Poleć przyjaciołom Kontakt Reklama Główna Modlitewnik Fronda.tv Ciekawe Blogi Forum Klub Fronda.pl

Bawili się w "wychodzenie z ciała". Uczeń trafił do egzorcysty drukuj

Dodane przez: Redakcja Fronda.pl Kategoria: Polska 07 lutego 2012, 16:22

Wyzwiska pod adresem Boga, krzyki i nienaturalne ruchy. Takie zachowanie jednego z uczniów z Kraśnika przeraziło nauczycieli. Jeszcze w szkole za chłopca modlił się ksiądz. A cały incydent skończył się wizytą u egzorcysty - czytamy w "Dzienniku Wschodnim".


/

"Dziennik Wschodni" opisuje niebezpieczną "zabawę" w jednej ze szkół woj. lubelskiego. – Jeden z uczniów zaczął zachowywać się dziwnie na lekcji – opowiada dyrektor jednej z kraśnickich szkół, gdzie przed świętami Bożego Narodzenia doszło do niecodziennych wydarzeń. – Najpierw kiwał się siedząc w ławce. Został zabrany do gabinetu pedagoga szkolnego. I tu wszystko się zaczęło. Chłopak bluźnił, krzyczał zmienionym głosem, prężył się. To rzeczywiście była sytuacja nietypowa i to wzbudziło niepokój pedagoga. Dwa dni później sytuacja powtórzyła się. Tyle, że dotyczyła innego z uczniów szkoły.



Niebezpieczna gra

Nietypowa sytuacja mogła mieć związek z zabawą dwóch uczniów. – Grali w tzw. "wychodzenie z ciała” – mówi ks. Mieczysław Puzewicz, rzecznik prasowy lubelskiej kurii. Informacje na ten temat bez problemu można znaleźć w Internecie. Są nawet instrukcje jak należy stać się "żywym trupem”.  – Podobne jak w Kraśniku historie dziwnych zachowań czy to na wskutek poszukiwania danych treści czy też zażywania narkotyków zdarzają się sporadycznie – tłumaczy ks. Puzewicz. – Jednak w ostatnim czasie nasilają się.



Kiedy uczniem zajęli się m.in. pedagodzy do szkoły zostali wezwani jego rodzice. O pomoc został poproszony również ksiądz, który prowadzi zajęcia z katechezy. Modlił się za chłopca. – Byłem z nim do czasu aż został on przewieziony przez rodziców do egzorcysty – przyznaje duchowny. – Rzeczywiście się z nim spotkali – przyznaje ks. Puzewicz. – Egzorcysta może rozpoznać czy są to objawy opętania czy przyczyny takiego zachowania są inne. Nie wiadomo, jakiCe były efekty tej wizyty. Jest to objęte tajemnicą.

 

Nie eksperymentuj!

– Nie jest to nic nowego – zaznacza dr Ireneusz Siudem, psycholog z UMCS. – Ilekroć w telewizji jest emitowany film, gdzie są pokazane parapsychologiczne sztuczki to młodzież eksperymentuje. Próbuje "wychodzić z ciała” lub zatrzymać akcję serca. Pojawiają się emocje, które mogą wywołać skrzętnie skrywane do tej pory przez nasz mózg informacje np. z dzieciństwa. Mówimy wtedy, że jakąś osobę nawiedza zły duch. Z punktu widzenia psychologicznego takie zachowania są wyjaśnione. Chodzi o choroby takie jak chociażby schizofrenia czy parafremia.



Tego typu zabawy mogą zakończyć się tragicznie. – Znam osoby, które lekkomyślnie podjęły decyzję, żeby poddać się nieodpowiedniej terapii, z pogranicza psychologii, parapsychologii a nawet magii – przestrzega dr. Siudem. – Uważałby z takimi zabawami, bo może to grozić nie tylko chorobami psychicznymi, ale też nawet śmiercią. - pisze Agnieszka Antoń-Jucha.

 

Cały artykuł

 

JW/Dziennik Wschodni

Odsłon: 7998



Komentarze: 24

Opinii wyrażanych przez użytkowników portalu Fronda.pl nie należy utożsamiać z poglądami redakcji.

  1. Zobacz profil Maju Maju napisał/a:

    Monday, 02 July 2012, 20:45

    "Pojawiają się emocje, które mogą wywołać skrzętnie skrywane do tej pory przez nasz mózg informacje np. z dzieciństwa." Jezeli psychologia jest powazna nauka to jak udowadnia, ze jakas informacja byla "skrzetnie skrywana przez mozg" i zostala nabyta w "dziecinstwie"?

  2. Zobacz profil Elrond Elrond napisał/a:

    Monday, 02 July 2012, 21:23

    No wot, i pan psycholog właśnie wytłumaczył, że "opętania" da się wyjaśnić naukowo.

  3. Zobacz profil Eldanus Eldanus napisał/a:

    Monday, 02 July 2012, 21:32

    Żadne mi to wytłumaczenie. Zajmujący się praktykami OOBE dokładnie wiedzieli, co się dziaje w sąsiednim pomieszczeniu, podczas wychodzenia z ciała, więc jak racjonalnie to wyjaśnić? Ale swoją drogą takie praktyki są naprawdę niebezpieczne dla psychiki.

  4. Zobacz profil Smerf Smerf napisał/a:

    Monday, 02 July 2012, 22:03

    Bo psycholog może sobie już palnać cokolwiek, co mu się tylko podoba:)

  5. Zobacz profil DlaczegoNie DlaczegoNie napisał/a:

    Monday, 02 July 2012, 22:05

    "schizofrenia czy parafremia" jak zawal tak zawal, ale co zrobił Pan dr Ireneusz Siudem w tym żeby pomoc innym? Wyleczył kogoś?

  6. Zobacz profil E.Gierek E.Gierek napisał/a:

    Monday, 02 July 2012, 22:21

    @Maju

    Powiedział mu to duch stryjka w czasie seansu spirytystycznego zorganizowanego na katedrze psychologii.

    @DlaczegoNie

    We współczesnej nauce jest ciągle obecna idea, pochodząca być może z Kabały, że wystarczy coś nazwać, żeby było ujarzmione, oswojone. Można dośc często spotkac się z sytuacją, gdy naukowcy (a jeszcze częściej młodzi adepci nauki) wypowiadając się o jakimś zjawisku, którego przyczyn nie znają mówią: "toż to nic nadzwyczajnego, to zwykłe zjawisko zwane /tu pada nazwa/, opisane w literaturze, którego natura nie jest jeszcze dostatecznie wyjaśniona"

  7. Zobacz profil tia tia napisał/a:

    Monday, 02 July 2012, 22:38

    Wychodzenie z ciała, tia, dobrze, że do ciała wrócili. Jak ktoś chce, to niech wierzy.

  8. Zobacz profil Mkzot23 Mkzot23 napisał/a:

    Monday, 02 July 2012, 22:59

    "Wychodzenie" z ciała nie jest niczym nadzwyczajnym dla nauki, podobnie jak tzw. świadomy sen. Można ten stan wywołać w laboratorium.

    A choroba psychiczna to choroba psychiczna. Akurat mam okazję znać człowieka chorującego na schizofrenię, dzisiaj czuje się dzięki opiece lekarskiej i tabletką całkiem dobrze ale na początku widział różne rzeczy - ludzi z głowami świn etc. Niestety zamiast natychmiastowej pomocy jego matka wysyłała go na początku do wszelkiej maści magików, egzcorcystów i innych szarlatanów.

  9. Zobacz profil E.Gierek E.Gierek napisał/a:

    Monday, 02 July 2012, 23:01

    @tia

    Czasem można sie pomylić i wrócić do nie swojego ciała. Znany jest przypadek niejakiej Anny Grodzkiej, kóra nagle znalazła się w ciele Krzysztofa Bęgowskiego.

  10. Zobacz profil Zaściankowy Zaściankowy napisał/a:

    Monday, 02 July 2012, 23:37

    "Ateisty szatan nie atakuje" - Bo już go ma? Cumulusie. Obyś się nie zorientował, kiedy będzie za późno...  

  11. Zobacz profil Fromminek Fromminek napisał/a:

    Monday, 02 July 2012, 23:44

    Nie twierdzę, że nie ma opętań. Niemniej większość z tego, co za takie się uważa to po prostu psychoza. Dlatego księża często wysylają takie osoby po prostu do psychiatrów. Co ciekawe zdarzają się również przypadki w drugą stronę. Do księdza trafia ktoś od psychiatry i, to jest bardzo sensowna wspólpraca.

  12. Zobacz profil Fromminek Fromminek napisał/a:

    Monday, 02 July 2012, 23:49

    Do uaktywnienia się psychozy potrzebny jest zwykle silny bodziec emocjonalny. Wywoływanie duchów może być takim czynnikiem spustowym. Związek logiczny jednak nie oznacza jeszcze prawdy, czyli wywolywał duchy, więc został opetany. Tak czy owak, z tymi sprawami należy być ostroznym, a najlepiej nie eksperymentować w ogóle.

  13. Zobacz profil Raindog Raindog napisał/a:

    Thursday, 02 August 2012, 01:43

    Egzorcyzmy nie udowadniaja istnienia Złe w sensie naukowych (bo to, oczywiście z metodologicznego puntu widzenai jest niemożliwe). Faktem jest natomiast to, że pewne przypadki rzeczywistych opętań (które z reguły rozpoznaje się przez pewną formę telepatii, a mianowicie modlitwa w myślach i obserwacja osoby opętanej; woda święcona) wykraczają poza dziedzinę nauki. W ten sposób w miarę rozgarnięty psycholog czy psychiatra powie raczej - nauka nie zna wytłumacznia tych zjawisk. Jeśli mówi inaczej, to najzwyczajniej nie wie o czym mówi. ...lub podważa dane empiryczne - zakłada, że egzorcysta jest kłamcą lub ma halucynajcę, choć to śmierdzi błędem petitio principii.

  14. Zobacz profil Moria Moria napisał/a:

    Thursday, 02 August 2012, 07:25

    o. Joseph-Marie Verlinde: LINK

  15. Zobacz profil Ulgen Ulgen napisał/a:

    Thursday, 02 August 2012, 07:40

    Jeśli chłopak się prężył, krzyczał i generalnie miał "dziwne ruchy" to psim obowiązkiem pedagoga jest wezwać pogotowie. Potem zadzwonić po rodziców. Pedagog nie ma tyle wiedzy, by decydować, co jest przyczyną tak silnych objawów chorobowych. Nie wyobrażam sobie,że moje dziecko dostaje ataku w szkole,a placówka czeka spokojnie aż przyjadę z pracy i zapewnia modlitwę  księdza. PRzecież coś mogłoby się stać. Każdy objaw typu padaczkowego (bo takie miał ten chłopak) to niedotlenienie mózgu. Aha...gdzie puenta? Co było temu chłopcu? 

  16. Zobacz profil Megi Megi napisał/a:

    Thursday, 02 August 2012, 08:17

    Chłopcy mieli szczęście, że zły duch tak szybko się zdemaskował.

    Naiczęściej demon, który ma w mocy  człowieka umięjętnie posługuje się, bardzo zresztą skuteczną metodą manipulacji, gdzie umiejętnie wypacza psychikę i niszczy wrażliwość sumienia i to w taki sposób, że człowiek opętany wygląda na normalnego.

     Najgorszą formą opętania jest pycha religijna.

    Jest trudna do wykrycia i zdiagnozowania.

     Pod maską pseudo pobożności skrywane jest samoubóstwienie opętańca, który jest mistrzem  kamuflażu obłudy i  kłamstwa, które  wygląda jak wzór wszelkich cnót.

    Szatan z natury jest tchórzliwy, więc człowiek uwikłany w pychę religijną stwarza pozory pustelnika i ascety żyjącego w odosobnieniu.

    Odosobnienie wynika przede wszystkim z pogardy do  człowieka, źródłem  manii wyższości może być również  narcystyczna osobowość .

    Izolacja sprzyja również skrywaniu prawdy,  jest  bardzo skuteczną metodą  , prowadzenia bezkarnego i obrzydliwego podwójnego życia.

    Zdemaskowanie tej prawdy grozi narażeniem się nie tylko opętanemu, ale i otoczeniu,  ponieważ  postrzegany jest w nim jako  wzór wszelkich cnót.

    Pamiętajmy, że szatan jest genialnym psychologiem i  potrafi w iście perfekcyjny sposób manipulować , otumaniać i zniekształcać  Prawdę , iż jawi się Ona

    jako kłamstwo.

    Walka jest bardzo trudna , a tam gdzie nie ma wsparcia i pomocy ze strony KK przegrana.

    Opętanie pychą religijną jest strasznym zjawiskiem, ponieważ niszczy nie tylko opętanego, ale również psychikę i duchowość innych , a destrukcja  SACRUM powoduje oddawanie czci profanóm.

    Nie istnieje prawda, zło jest zrelatywizowane z dobrem,a wynaturzona moralność staje się obowiązującą normą.

    Nie jest mi łatwo o tym pisać, ponieważ problem dotyczy mojej rodziny i dzieci, które są demoralizowane przez krewnego , który jest kapłanem KK.

  17. Zobacz profil nogay nogay napisał/a:

    Thursday, 02 August 2012, 08:43

    Megi - chytrze spuentował. o to właśnie chodzi niewolnikom szatana - szarpnąć kapłana.

  18. Zobacz profil Megi Megi napisał/a:

    Thursday, 02 August 2012, 08:47

    @ nogay wyjaśnij co znasczą twoje słowa;

    - chytrze spuentował. o to właśnie chodzi niewolnikom szatana - szarpnąć kapłana.

  19. Zobacz profil circ circ napisał/a:

    Thursday, 02 August 2012, 08:58

    ''Pojawiają się emocje, które mogą wywołać skrzętnie skrywane do tej pory przez nasz mózg informacje np. z dzieciństwa.''//

    Czy może być głupsza ideologia niż marksizm  i naukawy ateizm? Czy ten człowiek zastanawia się nad znaczeniem słów i pojęć?

  20. Zobacz profil Megi Megi napisał/a:

    Thursday, 02 August 2012, 09:00

    errata;

    znaczą

1 2 dalej »

Tylko zalogowani użytkownicy mogą wyrażać komentarze.

Copyright 1994-2011 Fronda.pl Portal Poświęcony. Wszelkie prawa zastrzeżone.