Drukuj"System emerytalny w Polsce będzie zagrożony niewypłacalnością"

  • Kategoria: Polska
  • piątek, 30 lipca 2010 17:24

O polskim systemie emerytalnym, zagrożeniach, jakie przed nim stoją oraz jego reformie, rozmawiamy z ekspertem Instytutu Sobieskiego i Fundacji Republikańskiej, Maciejem Rapkiewiczem.

 

Fronda.pl: Czy polski system emerytalny chyli się ku upadkowi?

Maciej Rapkiewicz*: System emerytalny w Polsce będzie zagrożony niewypłacalnością, jeśli nie zostaną podjęte odpowiednie reformy. W obecnym systemie, aby zapewnić wypłatę świadczeń, potrzebne są bardzo wysokie dopłaty ze środków publicznych. W 2009 roku było to ogółem ponad 50 miliardów złotych dopłat łącznie do wszystkich emerytur: tych wypłacanych z ZUS, KRUS a także na emerytury dla pracowników służb mundurowych.

Jakie reformy należałoby przeprowadzić, żeby ten system uratować?

Na pewno należałoby zlikwidować, bądź przynajmniej znacząco ograniczyć, emerytalne przywileje. Mimo że mamy wyznaczony wiek emerytalny na 65. lat dla mężczyzn i 60. lat dla kobiet, tylko kilkanaście procent odchodzących na emerytury w ostatnich latach wiek ten osiągnęło. Ludzie odchodzą na emerytury wcześniej, tym samym znacząco obciążając system.

Następnym krokiem powinno być stopniowe zrównywanie wieku emerytalnego kobiet i mężczyzn, a także wydłużanie wieku emerytalnego, co już czynią inne kraje np. Niemcy, Holandia. Konieczna byłaby również poprawa efektywności OFE, o czym sporo mówi się ostatnio w środowisku eksperckim. Pewne rozwiązania są przygotowywane także przez rząd.

Czy brak reform może oznaczać negatywne skutki dla finansów publicznych?

Tak. Na pewno wiązałoby się to z gigantycznym obciążeniem finansów publicznych, co skutkowałoby potrzebą przekazywania coraz większych dopłat do systemu ubezpieczeń. Oznaczałoby to de facto jeszcze większe zadłużanie sektora finansów publicznych i rosnący koszt obsługi tego zadłużenia, co stanowiłoby bardzo niebezpieczną spiralę. Trzeba również pamiętać o niekorzystnych zmianach demograficznych. Nasze społeczeństwo jest społeczeństwem, które się starzeje - rodzi się mniej dzieci i przez to na każdego emeryta przypada coraz mniej osób pracujących. Ta sytuacja będzie się stale pogarszać, jeżeli nie zmieni się również polityka prorodzinna państwa.

Wspomniał pan o poprawie efektywności systemu. Czy można zatem powiedzieć, że obecnie nieefektywnie zarządza on naszymi pieniędzmi?

Mówimy w tym kontekście o dwóch systemach: repartycyjnym, czyli państwowym ZUS, oraz kapitałowym, reprezentowanym przez OFE. W przypadku ZUS trudno mówić o zarządzaniu aktywami w ścisłym tego słowa znaczeniu, byłoby to dużym uogólnieniem. W ZUS jedynie dokonuje się ich waloryzacji i należałoby pomyśleć nad zmianą wskaźnika tej waloryzacji. Obecnie emerytury są waloryzowane o wskaźnik wzrostu płac. W mojej ocenie należałoby powrócić do waloryzacji o wskaźnik inflacji, co oznaczałoby dla budżetu znaczne oszczędności. Mowa tu o kwocie dochodzącej do półtora miliarda złotych rocznie. Natomiast należy wprowadzić zmiany poprawiające efektywność zarządzania OFE, dodatkowe fundusze, zmienić system tzw. benchmarków dla wyników inwestycyjnych oraz obniżać koszt funkcjonowania systemu.

Czy w związku z częściową nieefektywnością i nieustanną potrzebą reform państwowego systemu ubezpieczeń, lepszym pomysłem nie byłaby jego likwidacja i pozwolenie ludziom samym decydować o tym, czy się ubezpieczać czy nie?

Systemy emerytalne zaczęto wprowadzać już pod koniec XIX wieku. W koncepcji, kiedy każdy ma dbać o własną emeryturę, oddalamy się od koncepcji, w której to rolą państwa jest stwarzanie instrumentów, które pozwolą przetrwać obywatelowi, gdy nie jest on w stanie - z przyczyn często niezależnie od siebie - zdobyć środki na własne utrzymanie. Należy mieć świadomość, że mechanizm, w którym wszyscy są w stanie zapewnić sobie środki na emeryturę, nie istnieje i pozostawienie wszystkiego w rękach ludzi nie byłoby dobrym rozwiązaniem. Nietrudno wyobrazić sobie sytuację, że ktoś w ogóle nie oszczędza na emeryturę. Co zrobić z takim człowiekiem?

Być może wymagałoby to nie tylko reformy systemu ubezpieczeń społecznych, ale także innych obszarów?

W mojej ocenie takie rozwiązanie jest nierealne. Bardziej prawdopodobne wydaje mi się rozwiązanie, w którym państwo stwarza system, w którym każdy obywatel otrzymuje emeryturę w minimalnej wysokości. W takiej sytuacji ubezpieczony ma świadomość, że jego emerytura nie będzie wysoka i może, a nawet powinien, myśleć o zgromadzeniu dodatkowych środków, aby po zaprzestaniu aktywności zawodowej jego poziom życia nie uległ znacznemu obniżeniu. Jakby się to sprawdziło w praktyce - też jest sprawą dyskusyjną.

Czyli taki system jest nierealny do wprowadzenia?

Powiedziałbym, że jest to bardzo mało prawdopodobne.

Rozmawiał Igor Belczewski

*Maciej Rapkiewicz - Absolwent Wydziału Prawa i Administracji na Uniwersytecie Łódzkim, Akademii Ekonomicznej w Krakowie (Akademia PZU) w zakresie Ubezpieczenia gospodarcze oraz MBA - Finance and Insurance (Illinois State University i Politechnika Łódzka). Jest słuchaczem studium doktoranckiego na Wydziale Ekonomii (Katedra Ubezpieczeń) Uniwersytetu Łódzkiego. Był prezesem Łódzkiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej oraz wiceprezesem zarządu PZU TFI S.A. Ekspert Fundacji Republikańskiej i Instytutu Sobieskiego.

  • digg.com
  • wykop.pl
  • Zapisz do del.icio.us
  • Ciekawe
  • Odsłon: 2486

Komentarze: 33

Opinii wyrażanych przez użytkowników portalu Fronda.pl nie należy utożsamiać z poglądami redakcji.

  1. Zobacz profil Adsenior Adsenior napisał/a:

    piątek, 30 lipca 2010, 18:41

    Aby nie było problemu emerytalnego, podsuwam "wadzy" pomysł:

    Wiek emerytalny wyznacza się, dla wszystkich, wynosi on 100 lat, lub po przepracowaniu, z odprowadzaniem składek emerytalnych - lat 90. Jedynymi wyjątkami, tj. odchodzą na emeryturę /jeżeli chcą/osoby które pełniły obowiązki związane z mandatem społecznym, parlamentarnym lub godność prezydenta miasta lub wojewody. Osoby które obecnie posiadają immunitet, tj. sędziowie i prokuratorzy, zachowują obecne przywileje. Jestem przekonany, że niezwykle światła obecna "wadza" szybko wprowadzi moje propozycje w życie. Pozwoli to również, na beztroskie życie kolesi z OFE, którzy na pewno odwdzięczą się odpowiednią porcją koralików!

  2. Zobacz profil lelek napisał/a:

    piątek, 30 lipca 2010, 19:03

    Przykro to powiedzieć, ale czasem im więcej tytułów tym mniej realnej wiedzy. Kiedy sobie państwo wejdą na stronę Instytutu Sobieskiego, to okazuje się, że tam "gwiazdą" jest "wynalazek" atrakcyjnego Kazimierza z Gorzowa Wlkp. niejaki pan Pawełek Szałamacha wiceminister w MSP za czasów Aktakcyjnego Kazimierza. A i największa ilość "ekspertów" to panienki lat 26 po dziennikarastwie. To chyba jakiś PiS-wski "think-tank" czy jak to się nazywa, gdzie za pieniądze PiS kilku mało zdolnych ma ,używając zagranicznych wyrazów, udawać , że się zna na gospodarce.

    Wracając do EMERYTUR. Po pierwsze: 50 mln to jest DZIURA BUDŻETOWA wynikła z przewyżki wydatków nad przychodami. W tej dziurze jest też ZUS. Ale jest też około 200 różnych ABSOLUTNIE ZBĘDNYCH AGENCJI, GŁÓWNYCH URZĘDÓW DO TEGO I OWEGO, które łącznie kosztują nas WIELE MILIARDÓW ZŁOTYCH, NIKT NIE WIE ILE. ALE PONIEWAŻ TAM PRACUJĄ TYSIĄCE KOLEŻKÓW RZĄDZĄCYCH PARTIi- to tego tematu "specjalista" "nie rusza". ZUS jest na spec-ustawie i ZAWSZE MA DOSTAĆ UZUPEŁNIENIE Z BUDŻETU PONAD SWOJE WYDATKI. Od 20 lat bardzo wiele firm z inicjatywy kolejnych rządów upadło na zlecenie rządu(takiego lub innego) ZACZYNAJĄC OD NIEPŁACENIA SKŁADEK ZUS.Poprzez upadłości i ograniczanie zatrudnienia w firmach oddanych "zagranicznym inwestorom" (jak "atrakcyjny Kazimierz- np. elektrociepłownię w Łodzi i wiele innych wraz z p. Szałamachą) - NASTĄPIŁ GWAŁTOWNY SPADEK WIELKOŚCI PŁACONYCH SKŁADEK. Miejsc pracy nie ma - młodzi odjechali za granicę - a emeryci pozostali. ZUS zamiast prowadzić politykę cięcia kosztów: BUDUJE PAŁACE po KILKADZIESIĄT MILIONÓW SZTUKA i zatrudnia ok. 60 tysięcy mało kumatych pracowników. A ZWIEŃCZENIEM WSZYSTKIEGO JEST KARYKATURA REFORMY SYSTEMU EMERYTALNEGO W CHILE. U nas zarobiły "za nic" firmy prowadzące te "fundusze" ale na kontach młodych przyszłych emerytów pojawiają się GROSZE.

  3. Zobacz profil lelek napisał/a:

    piątek, 30 lipca 2010, 19:22

    Więc na początek proponuję zamiast wygadywać o "młodych emerytach" (chyba że proponuje pan eutanazję)-trzeba zacząć "nakręcać gospodarkę",żeby 3 miliony młodych emigrantów miało dokąd wrócić i zacząć płacić składki.Biurokrację państwową policzyć,podzielić przez 5 i zostawić 20% a reszta niech żyje ze zgromadzonych "kapitałów z korupcji",której "nie ma".Jak się tworzy miejsca pracy: pojedźcie do Wólki Kosowskiej i popatrzcie,jak popierają swoją gospodarkę Chińczycy.Polska importuje z Chin towary za 5 mld zł( oficjalnie) a to oznacza kilkaset tysięcy miejsc pracy finansowanych PRZEZ POLSKICH KONSUMENTÓW- W CHINACH.ALE zaczęło się w latach 90-tych,kiedy z uporem maniaka polskie władze STAWIAŁY NA IMPORT WSZYSTKIEGO (oczywiście tę złotą myśl kolejnym "rządom" poddawali korumpujący ich "doradcy" z Niemiec,Francji,Anglii-skąd też sprowadzamy BARDZO WIELe).I tak rok po roku pozbylismy się własnego przemysłu a więc PODATKÓW DOCHODOWYCH,PODATKÓW OD OSÓB FIZYCZNYCH I SKŁADEK ZUS ale za to mamy EMERYTÓW I RENCISTÓW. TEN NIESAMOWITY FAKT:ŻE LUDZIE SIĘ STARZEJĄ I IDĄ NA EMERYTURĘ ORAZ ŻE KIEDYŚ ŚWIADCZYLI PRACĘ PŁACĄC GIGANTYCZNE SKŁADKI NA ZUS i licząc na USTAWOWO GWARANTOWANE EMERYTURY w 65 i 60 roku życia- TO ZDAJE SIĘ JAKIEŚ POTWORNE ZASKOCZENIE DLA OBECNYCH TZW. SPECJALISTÓW. W cywilizowanych krajach UMOWA Z FUNDUSZEM EMERYTALNYM JEST śWIĘTA. ALE W POLSCE NIE. W Polsce, żeby nie likwidować gigantycznej biurokracji żerującej na zbiedniałym narodzie - chłopaki mają pomysł,jak w socjaliźmie- żeby "ludność" pracowała-najlepiej do śmierci.TO JUŻ BYŁO W SOCJALIŹMIE.Był też żart:"emeryci,chwalcie socjalizm czynem- UMIERAJCIE PRZED TERMINEM".Emerytury.Jesteśmy otwarci na ekscentryczne poglądy,ale Fronda jest nas w stanie zaskoczyć.Nie zawsze pozytywnie.Wielu ludzi odchodzi na emerytury wcześniej -zamiast lądować "na bezrobociu" po prywatyzacji firmy.

  4. Zobacz profil Grzegorz2 Grzegorz2 napisał/a:

    piątek, 30 lipca 2010, 20:22

    "System emerytalny w Polsce będzie zagrożony niewypłacalnością" głosi tytuł. Dalej zaś czytamy, że rok w rok państwo dopłaca z podatków po kilkadziesiąt miliardów złotych, których brakuje w ZUS i KRUS. To oznacza, że system emerytalny JUŻ JEST NIEWYPŁACALNY, tzn. nie jest w stanie zaspokoić należności emerytów z pieniędzy pozyskiwanych ze składek emerytalnych. Kiedy zabraknie pieniędzy na dopłaty do systemu emerytalnego to wtedy niewypłacalne będzie PAŃSTWO POLSKIE = bankrucja. To taki krótki kurs logiki.

  5. Zobacz profil Darek1040 Darek1040 napisał/a:

    piątek, 30 lipca 2010, 20:46

    PO-pieramy Tw. Bronisława!

  6. Zobacz profil Darek1040 Darek1040 napisał/a:

    piątek, 30 lipca 2010, 20:47

    Młodzież Za Wsze z Bronkiem!

  7. Zobacz profil Darek1040 Darek1040 napisał/a:

    piątek, 30 lipca 2010, 20:48

    Precz z kaczyzmem w MCdonaldzie !

  8. Zobacz profil Darek1040 Darek1040 napisał/a:

    piątek, 30 lipca 2010, 20:49

    Naprzód ludu pracujący Walcowni !

  9. Zobacz profil Darek1040 Darek1040 napisał/a:

    piątek, 30 lipca 2010, 20:49

    Waltzowni!

  10. Zobacz profil Darek1040 Darek1040 napisał/a:

    piątek, 30 lipca 2010, 20:52

    kaczoryzmem

  11. Zobacz profil lelek napisał/a:

    piątek, 30 lipca 2010, 21:03

    Sorry, właściwy tekst żartu jest taki:" Emeryci, popierajcie PARTIĘ CZYNEM- UMIERAJCIE PRZED TERMINEM". O jaką partię może chodzić dzisiaj?

  12. Zobacz profil Zajkowski Zajkowski napisał/a:

    piątek, 30 lipca 2010, 21:40

    Kolejny gniot, nie artykuł. Właśnie tylko indywidalna decyzja każdego obywatela czy chce oszczedzać na emeryturę czy nie jest jedynym rozwiązaniem uczciwym i skutecznym. Ale wola wciskać ciemnemu ludowi że wiedzą lepiej od niego i dlatego musza za niego decydować ( czytaj okradać). Frondo prosze Cie po raz kolejny nie zasmiecaj tego forum wywiadami z nie wiadomo kim i nie wiadomo po co.

  13. Zobacz profil ibsky ibsky napisał/a:

    piątek, 30 lipca 2010, 22:07

    Zajkowski, słońce, ja wiem, że żadnych gniotów by nie było jakbyś był tutaj szefem programowym, ale tak się składa, że nie jesteś.

    Więc zamiast epitetować na lewo i prawo, napisz, co facet źle nawymyślał i mu wytłumacz dlaczego - może przeczyta i się nawróci.

  14. Zobacz profil Byniol Byniol napisał/a:

    piątek, 30 lipca 2010, 22:40

    Co za brednie.

    "Nietrudno wyobrazić sobie sytuację, że ktoś w ogóle nie oszczędza na emeryturę. Co zrobić z takim człowiekiem?"

    To proste - odwalić się.

    Oczywiście, wg "eksperta", coś sensownego może (ba, musi!) "zrobić" jedynie państwo.

    Czyli: zabrać innym, którzy oszczędzają i dać temu, kto nie oszczędza.

    A jeśli gość sobie nie życzy, by coś z nim "zrobić"?

    Jeżeli pan "ekspert" jest taki wrażliwy, niech się zaopiekuje jakimś nieszczęśnikiem - z WŁASNYCH pieniędzy. A my - ciężko pracujący w szarej strefie - już sami zadbamy o własne rodziny.

  15. Zobacz profil zdzich115 napisał/a:

    piątek, 30 lipca 2010, 22:44

    Czytałem gdzieś (chyba w "Najwyższym Czasie"), że takie ponoć nierealne rozwiązanie, że każdy sam dba o swoją emeryturę jest stosowane w Chinach. Tam nie ma żadnego państwowego systemu emerytalnego i ludzie sami oszczędzają. Dzięki temu, Chiny mają zgromadzone tak ogromne oszczędności, że większość amerykańskich przedsiębiorstw jest zadłużona w chińskich bankach (i w rezultacie Amerykanie pracują na emerytury Chińczyków). Nie wiem czy to prawda, ale wiem że pogląd, że państwo musi koniecznie zapewnić obywatelom emerytury, bo oni sami nie będą na to oszczędzać to jest traktowanie nas jak idiotów. Jeśli ktoś by nie oszczędzał na emeryturę, to sam by był sobie winien (myślę ze takich osób było by bardzo mało). Ja wolałbym dostać te pieniądze do ręki i trzymać je w banku, niż czekać na zyski z OFE. A jak bym je wydał na cukierki to moja sprawa, bo to moje pieniądze.

  16. Zobacz profil Piewcawolnosci Piewcawolnosci napisał/a:

    sobota, 31 lipca 2010, 01:28

    Do roboty dziecioroby !

    Nie po to płacę wysokie podatki jako singiel, żebyś ty je przejadał dzięki pomocy socjalnej i nie płodził tych, którzy będą ma moja emeryturę pracowali !

  17. Zobacz profil Formozus1 Formozus1 napisał/a:

    sobota, 31 lipca 2010, 02:58

    Państwo na pewno się wywiąże z wypłacaniem emerytur klerowi!

    Reszta stada do rzeźni!!

  18. Zobacz profil Darek1040 Darek1040 napisał/a:

    sobota, 31 lipca 2010, 09:18

    Dlaczego sądzisz, że im tak? Jeśli nie płacisz składek to choćby to był kenijczyk Obbama nie ma szans.

  19. Zobacz profil tatra tatra napisał/a:

    sobota, 31 lipca 2010, 10:02

    Przypatrz się, Narodzie, budżetowi Państwa - a raczej długowi:

    http://www.mf.gov.pl/_files_/raporty_analizy_statystyki/informacja_kwartalna/2010/kwartalna_06_10_ostat.pdf

    uważnie...

  20. Zobacz profil rozkat rozkat napisał/a:

    sobota, 31 lipca 2010, 19:38

    Dla niektórych z nas to przyszłość i jest czas na reakcję, żeby ew. zabezpieczyć się przed tym jawnym złodziejstwem.

    Najgorsze jest to, że już teraz są przypadki haniebnego traktowania starszych Polaków. Wczoraj ponoć (telewizora nie mam, stąd nie widziałam) w telewizji był program o 90-letnim emerycie, byłym żołnierzu AK, któremu właściciel kamienicy podwyższył czynsz do kwoty 1600 zł. Ten bohater ma być eksmitowany, ponieważ nie ma nawet emerytury w takiej wysokości. Czy o taką Polskę walczył?!

  21. Zobacz profil Adsenior Adsenior napisał/a:

    sobota, 31 lipca 2010, 21:03

    Wraca: WASZE ULICE, A NASZE KAMIENICE? Bardzo często, ci "spadkobiercy" wchodzą we władanie nieruchomości w sposób kryminalny!

  22. Zobacz profil ProRP ProRP napisał/a:

    sobota, 31 lipca 2010, 21:48

    To jest ten "złodziejski odsetek", o którym wspominają bolszewickie trolle mówiąc niby o Polakach.

  23. Zobacz profil Mudek Mudek napisał/a:

    sobota, 31 lipca 2010, 22:35

    Znowu coś policze :)

    Ciepło mi się zrobilo bo zebym był czysty wobec

    Panstwa Polskiego musiałbym zapłacić jakieś 30 000 PLN.

    Tak mi to pachnie z raportu (654 mld / 40 mln) / 0,5

    to 0,5 to takie moje założenie ze połowa pracuje

    a druga to dzieci i emeryci.

    A odsetki od 30 k rocznie po 6 % to 1800 PLN

    a jak po 12 % to już 3600 PLN dla przykładu

    Zalozmy ze tak to 300 PLN miesięcznie podatków

    to co wyliczylem to moim skromnym zdaniem wariant

    niedoszacowany

    pigułkę od bólu głowy poproszę

  24. Zobacz profil Yaab napisał/a:

    sobota, 31 lipca 2010, 22:50

    Przecież socjaliści twierdzili, że emerytura jest po to, by ludzie na starość nie głodowali. Moze więc, jak system się sypnie, dadzą chociaż kaszę, mąkę i materac w wieloosobowej sali w przytułku?

  25. Zobacz profil ProRP ProRP napisał/a:

    sobota, 31 lipca 2010, 23:06

    "Pierworodni" socjaliści rozwiązywali problem starości w prostrzy sposób. Oni zapobiegali starzeniu się społeczeństwa. Mało kto dożywał sędziwego wieku.

  26. Zobacz profil Kreskania Kreskania napisał/a:

    sobota, 31 lipca 2010, 23:34

    @ProRP

    Dobre!

    Tyle, że na obecną chwilę nic się nie zmieniło.

    Fundną nam eutanazję i po kłopocie.

  27. Zobacz profil Franciszek Franciszek napisał/a:

    niedziela, 1 sierpnia 2010, 01:01

    Duchowni podlegają tak naprawdę dwóm systemom emerytalnym. Pierwszy to państwowy, ponieważ są zwykłymi pracownikami i płacą podatki, który gwarantuje im przejście na emeryturę w wieku 65 lat. Drugi jest kościelny.

    Zgodnie z Kodeksem Prawa Kanonicznego proboszczowie przechodzą na emeryturę dopiero po ukończeniu 75 roku życia. Nie dzieje się to automatycznie. Kanon 538, par. 3 KPK stanowi, że proboszcz po ukończeniu 75 lat jest proszony o złożenie na ręce biskupa rezygnacji z urzędu. Biskup rozpatruje prośbę i wedle uznania pozostawia księdza na stanowisku lub odsyła na emeryturę.

  28. Zobacz profil Formozus1 Formozus1 napisał/a:

    niedziela, 1 sierpnia 2010, 01:15

    Problem kosztów ponoszonych przez Państwo Polskie poprzez przyjęcie Konkordatu będzie się jawiło w dysputach publicznych coraz częściej!!

    I tak mi dopomóż Bóg.

    Wasz oczywiście!

  29. Zobacz profil Synteza Synteza napisał/a:

    niedziela, 1 sierpnia 2010, 03:38

    W temacie socjalizmu, właśnie ukończyłem "dzieło" apologetyczne z tym sekciarskim ruchem: http://www.fronda.pl/synteza/blog/sredniowieczne_zrodla_herezji_zbiurokratyzowanej_demokracji

  30. Zobacz profil lelek napisał/a:

    niedziela, 1 sierpnia 2010, 09:09

    @rozkat,

    Radni miasta OPOLA (tego od dra Ratajczaka) podjęli decyzję O SPRZEDAŻY KAMIENICY WRAZ Z MIESZKAŃCAMI jakiemuś "inwestorowi". On podniósł czynsz do wysokości pięciokrotnej i PAN AK-wiec z 300 zł ma teraz 1500 zł, których nie płacił (bo z czego, w dodatku w głowie Mu się nie mieściło, że dom komunalny "moralny" samorząd może sprzedać z lokatorami- nie zapewniając im mieszkań zastępczych). Myślę,że warto sprawdzić, KTO GŁOSOWAŁ UCHWAłĘ i KTO KUPIŁ. Może być i tak, że wśród radnych jest wielu NAUCZYCIELI- do tego KATOLIKÓW. Bardzo wiele jest takich przypadków na Śląsku. Tzw. telewizja zrobiła "program interwencyjny" ale się nie zająknęła o sprawcach i o tym,że temu panu REALNIE GROZI EKSMISJA.WEDŁUG LOGIKI RADNYCH MIASTA OPOLA AK_wiec MIAŁ OBOWIĄZEK ZAGŁODZIĆ SIĘ NA ŚMIERĆ I CZYNSZ (jak w Warszawie) zapłacić a potem cicho umrzeć.A on "na złość" zyje i zyje. CO na to pan prezydent miasta Opola?? Wniosek: LEPIEJ BYC SS-manem. SS-mani na Opolszczyźnie nadal dostają doskonałe emerytury i nikt ich nie eksmituje bo mają swoje domy.

  31. Zobacz profil Jurekw Jurekw napisał/a:

    niedziela, 1 sierpnia 2010, 10:07

    @lelek:

    Do tych zbrodniczych (modne słowo - w tym przypadku w pełni uzasadnione) działań rządów dodałbym zniszczenie handlu przygranicznego i działania na rzecz obniżenia konkurencyjności polskiej gospodarki. Między innymi poprzez wzrost cen energii wymuszony przez "przyjaciół" z zachodu.

  32. Zobacz profil rozkat rozkat napisał/a:

    poniedziałek, 2 sierpnia 2010, 01:46

    @lelek, dzięki za informację oraz jak zwykle celne podusmowanie!

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.