DrukujSensacyjne nagrania - Richard Nixon aprobował aborcję dla "mieszańców" rasowych

  • Kategoria: Świat
  • środa, 24 czerwca 2009 10:19

Richard Nixon, znienawidzony przez lewicę i uważany za jednego z najbardziej konserwatywnych prezydentów USA, aprobował aborcję dla dzieci z mieszanych małżeństw - wynika z ujawnionych przez jego bibliotekę nagrań.

 

Richard Nixon.Richard Nixon.

Rozmowa o aborcji jest częścią 154 godzin rozmów prezydenta z jego doradcami.

Nixon porusza kwestię w kontekście wydanego w styczniu 1973 przez Sąd Najwyższy USA orzeczenia w sprawie Roe vs. Wade legalizującego aborcję. Jego rozmówcą jest - jak wynika ze stenogramu - Chuck Colson, później jeden ze skazanych w aferze Watergate.

- Wiem, że są przypadki, kiedy aborcja jest konieczna - mówi Nixon bez emocji komentując werdykt Sądu - Na przykład gdy masz do czynienia z czarnym i białym (gdy rodzice należą do dwóch różnych ras - przyp. red.) - dodaje.

Na słabej jakości taśmie jego rozmówca natychmiast podpowiada mu: - Albo w przypadku gwałtu. - Albo w przypadku gwałtu - odpowiada republikański prezydent.

Później u urzędującego w latach 1969-1974 prezydenta pojawiają się zastrzeżenia wobec całkowitej dopuszczalności aborcji, ale nie mają one nic wspólnego z postawą pro-life. Raczej są wyrazem państwowego paternalizmu. Legalna aborcja to dla Nixona wyłącznie "permisywizm" i promowanie "rozwiązłości". - To uderza w rodzinę - mówi.

Strona LifeSiteNews.com przypomina, że zmarły w 1994 roku polityk nigdy nie uchodził za szczególnego przeciwnika aborcji, zaś w obliczu skandalicznego orzeczenia Sądu Najwyższego wybrał milczenie.

Następcy Nixona i kolejni prezydenci-Republikanie, zwłaszcza Ronald Reagan i George W. Bush, byli już zdecydowanymi zwolennikami pro-life.

Sam Nixon, który przed prezydenturą piastował m.in. funkcję wiceprezydenta w administracji Dwighta Eisenhowera (1953-1961), zrezygnował z urzędu po Watergate, aferze związanej z podsłuchiwaniem przeciwników politycznych. Został później objęty amnestią i wycofał się z polityki.

Na razie proaborcyjnej i rasistowskiej zarazem wypowiedzi dawnego szefa Białego Domu nie skomentowały organizacje murzyńskie.

 

PB/LifeSiteNews/NixonArchives

 

Ważne lektury:

  • digg.com
  • wykop.pl
  • Zapisz do del.icio.us
  • Ciekawe
  • Odsłon: 1691

Komentarze: 16

Opinii wyrażanych przez użytkowników portalu Fronda.pl nie należy utożsamiać z poglądami redakcji.

  1. Zobacz profil Marek, Marek, napisał/a:

    środa, 24 czerwca 2009, 10:28

    Obecny szef białego domu może się zdenerwować na swego poprzednika, wszak jest owocem pożycia białego i czarnego człowieka. Z drugiej zaś strony sam jest zwolennikiem aborcji. Czy ktoś może zaprzeczyć że aborcjoniści to półgłupki?

  2. Zobacz profil Jana Jana napisał/a:

    środa, 24 czerwca 2009, 10:42

    Wychodzi więc na to, że lewica słusznie nienawidziła Nixona, bo przecież zawężenie działania prawa regulowania rozrodczości za pomocą aborcji li tylko do związków dwukolorowych z wyłączeniem jednokolorowych, to czysty rasizm pasujący bardziej szefowi Ku Klux Klanu z zapyziałego Pulaski, niż prezydentowi jueseja z Waszyngtonu...

  3. Zobacz profil laura_kinga laura_kinga napisał/a:

    środa, 24 czerwca 2009, 11:27

    Jak ten Obama, przezyl w lonie mamy. Widocznie go kochala i uwazala od poczatku za dziecko.

  4. Zobacz profil Sarmata Sarmata napisał/a:

    środa, 24 czerwca 2009, 12:06

    wot i neokonserwatysta jak się patrzy: wartości są ok, ale tylko wtedy, gdy akurat w tej chwili nam pasują.

  5. Zobacz profil Fenom napisał/a:

    środa, 24 czerwca 2009, 12:08

    @Jana "pasujący bardziej szefowi Ku Klux Klanu"

    Albo tez i Black Panthers ^^

    "Polski żołnierz-imigrant został zabity, bo był biały?"

    http://wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Polski-zolnierz-imigrant-zostal-zabity-bo-byl-bialy,wid,10559684,wiadomosc.html?ticaid=1843c

    "Zabili przełożonego, bo był biały?"

    USA. Czarnoskórzy Marines przez kilka godzin torturowali i zabili swego dowódcę i jego żonę. Szczegóły zbrodni prasa ujawniła w dzień po wyborach prezydenckich.

    http://www.dziennikwschodni.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20081111/MAGAZYN/534535437&SearchID=73335766095793

  6. Zobacz profil Jana Jana napisał/a:

    środa, 24 czerwca 2009, 12:25

    Insynuacja, że został zabity, bo był w mariażu z czarną kobietą jest czystą spekulacją, bowiem równie uprawnioną może być o wiele bardziej prawdopodobna hipoteza, że zapłacił za zupackie metody postępowania z podwładnymi.

  7. środa, 24 czerwca 2009, 13:18

    Czego chcieć po prezydencie, którego urzędnik Henry Kissinger przygotował raport zalecający m.in. aborcję, jako środek na osłabienie krajów trzeciego świata. Więcej na ten temat było bodajże w wiosennej Frondzie.

  8. Zobacz profil Baldwin IV Baldwin IV napisał/a:

    środa, 24 czerwca 2009, 14:03

    Kolejna konserwa ten Nixon. Nie wierzę już żadnemu konserwatyście. To kłamliwe ścierwo! Czasem lepszymi ludźmi okazują się komuniści, którzy prawdziwie się nawracają.

  9. Zobacz profil Fenom napisał/a:

    środa, 24 czerwca 2009, 14:10

    mniej jak nic, niente, nichts....

    "Jak do tej pory oskarżenie obstaje przy rabunkowej wersji zbrodni (polityczna poprawnosc) Z kolei rodziny ofiar uważają, że obecny był w niej także motyw nienawiści rasowej, o czym świadczą jednoznacznie wulgarne napisy sprayem pozostawione na lustrach i ścianach domu.

    A tak na marginesie trzeba dodac ze czarni sa takimi samymi rasistami jak kazdy inny. Oni wybijali sie nawzajem gdy w Europie budowano dopiero Stonehenge... Plemie "gunga-gunga" przeciw "munga-gunga" a tylko dlatego bo tamci ("ci inni") nie nosili plytek w podwargach. Wystarczy zobaczyc co dzialo sie w Sierra Leone (taki przykald z wielu)-->@Jana

    Jakos ta twoja hipoteza nie ma ani jaj ani biologicznego Nosnika danych. Gdzie ci swiadkowie tych twoich wyimaginowanych zupackich metod postepowania z podwladnymi. W kazdej kompanie jest przewaznie jedna taka pila z gatunku Gunnery Sergeant Hartman (Full Metal Jacket) I zkontaminowana lewicowo prasa napewno grzebala i w tym kierunku tak dlugo az by znalazla swiadkow na to ze polak takim byl. A tu pudlo ---> mniej jak nic, niente, nichts....

    "Jak do tej pory oskarżenie obstaje przy rabunkowej wersji zbrodni (polityczna poprawnosc) Z kolei rodziny ofiar uważają, że obecny był w niej także motyw nienawiści rasowej, o czym świadczą jednoznacznie wulgarne napisy sprayem pozostawione na lustrach i ścianach domu.

    A tak na marginesie trzeba dodac ze czarni sa takimi samymi rasistami jak kazdy inny. Oni wybijali sie nawzajem gdy w Europie budowano dopiero Stonehenge... Plemie "gunga-gunga" przeciw "munga-gunga" a tylko dlatego bo tamci ("ci inni") nie nosili plytek w podwargach. Wystarczy zobaczyc co dzialo sie w Sierra Leone (taki przykald z wielu)

  10. Zobacz profil Executor Executor napisał/a:

    środa, 24 czerwca 2009, 15:28

    Z Nixona konserwatysta widać wyłącznie po wierzchu był, tam gdzie mu pasowało. Ale cóż, takie przypadki były zawsze, tylko od kilkudziesięciu lat jest ich coraz więcej. Popatrzeć choćby na 'konserwatywne' partie w Europie. Miejscami zdarzają się bardziej prawicowe partie z *socjalistyczna* w nazwie.

  11. Zobacz profil Palmiro Palmiro napisał/a:

    środa, 24 czerwca 2009, 15:41

    Towarzysze. Wszyscy macie rację. Obywatel Nixon poza ww. niecnymi czynami, był prekursorem ordynarnych zwrotów i "odzywek" tak często słyszanych na naszych ulicach, w naszych domach...nawet w PSL-u, gdzie leciwa madame mówi do kolegi po fachu "O*********l się, czy "W*******aj".

  12. Zobacz profil Palmiro Palmiro napisał/a:

    środa, 24 czerwca 2009, 16:33

    Richard Nixon potrafił zrugać podwładnego jeszcze bardziej dosadnie niż Kamil Durczok, lub zielonogórzanin w KASKU.

  13. środa, 24 czerwca 2009, 17:04

    ameryka to jeden wielki babilonski syf

  14. Zobacz profil Sauelios Sauelios napisał/a:

    środa, 24 czerwca 2009, 18:51

    Jerzy W. Bush krytykował aborcję, ale wysłał wojska na dwie nieuzasadnione wojny, aprobował użycie tortur i zapewnił sobie prawo bezterminowego trzymania w areszcie niewinnego człowieka, którego uznałby za "żołnierza nieprzyjaciela".

  15. środa, 24 czerwca 2009, 22:30

    "ostry pedzio" z tego Nixonu

  16. Zobacz profil Arednot Arednot napisał/a:

    środa, 24 czerwca 2009, 23:05

    od lat wiadomo, ze Nixon żadnym prawicowcem nie był i obrona go tylko dlatego, że lewacy go atakują na zasadzie czystego odruchu jest bezsensowna.

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.