Wiadomości

1000 zł kary za obronę życia

Przed głosowaniem władze klubu PO zarządziły dyscyplinę w sprawie obu głosowań dotyczących aborcji (obywatelski projekt ustawy całkowicie chroniącej życie i projekt SLD liberalizujący przerywanie ciąży). To rzadkość, bo zwykle Platforma nie zarządzała dyscypliny w sprawach światopoglądowych (wyjątkiem było też np. ostatnie głosowanie ws. parytetów). - Głosujemy wniosek o odrzucenie - napisały władze klubu w specjalnej instrukcji dla posłów.

1 min czytania
1000 zł kary za obronę życia
1000 zł kary za obronę życia

Po tysiąc złotych kary dyscyplinarnej grozi 17 posłom PO, którzy nie wypełnili polecenia władz klubu w sprawie głosowania nad aborcją. 15 poparło całkowity zakaz, dwóch - wstrzymało się od głosu.

/

Przed głosowaniem władze klubu PO zarządziły dyscyplinę w sprawie obu głosowań dotyczących aborcji (obywatelski projekt ustawy całkowicie chroniącej życie i projekt SLD liberalizujący przerywanie ciąży). To rzadkość, bo zwykle Platforma nie zarządzała dyscypliny w sprawach światopoglądowych (wyjątkiem było też np. ostatnie głosowanie ws. parytetów). - Głosujemy wniosek o odrzucenie - napisały władze klubu w specjalnej instrukcji dla posłów.


Projekt całkowicie chroniący ludzkie życie poparli: to: Paweł Arndt, Joanna Fabisiak, Mariusz Grad, Wiesław Kilian, Roman Kosecki, Mirosław Koźlakiewicz, Jan Filip Libicki, Dariusz Lipiński, Mirosław Pluta, Grzegorz Raniewicz, Mirosław Sekuła, Andrzej Smirnow, Jacek Tomczak, Wojciech Ziemniak i Jacek Żalek.

 

Dwaj posłowie - Krzysztof Brejza i Andrzej Czerwiński - wstrzymali się od głosu, co też nie jest zgodne z wytycznymi partii.


Tym, którzy złamali dyscyplinę, grozi tysiąc złotych kary klubowej.

 

eMBe/Gazeta.pl



Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej