DrukujŚledztwo w sprawie Pyjasa nabiera tempa

  • Kategoria: Wydarzenie
  • wtorek, 9 lutego 2010 08:47

Ok dwudziestu nowych świadków, nieznane dotąd materiały, wśród nich m.in. ekspertyza obrażeń - prokuratura IPN ma nowe tropy w sprawie śmierci studenta UJ Stanisława Pyjasa. Na postawie kwerendy w zbiorze zastrzeżonym archiwum instytutu prokuratura ma poznać współpracowników SB związanych ze sprawą krakowskiego opozycjonisty.

– Kilku świadków, być może na skutek wyrzutów sumienia, po latach samo zdecydowało się zgłosić do prokuratora – informuje prokurator IPN z Krakowa, który prowadzi piąte śledztwo w tej sprawie. - Niektórzy nadal się boją wpływów ludzi dawnej SB – mówi. Kunert zdradził, że istotne są zwłaszcza zeznania dwóch świadków.

Pozwolą one m.in. zweryfikować relację Lesława Maleszki, bliskiego w tamtym czasie kolegi Stanisława Pyjasa. Jak się później okazało również długoletniego współpracownika SB. – Jego wersja tego, kiedy dowiedział się o śmierci Pyjasa, jest sprzeczna z zeznaniami tych osób – stwierdził Kunert.

Prokurator zamierza też zamówić trzecią w tej sprawie opinię biegłych. Poprzednie budzą wątpliwości. Bulwersuje zwłaszcza ta pierwsza. Kierownik krakowskiego Zakładu Medycyny Sądowej prof. Zdzisław Marek podpisał się w 1977r. pod opinią, mimo że nawet nie widział ciała Pyjasa. Nie opisano w niej m.in. ewidentnie widocznych rozciętego dziąsła czy wybitego zęba.

Nie mam sobie nic do zarzucenia – stwierdził prof. Marek pytany o tę opinię w trakcie obecnego śledztwa. Druga opinia została sporządzona przez biegłych z Katowic, ale wyłącznie na postawie zdjęć Pyjasa. Kunert wiele sobie obiecuje po kwerendzie w tzw. zbiorze zastrzeżonym archiwum IPN. Znajdują się tam dane agentów SB mających związek ze sprawą Pyjasa. Prokurator przyznał też, że bardzo pomocny okaże się tu również film Ewy Stankiewicz i Anny Ferens „Trzech kumpli”.

Pisaliśmy niedawno o przesłuchaniu w USA dobrego kolegi Pyjasa Wojciecha Radomskiego. Jak się okazuje, jako jeden z ostatnich widział studenta przez śmiercią. Było to o 19.30, 6 maja 1977 r. Następnego dnia Pyjasa znaleziono martwego.

W latach 90. zarzuty utrudniania śledztwa w sprawie śmierci krakowskiego studenta postawiono sześciu byłym funkcjonariuszom MSW. Dwóch z nich zostało skazanych. Pozostali zmarli w trakcie postępowania.

 

mm/Rp.pl

  • digg.com
  • wykop.pl
  • Zapisz do del.icio.us
  • Ciekawe
  • Odsłon: 633

Komentarze: 1

Opinii wyrażanych przez użytkowników portalu Fronda.pl nie należy utożsamiać z poglądami redakcji.

  1. Zobacz profil Idzi Idzi napisał/a:

    wtorek, 9 lutego 2010, 17:18

    Świeć Panie nad jego duszą.

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.