Poleć przyjaciołom Kontakt Reklama Główna Modlitewnik Fronda.tv Ciekawe Blogi Forum Klub Fronda.pl

Górny: Brońmy Węgier jak własnej niepodległości drukuj

Dodane przez: Redakcja Fronda.pl Kategoria: Polityka 29 January 2012, 14:13

- W przypadku Węgier mamy poczucie powtórki ataku jaki spadł na Polskę w latach 2005-2007, kiedy podjęta była próba naprawy państwa polskiego. Po drugie czujemy, że to co dzieje się z Orbanem za jakiś czas może spotkać i nas. Los Orbana odpowie nam na pytanie o granice możliwości prowadzenia polityki podmiotowej, niezależnej i wolnej w obecnej Unii Europejskiej - mówi Grzegorz Górny, redaktor naczelny pisma poświęconego Fronda. 


/

Czy Victor Orban przetrwa tę nagonkę na niego?

GRZEGORZ GÓRNY, znawca spraw węgierskich, publicysta, pisarz, redaktor kwartalnika FRONDA: Tak, przetrwa. Powód pierwszy – nie ma na Węgrzech żadnych konstytucyjnych narzędzi umożliwiających odwołanie go przed końcem kadencji dopóki dysponuje większością w parlamencie. Przed kilku laty przekonała się o tym opozycja konserwatywna, kiedy totalnie skompromitowany rząd Ferenca Gyurcsánego trwał z poparciem zaledwie ok. 10 procent. Próbowano wtedy odwołania tamtego rządu przed końcem kadencji, ale było to niemożliwe. To pokazuje silne umocowanie rządu mającego większość w parlamencie.
Orban ma tu jednak dodatkowy atut – nadal cieszy się silnym poparciem w społeczeństwie, ponad połowa obywateli wskazuje, że głosowałaby na niego.

 

Media lewicowe triumfalnie jednak donoszą, że to poparcie wynosi o połowę mniej.

To nieprawda. Sondaże poparcia Orbana są podawane w sposób zmanipulowany. Brzmi o tak, że na Orbana głosowało ponad 60 procent Węgrów, a dziś ma poparcie np. 24 procent. To jest jednak nieprawda. Zestawia się w tych informacjach dwa różne pomiary, poparcie wśród tych co idą na wybory lub wśród wszystkich uprawnionych do głosowania. Przystawiając to do naszych realiów: to jakby mówić, że Platforma otrzymująca w wyborach 40 procent głosowania ma poparcie 17 procent wszystkich uprawnionych. Nie można dowolnie zestawiać tych danych, mówiąc na dodatek o jakimś nagłym upadku poparcia dla Orbana, bo ma to charakter manipulacji.

 

Jakie jest więc w tej chwili poparcie dla Orbana wśród tych, którzy poszliby do wyborów?

Ostatnie sondaże mówią o 54-procentowym poparciu, a więc potężnym i jednoznacznym.

 

Problem Orbana nie polega więc na spadku poparcia społecznego, ale na wielkiej presji zewnętrznej, tak politycznej jak gospodarczej. Jak sobie z tym radzi?

Na pewno ta presja jest potężna i wynika z faktu iż naruszył wiele różnych interesów. Atakują go międzynarodowe środowiska finansowe niezadowolone z faktu opodatkowania wielkich koncernów na Węgrzech. Atakują go też europejskie środowiska lewicowe, zarówno postkomunistyczne, którym naraził się rozliczając miniony system jak i nowa lewica, wściekła z powodu budowy Węgier na konserwatywno-narodowo-chrześcijańskiej podstawie. Atakuje też Orbana Rosja bo chce wyjść z jej strefy wpływów, buduje niezależność energetyczną, aresztuje szpiegów Moskwy. Wreszcie za wroga uznała go eurobiurokracja bo ma pomysł na podmiotowe prowadzenie polityki, a nie ślepe realizowanie brukselskich dyrektyw.

 

Jak konkretnie wyglądają te ataki na Orbana?

Widzimy na przykład działania agencji ratingowych bez realnych przyczyn nagle obniżających notowania węgierskich papierów dłużnych. Mamy też atak ze strony unijnej biurokracji, jakieś histeryczne tony w opisie tego co dzieje się na Węgrzech. Ale on potrafi się mądrze bronić. Ostatnio, po kolejnej fali ataków, po prostu pojechał do Strassburga i poprosił by konkretnie powiedziano o co chodzi, jakie są zastrzeżenia? Odpowiedzi były bardzo blade, okazało się, że tych konkretów nie ma zbyt wielu, że to jakieś detale, drobiazgi, np. stwierdzenie iż obniżenie wieku emerytalnego sędziów Sądu Najwyższego to jakieś straszne zagrożenie demokracji. Albo fakt iż węgierski parlament może wybierać jednego z wiceprezesów banku narodowego. Tych argumentów nie ma jednak zbyt wielu.

 

Na jego korzyść działa to, że potrafi tam pojechać, bronić osobiście swoich racji w sposób przekonujący i odważny.

Tak, wchodzi do jaskini lwa, na bieżąco odpowiada na zarzuty, mówi świetnie po angielsku.  No i jest w Europejskiej Partii Ludowej (EPP) do której należy także Platforma czy niemiecka chadecja.  Jest wiceprzewodniczącym EPP. Ta frakcja stanęła za nim murem.

 

Jak pan sądzi, dlaczego polskie środowiska konserwatywne tak wspierają Orbana, tak przeżywają te ataki na niego, trzymają za niego kciuki?

Po pierwsze mamy poczucie powtórki ataku jaki spadł na Polskę w latach 2005-2007, kiedy podjęta była próba naprawy państwa polskiego. Po drugie czujemy, że to co dzieje się z Orbanem za jakiś czas może spotkać i nas. Los Orbana odpowie nam na pytanie o granice możliwości prowadzenia polityki podmiotowej, niezależnej i wolnej w obecnej Unii Europejskiej. Czy politykę podmiotową mogą prowadzić tylko Francja, Niemcy i Wielka Brytania czy także kraje mniejsze? Czy można działać samodzielnie czy tylko w wielkim koncercie mocarstw? A więc jest to test na co mogą pozwolić sobie państwa narodowe w Unii Europejskiej? Czy można tylko siedzieć cicho czy można mówić własnym głosem?

 

Słychać na Węgrzech polskie głos poparcia?

Tak. Na manifestacjach poparcia dla Orbana było pół miliona ludzi. W tak małym kraju to potężny znak poparcia. Na marginesie – agencje światowe zgrabnie opisały tę liczbę formułką „ponad sto tysięcy”.  Ale tam mocno wybrzmiało poparcie Polski i Litwy. Także Węgrzy wiedzą, że trzymamy za nich kciuki.

 

wpolityce.pl

Odsłon: 1523



Komentarze: 9

Opinii wyrażanych przez użytkowników portalu Fronda.pl nie należy utożsamiać z poglądami redakcji.

  1. Zobacz profil Edwardo Edwardo napisał/a:

    Sunday, 29 January 2012, 16:32

    "Po pierwsze mamy poczucie powtórki ataku jaki spadł na Polskę w latach 2005-2007, kiedy podjęta była próba naprawy państwa polskiego."

    -

    Dodajmy : OSTATNIĄ próbę naprawy państwa polskiego.

    -

    Nie zdziwi mnie, jak Orban też skończy na katafalku. Będzie miał ładny pogrzeb na koszt państwa.

  2. Zobacz profil Edwardo Edwardo napisał/a:

    Sunday, 29 January 2012, 16:32

    państwo i polskie...

    to jakiś oksymoron jest ?

  3. Zobacz profil Hiac Hiac napisał/a:

    Sunday, 29 January 2012, 17:25

    wytrwnia w DOBRYM Narodowi Węgierskiemu mają to szczęście że w porę ponazywali właściwie sprawy po imieniu i mają PRAWDZIWEGO MĘŻA STANU NIECH PAN BÓG WAS PRZEPROWADZI przez te przemiany tego z serca im życzę

  4. Sunday, 29 January 2012, 17:54

    "Tak, wchodzi do jaskini lwa, na bieżąco odpowiada na zarzuty, mówi świetnie po angielsku.  No i jest w Europejskiej Partii Ludowej (EPP) do której należy także Platforma czy niemiecka chadecja.  Jest wiceprzewodniczącym EPP."

    O, tu jest pies pogrzebany. Całkowite przeciwieństwo PiS.

  5. Zobacz profil Moniszon1 Moniszon1 napisał/a:

    Sunday, 29 January 2012, 18:11

    Tak, jestem za jakimiś systematycznie wysylanymi z Polski masowymi sygnałami wsparcia. Moze jakiueś listy, meile czy nie wiem co tam jeszcze. Niech wie, ze nie jest sam. No i oczywiście warto pamietać o nim w modlitwie i o tym niech wie przede wszystkim. Moze ktoś sie podejmie takiej akcji. To doda mu sił, których chyba mu zaczyna pomału brakować.

  6. Zobacz profil Adalbert1241 Adalbert1241 napisał/a:

    Sunday, 29 January 2012, 18:35

    W naszej polskiej Racji Stanu leży aby  Orbanowi sie powiodło . Szakoda ze nie może dostać bezpośredniego wsparcia od naszego Państwa .A w 89 byłoby łatwiej te sprawy załatwić jak choćby w Czechach.

  7. Zobacz profil Adalbert1241 Adalbert1241 napisał/a:

    Sunday, 29 January 2012, 19:10

    @CZęstochowski Poczytaj trochę co to jest EVP (Eueropeische Volks Partei) i kto tam rządzi a potem pisz

  8. Zobacz profil Scythe2111 Scythe2111 napisał/a:

    Monday, 30 January 2012, 07:45

    No tak,facet mówi po angielsku...

  9. Zobacz profil Solidarny2010 Solidarny2010 napisał/a:

    Monday, 30 January 2012, 16:02

    @Moniszon To się zaczęło od modlitwy - krucjaty różańcowej. Była to jakaś ogromna liczba modlących się Węgrów, bodajże 2 miliony. W Polsce też jest podobna akcja: LINK A tu na temat krucjaty węgierskiej (za "ND": http://www.swiadectwanawroconych.pl/nowiny/84-nowiny-z-polski/1156-krucjata-roacowa-za-ojczyzn.html Modlitwa ma ogromną moc :-)! Pozdrawiam

1

Tylko zalogowani użytkownicy mogą wyrażać komentarze.

Copyright 1994-2011 Fronda.pl Portal Poświęcony. Wszelkie prawa zastrzeżone.