Poleć przyjaciołom Kontakt Reklama Główna Modlitewnik Fronda.tv Ciekawe Blogi Forum Klub Fronda.pl

Adamski: „Odpieprzcie się od generała” wciąż obowiązuje? drukuj

Dodane przez: Redakcja Fronda.pl Kategoria: Polityka 01 December 2012, 18:59

„Wyrok sądu nigdy nie usankcjonuje tego, jak Polacy pamiętają i oceniają stan wojenny. […]Pomysł, by sąd sądził historię - tak samo jak sądzi np. kieszonkowców - jest mocno dyskusyjny”- pisze Marcin Wojciechowski z Gazety Wyborczej. Cóż, dzisiejszy wyrok sądu niszczy „narrację” tej gazety, która od lat wciska Polakom, że stan wojenny był mniejszym złem.


/

W „Michnikowszczyźnie” Rafał Ziemkiewicz wyliczył ile przez lata w rocznice stanu wojennego było w gazecie Michnika tekstów wybielających Jaruzelskiego, a ile odmiennych. Wynik jednoznacznie pokazywał jaka była „narracja” Gazety w sprawie „ludzi honoru”, która do dziś pozostawała niezmienna. Dzisiejszy wyrok sądu skazujący komunistycznego funkcjonariusza, który robił karierę nawet w czasach stalinizmu jest namiastką sprawiedliwości, na którą kochający ten kraj Polacy czekali od lat. Jednak hasło „odpieprz się od generała” wciąż wydaje się funkcjonować w Gazecie Wyborczej.  Dzisiejszy komentarz w tej gazecie autorstwa  Marcina Wojciechowskiego jest nie tylko kuriozalny, ale wręcz żenujący i może jedynie wzbudzić politowanie. Według publicysty Gazety ważniejsze od wyroku jest to jak Polacy pamiętają stan wojenny.  „Widać to zresztą w sondażach. Mimo generalnie krytycznej opinii o stanie wojennym ciągle większość Polaków (choć z latami i wymieraniem świadków malejąca) uważa, że był mniejszym złem i uchronił Polskę przed wkroczeniem Sowietów. Żaden wyrok sądu tego nie zmieni...”- pisze Wojciechowski. Trudno nie zauważyć, że gdyby nie propaganda "GW", która przez lata sączyła ludziom wizję Wojciecha Jaruzelskiego jako Konrada Wallenroda, który uchronił Polskę przez Sowietami, to Polacy inaczej patrzyliby na wojnę polsko- jaruzelską. Jednak nawet ostatni sondaż CBOS wśród młodych ludzi pokazuje jasno, że nieobciążeni sentymentami i komunistyczną propagandą Polacy negatywnie oceniają wprowadzenie stanu wojennego. Przeczy to więc poglądowi publicysty, że Polacy wciąż łykają brednie o sowieckiej interwencji. Wojciechowskiego jednak wyrok sądu i tak bulwersuje.



„Bulwersuje mnie fakt, że sąd uznał, iż w grudniu 1981 r. nie było groźby interwencji radzieckiej w Polsce. Tego się nie da jednoznacznie stwierdzić. […]Są bowiem sprawy, które nie poddają się ocenie prawnej. Na stan wojenny zawsze będziemy patrzeć przez pryzmat polityki. I nie ma się co oszukiwać, że jest inaczej”- pisze Wojciechowski. Z pewnością środowisko „GW” od zawsze traktowało stan wojenny jako sprawę polityczną. Opłacało się przecież, niektórym środowiskom nie oczerniać zbytnio postkomunistów, którzy mieli chronić Polskę przed drugim Iranem i klerykofaszyzmem. Prof. Antoni Dudek, który w przeciwieństwie do dziennikarza GW jest szanowanym historykiem, powiedział portalowi fronda.pl, że „ten wyrok ma znaczenie nie tyle w wymiarze edukacyjno-historycznym ile symboliczno- moralnym. Edukacyjno-historyczne znaczenie miało wystąpienie Kani w sądzie tydzień temu, gdy w mowie końcowej powiedział, że w drugiej połowie 1981 r. Polsce nie groziła interwencja sowiecka. Nikt wcześniej z aparatu władzy nie potwierdził tego, co mówiły dokumenty historyczne”. Pewnie dla Wojciechowskiego słowa Kani są nieistotne. Tak samo jak ustalenia rosyjskich i polskich historyków są niczym wobec dawno przyjętego dogmatu przez autorytety z Czerskiej. Ważna jest tylko prawda, która przedstawia od lat organ Michnika. „Opieprzcie się od generała”- to hasło będzie chyba zawsze aktualne.


Łukasz Adamski

Odsłon: 1833



Komentarze: 7

Opinii wyrażanych przez użytkowników portalu Fronda.pl nie należy utożsamiać z poglądami redakcji.

  1. Zobacz profil Mk Mk napisał/a:

    Saturday, 01 December 2012, 19:16

    Ta retoryka gaz wybu będzie jak znalazł , gdy zaczną szerzej docierać do opini publicznej fakty związane z zamachem smoleńskim ,a nie manipulacje i dezy  . Przecież nie sądzi się ludzi tworzących historię, jak kieszonkowców  , a może był to wybór mniejszego zła . Oni to zresztą mają to już opanowanie i przeciwczone , wystarczy sięgnąć do poprzednich artykułów i zastosować funkcję dostępną w edytorach tekstu znajdź i zmień ,dla paru słów .

  2. Zobacz profil Balagula1 Balagula1 napisał/a:

    Saturday, 01 December 2012, 20:36

    Dywagacje, czy była groźba aowieckiej interwencji, czy też jej nie było są bez sensu. Ważne jest to, że spawacz wykonał za Ruskich "mokrą robotę" i za to powinien być sądzony. A Polska boi sie go nawet osądzić. Naród, który nie umie ukarać swoich zdrajców nie zasługuje na niepodległość. 

  3. Zobacz profil Elrond Elrond napisał/a:

    Saturday, 01 December 2012, 20:53

    narracja się sypie? :D 

    Ciekawe jaką teraz wersję podadzą do wierzenia? 

    Kto wie, czego się dowiemy, jeśli jeszcze kilku prokuratorów zadraśnie swój policzek? :DDD

  4. Zobacz profil Tomek_P Tomek_P napisał/a:

    Saturday, 01 December 2012, 21:11

    Mk - mówisz słusznie. Chociaż naprawdę ciężko mi sobie wyobrazić że za 5 czy 10 lat Tusk, Komoruski, Arabski i reszta ociekających krwią bandziorów smoleńskich zdołała na tyle zepsuć ludzi w tym kraju by w obronie własnej głośno głosili że wybrali mniejsze zło. Obyś się mylił jak najmocniej.

  5. Zobacz profil Karlikhanys Karlikhanys napisał/a:

    Saturday, 01 December 2012, 21:25

    Tej gazety się nie kupuje, a jak się ją znajdzie to trzeba chwytać w rękawiczkach bo promieniuje komunizmem i zaraża, a potem trzeba się leczyć, a wiecie jak służba zdrowia wygląda. Na gazeta.pl też się nie wchodzi bo wirusuje komputer w takim stopniu, że symantec nawet nie pomaga.

  6. Zobacz profil Mrspades Mrspades napisał/a:

    Saturday, 01 December 2012, 22:34

    Autor bulwersacji na łamach GW pewnie się przestraszy, że sąd zawsze sądzi przeszłe sprawy, toteż trudno byłoby gdyby historii nie sądził. Dlatego lepiej go nie uświadamiać. Niech w jego świecie sądy przyszłe sprawy sądzą albo te "tu i teraz" - ale tylko w jego, OK? :-) Czym ma się niby różnić Jaruzelski od przeciętnego Kowalskiego? Że pracował całe życie dla reżimu, który zniszczył nasz kraj? No, dla GW to może nobilitacja służyć dla radzieckiej Informacji Wojskowej, dla mnie natomiast wskazanie - właściwie pokusa - żeby jednak wronomordego traktować gorzej niż zwykłego kieszonkowca.  Ciekawe co by szanowny politruk z GW napisał na temat procesów norymberskich. :) 

  7. Zobacz profil Hugo Hugo napisał/a:

    Friday, 13 January 2012, 11:37

    Klosz pęka coraz wyraźniej. Kurcze ... wygląda na to, że może jednak dożyję jego pęknięcia i rozpryśnięcia się ...

1

Tylko zalogowani użytkownicy mogą wyrażać komentarze.

Copyright 1994-2011 Fronda.pl Portal Poświęcony. Wszelkie prawa zastrzeżone.