie ma na jego ciele miejsc lepszych i gorszych - wszystkie są święte – mówi sam o. Knotz. 

 

Film stawia także pytania o aktualność nauki Kościoła. Bohaterowie wraz z o. Knotzem szukają odpowiedzi na pytania, czy czystość przedmałżeńska, abstynencja jako forma antykoncepcji i wierność małżeńska to anachronizmy, czy może raczej ponadczasowe wartości, których brak współczesnym ludziom. 

 

Szołajski, reżyser takich filmów jak „Niejedzenie” czy „Good morning, Lenin”, przyznaje, że pracując nad filmem zrozumiał, że seksualność i religijność mogą ze sobą współgrać. - Gdy bliżej poznałem bohaterów filmu zrozumiałam, że ich otwartość i szczerość związana jest właśnie z religijnością. Gdyby byli mniej wierzący, prawdopodobnie nie chcieliby tak bardzo się obnażać, mówić o swoim życiu seksualnym tak wprost. Tym trzem parom w szczerości pomaga pewnego rodzaju poczucie misji, przekonanie, że ich doświadczenia mogą komuś bardzo pomóc w życiu. O. Knotz pokazuje, że nauka Kościoła nie jest wbrew ludzkiej seksualności, przeciwnie - widzi w niej narzędzie budowania miłości i więzi – mówi reżyser.

 

Premiera filmu odbędzie się 28 sierpnia na kanale HBO. Pod tym linkiem znajdziesz zapowiedź filmu. 

 

eMBe/Gosc.pl/Zkstudio.pl 

Odsłon: 5011



Komentarze: 20

Opinii wyrażanych przez użytkowników portalu Fronda.pl nie należy utożsamiać z poglądami redakcji.

  1. Zobacz profil Jack_Holborn® Jack_Holborn® napisał/a:

    Monday, 08 August 2011, 12:09

    Głodny o chlebie...

  2. Zobacz profil Alterego Alterego napisał/a:

    Monday, 08 August 2011, 12:10

    Coś temu zakonnikowi myśli  za bardzo kręcą się wokół seksu.

    Nie potrzebuje on czasem jakiejś terapii? A może pomógłby czasowy post o chlebie i wodzie?

     

     

  3. Zobacz profil Alive Alive napisał/a:

    Monday, 08 August 2011, 12:29

    W Kosciele brakuje takich zakonnikow jak o.Knotz. Porusza on bardzo wazne aspekty zycia malzenskiego. Potrzeba nam takiego duszpasterstwa. Odpowiada na bardzo wazne pytania, ktore zadaje sobie prawie kazde malzenstwo. Ja w tym nie widze nic zlego.

  4. Zobacz profil Cepha Cepha napisał/a:

    Monday, 08 August 2011, 12:34

    "Wszelkie pieszczoty są moralne - mówi o. Knotz."

    Wszelkie? Coś się chyba ojcu za dużo powiedziało...

  5. Zobacz profil Chłopzewsi Chłopzewsi napisał/a:

    Monday, 08 August 2011, 12:46

    Lepiej by kapłan zrobił głosząc małżeństwom moc sakramentu małżeństwa. Czytając niektóre artykuły ojca czuję się molestowany. Najgorsze jest to, że aktywność Knotza jest wykorzystywana przez liberalne media do ataku na "zacofany Kościół", gdzie ojca Knotza przedstawia się jako reformatora.

    Poruszanie szczegółowych spraw technicznych powinien kapłan sobie odpuścić.

     

  6. Zobacz profil Alterego Alterego napisał/a:

    Monday, 08 August 2011, 12:47

    Facet jest dosłownie obleśny! (9 sekunda filmu)

    LINK

    Może jaka suspensa by zadziałała, aby mu ustawić odpowiednio w głowie? Komu on podlega?

     

     

     

     

  7. Zobacz profil SzEm SzEm napisał/a:

    Monday, 08 August 2011, 12:59

    Wszystko co chciałem napisać uczynił już Chłopzewsi.

    Pozdrawiam !

  8. Zobacz profil Alterego Alterego napisał/a:

    Monday, 08 August 2011, 13:13

    Suspenduje się gorliwych kapłanów, a gorszycielom w stylu Knotza daje się imprimatur. Czasy Apokalipsy już blisko.

     

  9. Zobacz profil Jolly75 Jolly75 napisał/a:

    Monday, 08 August 2011, 13:23

    Ja myślę, że bardziej niestety do tego artykułu pasowałby tytuł..:"By Bogiem stał się seks"....Tak jakoś mi się wydaje, że tu nie mamy o duszpasterza, ale pasterza ciała..tzw. seksuolog w sutannie..To "wyzwolenie" w kościele nie ma nic wspólnego z wolnością Chrystusową ...:( 

  10. Zobacz profil Chłopzewsi Chłopzewsi napisał/a:

    Monday, 08 August 2011, 13:38

    @SzEm

    Witam! Ciesze się, że mogłem coś powiedziec za Ciebie, bo normalnie to Ty jesteś aktywniejszy i mówisz w moim imieniu.

    Pozdrawiam

  11. Zobacz profil Marek11985 Marek11985 napisał/a:

    Monday, 08 August 2011, 14:55

    Uważam, że to dobrze iż polski duchowny nie boi się mówić o seksie. Myślę, że to coś pozytywnego kiedy współżycie pokazywane jest jako aspekt życia posiadający wartości i mogący wiązać się z czymś dobrym, wzbogacającym i przyjemnym, a nie jako "zło konieczne".

     

  12. Zobacz profil Marek11985 Marek11985 napisał/a:

    Monday, 08 August 2011, 14:56

    W końcu to Bóg stworzył seks.

     

  13. Zobacz profil Jack_Holborn® Jack_Holborn® napisał/a:

    Monday, 08 August 2011, 15:22

    O.Knotz (nie wiem, czy świadomy, czy nie świadomy) jawi mi się jako jeden z elementów dekonstrukcji tradycyjnego społeczeństwa, którego jednym z atrybutów do tej pory była dyskrecja i powściągliwość w sprawach intymnych. Porównując klasyczne komedie romantyczne typu "Śniadanie u Tifanny'ego", "Ja cię kocham a ty śpisz" ze współczesnymi gniotami, gdzie nie ma komedii romantycznej, w której nie będzie tekstów o bzykaniu, pieprzeniu itp. widać, że inżynierom społecznym, zainstalowanym również w Holyłudzie, zależy na jak największym oderwaniu gojów od wyższych idei, a skupienie ich targetu na d... Podobno za okupacji Niemcy też tworzyli kina dla Polaków, gdzie dla tego gorszego narodu miały byc wyświetlane proste filmiki z gołymi babami. Ktoś powie, że o.Knotz nie musi latać, żeby nie wiedzieć na czym polega latanie. Owszem, ale przed taką bezmyślną otwartością na świat przestrzegał S.J.Lec w słowach: "człowieku, świat stoi przed tobą otworem, uważaj, żebyś zeń nie wypadł".

  14. Zobacz profil Ardal Ardal napisał/a:

    Monday, 08 August 2011, 17:21

    @Chłopzewsi

    "Czytając niektóre artykuły ojca czuję się molestowany"

    Sam sie molestujesz, w końcu czytanie książek O. Kontz'a nie jest obowiązkowe. Czyżby "głodnemu chleb na myśli" ???

  15. Zobacz profil Ardal Ardal napisał/a:

    Monday, 08 August 2011, 17:30

    Tia, czytając większość komentarzy, to mam wrażenie że ich autorzy podświadomie mają pretensje do do Pana Boga za to, że kazał ludziom się rozmnażać w tak "paskudny" sposób. O ileż bardziej "boskie" i etyczne byłoby np. rozmanażanie przez podział, czy też przez pączkowanie :)))

    Niestety - wszyscy zostaliśmy stworzeni w ten sam "bluźnierczy" sposób, i śmiało można założyć że "tworzyciele" z tego aktu mieli niezłą frajdę. No chyba że byłi w poczuciu winy jak wspomniani przeze mnie powyżej autorzy postów.

  16. Zobacz profil Jolly75 Jolly75 napisał/a:

    Monday, 08 August 2011, 21:32

    @Jerzyk Ksiądz może mówić o seksie, bo jest on przez Boga stworzony...tylko gdy widzę na filmie dialog "ona: dlaczego masz taki wielki wsuwak?, on:żeby się lepiej wsunąć", a naprzeciwko siedzi w fotelu o. Knotz ubrany po cywilu z rozpiętym kołnierzykiem i uśmiecha się nerwowo z obleśnym wyrazem twarzy - to widz  może mieć wrażenie, że ten ksiądz się bardziej nakręcił niż ta para.. . Osobiście wolę wykłady Ks. Piotra  Pawlukiewicza pt. "Seks, poezja czy rzemiosło", który jest bardziej księdzem i nie próbuje się lansować na dr Lwa-Starowicza.

  17. Zobacz profil Bob Bob napisał/a:

    Monday, 08 August 2011, 21:40

    ciekawe

  18. Zobacz profil Jack_Holborn® Jack_Holborn® napisał/a:

    Thursday, 08 September 2011, 05:04

    Jerzyk49 - rzeczywiście, mam problemy z seksem, świetny z Ciebie psycholog:-) Wieczorami czaję się na samotnie przemierzające niewiasty... tak, to ja jestem zbokiem który kazał im obciapać się miodem, a potem wytarzać w pierzu. To ja kazałem im po tym chodzić po pokoju na czworakach i gdakać (autentyczne rzeczy sprzed kilkunastu lat).

  19. Zobacz profil Alterego Alterego napisał/a:

    Thursday, 08 September 2011, 11:20

    @Jack

    tak, to ja jestem zbokiem który kazał im obciapać się miodem, a potem wytarzać w pierzu. To ja kazałem im po tym chodzić po pokoju na czworakach i gdakać (autentyczne rzeczy sprzed kilkunastu lat).

    -

    Czy chcesz powiedzieć, że takie zachowania poleca nasz księżulo - spec od łóżkowych zachowań?

    Jeżeli tak, to zaczynam się niepokoić o tego dusz - pasterza.

  20. Zobacz profil Peienka Peienka napisał/a:

    Saturday, 20 August 2011, 21:30

    Czytam komentarze i nie mam pojęcia o co chodzi?? Jak widać są ludzie którzy potrzebuja pomocy O. Knotza. Są pary które żyją w przeświadczeniu, że seks to tylko w Bożej pozycji, po ciemku i że orgazm u kobiety to bajka. Bo ktoś kiedys ich skrzywdził (a niestety nadal mamy takich księży i katechetów, którzy mówią podobne rzeczy na katechezie w szkole i na naukach przedmałżeńskich). Wolicie alby nadal szerzono takie średniowieczne poglądy?? Chyba nadszedł czas aby zmienić podejście do Bożego seksu... Dla osób mających problemy z seksualnością potrzebny był lekarz seksuolog leczący zgodnie z wiarą kościoła. W to miejsce znalazł się duszpasterz z wiedzą o seksuologii. I to chyba nawet lepiej bo jest bardziej wiarygodny...

1

Tylko zalogowani użytkownicy mogą wyrażać komentarze.

Copyright 1994-2011 Fronda.pl Portal Poświęcony. Wszelkie prawa zastrzeżone.