DrukujRaport 330 meteorologów: Globalne ocieplenie jest pewne

  • Kategoria: Świat
  • czwartek, 29 lipca 2010 09:33

- Globalne ocieplenie jest nie do podważenia - przekonują amerykańscy naukowcy we wczorajszym raporcie o stanie klimatu na Ziemi, w którym powołują się na ustalenia 330 meteorologów z 48 państw. Senat USA odrzucił jednak próby ustawowego hamowania zmian klimatycznych.

 

- Każda kolejna dekada jest cieplejsza od poprzedniej, począwszy od lat osiemdziesiątych – twierdzą naukowcy z USA w opublikowanym w środę raporcie "Stan klimatu w 2009 roku", sporządzonym przez Amerykańską Narodową Służbę Oceaniczną i Meteorologiczną. W charakterze dowodów ocieplania się klimatu wskazuje ona na 10 wskaźników, m.in. wzrost temperatury na lądach i nad oceanami, cieplejszą wodę w morzach, wzrost wilgotności powietrza, kurczenie się lodowców czy zmniejszanie się pokrywy śnieżnej.

Tymczasem demokratyczna większość w amerykańskim Senacie odsunęła co najmniej do września podjęcie wszelkiej próby ustawowego hamowania zmian klimatycznych. Według agencji Reuters jest mała szansa na to, że tego rodzaju zmiany prawne zostaną wprowadzone w USA w tym roku.

MJ/TVN24.pl

  • digg.com
  • wykop.pl
  • Zapisz do del.icio.us
  • Ciekawe
  • Odsłon: 1474

Komentarze: 40

Opinii wyrażanych przez użytkowników portalu Fronda.pl nie należy utożsamiać z poglądami redakcji.

  1. Zobacz profil Synteza Synteza napisał/a:

    czwartek, 29 lipca 2010, 12:41

    W historii naszej planety były okresowe ocieplenia i oziębienia, aż do zlodowaceń włącznie, wpływ człowieka na klimat to max 1%. A że znalazło się 330 z kilku lub kilkunastu tysięcy, którzy twierdzą inaczej to ich problem, może jeszcze raz na studia... Tylko dlaczego my mamy płacić za ich brednie!

  2. Zobacz profil Infinitum Infinitum napisał/a:

    czwartek, 29 lipca 2010, 12:50

    Źródło - MJ/TVN24.pl i wszystko jasne :)

  3. Zobacz profil Paberu Paberu napisał/a:

    czwartek, 29 lipca 2010, 12:51

    Globalne ocieplenie jest pewne, ale pewne jest też, że nie jest ono spowodowane przez człowieka. Na Kamczatce jest kilka dość często wybuchających wulkanów, które w ciągu jednego wybuchu emitują tyle gazów cieplarnianych, co ludzie przez kilkadziesiąt lat. A podobne wulkany są także w innych częściach świata.

  4. Zobacz profil Beatrix Beatrix napisał/a:

    czwartek, 29 lipca 2010, 12:51

    A ja słyszałam że te wszystkie badania i ta cała dziura ozonowa i ocieplenie globalne to ściema wymyślona przez amerykańskich i brytyjskich naukowców będących na Antarktydzie(ponoć wyszło to bo się wysypali w e-maliach) aby zachamować europejskie gospodarki po przez nakładanie filtrów,ograniczeń itd.

  5. Zobacz profil Armani Armani napisał/a:

    czwartek, 29 lipca 2010, 12:53

    No ale warto jednak ograniczać emisję szkodliwych gazów i redukować liczbę niebezpiecznych odpadów. Mimo wszystko. Nie zaszkodzi...

  6. Zobacz profil 4 Lokator 4 Lokator napisał/a:

    czwartek, 29 lipca 2010, 12:54

    To wszystko jest naturalnym procesem. Nie ma powodów żeby sobie nawet tym myśli zaprzątać. @Synteza - popieram.

    W ogóle w historii naszego kraju był taki czas że rosły sobie u nas morele bo było tak ciepło, a znowu w innym czasie zamarł Bałtyk bo było tak zimno.

    :-)

  7. Zobacz profil Infinitum Infinitum napisał/a:

    czwartek, 29 lipca 2010, 12:56

    @Armani

    ok, byle, żeby nie robili tego za dziesiątki milionów złotych podatników.

  8. Zobacz profil Julek1970 Julek1970 napisał/a:

    czwartek, 29 lipca 2010, 13:17

    Pewne jest to, że ostro zaczęli eksperymentować z pogodą.

    Politycy nie stanęli na wysokości zadania, do dzieła wzięli się więc naukowcy. Za pomocą określonych zabiegów technicznych zamierzają oni uratować Ziemię przed cieplarnianą katastrofą.

    Recepta jest prosta, brzmi aż zbyt kusząco. Należy wziąć kilka wiader naparu z siarki, wsiąść do samolotu i rozpylić to do atmosfery. W ten sposób w powietrzu zaczną unosić się cząsteczki siarki, które będą odbijać światło słoneczne i dzięki temu zahamują wzrost temperatury. Dzięki owym aerozolom ludzkość już wkrótce mogłaby zapomnieć o problemach z klimatem. I nie jest to w dodatku sposób nowy – od dawna wiadomo, że wybuchy wulkanów, podczas których wydziela się siarka, wpływają na ochłodzenie klimatu. Dlaczego by więc nie wykorzystać tego pomysłu? Już od kilkudziesięciu lat naukowcy dyskutują na temat tej i innych metod tak zwanej geoinżynierii. Niczym inżynierowie chcą dokonać ingerencji w złożonym ziemskim systemie i uformować naszą planetę, a przede wszystkim jej klimat, według własnych życzeń.

    Swoje dyskusje toczą zwykle w ukryciu, zbyt wielki jest bowiem strach, że zyska się opinię niepoprawnego szaleńca opętanego techniką, zwariowanego uczonego, który stawia siebie samego ponad naturą i jej prawami.

    http://zatruteniebo.wordpress.com/2010/06/18/naprawianie-klimatu/

  9. Zobacz profil Pokręć Pokręć napisał/a:

    czwartek, 29 lipca 2010, 13:18

    @Paberu: święta racja, ale jak nie wiadomo o co chodzi, to wiadomo o co chodzi. Wulkanu na Kamczatce nie opodatkujesz...

    Ech, byle szybciej z tego bajzlu zwiać! Najlepiej drogą śmierci naturalnej. I nich zywi sobie robią, co chcą. Do woli. Ja sobie będę siedział gdzieś na chmurce i "kibicował". Ze szklanką śliwek w dłoni.

    Qrestwo umysłowe ma się świetnie. Ów rodzaj prostytucji polega na tym, że wyznaje się cudze poglądy w zamian za pieniądze. Meteorolog świetnie wie, na czym polegają zmiany klimatu i skąd się one biorą. Ale, ponieważ mu się to opłaca, podpisuje się pod bzdurnymi petycjami prowadzącymi do przekonania skretyniałej i kiepskiej większości wyborców, że trzeba walczyć z ociepleniem. Najlepiej przez podwyżke podatków.

  10. Zobacz profil Julek1970 Julek1970 napisał/a:

    czwartek, 29 lipca 2010, 13:18

    Jestem ciekaw Waszej opinii na temat chemtrials. Zjawisko to stało się już tak powszechne, że przestałem te smugi i sztuczne chmury fotografować. Sprawa zaniepokoiła nawet rzecznika Jasnej Góry ojaca Stanisława Tomonia.

    http://www.jasnagora.com/wydarzenie.php?ID=5660

  11. Zobacz profil Waldzin Waldzin napisał/a:

    czwartek, 29 lipca 2010, 13:18

    Latem jest pewne, a zimą mniej.

  12. Zobacz profil AnKayk AnKayk napisał/a:

    czwartek, 29 lipca 2010, 13:40

    Czy globalne ochłodzenie czy ocieplenie, to i tak jest to na szczęście, jeszcze poza możliwościami realnego wpływu ludzkości na klimat.

    Najgorsze i ogłupiające jest łączenie tego naturalnego zjawiska z aktywnością cywilizacyjną - emisją gazów i odpadami. Oczywiście, należy dbać o środowisko w którym żyjemy i zmniejszać negatywny wpływ rozwoju cywilizacji/społeczeństw na otoczenie, w granicach rozsądku i rachunku ekonomicznego. Ale mówienie o regulacjach prawnych (ekonomicznych) w ochronie środowiska przy okazji (jako uzasadnienia) obserwowanych zmian klimatycznych jest zwykłym eko-terroryzmem, który należy zwalczać jak każdą formę terroryzmu, bezwzględnie i w każdym przejawie, łącznie z ich propagatorami ('niebezpieczni idioci').

  13. Zobacz profil Adalbert1241 Adalbert1241 napisał/a:

    czwartek, 29 lipca 2010, 13:43

    330 meteorologów nie może sie mylić absolutnie!Teraz tylko brak oficjalnego uznania przez parlamenty państw ONZ i nowy świecki dogmat JEST CIEPŁO BĘDZIE CIEPLEJ -jest faktem

    (jak mawiał nieodżałowany drogi Bronisław o straszliwych możliwościach)-faktem medialnym

  14. Zobacz profil Armani Armani napisał/a:

    czwartek, 29 lipca 2010, 13:52

    Na ekologii można oszczędzić. Tylko potrzebna jest edukacja (w szkole np na biologi lub geografii i chemii).

    Z zamianą żarówek na świetlówki to jest dopiero przekręt - więcej kłopotu dla środowiska sprawiają stare świetlówki - ich neutralizacja pochłonie więcej niż świecenie iluś tam wolframowych żarówek

  15. Zobacz profil Sarmaticus Sarmaticus napisał/a:

    czwartek, 29 lipca 2010, 14:13

    Ciekawe czy ci naukowcy biorą pełną odpowiedzialność za słowa. Jeśli zima będzie taka jak ostatnia, to niech mi zwracają za węgiel

  16. Zobacz profil Brokulis Brokulis napisał/a:

    czwartek, 29 lipca 2010, 14:21

    Jak to było z Einsteinem ?

    Chyba ponad stu naukowców podważyło jego teorię na co Einstein odparł że gdyby oni mieli rację to wystarczyłby jeden głos..... tak więc mamy tutaj 330 kretynów którzy potrafią żyć jedynie z publicznej kasy bo prawdziwą praca się nigdy nie zhańbili...

    czy tych 330 pajaców nie wie jeszcze że większość CO2 produkują oceany ?

    niezłe z nich bałwany

  17. Zobacz profil Schlesien Schlesien napisał/a:

    czwartek, 29 lipca 2010, 14:50

    Hehehe- piramidalne stężenie głupoty w komentarzach.

    Po pierwsze roczna średnia emisja dwutlenku węgla przez wulkany kilkaset milionów ton rocznie- człowiek dwutlenku węgla produkuje kilkadziesiąt miliardów ton. Aha- żebyście się zbytnio nie rozpędzili z myśleniem (macie z nim kłopoty), to taki wulkan na Hawajach podczas swojej erupcji emitował kilka tysięcy ton CO2 dziennie. Śmieszne wielkości. A co do Brokulisa- trzeba było uważać na lekcjach biologii w szkole podstawowej- to wiedziałbyś co to jest zrównoważona emisja i jak wygląda obieg co2 w przypadku tej emisji.

  18. Zobacz profil RobertRycerz RobertRycerz napisał/a:

    czwartek, 29 lipca 2010, 15:31

    człowiek, czy człowiek i samochód? Zaraz ktoś wyjdzie ponownie z pomysłem "zabijać się by ulżyć środowisku".

  19. Zobacz profil Pokręć Pokręć napisał/a:

    czwartek, 29 lipca 2010, 15:50

    @Schlesien: jak sobie chcesz. Mnie tam mało interesuje od strony praktycznej co którego gazu ile wydziela i dokąd, mnie interesuje moja kieszeń. Jak 330 debili chce sobie wyznawac religie globcia, niech sobie wyznaje, ale czemu MNIE to ma kosztować?

  20. Zobacz profil Pokręć Pokręć napisał/a:

    czwartek, 29 lipca 2010, 15:52

    @Shlesien: może jeszcze mam wykręcic żarówkę "setkę" co ją sobie wkręciłem w żyrandol? Bo zanim zakaz wszedł w zycie nieopatrznie kupiłem sobie 100 takich żarówek. Na zapas, tak, bez związku. I co mam teraz z nimi zrobić, wyrzucić, bo tak się jakiejś biurwie podoba?

  21. Zobacz profil Sauelios Sauelios napisał/a:

    czwartek, 29 lipca 2010, 16:52

    "Ustawowe hamowanie zmian klimatycznych" brzmi jak sławetny centralizm demokratyczny.

  22. Zobacz profil Elrond Elrond napisał/a:

    czwartek, 29 lipca 2010, 17:08

    i pewnie z tego "gorąca" giną pingwiny u wybrzeży Brazylii. Trzeba jeszcze tylko poprawić newsy w archiwum, bo do niedawna ginęły przez ochłodzenie oceanu...

    Zresztą - Globalne Ocieplenie obowiązuje tylko do pierwszych oznak zimy. Przez zimę nazywa się to Zmianą Klimatu.

  23. Zobacz profil Recydywa1 Recydywa1 napisał/a:

    czwartek, 29 lipca 2010, 18:00

    Jak widac nie odpuszca tej tezy z globalnym ociepleniem, mimo ze pare miesiecy temu byla wielka rozroba z "ujawnieniem"

    ( brawa dla hackerow) sfalszowanych danych w tej sprawie .

    Ja proponuje rozpowszechnienie tezy z "globalnym oglupieniem".

  24. Zobacz profil DarthKrtek DarthKrtek napisał/a:

    czwartek, 29 lipca 2010, 18:04

    Elrond

    pingwiny mogla "zalatwic" szybko powiekszajaca sie SAA = poludniowoatlantycka anomalia

  25. Zobacz profil Adsenior Adsenior napisał/a:

    czwartek, 29 lipca 2010, 18:22

    Totalne ogłupianie, celem wyciągnięcia ogromnych funduszy od społeczeństw!

  26. Zobacz profil lelek napisał/a:

    czwartek, 29 lipca 2010, 19:43

    Jakaś niezła kasa musiała być przeznaczona na to "ocieplenie", że wciąż są usiłowania "powrotu do tematu".A stan faktyczny będą chłopaki ustalać przez głosowanie.

  27. Zobacz profil Jerzy2010a Jerzy2010a napisał/a:

    czwartek, 29 lipca 2010, 19:54

    Jakiż mamy tu wysyp specjalistów? Tym razem od klimatu.

    Chłopaki, pouczcie sie trochę.

    Posłuchajcie też wiadomości (średnia temperatur z 2009r, kolejna powódź). Może (choć w to wątpię) trochę zmądrzejecie.

  28. Zobacz profil SapereAude SapereAude napisał/a:

    czwartek, 29 lipca 2010, 20:22

    @Jerzy2010a

    Raczej już nie zmądrzeją.

    Są przecież poświęceni a to zamyka im taką możliwość.

    Na amen.

  29. Zobacz profil pettersolberg pettersolberg napisał/a:

    czwartek, 29 lipca 2010, 21:35

    Jak coś takiego czytam, to sznurówki mi się same wiążą.

    Trzeba znaleźć 331 meteorologów i ogłosić ochłodzenie. 331 meteorologów ma +4% do nieomylności.

  30. Zobacz profil Jerzy2010a Jerzy2010a napisał/a:

    czwartek, 29 lipca 2010, 21:40

    @Sapere, świetnie to ująłeś! :-))

  31. Zobacz profil Wojtem Wojtem napisał/a:

    czwartek, 29 lipca 2010, 21:45

    Jerzy2010a jest na szczescie za mlody i chyba nie czytal Raportu Rzymskiego z 1970 roku. Dla przypomnienia napisze, ze wtedy to eksperci ONZ w NIEPODWAZALNY sposob dowiedli, ze dzialalnosc czlowieka spowoduje rychle nadejscie nowej epoki lodowcowej. Na szczescie w tamtych dawnych czasach nikomu nie przyszlo do glowy aby nakazywac zwiekszona produkcje gazow cieplarnianych. Wprawdzie niczego by to nie zmienilo, ale do dzis juz bylibysmy mocno oskubani. A tak przynajmniej beda nas skubac 40 lat pozniej, chyba ze tak jak w Nowej Zelandii czy Australii ludzie nie obudza sie i nie przegonia politycznych naciagaczy w kolejnych wyborach

  32. Zobacz profil AWK AWK napisał/a:

    czwartek, 29 lipca 2010, 21:54

    Jerzy2010a?

    Co ta za menda?

  33. Zobacz profil AHAWA AHAWA napisał/a:

    czwartek, 29 lipca 2010, 22:17

    i dobrze

  34. Zobacz profil Tomasz A.S. napisał/a:

    czwartek, 29 lipca 2010, 23:01

    No i teraz jeszcze się dowiedziałem od pewnego mądrachełka, że z globalnego ocieplenia powstają powodzie. A ostatniej zimy zwiększone opady śniegu.

  35. Zobacz profil Polipid3 Polipid3 napisał/a:

    czwartek, 29 lipca 2010, 23:22

    Chwyt z zaćmieniem słońca, działał w starożytnym Egipcie, teraz próbują z ociepleniem ... może się znów uda?

  36. Zobacz profil Shou Shou napisał/a:

    czwartek, 29 lipca 2010, 23:29

    Czego to nie robią dla pieniędzy Ci sponsorowani "meteorolodzy."

  37. Zobacz profil Jerzy2010a Jerzy2010a napisał/a:

    czwartek, 29 lipca 2010, 23:58

    @Tomasz, widocznie niewiele czytasz, skoro dopiero tutaj dowiadujesz się pewnych rzeczy.

    @Wojtem, we frondowym grajdołku bardzo popularne jest stanowisko "my (czyli frondowcy) wiemy lepiej". Czasami podepszemy się jeszcze wypowiedzią jakiegoś "naszego" profesora z innej dziedziny, albo już na głębokiej emeryturze, czyli nieaktywnego naukowo (tak było w przypadku letniawej wody Rydzyka).

    Mnie jest obojętne, czy ufasz wynikom badań, czy też nie.

    Mnie tylko zdziwił ten wysyp frondowych ekspertów od klimatu (o chamach typu AWK nie wspominając).

  38. Zobacz profil Tomasz A.S. napisał/a:

    piątek, 30 lipca 2010, 00:13

    Niewiele czytam, ale wystarczająco dużo, żeby nie pisać: "podepszemy się"

  39. Zobacz profil Osmin Osmin napisał/a:

    piątek, 30 lipca 2010, 09:57

    @Beatrix: "A ja słyszałam że te wszystkie badania..."

    _

    Warto wiedzieć, gdzie dzwonią, zanim zabierze się głos.

  40. Zobacz profil ProRP ProRP napisał/a:

    czwartek, 5 sierpnia 2010, 23:27

    Osama, Jewrej2010, Saper, stała obsada bolszewików. Aż czerwono.

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.