Poleć przyjaciołom Kontakt Reklama Główna Modlitewnik Fronda.tv Ciekawe Blogi Forum Klub Fronda.pl

Adamski: Czas na wojnę z wrogami Jezusa drukuj

Dodane przez: Redakcja Fronda.pl Kategoria: Ogólne 21 September 2011, 21:25

List polskich biblistów do rektora UW w sprawie słów prof. Magdaleny Środy może  się stać początkiem  realnej walki z ludźmi,  którzy z opluwania Kościoła zrobili sposób na publiczną egzystencję.  Następnym krokiem powinno być powołanie „Ligi Przeciwko Zniesławieniu Chrześcijan”, która rozprawiałaby się z ludźmi pokroju Środy, Palikota  czy Darskiego. Trzeba stworzyć organizacje, która będzie reagowała na najmniejszy  przejaw chrystofobii i zwalczała chorych z nienawiści osobników. Bierzmy się za nich póki nie jest za późno.


/

„Doktor hab. Magdalena Środa wielokrotnie i w niewybredny sposób dawała wyraz swej wrogości wobec Kościoła oraz wiary i moralności chrześcijańskiej. Jednak tym razem jej słowa zbyt daleko wykraczają poza ramy fundamentalnej przyzwoitości. Oto nauczyciel akademicki deklaruje gotowość podarcia Pisma Świętego, przyłączając się do wydłużania pasma nieszczęść i prześladowań wierzących, do jakich posuwali się komuniści i narodowi socjaliści. Odnosząc się z pogardą do Boga, niszczyli księgi święte, by jeszcze bardziej upokorzyć Jego wyznawców”- czytamy w liście polskich biblistów. Środa w jednym z wywiadów, solidaryzując się z Adamem Darskim  powiedziała: „Też mam ochotę podrzeć Biblię".  Dziś powiedziała ona „Rzeczpospolitej” , że nie zna tego listu. „Nie przypominam sobie też tej wypowiedzi, którą krytykują bibliści. Podtrzymuję wszystko, co jest zawarte w tekstach, pod którymi się podpisałam, ale nie mogę ręczyć za jakąś nieautoryzowaną wypowiedź. Dziennikarz mógł coś przekręcić” - dodała.


Trudno uwierzyć by Środa, Palikot czy Nergal kiedykolwiek pochylili się nad krzywdą jaką wyrządzają wyznawcom Chrystusa. Oczywiście razem z Wojewódzkim, Maziarskim czy Urbanem  są za ciency w uszach by w jakiś szczególnie bolesny sposób zaszkodzić dziełu Jezusa. To nie ta liga. Nie poradzili sobie silniejsi od nich bowiem Jezus jest Panem, który wygra w starciu ze „Złym”.  Jednak polityka małych kroczków i ten lewacki  marsz przez instytucje szkodzą wyznawcom Chrystusa w życiu codziennym. Na to nie można pozwolić.  Ideologia kapłanów lewicy  prowadzi do realnego prześladowania chrześcijan, którzy  stają się powoli w zachodnich krajach obywatelami drugiej kategorii. Na dodatek jest ona przyczyną  zabijania dzieci nienarodzonych, ludzi starszych i niepełnosprawnych.  Odrzucenie Boga i postawienie w Jego miejscu człowieka doprowadziło już do ludobójczych reżimów: jakobinów, nazistów i komunistów.  Teraz w ich miejsce wchodzi nowa forma totalitaryzmu, którą Benedykt XVI nazwał dyktaturą relatywizmu.


Zawsze byłem niezwykle mocno przywiązany do idei nieskrępowanej wolności słowa. Wciąż uważam, że jest to jedna z niewielu niezaprzeczalnych zdobyczy demokracji. Jednak wolność słowa bez żadnych  ograniczeń  jest utopijną mrzonką, która prowadzi do anarchii.  Wrogowie Kościoła nie mogą znieść, że istnieje gdzieś organizacja, która przypomina im o grzechu i jego skutkach. Dlatego pod przykrywką laicyzacji państwa, rugują już nawet najmniejszy symbol tej religii. Niestety daliśmy sobie wmówić, że na tym polega rozdział Kościoła od państwa. Jest to jednak bzdura. Wybitny żydowski prawnik Joseph H.H. Weiler zauważył ,że „zwolennicy usuwania krzyża z przestrzeni publicznej argumentują, że państwo musi być „neutralne”. Problem w tym, że spór toczy się między chrześcijanami (którzy chcą zachowania krzyża) oraz ateistami (którzy chcą jego usunięcia). Władze, które ogałacają ściany z krucyfiksów, nie zajmują więc żadnej „neutralne pozycji”, tylko w jasny sposób opowiadają się po stronie jednej ze stron konfliktu.”  Niestety takie argumenty nie przemówią do agresywnych laicystów i wrogów Chrystusa. Zresztą działania światowych środowisk gejowskich czy potężnego lobby aborcyjno-feministycznego pokazuje, że ci ludzie nie chcą polemizować. Oni chcą nas zniszczyć.


Chrystofobia ma coraz więcej znamion antysemityzmu. Wyznawcy Chrystusa czy duchowni  przez pewną część społeczeństwa są traktowani tak jak Żydzi, których nienawidzi się bo są Żydami. Niestety instytucje publiczne coraz mocniej wykluczają nas z przestrzeni publicznej, zamykając w gettach, gdzie wolno publicznie mówić o Jezusie. „Zabrania się palić a pozwala się na soft porno w telewizji publicznej” – zauważyła niegdyś wybitna neokonserwatystka prof. Gertrudę Himmelfarb.  „Intelektualiści twierdzący, że chętnie podarliby sobie Pismo Święte, publicyści apelujący, by „odp... się od Nergala” czy porównujący satanizm do chrześcijaństwa, politycy, którzy zapewniają, że są „ziomalami satanisty” - są dowodem na to, że wojna z chrześcijaństwem już się zaczęła. Ale nie oni są najgroźniejsi. O wiele istotniejsze są wyroki sądowe czy decyzje prokuratorskie, które zapadają w ostatnich dniach. One pokazują, że do walki z chrześcijaństwem zabrały się już instytucje państwowe...”- pisze  Tomasz Terlikowski. Zgadzam się z nim. Nienawiść do Jezusa i jego wyznawców zaczyna być w naszym kraju uświęcona. Jedyną na to odpowiedzą jest atak prewencyjny  póki nasi wrogowie nie są  jeszcze w pełni sił.


Mamy możliwość obserwowania jak z nienawistnikami i podłymi ludźmi radzą sobie środowiska żydowskie. Bierzmy z nich przykład. Pozywajmy, nękajmy, budujmy sojusze  i nie odpuszczajmy agresorom. Róbmy to samo co robią zamożne środowiska lewicowe, które potrafią latami wykańczać sądownie „inaczej myślących”. Trudno. Możemy wygrać tylko ich metodami. Kiedyś zapytałem  muzułmanina, prof. Selima Chazbijewicza, co myśli o atakach na krzyż czy chrześcijaństwo. Powiedział mi, że nie powinniśmy odpuszczać, gdy ktoś obraża naszego Boga. Dla niego niewyobrażalne jest tolerowanie kpin z Allacha. Szkoda, że to wyznawcy judaizmu  i muzułmanie muszą wstrząsać naszymi sumieniami.  Do tego właśnie doprowadzili wieloletnią propagandą agresywni laicyści. Nie pozostaje więc nam więc nic innego jak zakasanie rękawów i , przysłowiowe, skopanie im tyłków.   

 

Łukasz Adamski

Odsłon: 7623



Komentarze: 79

Opinii wyrażanych przez użytkowników portalu Fronda.pl nie należy utożsamiać z poglądami redakcji.

  1. Zobacz profil Ulgen Ulgen napisał/a:

    Wednesday, 21 September 2011, 21:43

    "Zawsze byłem niezwykle mocno przywiązany do idei nieskrępowanej wolności słowa". I słusznie. Mi np. nie podobają się słowa Środy,że chętnie by czasem spaliła Biblię, ale ma prawo do tego "chcenia" i zwerbalizowania tych pragnień. Być może p. Środzie nie podobałyby się słowa, które czasem wypowiadam. Ale czy to powód, by się wzajemnie ścigać z mocy kodeksu karnego? Ad. tytuł: wojny nie widzę - o wojnie piszą p. Terlikowski i Adamski - może chcą wywołać jakąś wojnę, podsycić jakiś konflikt?  

  2. Zobacz profil Ostrowski Ostrowski napisał/a:

    Wednesday, 21 September 2011, 21:50

    Jestem dwiema rękami ZA Panie Adamski. Proszę zaczynać, dołączę i będę kłądł na ten cel. Trzeba się skrzyknąć.

  3. Zobacz profil Alkaline Alkaline napisał/a:

    Wednesday, 21 September 2011, 22:01

    Dokładnie tak jak zrobiłby Jezus. Jeżeli ktoś uderzy cię w policzek to skop mu tyłek :D:D:D

  4. Zobacz profil AlexanderDegrejt AlexanderDegrejt napisał/a:

    Wednesday, 21 September 2011, 22:02

    Popieram i przyłączam się. Też jestem zwolennikiem wolności słowa, ale musi być ona serwowana dla wszystkich. Niestety, w tej kwestii są równi i równiejsi. Wolność dla lewaków i wrogów Chrystusa - jak najbardziej, oni mają prwo tłumaczone już to artystyczną ekspresją, już to swobodą wypowiedzi i wyrażania opinii. Kiedy Joanna Najfeld powiedziała prawdę okazało się, że tego prawa nie miała i trafiła na ławę oskarżonych. Kiedy ks. Gancarczyk powiedział co myśli został skazany. Nie może tak być. Niech sobie Środa gada co chce, niech Nowicka bredzi ile wlezie ale niech pozwolą nam mówić prawdę i głosić Chrystusa. Niestety to jest niemożliwe, oni na to się nie zgodzą nigdy, bo prawda ma zbyt wielką siłę, bo Chrystus ma moc przyciągania, która prędzej czy później pozbawi lewicowych kapłanów wyznawców. A na to nie pozwolą nigdy. Dlatego popieram, trzeba wykonać atak prewencyjny. Mądry Sun Tzu powiedział: "Jeśli dowódca jest zawzięty i skłonny do gniewu, obrażaj go i doprowadź do wściekłości, aż zirytowany i zmieszany ruszy na ciebie bez planu i lekkomyślnie" - i to jest na nich sposób. Wyprowadzajmy ich z równowagi pokazując prawdę gdzie się da, a kiedy sprowokowani "wyjdą z nerw" uderzmy - tą samą bronią co oni - pozwem sądowym.

    Pozdrawiam

  5. Zobacz profil Gniady Gniady napisał/a:

    Wednesday, 21 September 2011, 22:03

    Czy jeśli powiem że matka ulgena puszcza się z sąsiadem to będzie wolność słowa, czy zwykłe chamstwo, z którym trzeba walczyć. Jakże Ulgenie dałbyś mi za to w mordę, albo pozwał do sądu ( ja bym tak zrobił). Jeśli obraża się rzeczy święte, świat nie będzie miał sensu, ani jedna dyskusja nie nie będzie miała sensu. Poniewąż bez prawdy nic nie ma sensu

  6. Zobacz profil AlexanderDegrejt AlexanderDegrejt napisał/a:

    Wednesday, 21 September 2011, 22:05

    I jeszcze jedno, tak dla rozbawienia: wyobrażacie sobie minę Nowickiej, która po przegranym procesie musi uiścić kwotę na rzecz fundacji PRO? :D

  7. Zobacz profil Alkaline Alkaline napisał/a:

    Wednesday, 21 September 2011, 22:06

    Swoją drogą ten wybitny prawnik żydowski jest wybitnym przygłupem. Brak krzyża nie jest opowiadaniem się za ateizmem, tablica z napisem "Boga nie ma" już tak. Może zawiesimy taką tablicę obok krzyża? Szkoła jeżeli jest już publiczna musi zachować neutralność, prywatne niech robią co chcą.

  8. Zobacz profil AlexanderDegrejt AlexanderDegrejt napisał/a:

    Wednesday, 21 September 2011, 22:08

    O proszę, Sun Tzu miał rację. Już harcownik Piogal i jakiś Alkaline się objawili. Niech pyszczą, rozumu nie mają to głośni nad wyraz.

  9. Zobacz profil Ulgen Ulgen napisał/a:

    Wednesday, 21 September 2011, 22:11

    "Czy jeśli powiem że matka ulgena puszcza się z sąsiadem to będzie wolność słowa, czy zwykłe chamstwo, z którym trzeba walczyć. Jakże Ulgenie dałbyś mi za to w mordę, albo pozwał do sądu ( ja bym tak zrobił)."  Słusznie Gniady. Sąd (z powództwa prywatnego) to idealne wyjście. A nie kodeks karny, ściganie "z urzędu" i donoszenie szefowi (jak w przypadku Środy uczynił ks. Chrostowski).

  10. Zobacz profil E.Gierek E.Gierek napisał/a:

    Wednesday, 21 September 2011, 22:11

    Naiwne. Podstawą skuteczności takiej organizacji musiałoby być wcześniejsze opanowanie wymiaru sprawiedliwości, mediów i stanowisk rządowych. A w razie czego zastraszanie i mordowanie niezłomnych. Myślę, że chrześcijanie nie mają ani możliwości, ani ochoty na taką walkę o chrześcijaństwo.

    Na razie wystarczyłoby, gdyby chrześcijanie odsunęli od władzy polityków  antychrześcijańskich, a Polacy na odsunięcie od władzy polityków antypolskich, oraz, żeby jedni i drudzy zdobyli się na konsekwentny bojkot żydowskich gazet. Nie wymaga to żadnych ofiar, ani wyrzeczeń. Ale nawet to się nie uda. I o tym wszyscy dobrze wiemy.

    Dlaczego?

    Dlatego, że chrześcijanie, a katolicy w szczególności są skrajnie liberalni. Nie przeszkadza im, że dziecko chodzi na koncerty rockowe, że ogląda w TV papkę obliczoną na ogłupienie widza. Pozwalają, żeby chrześcijańskie dzieci były wychowywane przez ludzi innej wiary i innej narodowosći. Żeby stawały się nowoczesnymi janczarami, których potem kieruje się do walki z ich własnym narodem, ich własną wiarą i ich własną tradycją.

    Muzułmanie mają ścisły kodeks - to wolno, a tego nie. A w polskim Kościele Katolickim do końca jeszcze nie ustalono, czy w końcu dzieci nienarodzone można zabijać czy nie. Czy słuchanie muzyki satanistycznej - choćby dla zabawy - zrywa więź z Kościołem czy też prosto po wyjściu z misteriów Nergala można przystąpić do Komuni Św?

  11. Zobacz profil ObywatelFD ObywatelFD napisał/a:

    Wednesday, 21 September 2011, 22:12

    Sami samobójcy jak widzę. 

  12. Zobacz profil Arkadia104 Arkadia104 napisał/a:

    Wednesday, 21 September 2011, 22:15

    Świetnie napisane! Genialnie prowadzona myśl! I w pełni się z Panem zgadzam. Arkadiusz Jurek. Szczęść Boże.

  13. Zobacz profil Lebovitz Lebovitz napisał/a:

    Wednesday, 21 September 2011, 22:19

    Bywam na Frondzie od długiego czasu, starając sie zachowac umiar i byc wyrozumiałym. Ale widze ze z miesiąca na miesiąc Fronda staje sie coraz bardziej rozrywkowa, a czasami czasem fiction. 

  14. Zobacz profil Kleofasz2 Kleofasz2 napisał/a:

    Wednesday, 21 September 2011, 22:21

    Jak wojna to wojna !

     

  15. Zobacz profil Miłosz1973 Miłosz1973 napisał/a:

    Wednesday, 21 September 2011, 22:28

    Daj Boże, żeby przy okazji katolicy nie kopali tyłków jeden drugiemu, i piszę to bez złośliwości

  16. Zobacz profil STF STF napisał/a:

    Wednesday, 21 September 2011, 22:44

    @ŁA: dlaczego wg Ciebie wolność słowa jest mrzonką? Może raczej problem leży w tym, że wolność słowa jest ale tylko pod warunkiem że mówisz to na co ci pozwolimy?

  17. Zobacz profil Ulgen Ulgen napisał/a:

    Wednesday, 21 September 2011, 22:45

    >Następnym krokiem powinno być powołanie „Ligi Przeciwko Zniesławieniu Chrześcijan”, która rozprawiałaby się z ludźmi pokroju Środy, Palikota  czy Darskiego.<  No no...a jakimi metodami ta Liga by się "rozprawiała"?  wybijała szybyw oknach czy może oznaczała drzwi ich domów specjalnymi znakami? A może łomot w pustej ulicy? To wszystko metody "dziarskich chłopców"z rozmaitych "lig" w latach 30-tych. Sprawdzone, niezawodne:)

  18. Wednesday, 21 September 2011, 22:54

    "Nie zgadzam się z Twoimi poglądami, ale po kres moich dni będę bronił Twego prawa do ich głoszenia."

     

    Nie jest sztuką popierać wolność słowa osób, z którymi się zgadza. Wszystkim głoszącym swoje poparcie dla owej i jednocześnie próbujących pozbawić głosu osoby sprzeciwiające się ich wizji świata proponuję jeszcze raz przemyśleć swoje stanowisko.

     

  19. Zobacz profil Alkaline Alkaline napisał/a:

    Wednesday, 21 September 2011, 23:02

    Jeśli wolność słowa w ogóle coś oznacza, to oznacza prawo do mówienia ludziom tego, czego nie chcą słyszeć. Autor: George Orwell

    To ciekawe, że katolicy z FRONDY nie cieszą się z tego, że chrześcijaństwo spełnia minimum cywilizacyjne i nie grozi śmiercią ludziom o innych poglądach bądź innymi sposobami siłowego uciszania. Nie FRONDA woli za wzór stawiać sobie barbarzyński islam. To coś mówi o tym środowisku.

  20. Zobacz profil Whiteemissary Whiteemissary napisał/a:

    Wednesday, 21 September 2011, 23:02

    A mnie się ( niestety ) wydaje iż powyżsi co tu piszą są tak w jakiejś części Darskimi, Środami. Grupa filozofów z trzepaka która tylko napina swe mięśnie mózgu w chwili załatwiania potrzeb fizjologicznych. Powierzchowni, bezmyślini, grubiańscy i wcale nie prokatolitcy. Chwytają jedno sformułowanie i wyciągają epokowe wnioski. @Ulgen - czy Ty w ogóle wiesz co piszesz?

1 2 3 4 dalej »

Tylko zalogowani użytkownicy mogą wyrażać komentarze.

Copyright 1994-2011 Fronda.pl Portal Poświęcony. Wszelkie prawa zastrzeżone.