DrukujSzczyt klimatyczny: chodzi o to, żeby bogaci byli jeszcze bogatsi, a biedni jeszcze biedniejsi

  • Kategoria: Świat
  • środa, 9 grudnia 2009 13:10

W trakcie szczytu ONZ w Kopenhadze doszło do kolejnego skandalu "klimatycznego". Z przecieku, który dostał się do prasy, wynika, że najbogatsze kraje porozumiały się co do forsowania koncepcji przyznania krajom rozwiniętym wyższych limitów emisji dwutlenku węgla na mieszkańca, niż w krajach ubogich.

 

Nowa koncepcja, którą forsuje prezydent Barack Obama, i do której pozyskał Wielką Brytanię, oraz gospodarza konferencji - Danię, wywraca do góry nogami dotychczasowe założenia dla nowego porozumienia klimatycznego - twierdzi brytyjski dziennik "The Guardian". Dotychczas, według obowiązującego protokołu z Kioto, główny ciężar finansowy ograniczania emisji dwutlenku węgla, który ma odpowiadać za globalne ocieplenie, spoczywał na krajach najbardziej uprzemysłowionych.

Teraz to nie ONZ, a Bank Światowy ma odpowiadać za finansowanie technologii, które mają doprowadzić do takich zmian w gospodarce, które będą skutkować mniejszą emisją gazów. Według projektu zamożne państwa miałyby wpłacać do BŚ na ten cel nie 15 mld. dolarów rocznie, jak dotąd proponowano, lecz 10 mld. Ponadto kraje rozwinięte mają otrzymać docelowo limit emisji CO2 do 2050 roku na poziomie 2,67 tony, a kraje ubogie - 1,44 tony. Za emisję powyżej limitu trzeba będzie dokupywać prawa na rynku emisji od innych państw. Zakłady, które emitują za dużo CO2, mają płacić kary, a te pieniądze mają być przeznaczane na inwestycje w "czyste" technologie.

Głównymi finansowymi beneficjentami tzw. czystych technologii są największe korporacje z bogatych krajów, np. energetyczne. Z kolei kraje rozwijające się, podlegające obecnie industrializacji, emitują siłą rzeczy dużo CO2, a stopniowy wzrost poziomu życia ich mieszkańców niepokoi kraje bogate. Wskazuje na to pośrednio wypowiedź duńskiej minister ds pomocy krajom rozwijającym się Ulli Tornaes. – Dania czuje się zobowiązana do włączenia kwestii kontroli narodzin do projektu umowy o klimacie – powiedziała. Jej zdaniem w porozumieniu kopenhaskim powinien znaleźć się zapis, że każdy człowiek ma prawo do używania środków antykoncepcyjnych i planowania rodziny.

Rząd duński powołuje się na ekspertów ONZ, którzy piszą, że im więcej ludzi na świecie, tym więcej emisji dwutlenku węgla. Kiedy biedne kraje staną się zamożniejsze, ich mieszkańcy zapragną samochodów i innych atrybutów dobrobytu, co doprowadzi do większej emisji CO2. Jednocześnie zmiany klimatu wywierają według ONZ negatywny wpływ na sytuację najbiedniejszych w krajach rozwijających się. Ziemia przestaje rodzić, w wielu częściach Afryki zaczyna brakować gruntów rolnych.

Polska natomiast, zdaniem doradcy rządu prof. Krzysztofa Żmijewskiego, będzie musiała wydawać na redukcję CO2 ok. 4,5 mld. euro rocznie. Część z tych kosztów i tak musielibyśmy ponieść, by unowocześnić polskie kopalnie i całą infrastrukturę przemysłową, jednakże oprócz tego od 2013 roku Polska będzie musiała płacić za 30 proc. wysyłanego do atmosfery CO2 powyżej limitu, a od 2020 roku za wszystko. Przy dzisiejszym poziomie emisji CO2 przez Polskę może to kosztować kolejnych 5 mld. euro rocznie.

mah, rp.pl, polskatimes.pl

 

  • digg.com
  • wykop.pl
  • Zapisz do del.icio.us
  • Ciekawe
  • Odsłon: 1320

Komentarze: 12

Opinii wyrażanych przez użytkowników portalu Fronda.pl nie należy utożsamiać z poglądami redakcji.

  1. Zobacz profil Polipid Polipid napisał/a:

    środa, 9 grudnia 2009, 14:13

    Cholerny szwindel ... gdzie my żyjemy ... to ma być XXI wiek?

    To średniowiecze jawi się dziś jako ostoja rozsądku i mądrości.

  2. Zobacz profil Novy Novy napisał/a:

    środa, 9 grudnia 2009, 14:28

    1) Polska nie powinna być zmuszana do kupowania praw do emisji

    CO2, bo więcej go pochłania niż produkuje.

    *Powierzchnia Polski:

    31 190 400 ha

    *% powierzchni leśnych:

    28,90%

    *Powierzchnia lasów:

    9 014 026 ha

    *Średnioroczna akumulacja CO2 przez 1ha lasu sosnowego (takie

    dominują w Polsce):

    30 ton CO2

    (Żródło:

    http://cepl.sggw.pl/wydawnictwa/sim21_pdf/243_sim21.pdf...

    Choć niektóre źródła podają ,że jest to 150-250 ton!

    http://odr.zetobi.com.pl/ochrona/ochr025.htm)

    *Akumulacja CO2 przez polskie lasy (dla 30 ton CO2 rocznie):

    270 420 768 ton CO2

    *Emisja CO2 przez Polskę w 2008 roku:

    207 200 000 ton CO2

    PER SALDO ZLIKWIDOWALIŚMY CO2 Z ATMOSFERY!

    63 220 768 ton CO2

    Uwaga: W wyliczeniu wzięto pod uwagę same lasy, a przecież

    tereny rolne i zieleń w miastach też pochłaniają CO2!!!!!

    2) CO2 jest i tak bardzo mało w atmosferze, bo tylko 0,03%!!!

    (Żródło:

    http://www.imgw.pl/wl/internet/zz/klimat/0202_sklad.html

    http://www.imgw.pl/wl/internet/zz/klimat/_0202_sklad/sklad_powie

    trza.gif)

    Ponadto emisja przez człowieka stanowi ledwo 1% CO2 w

    atmosferze.

    Masa całego CO2 w atmosferze Ziemi to (3 000 gigaton), 3×1015 kg

    (http://en.wikipedia.org/wiki/Carbon_dioxide),

    a roczna emisja przez całą ludzkość to 30 mld ton (3x1013 kg)

    (Tak podają gazety), czyli 1%

  3. Zobacz profil Novy Novy napisał/a:

    środa, 9 grudnia 2009, 14:52

    Dla ścisłości poprzedni komentarz jest kopią świetnego komentarza _The_DUDE_ pod artykułem http://www.money.pl/gospodarka/raporty/artykul/w;kopenhadze;walczymy;o;blisko;40;mld;euro,9,0,564489.html

  4. środa, 9 grudnia 2009, 14:53

    Te całe globalne ocieplenie to tylko biznes lewaków typu Al Gore.Oczywiście nasza POlszewia na wszystko sie zgodzi byle byc na salonach poklepywanym.

    http://polskie-forum.pl/

  5. Zobacz profil Polipid Polipid napisał/a:

    środa, 9 grudnia 2009, 14:53

    ten szczyt to szczyt chamstwa i głupoty!

    paranoja i obraza inteligencji oraz kłamstwo w oczy i złodziejstwo, i to firmują profesorowie! hańba

  6. Zobacz profil Kłukłak Kłukłak napisał/a:

    środa, 9 grudnia 2009, 15:28

    @Novy

    " roczna emisja przez całą ludzkość to 30 mld ton (3x1013 kg)

    (Tak podają gazety), czyli 1%"

    Tyle, że problem z dwutlenkiem i gazami cieplarnianymi, jest taki, że jak by było ich za mało, to mielibyśmy planetę w rodzaju Marsa, a jak za dużo to w rodzaju Wenus.

    Na w y r ó w n a n e szalki choćby po 100 ton, działa nawet lekki nacisk.

  7. Zobacz profil Polipid Polipid napisał/a:

    środa, 9 grudnia 2009, 16:11

    Kłukłak efektowne porównanie z szalkami to efektowna ściema. Nikt nie dowiódł że istnieje taka "czuła zależność".

  8. środa, 9 grudnia 2009, 16:12

    @Kłukłak - kto ci te bzdury nagadał? Do szkoły lewactwo! Wpływ człowieka na klimat jest taki jak kolonii mrówek na klimat Mont Everestu.

  9. Zobacz profil Polipid Polipid napisał/a:

    środa, 9 grudnia 2009, 16:13

    albo że jest tu niestabilna równowaga, wręcz przeciwnie!

  10. Zobacz profil Tadek44 Tadek44 napisał/a:

    środa, 9 grudnia 2009, 16:30

    tu nie chodzi o dwutlenek węgla

    cytat z artykułu:

    Dania czuje się zobowiązana do włączenia kwestii kontroli narodzin do projektu umowy o klimacie – powiedziała. Jej zdaniem w porozumieniu kopenhaskim powinien znaleźć się zapis, że każdy człowiek ma prawo do używania środków antykoncepcyjnych i planowania rodziny.

  11. Zobacz profil Rafal2009 Rafal2009 napisał/a:

    środa, 9 grudnia 2009, 16:33

    Jest to szczyt skoku na kasę , gdy biedny jest ograbiany przez bogatego. Jest naukowo udowodnione że klimat naszej planety cyklicznie się zmieniał - były okresy ocieplania i schładzania. Równie dobrze można oskarżyć naszą planetę że ciągle ulega zmianom albo oceany że oddają do atmosfery tyle dwutlenku węgla. Możemy pójść dalej, oskarżyć parę wodną która jest w atmosferze... Mam nadzieję że ten teatr który urządzają nam politycy kiedyś sie skończy.

  12. Zobacz profil Kłukłak Kłukłak napisał/a:

    środa, 9 grudnia 2009, 18:22

    No to się mylę. Trudno. Najwyraźniej czytałem złe książki.

    Tak właściwie mało mnie obchodzi, czy to prawda z tym ociepleniem, ale i sam smog do przyjemnych rzeczy się nie zalicza.

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.