DrukujPadło ostatnie seminarium duchowne w Szkocji

  • Kategoria: Kościół
  • czwartek, 9 kwietnia 2009 17:59

Kościół katolicki nie będzie już kształcił księży w Szkocji – oświadczyli biskupi podczas spotkania Konferencji Episkopatu Szkocji. Jedyne seminarium duchowne w Szkocji zostanie zamknięte. Dlaczego katolicy się cieszą? Wreszcie mają szansę na konserwatywnych księży.

 

Pierwszy raz od trzystu lat nie będzie żadnego seminarium duchownego na ziemi szkockiej. Ten upadek to wielkie rozczarowanie - zgadzają się tamtejsi katolicy.

Ale część z nich zauważa, że nie ma tego złego, gdyż uczelnia intelektualnie upadła dużo wcześniej. Teraz runął jedynie ostatni bastion "kawiarnianego" katolicyzmu. Czekają na kapłanów, którzy po formację pojadą do Rzymu.

Scotus College, seminarium w Bearsden w pobliżu Glasgow, zostanie zamknięte z końcem tego roku akademickiego. Nie jest to decyzja zupełnie zaskakująca. Uczelnia miała skąpy budżet, a sale wykładowe już od jakiegoś czasu świeciły pustkami. 2002 roku biskupi byli nawet bliscy likwidacji szkoły, ale odroczyli decyzję przez wzgląd na niegdysiejsze zasługi seminarium.

Jeszcze ćwierć wieku temu do kapłaństwa przygotowywało się tam 136 kandydatów. Wyszło z niego wielu dobrych księży. A obecnie? Studiuje w nim zaledwie dziewięciu kleryków.

Władze chciały ratować uczelnię, otwierając swe podwoje dla studentów świeckich. Watykan takiego rozwiązanie nie pochwalił, a i wkrótce okazało się, że nie wiele ono pomogło. Wspólne zajęcia ze studentami świeckimi bynajmniej nie spowodowały wzrostu liczby alumnów.

Wielu szkockich katolików wręcz cieszy się z zamknięcia tego seminarium. Ich zdaniem, przeniesienie zajęć do rzymskiego kampusu szkoły pozwoli klerykom uniknąć lokalnych presji i liberalnych nacisków na kler w ich kraju. Zamiast tego, będą mogli kształcić się na wyższym poziomie w pobliżu Stolicy Piotrowej.

Znany szkocki kompozytor James MacMillan nie ukrywa zadowolenia z zamknięcia seminarium, ale ma nadzieję, na jego rychłe wskrzeszenie w innych okolicznościach. - Kiedy wtargnie (do Szkocji) reforma papieża Benedykta XVI, będziemy mieli więcej powołań, a nie mniej – mówi MacMillan. Jego zdaniem dni „nijakiego, kawiarnianego katolicyzmu” są w Wielkiej Brytanii policzone.

- Obecne i przyszłe pokolenia będą oczekiwały od księży ortodoksji, pobożności i głębszego umiłowania dobrego katolickiego życia, ze wszystkimi jego radościami i wyzwaniami, które przynosi współczesność – dodaje kompozytor.

 

AJ/Catholicherald.co.uk

 

 

  • digg.com
  • wykop.pl
  • Zapisz do del.icio.us
  • Ciekawe
  • Odsłon: 3403

Komentarze: 12

Opinii wyrażanych przez użytkowników portalu Fronda.pl nie należy utożsamiać z poglądami redakcji.

  1. Zobacz profil Polipid Polipid napisał/a:

    czwartek, 9 kwietnia 2009, 20:02

    Tam kawiarniany tu kremówkowy w Linzu damsko - homosiacki

  2. Zobacz profil Pedro Pedro napisał/a:

    czwartek, 9 kwietnia 2009, 21:18

    I bardzo dobrze brak seminarium to brak księży. Brak księży to brak sakramentów. Brak sakramentów to brak kościoła. Może wtedy na nowo przyjdzie prawdziwe odrodzenie nie pod władzą Watykanu ale Jezusa Chrystusa.

  3. Zobacz profil Mały Inkwizytor Mały Inkwizytor napisał/a:

    czwartek, 9 kwietnia 2009, 21:31

    @ Pedro, pomyliłeś portale. To nie jehowici.pl

  4. Zobacz profil fipik fipik napisał/a:

    czwartek, 9 kwietnia 2009, 23:12

    @Pedro, chyba za dużo Dana Browna. Teorie spiskowe też mają swój koniec.

  5. Zobacz profil greenn22 greenn22 napisał/a:

    piątek, 10 kwietnia 2009, 08:25

    Spoko, może Pedro miał na myśli że nastąpi koniec świata (chociaż nie wiem czemu miałby nastąpić tylko z powodu upadku jednego seminarium) i nastąpi panowanie Jezusa Chrystusa ;)

  6. Zobacz profil Maksymilian Maksymilian napisał/a:

    piątek, 10 kwietnia 2009, 10:00

    Oby pan MacMillan miał rację

  7. Zobacz profil Aspergesmen Aspergesmen napisał/a:

    piątek, 10 kwietnia 2009, 11:24

    Pan MacMillan na pewno ma rację! może lepiej poprosić Bractwo Świętego Piusa X, żeby poprowadziło seminarium. oni nie maja problemów z powołaniami. I to jest jedyny ratunek - powrót do Tradycyjnej nauki Kościoła!!!

  8. Zobacz profil Benedykta Benedykta napisał/a:

    piątek, 10 kwietnia 2009, 15:49

    w przeciwienstwie do Pedra Mac Millen jednak liczy na Watykan

  9. Zobacz profil brosaczony brosaczony napisał/a:

    piątek, 10 kwietnia 2009, 18:15

    @Fulviusz w twojej wypowiedzi jest pewna nie ścisłość. Tradycyjna nauka KK jest jedna i jest posoborowa. Dla katolika oczywiste jest, że papież piastuje najwyższy urząd nauczycielski i żadne schizmatyczne bractwo nie jest ratunkiem dla Kościoła. A co do tego że seminaria Bractwa nie świecą pustkami to zastanawia mnie, dlaczego takiego też nie ma np. w Szkocji. Jeśli na całym świecie zamkniemy seminaria i zostawimy ich np. 100 i do nich będą jeździć powołani z całego świata to gwarantuje, że one też nigdy nie będą świecić pustkami...

  10. Zobacz profil Aspergesmen Aspergesmen napisał/a:

    piątek, 10 kwietnia 2009, 19:12

    @brosaczony. FSSPX nie jest schizmatyckie, odsyłam cię do stanowiska Stolicy Apostolskiej! Najpierw sprawdź, a potem zabieraj głos inaczej robisz z siebie pośmiewisko! I po drugie, wiele z tego co zaczęło się dziać po SWII jest jawnie sprzeczne z wcześniejszym nauczaniem Kościoła katolickiego! Po trzecie co do powołań w FSSPX to po raz kolejny zachęcam cię do sprawdzenia faktów, a dopiero potem zabierania głosu. Szacunek!

  11. Zobacz profil Mieczysław Mieczysław napisał/a:

    sobota, 11 kwietnia 2009, 15:29

    Zdjęcie ekskomunik nie zmienia faktu, że sami biskupi Bractwa św. Piusa X są niejako zawieszeni w próżni — nie należą ani do struktur diecezjalnych, ani zakonnych, ani nie tworzą stowarzyszenia życia apostolskiego, ani nie należą do prałatury personalnej. A zatem, mają święcenia biskupie, ale nie mają powierzonego zadania (łac. munus) w Kościele katolickim. Mają zatem status biskupów-tułaczy. Również księża Bractwa św. Piusa X mają status kapłanów-tułaczy, bo nie są inkardynowani do żadnych struktur kościelnych. A zatem, kapłani Bractwa jako kapłani-tułacze, czyli są faktycznie suspendowani, tzn. nie mają prawa sprawować żadnych sakramentów. Mimo to je sprawują lub usiłują sprawować.

  12. Zobacz profil Mieczysław Mieczysław napisał/a:

    sobota, 11 kwietnia 2009, 15:31

    @Fulviusz - więc jak mogą prowadzić seminaria ????

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.