Poleć przyjaciołom Kontakt Reklama Główna Modlitewnik Fronda.tv Ciekawe Blogi Forum Klub Fronda.pl

Dlaczego konserwatywni katolicy nie chcą kanonizacji Jana Pawła II drukuj

Dodane przez: Redakcja Fronda.pl Kategoria: Kościół 19 sierpnia 2009, 15:55

Co prawda Jan Paweł II przysłużył się obaleniu komunizmu i był dobrym człowiekiem, ale to nie wystarczy, by ogłaszać go świętym - brytyjski dziennik "Daily Telegraph" analizuje powody, dla których konserwatywni katolicy nie chcą wyniesienia Jana Pawła II na ołtarze.


Dlaczego niektórzy przedstawiciele konserwatywnego skrzydła w Kościele dyskretnie podważają kandydaturę Jana Pawła II na ołtarze? Istnieją – według "Daily Telegraph" cztery główne powody: nieudana polityka personalna, nieumiejętne działania wobec nadużyć seksualnych w Kościele, zbytnia pobłażliwość liturgiczna oraz przesadne ekumeniczne otwarcie.


Dla konserwatystów – pisze brytyjski dziennik - niektóre decyzje personalne przy nominacjach biskupów do poszczególnych diecezji były błędne. Do dziś odbijają się na Benedykcie XVI. Krytyka i brak poparcia dla obecnego Papieża to sprawka liberalnych hierarchów z Niemiec i Francji, mianowanych przez Jana Pawła II - jak nazywa ich "Daily Telegraph" - "protestantów Soboru Watykańskiego II".


Wynikiem złych nominacji, zwłaszcza w USA, był skandal nadużyć seksualnych w Kościele. Z takiego czy innego powodu – być może zbyt częstych podrózy - Jan Paweł II nie podjął odpowiednich środków w odpowiednim czasie - twierdzi dziennik. Pozwolił przez to, by winni nadużyć księża byli jedynie przenoszeni do innych parafii, gdzie znowu robili to samo.


Chcąc "ulepszyć" liturgię, Jan Paweł II w praktyce zezwolił biskupom i księżom na samowolę - czytamy w gazecie. To zmieniło sanktuaria w swego rodzaju "popis talentów", gdzie kobiety zaczęły pełnić najróżniejsze funkcje - zaczynając od ministrantek, na rozdawaniu Komunii św. kończąc.


Papieskie otwarcie na inne religie, zdaniem konserwatywnych katolików, uprawomocniło religie niechrześcijańskie - pisze "Daily Telegraph". Nadal czują oni niesmak na wspomnienie Papieża modlącego się Dalajlamą w Asyżu i całującego Koran podczas wizyty w Syrii.


Dotychczas wypowiedzi krytyczne wobec Jana Pawła II dawało się słyszeć jedynie w prywatnych rozmowach, ale teraz coraz częściej można je znaleźć na konserwatywnych stronach internetowych. - Ani jeden proaborcyjny katolik nie został z kościoła ekskomunikowany, jedynie garstce jawnie heretyckich księży nakazano zaprzestanie nauczania teologii, ale mimo to pozwolono im pełnić ich inne kapłańskie posługi – pisze konserwatysta Eric Giunta, amerykański student prawa na stronie RenweAmerica. Zarzuca on Janowi Pawłowi także to, że liberałowie i heretycy za jego pontyfikatu na "łonie Kościoła" byli bezkarni.

 

- Kościół w Austrii, zupełnie bezkarnie, jawnie odstąpił od prawowiernego katolicyzmu. O. Richard McBrien, Joan Chittiser, kard. Roger Mahoney z Los Angeles, Hans Kung, Charles Curran, Uniwersytet Notre Dame – odszczepieńców można by mnożyć: przytłaczająca większość prominentnych lewaków, teologicznie modernistycznych organizacji katolickich, mówców i teologów to katolicy pozostający w dobrych relacjach ze swoimi kościołami, w których często znajdują oficjalne platformy dla głoszenia swoich poglądów w katolickich instytucjach i na organizowanych przez Kościół spotkaniach. Dodając jeszcze dwa przykłady – kilkanaście katolickich parafii afiszowało się jako "homo-przyjazne" w spisie sporządzonym przez Konferencję Katolickich Lesbijek. Tego typu instytucje i mówcy są w takich samych dobrych relacjach z Kościołem, jak tzw. ortodoksyjni katolicy – przytacza wypowiedź konserwatysty "Daily Telegraph".


AJ/Telegraph.co.uk

Odsłon: 67781



Komentarze: 418

Opinii wyrażanych przez użytkowników portalu Fronda.pl nie należy utożsamiać z poglądami redakcji.

  1. Zobacz profil Atimeres Atimeres napisał/a:

    Wednesday, 19 August 2009, 16:42

    Ten gest paieża nazwałbym tylko wielką niezręcznością kurtuazyjną, a nie grzechem, ani zdradą wiary!

  2. Zobacz profil abolicjant abolicjant napisał/a:

    Wednesday, 19 August 2009, 17:19

    Giest giestem a lista zarzutów jest dosyć długa. Z wieloma trudno się nie zgodzić. Pozostaje tylko pytanie, czy zarzuty dotyczące np. zbyt liberalnej polityki personalnej mogą być brane pod uwagę jako przeszkoda w procesie kanonizacyjnym. I nawet nie tyle chodzi mi o sam proces co o realny stan rzeczy. Czy ewentualne zaniedbania administracyjne mogą świadczyć o niedostatku "heroiczności cnót"? Czy ewentualna (piszę "ewentualna" tym bardziej, że sam uważam Jana Pawła II za wielkiego wizjonera polityki) naiwność w diagnozach politycznych mogłaby być rozpatrywana jako brak siedmiu darów Ducha Św.? Ja uważam, że nie.

  3. Zobacz profil matteo matteo napisał/a:

    Wednesday, 19 August 2009, 17:31

    No, artykuł mocny ale taka jest rzeczywistość. Poza tym chodzi także o to, żeby minusy nie przysłoniły nam plusów :D. Jeśli święty to ma być człowiek idealny, który w życiu nie popełniał błędów...to mamy tylko jedną świętą...

    Wydaje mi się, że błędne decyzje personalne, czy sprawy związane aferami nie są przeszkodą do kanonizacji, jeżeli już, to w tym wypadku bardziej razi u Jana Pawła II przesadna "Judeo-filia", Ekumaniactwo, otwarcie na różne sekty religijne i ciche przyzwolenie na babole liturgiczne, bo to godzi w jedyność zbawczą Chrystusa i Jego ciała - Kościoła, może także niektórym sugerować, że prawda jest relatywna i/lub że Kościół nie posiada pełnej prawdy potrzebnej do zbawienia...

  4. Zobacz profil Magdusia Magdusia napisał/a:

    Wednesday, 19 August 2009, 17:39

    Ze zdjęcia nie wynika jasno, że całuje - twarzy nie byłoby widać, gdyby całował środek - bardziej ogląda szycie grzbietu.

    Ale tak w ogóle całowanie miało szeroką symbolikę - np. całowanie ziemi danego kraju. Pocałunek nie jest zarezerwowany tylko dla wyrażenia świętości Biblii.

  5. Zobacz profil greenn22 greenn22 napisał/a:

    Wednesday, 19 August 2009, 17:47

    @Magdusia: Nie, no bez jaj! Uważasz że Papież był takim krótkowidzem? I że interesuje go przede wszystkim introligatorstwo (szycie grzbietu)?

    Ewidentnie całuje. Jak dla mnie to oznacza, że Papież uznawał Koran za pochodzący od Boga, a nie od szatana. Przecież nie okazałby szacunku dziełu szatana, co nie?

  6. Zobacz profil Magdusia Magdusia napisał/a:

    Wednesday, 19 August 2009, 17:54

    Z szyciem grzbietu żartowałam - ale wygląda jakby czytał napis - przecież księgi jak już całuje się w środek.

  7. Zobacz profil Malcolm Malcolm napisał/a:

    Wednesday, 19 August 2009, 17:57

    Czym się tu oburzać, pocałowaniem Tory? Przecież to Pięcioksiąg Mojżeszowy czyli część Starego Testamentu Biblii.

    Pod tym linkiem jest wyjaśnienie:

    LINK

  8. Zobacz profil Sauelios Sauelios napisał/a:

    Wednesday, 19 August 2009, 18:00

    Ksiądz Malachiasz Martin kiedyś powiedział o Janie Pawle II, że ten nigdy na dobre nie przejął sterów w stolicy Kościoła, że doprowadzono go tylko do zewnętrznych znamion władzy, którą w rzeczywistości dzierżyło kilku kardynałów. Twierdził, że JPII na dobre nie ujął sterów, bo chciał załatwić dwie sprawy: zgnieść socjalizm moskiewski oraz jak najbardziej uekumenicznić katolicyzm (porównaj np. spotkanie w Asyżu). W efekcie Kościół miał stać się domem bez gospodarza (porównaj książkę "The Windswept House").

  9. Zobacz profil greenn22 greenn22 napisał/a:

    Wednesday, 19 August 2009, 18:19

    @Malcolm: Tu nie chodzi o Torę - pocałunek Tory nie byłby kontrowersyjny. Tu chodZi o Koran.

  10. Zobacz profil greenn22 greenn22 napisał/a:

    Wednesday, 19 August 2009, 18:21

    @Magdusia: Nie wiedziałem, że Papież znał arabski :)

    A tak na serio, to zdjęcie obrazuje chwilę przed albo po złożeniu pocałunku. Nie wysilajcie się na przeinaczanie faktów, lepiej zastanówcie się co z tych faktów wynika.

  11. Zobacz profil Lolek Lolek napisał/a:

    Wednesday, 19 August 2009, 18:59

    muszę przyznać, że po obejrzeniu tego zdjęcia jestem bardzo, bardzo rozżalony... Gdyby chodziło o Torę to bym może zrozumiał - ale nie Koran!!!

  12. Zobacz profil greenn22 greenn22 napisał/a:

    Wednesday, 19 August 2009, 19:17

    @Arednot: No ale ja czekam aż ktoś to powie "od siebie", bo na razie to tylko słyszę od Ciebie jako czyjeś poglądy.

  13. Zobacz profil Anzelm Anzelm napisał/a:

    Wednesday, 19 August 2009, 19:27

    Po przeczytaniu artykulu(komentarze fronda.pl,kilkakrotnie byly balamutne i klamliwe) musze odpowiedziec jednemu z komentatorow ziejacemu jadem nienawisci do FSSPX,ze ani jeden raz nie pada tam nazwa Bractwa.Artykul porusza bardzo istotne kwestie zwiazane z molestowaniem dzieci przez duchownych KK w Ameryce. Trzeba sobie zdac sprawe ze skali tego skandalu.Recepcja tego wydarzenia przez polskie i polskojezyczne media , nie oddaje tej skali nawet w malym procencie.Ta sprawa poruszyla Ameryke i dala potezny arsenal argumentow wrogom Kosciola w USA. W Polsce ta sprawa zostala nie tyle przemilczana,co nie odbila sie takim echem jak w USA czy szeroko pojetym swiecie anglojezycznym , gdyz doszly do tego skandale o podobnym charakterze w Irlandii i W.Brytanii.Artykul stawia pytania dotyczace reakcji JPII na te i inne wydarzenia.Nikt w artykule nie podwaza heroizmu osoby JPII,stawia jednak znak zapytania nad jego posluga pasterska.Pozwole sobie przetlumaczyc nieudolnie jedna z konkluzji"...podstawowym zadaniem papieza nie jest obalanie systemow politycznych,ale posluga pasterska sluzaca zbawieniu dusz,nawracaniu zagubionych oraz kierowaniu swoim Kosciolem tak, by jak to mozliwe najbardziej, przypominal "swiatlo na swiat i miasto ustawione na gorze"

  14. Zobacz profil . . napisał/a:

    Wednesday, 19 August 2009, 19:38

    Ci, którzy są "anty".

    Przypomnijcie sobie co wyprawiano ze św. Ojcem Pio. Co mu zarzucano [łącznie z rozpustą], o co oskarżano i jak zaciekle zwalczano. Za życia i po śmierci. Szatan przybiera różne postaci, działa na tysiące sposobów, bo szatan to niebotyczne wyżyny inteligencji. On nienawidzi Jana Pawła II bardziej, niż św. Ojca Pio.

  15. Zobacz profil Magdusia Magdusia napisał/a:

    Wednesday, 19 August 2009, 19:39

    Kochani, co do przytoczonych argumentów na temat nadużyć w Kościele - błędem jest ocenianie Ojca Świętego Jana Pawła II jakby miał być "menadżerem" czy dyrektorem przedsiębiorstwa. Odnoszę wrażenie, że "Daily Telegraph" wpisuje się w pachnący siarką trend szkalowania świętości Jana Pawła II. Wielu było świętych i błogosławionych przełożonych Zgromadzeń etc. za których "kadencji" równie wiele niedobrych spraw miało miejsce. Te argumenty nijak się mają do samej osoby Ojca Świętego i jego świętej posługi, są bardzo, bardzo naciągane.

  16. Zobacz profil napisał/a:

    Wednesday, 19 August 2009, 19:40

    Czy naprawdę jesteście 100% pewni, że JPII całuje Koran?

  17. Zobacz profil Magdusia Magdusia napisał/a:

    Wednesday, 19 August 2009, 19:41

    Co do zdjęcia - to żaden dowód - dla mnie naprawdę wygląda na oglądanie bez okularów jakiś zawijasów a nie całowanie. Jeżeli nie ma się pewności - a tutaj jej nie ma -nie pomawiamy.

  18. Zobacz profil napisał/a:

    Wednesday, 19 August 2009, 19:41

    Magdusia -

    też jestem takiego zdania.

  19. Zobacz profil Anzelm Anzelm napisał/a:

    Wednesday, 19 August 2009, 19:43

    @Jorgen.To wszystko prawda co piszesz o Sw. Ojcu Pio.Warto nawet przypomniec, kim,miedzy innymi, szatan poslugiwal sie w swojej walce z Ojcem. Nikim innym ,jak Sluga Bozym Janem XXIII.

  20. Zobacz profil Angelight24 Angelight24 napisał/a:

    Wednesday, 19 August 2009, 20:02

    Arednot, ty masz chyba jakieś kompleksy na punkcie Bractwa i Lefebvre'a. Bractwo stanowi tylko kilkuset kapłanów i 4 biskupów. Czy oni stanowią dla Ciebie aż takie zagrożenie?

1 2 3 4 5 6 7 8 9 ... 21 dalej »

Tylko zalogowani użytkownicy mogą wyrażać komentarze.

Copyright 1994-2011 Fronda.pl Portal Poświęcony. Wszelkie prawa zastrzeżone.