DrukujBloger: Cieszę się, że "GW" tam była

  • Kategoria: Polska
  • czwartek, 25 czerwca 2009 12:52

Bloger Rafał Maszkowski przyznaje w rozmowie z portalem Fronda.pl, że to on ściągnął dziennikarzy "Gazety Wyborczej" pod Jasną Górę.

 

Fronda.pl: „Gazeta Wyborcza” napisała, że ojciec Piotr Andrukiewicz „nie przebierał w słowach” wobec Pana. On sam zaprzecza. Jakimi wulgarnymi czy agresywnymi słowami odzywał się zatem do Pana?

 

Rafał Maszkowski: Ja niewiele z tego pamiętam, myślę, że ci, którzy patrzyli na to z zewnątrz, potrafiliby opisać. Byłem w sytuacji, w której ktoś mnie szarpie, depcze i być może mi przyłoży za chwilę – jednak tego nie zrobił. Pamiętam, że krzyczał, że wezwie policję, jednak tego nie zrobił. Później, kiedy zeznawałem na policji, starałem się odtworzyć wszystko jak najdokładniej. Policjant przepytywał mnie bardzo szczegółowo, choć niestety fałszywie mnie poinformował, tzn. nie przyjął ode mnie zawiadomienia o przestępstwie, a powinien to zrobić. Nie wiem, czy tego nie wiedział, czy chciał mieć po prostu mniej pracy.

 

Dzwoniliśmy na komendę policji w Częstochowie pytając o sprawę Panią rzeczniczkę Joannę Lazar i odpowiedziała nam, że „naruszenie nietykalności cielesnej” nie jest ścigane z urzędu i że w takiej sprawie tylko osoba pokrzywdzona może wnieść pozew.

 

Ja zgłaszałem, że takie przestępstwo zostało dokonane, policjant powinien był przyjąć zgłoszenie o popełnieniu przestępstwa, twierdził jednak, że muszę to zgłosić do sądu a nie na policję.

 

I zgłosił to Pan do sądu?

 

Zgłoszę w najbliższych dniach. Mój prawnik przygląda się mojemu opisowi sytuacji i ustala, jak to wszystko dokładnie sformułować. Na razie muszę po tym wszystkim ochłonąć.

 

Tak więc ojciec Andrukiewicz Pana w końcu uderzył czy nie? Przed chwilą wspomniał Pan, że ostatecznie z tego zrezygnował?

 

Zaczęło się to wszystko od tego, że Andrukiewicz podszedł do mnie bardzo blisko, w którymś momencie nadepnął na moją nogę, nie bardzo wiedziałem kiedy to się działo. Krzyczał i trudno mi było z nim dyskutować. Byłem gotów do takiej dyskusji, natomiast nie byłem gotów do odpierania ataku, chociaż można się było tego spodziewać, gdyż na takich zjazdach często zdarzają się ataki na różne osoby.

 

Ataki werbalne czy fizyczne?

 

Werbalne i fizyczne.

 

Ale czy ojciec Andrukiewicz Pana uderzył?

 

On przede wszystkim, ponieważ zna się na urządzeniach radiowych, bardzo sprytnie chwycił mikrofon i zaczął go szarpać wiedząc, że może go uszkodzić. W pewnym momencie szarpnął tak zdecydowanie, że rozpiął mi całą koszulę (była na zatrzaski, więc łatwiej ją było rozpiąć niż koszulę na guziki). Później szarpał ten mikrofon i coś krzyczał. Nie pamiętam, co krzyczał, ponieważ obawiałem się, co będzie dalej i po prostu zatarła mi się pamięć. Pewnie są jakieś nagrania tego zdarzenia.

 

Reżyser Aro Korol nie chce jednak opublikować tego, co nagrał. Wie Pan dlaczego?

 

Z tego, co wiem, to nie ma żadnych oporów przed opublikowaniem filmu. Ale chciałbym powrócić do tego, co się działo. W pewnym momencie nadepnął mi na nogę. Z tego, co wiem, jest to sposób na to, żeby kogoś przewrócić, przytrzymać za nogę i popchnąć. W każdym razie on jednak tego nie zrobił. Jednocześnie ktoś się zamierzył na fotoreportera, który pracował dla „Gazety Wyborczej”, ten fotoreporter uciekał, widziałem to na fragmencie filmu, który został nagrany – nie widziałem tego osobiście, trudno mi było się rozglądać. Jeszcze inna osoba zasłaniała kamerę i popychała filmowca. To była zorganizowana akcja, w której brało udział na parę osób jednocześnie. Po tym szarpaniu jedna osoba przejęła ten kabel od ojca Andrukiewicza, pewnie policja zna nazwisko tego mężczyzny, szarpała tym mikrofonem, aż w końcu go urwała.

 

To kto w końcu urwał mikrofon? Andrukiewicz czy ten drugi człowiek?

 

Najpierw tym mikrofonem i kablem od mikrofonu szarpał Andrukiewicz, na tyle mocno, że mi otworzył wszystkie zatrzaski w koszuli, później mikrofon podał temu drugiemu, który ten mikrofon wyszarpnął do końca, po czym odeszli. Atak Andrukiewicza to był już trzeci i skoordynowany atak. Najpierw szarpała mnie jakaś pani w czerwonych spodniach, której nie udało się wyrwać mikrofonu, kazałem jej sobie pójść i się mnie posłuchała. Później był starszy pan z apaszką, którzy też coś krzyczał, ale nie jestem w stanie powtórzyć, bo nie jestem przyzwyczajony do takich spotkań. To wszystko to były takie „pieszczoty”, główny atak miał miejsce później. Przyznam, że dzięki temu, że dziennikarze byli przy mnie, czułem się trochę bezpieczniej. Czułem, że jestem wśród zgromadzenia, w którym ktoś może mnie w pewnym momencie uderzyć. Nie czułem się jednak zagrożony przez młodzież, która przyjechała na zjazd.

 

W tym samym miejscu, o tej samej porze znalazł się Pan, dziennikarka „GW” pani Dorota Steinhagen, ekipa reżysera Aro Korola. Czy Państwo byli umówieni?

 

Ja nie chciałem rozdawać tych ulotek potajemnie. Raczej chciałem, żeby jak największa ilość dziennikarzy wiedziała, że te ulotki rozdaję, że taka akcja może być prowadzona. Nie wszyscy dziennikarze, do których napisałem, zareagowali. Powiadomiłem też pewną telewizję, ale nie przyjechała.

 

Jaka to telewizja?

 

To nie ma znaczenia. Następnym razem będę ich powiadamiał wcześniej. Nie chcę też mówić, jacy dziennikarze stracili okazję, aby to wydarzenie opisać.

 

Czyli ci, którzy byli wtedy z Panem, to po prostu ci, którzy odpowiedzieli na Pana apel?

 

Tak, cieszę się, że „Gazeta Wyborcza” się zainteresowała sprawą, dziennikarz, z którym się kontaktowałem, powiedział, że kogoś wyśle, kto opisze wydarzenie i zrobi zdjęcie. Natomiast Aro Korol, który przygotowuje film dokumentalny, pojawił się niedawno u mnie osobiście, ponieważ był zainteresowany tematem i szukał informacji. Ja staram się informować o kłamstwach i kampaniach propagandowych Radia Maryja na różne tematy i Korol był zainteresowany moją działalnością. Powiedziałem mu, że się wybieram do Częstochowy i on chętnie to podchwycił, że sfilmuje ten zjazd i moją skromną akcję.

 

Czy uważa Pan, że w porządku jest robić takie rzeczy w trakcie tego typu spotkań? Przyjeżdża na nie młodzież, żeby się pomodlić, śpiewać, spotkać...

 

Myślę, że do czasu tego ataku z ojcem Andrukiewiczem na czele, tam nie było żadnych modlitw, same piosenki i przez pół godziny, jak nie więcej, były nadawane przez megafony reklamy szkoły należącej do o. Rydzyka oraz rozdawane ulotki tej szkoły. Więc uważam, że reklamowanie tego biznesu w takim miejscu powinno wywołać większe oburzenie niż stanie z boku i rozdawanie ulotek, które informują o tym, co przeinacza Radio Maryja.

 

Z relacji świadków wiemy, że dziennikarze „GW” i ekipa telewizyjna odpoczywali po całym zajściu w ogródku piwnym. Czy Pan im też towarzyszył?

 

Byłem zmęczony po szarpaniu i po długim zeznawaniu na policji i też odpoczywałem z ekipą Korola i dziennikarką "GW", która bardzo mi pomogła, m. in. poszliśmy razem na komisariat, na który zapraszała nas policja.

 

Skąd się wzięła u Pana pasja monitorowania Radia Maryja?

 

Radio Maryja jest dla mnie przez tyle lat, ile go słucham, nieustającymzaskoczeniem, jak można opowiadać takie bzdury i jak można tak kłamaći fałszować np. historię. Takim przykładem jest sprawa KL Warschau, tojest skomplikowany problem, trudno go opowiedzieć w paru zdaniach.Wykorzystywanie historii obozu koncentracyjnego do działalnościpolitycznej, to wielka nieuczciwość i skandal.

 

Radio Maryja prezentuje swoje poglądy np. na aborcję, „GazetaWyborcza” i inne media swoje.

 

Zgadzam się, że można prezentować różne poglądy i o nich dyskutować, ale ważne żeby posługiwać się faktami. Radio Maryja argumentuje za pomocą fałszerstw. W zeszłym roku w pewnym czasopiśmie opublikowałem analizę ulotki nt. aborcji opublikowanej przez osobę związaną z RM, która te same informacje mówi też na antenie. Fałszuje fakty w każdym akapicie i na tej podstawie wmawia, że w Polsce jest 14 tysięcy aborcji rocznie. Trudno w ten sposób dyskutować. Tych przykładów mogę oczywiście podawać wiele.

 

Rozmawiała Magdalena Romaniuk.

 

*Rafał Maszkowski - informatyk, autor bloga "Badanie Ideologii Radia Maryja". "Gazeta Wyborcza" napisała, że został zaatakowany i znieważony przez redemptorystę o. Piotra Andrukiewicza, gdy w czasie pielgrzymki młodzieży Radia Maryja na Jasną Górę rozdawał ulotki atakujące rozgłośnię.

 

 

 

Masz dość przemilczeń, manipulacji? Twórz własne media! Klub Frondy czeka na Ciebie!

 

  • digg.com
  • wykop.pl
  • Zapisz do del.icio.us
  • Ciekawe
  • Odsłon: 3607

Komentarze: 70

Opinii wyrażanych przez użytkowników portalu Fronda.pl nie należy utożsamiać z poglądami redakcji.

  1. Zobacz profil Wojtek_1977 Wojtek_1977 napisał/a:

    czwartek, 25 czerwca 2009, 13:53

    Plącze sie pan Rafał, oj plącze - uderzył, nie uderzył, urwał , nie urwał... wiarygodność zerowa.

  2. Zobacz profil Maciek Maciek napisał/a:

    czwartek, 25 czerwca 2009, 13:54

    Kłamczuszek, pomroczność jasna, tudzież choroba filipińska. No comments.

  3. Zobacz profil szara mysz szara mysz napisał/a:

    czwartek, 25 czerwca 2009, 14:20

    Przerażony bidulek był...."Hordy moherów"na niego napadły..Trauma na całe życie...

  4. Zobacz profil m0cna m0cna napisał/a:

    czwartek, 25 czerwca 2009, 14:30

    Ja nie mogę. Horror. Facet powinin sprzedać prawa do napisania scenariusza.

    Wychylający znienacka spod sutanny but nadeptujący na nogę Blogera...

    odpowiednia muzyczka...

    i to pchniecie, prawie że...

    które jednak nie następuje.

    Potem drapieżny chwyt za mikrofon. Na filmie w zwolnionym tempie obraz jak po kolei odskakują guziki koszuli, ...

    itd.

  5. Zobacz profil Fenom napisał/a:

    czwartek, 25 czerwca 2009, 14:44

    "Mój prawnik przygląda się mojemu opisowi sytuacji i ustala, jak to wszystko dokładnie sformułować."

    Symbolika chytrego usmieszku tego cwaniaczka na zdjeciu do artykulu ujeta jest doskonale w tym jednym jego zdaniu.

  6. Zobacz profil maris napisał/a:

    czwartek, 25 czerwca 2009, 14:46

    Kompromituje się Fronda ciągnąc dalej ten temat.Jaki jest cel Frondy która dalej ciągnie ten temat. Nawet "Gazeta Wyborcza" już o tym milczy .Bo wie że to wszystko kłamstwo i że opisując dalej te sprawę będzie kompromitować się dalej.Różne media jak TVN,Polsat i inne media które wielokrotnie atakowały , kłamały na Radio Maryja milczą już bo wiedzą że to wszystko to są kłamstwa i nie chcą się kompromitować.Gdyby w tym był choć cień prawdy to media te nie przegapiłyby okazji aby nie zostawić suchej nitki na Radiu Maryja. Tylko Fronda dalej w to brnie .Może Frondzie chodzi o to aby zawsze coś z tych kłamstw w umysłach ludzi zostało, aby wzbudzić nieufność wobec Radia Maryja

  7. Zobacz profil m.kovalski napisał/a:

    czwartek, 25 czerwca 2009, 14:58

    trzeba pisać. jakby andrukiewicz chwycił za wszarza to by nie milkły echa - "jakie RM to nie jest".

    Bardzo dobrze, esbeckie metody trzeba nagłaśniać długo i namiętnie.

  8. Zobacz profil m.kovalski napisał/a:

    czwartek, 25 czerwca 2009, 14:58

    poza tym co to za wykładnia - bo GW o tym nie pisze? jak im nie wyszło to przecież jasne żeby sprawę wyciszyć.

  9. Zobacz profil maris napisał/a:

    czwartek, 25 czerwca 2009, 15:10

    Rafał Maszkowski to ten sam który twierdził ze felieton który Stanisław Michalkiewicz wygłosił w Radiu Maryja był antysemicki.Jak to się skończyło to wiadomo. Prokuratura w Toruniu uznała że nie był to felieton antysemicki i że nie zostało złamane żadne prawo.

  10. Zobacz profil Gacman Gacman napisał/a:

    czwartek, 25 czerwca 2009, 15:14

    Oby jak najwięcej takich kompromitujących wywiadów z lewackimi pomiotami. Ten koleś zwyczajnie pier...i smuty.

  11. Zobacz profil Gacman Gacman napisał/a:

    czwartek, 25 czerwca 2009, 15:16

    Już wolę Rydzyka reklamującego wódkę, niż Gejzetę Aborczą "reklamującą" homoseksualizm, aborcję... szkoda nerwów.

  12. Zobacz profil Gacman Gacman napisał/a:

    czwartek, 25 czerwca 2009, 15:17

    @Eleonora:

    @Gacman, a jak ja powiem że Rydzyk to czarci pomiot?

    - POMIDOR!

  13. Zobacz profil Brzost Brzost napisał/a:

    czwartek, 25 czerwca 2009, 15:19

    @Fenom "Symbolika chytrego usmieszku tego cwaniaczka na zdjeciu do artykulu"

    Sądząc po podpisie pod zdjęciem, człowiek na nim uwieczniony to o. Andrukiewicz.

  14. Zobacz profil Rzm Rzm napisał/a:

    czwartek, 25 czerwca 2009, 15:20

    Treść wywiadu została sfałszowana, i to nie tylko przez wbitnie stronnicze nastawienie dziennikarki, ale również w prostszy sposób - przez wycięcie tych moich wypowiedzi, które tłumaczyły czym tak naprawdę zdenerwował się o. Andrukiewicz z liczną ekipą. Mówiłem m.in. o obrzydliwym fałszerstwie dot. KL Warschau i, na pytanie dziennikarki, o propagandzie Radia Maryja nt. aborcji, która posługuje się niezwykłą liczba fałszerstw. Odmówiłem autoryzacji okrojonego tekstu, a po jego publikacji, niezgodnej z prawem prasowym, zażądałem dodania informacji o braku autoryzacji i opuszczeniu istotnych części wypowiedzi. Zadziwiające, że tak przecież zideologizowana Fronda nie chce dociekać jakie idee były powodem zdenerwowania redemptorystów, który na Jasnej Górze, po nadaniu przez głośniki dużej porcji reklam(!) należącej do o. Rydzyka szkoły ogłosili kłamliwie, że użyłem przeciw nim gazu. Czy zawiadomią prokuraturę?

    Tu jest mało miejsca, więcej piszę w

    http://www.raiodmaryja.pl.eu.org/teksty/fronda.html

    Zamieściłem tam nieocenzurowaną wersję wywiadu (oprócz fragmentu, w którym protestuję przeciwko kłamstwom o gazie i żądam jego odwołania od o. Rydzyka i o. Andrukiewicza.

    Rafał Maszkowski

  15. Zobacz profil Rzm Rzm napisał/a:

    czwartek, 25 czerwca 2009, 15:22

    Poprawka błędu w adresie. Prawdziwy tekst wywiadu jest w:

    http://www.radiomaryja.pl.eu.org/teksty/fronda.html

    Rafał Maszkowski

  16. Zobacz profil maris napisał/a:

    czwartek, 25 czerwca 2009, 15:25

    "...przez pół godziny, jak nie więcej, były nadawane przez megafony reklamy szkoły należącej do o. Rydzyka oraz rozdawane ulotki tej szkoły. Więc uważam, że reklamowanie tego biznesu w takim miejscu powinno wywołać większe oburzenie niż stanie z boku i rozdawanie ulotek, które informują o tym,co przeinacza Radio Maryja"- mówi Maszkowski w tym wywiadzie.Dla Pana Maszkowskiego szkoła w której kształci się młodzież to biznes!!! Wszyscy powinniśmy być oburzeni!!! i to bardziej!!! niż na Niego.Widać co tak boli Pana Maszkowskiego.

  17. Zobacz profil m0cna m0cna napisał/a:

    czwartek, 25 czerwca 2009, 15:44

    Panie Rafale... nie szkoda Panu pięknego życia na śledzenie RM?

  18. Zobacz profil m0cna m0cna napisał/a:

    czwartek, 25 czerwca 2009, 15:47

    (Pytam, bo mam teorię, że wszystkie te anty_radiomaryjne inicjatywy tak naprawdę popularyzują to radio służąc mu w ten sposób. RM samo w sobie ma dosć marginalny udział w polskim rynku radiowym, w dodatku jest słuchane przede wszystkim, przez ludzi starszych i słabiej wykształconych.)

  19. Zobacz profil Rzm Rzm napisał/a:

    czwartek, 25 czerwca 2009, 15:49

    Oczywiście po Frondzie można się było spodziewać nagłego cudu. Po dwóch listach, zamaeszczeniu komentarza i opublikowaniu prawdziwej wersji Fronda do mnie zadzwoniła w osobie Piotra Pałki. Udało się przywrócić wzmianki o fałszerstwach Radia M. dotyczących KL Warschau i propagandy aborcyjnej, razem zrezygnowaliśmy z uwag o mediach, do których brakuje pytania, bo autorka go nie przepisała i ma być poprawiona mylna poprawka z poprzedniej autoryzacji dotycząca tego, że o. Andrukiewicz, mimo że krzyczał, że wezwie policję, jednak tego nie zrobił.

    Moje wątpliwości co do rzetelności pozostają, ale w tym przypadku groźby i mała kampania w moim WWW doprowadziły do szczęśliwego końca. No i Fronda zyskała czytelnika...

    Rafał Maszkowski

  20. Zobacz profil maris napisał/a:

    czwartek, 25 czerwca 2009, 15:55

    O.Rydzyk nigdy nie powiedział że Pan Maszkowski użył przeciw ojcu Piotrowi Andrukiewiczowi gazu pieprzowego. Tak samo ojciec Piotr Andrukiewicz nigdzie nie powiedział że pan Maszkowski użyły wobec niego gazu pieprzowego.To są kłamstwa Pana Maszkowskiego i mediów. Niech Maszkowski przytoczy zdanie ojca Rydzyka gdzie mówi że wobec ojca Piotra został użyty gaz pieprzowy.

  21. Zobacz profil Rzm Rzm napisał/a:

    czwartek, 25 czerwca 2009, 16:02

    Owszem, powiedział o gazie o godz. 23:20, przez magafon, Radio Maryja i przez TV Trwam. O. Andrukiewicz mu podpowiadał jaki to miał być gaz. Może to jego pomysł. Wg. o. Rydzyka zaatakowany miał być "organizator pielgrzymki z Lublina".

  22. Zobacz profil WhiteKnight WhiteKnight napisał/a:

    czwartek, 25 czerwca 2009, 16:02

    Panie Maszkowski...przestań się Pan mazać jak ta lala, tylko znajdź Pan sobie inne zajęcie, a nie jadem plujesz jak pospolity ćwok.

    Bo się Pan nałykałeś propagandy czerwonej i strugasz niezależnego dziennikarza. Obrońca "prawdy" od siedmiu boleści...

  23. Zobacz profil annaj napisał/a:

    czwartek, 25 czerwca 2009, 16:05

    Radio Maryja kłamie, a wyborcza to już nie.

    Ciekawe. No cóż, zatarła mu się pamięć.

  24. Zobacz profil Rzm Rzm napisał/a:

    czwartek, 25 czerwca 2009, 16:06

    Widzę, że maniery frondystów są podobne do manier radiomaryjowców. Ja bym wolał mniej opowiadać o szczegółach szarpania, bo to zadanie dla prokuratury, a więcej o konkretach. Fronda starała się je jednak ominąć.

    Czerwoną propagandą zajmowałem się 20 lat temu - pisząc teksty, wydając gazetę, drukując książki, kolportując prasę i książki, organizując demonstracje i odpoczywając po tej pracy w areszcie. Teraz zajmuję się inną propagandą, która często wydaje mi się podobna do tamtej. R.

  25. Zobacz profil skoczek skoczek napisał/a:

    czwartek, 25 czerwca 2009, 16:28

    Panie Maszkowski- po co Pan się trudzi? Nie lepiej było opowiedzieć to dzieciom na dobranoc, a nie tu na FF, ludziom poszukującym prawdy przeszkadzać?

  26. Zobacz profil Rzm Rzm napisał/a:

    czwartek, 25 czerwca 2009, 16:31

    Martwi mnie, że kiedy szukają prawdy znajdują kłamstwo. Proszę zajrzeć do ulotki - http://www.radiomaryja.pl.eu.org/teksty/klamstwa_Radia_Maryja.html

    To są nieliczne przykłady z wielu.

    Dziecku czytam na razie doktora Dolittle. R.

  27. Zobacz profil skoczek skoczek napisał/a:

    czwartek, 25 czerwca 2009, 16:37

    Oj, oj, wszyscy manipulują, ojciec Andrukiewicz, Radio Maryja, świadkowie, Fronda, nawet forumowicze Frondy, a to pech... Natomiast Pana tłumaczenia są jak najbardziej logiczne i spójne... Śmiech na sali!!! Czy Pan nas za idiotów ma? Bo ja się w tej chwili obrażona czuję...

  28. Zobacz profil Jahos Jahos napisał/a:

    czwartek, 25 czerwca 2009, 16:37

    @Rzm - jestem również zdania, że z oceną sprawy powinno się zaczekać do wyroku sądu. Mam nadzieję, że znajdzie się na Frondzie kolejne artykuły z rozprawy sądowej łącznie z tekstem aktu oskarżenia jak i treścią wyroku wraz z uzasadnieniem. Mam jeszcze prośbę, aby Pan umieścił choćby na YT ową scenę nagraną przez telewizję. Wszak Panu również zależy na prawdzie, czyż nie?

  29. czwartek, 25 czerwca 2009, 16:42

    Jeśli kibic zwaśnionego klubu pod stadionem tegoż sie napina to dostaje w ryło.Kolo więc niech się cieszy ,że za taką dywersje w kubek nie dostał.

  30. Zobacz profil dr House dr House napisał/a:

    czwartek, 25 czerwca 2009, 16:47

    Nie wiem nic na temat tego zdarzenia i panów biorących w nim udział więc się nie będę wypowiadał.

    Jednak gdyby ktoś z moich znajomych w ten sposób się wypowiadał to podejrzewałbym że coś ukrywa i chce coś "ugrać".

  31. Zobacz profil Rzm Rzm napisał/a:

    czwartek, 25 czerwca 2009, 16:54

    skoczek napisał/a:

    > Oj, oj, wszyscy manipulują, ojciec Andrukiewicz, Radio Maryja, świadkowie,

    > Fronda, nawet forumowicze Frondy, a to pech...

    Zadziwiające zjawisko, z którym nie mam nieprzyjemności spotykać się na co dzień, w swoim środowisku.

    Mr Jahos napisał/a:

    > Mam jeszcze prośbę, aby Pan umieścił choćby na YT ową scenę nagraną przez

    > telewizję. Wszak Panu również zależy na prawdzie, czyż nie?

    Nie miałem możliwości nagrywania, ale mam nadzieję otrzymać fragmenty, a może całość nagrań. Dowiedziałem się, że w momencie kiedy o. Andrukiewicz mnie szarpał i rozpinał mi koszulę jakieś osoby zaatakowały kamerzystę i samą kamerę. Dziwny zbieg okoliczności. Czy ci ludzie nie chcieli pokazania prawdy w telewizji? Na szczęście obiektywów było trochę więcej i zachowało się sporo dokumentacji.

    urodzony w Kolejorzu napisał/a:

    > Jeśli kibic zwaśnionego klubu pod stadionem tegoż sie napina to dostaje w

    > ryło.Kolo więc niech się cieszy ,że za taką dywersje w kubek nie dostał.

    Czy radzi mi Pan walić o. Andrukiewicza w nomen omen ryło kiedy tylko się do mnie zbliży? Niestety, nie mam znajomego boksera, więc jednak pozostanę na płaszczyźnie intelektualnej.

  32. Zobacz profil Jahos Jahos napisał/a:

    czwartek, 25 czerwca 2009, 17:01

    @Rzm Zatem czekam na materiały. Sąd zweryfikuje materiały, świadkowie też byli całego zajścia i zobaczymy czy Pan ma racje, czy może o.Andrukiewicz. Jak na razie wstrzymam się od komentowania i stawanie po którejś ze stron. Było by to krzywdzące dla jednej ze stron.

  33. Zobacz profil Fenom napisał/a:

    czwartek, 25 czerwca 2009, 17:05

    @Maris

    "Prokuratura w Toruniu uznała że nie był to felieton antysemicki i że nie zostało złamane żadne prawo"

    Czy wygraja czy przegraja sprawe... tym paszkwilom chodzi tylko o negatywne napietnowanie politycznego wroga, organizacji.

    p.s. To tak jakby malolata naskarzyla na nauczyciela ze ja molestowal i nawet gdyby Prokuratura w Toruniu uznała że siksa sobie wszystko zmyslila i że nie zostało złamane żadne prawo, a ona by przed cala szkola zeznala swoje klamstwa to na dluzsza mete reputacja i kariera nauczyciela jest prawie skonczona.

  34. Zobacz profil Rzm Rzm napisał/a:

    czwartek, 25 czerwca 2009, 17:10

    Fenom napisał/a:

    > o tak jakby malolata naskarzyla na nauczyciela ze ja molestowal i nawet gdyby

    > Prokuratura w Toruniu uznała że siksa sobie wszystko zmyslila i że nie

    > zostało złamane żadne prawo, a ona by przed cala szkola zeznala swoje

    > klamstwa to na dluzsza mete reputacja i kariera nauczyciela jest prawie

    > skonczona.

    Zgadzam się. Uważam, że zanim o. Andrukiewicz, zanim nie wyjaśni w jakim celu rozpinał mi koszulę, nie odwoła kłamstw i nie zapłaci grzywny, nie powinien się w ogóle odzywać.

  35. Zobacz profil maris napisał/a:

    czwartek, 25 czerwca 2009, 17:17

    Mówiłam aby Pan Maszkowski przytoczył słowa gdzie ojciec Rydzyk mówi ze ojciec Piotr Andrukiewicz został zaatakowany gazem pieprzowym przez Pana Maszkowskiego. Nie było nigdy takich słów więc Pan Maszkowski ich nie przytoczy.Nikt również nie powiedział że to Pan Maszkowski osobiście zaatakował Pana z lublina gazem pieprzowym.Najpierw Pan Maszkowski twierdził ze ojciec Rydzyk mówił o tym że gazem pieprzowym został zaatakowany ktoś z Radia Maryja i kazał im Pan Maszkowski iść do prokuratury teraz Pan Maszkowski twierdzi że to chodzi o Pana z lublina .Manipuluje Pan Maszkowski taki jak wiele pozostałych mediów które twierdziły że ojciec Rydzyk powiedział że ojciec Piotr Andrukiewicz został zaatakowany gazem pieprzowym.Łącznie z ulubioną gazetą Maszkowskiego "Gazetą Wyborczą"

  36. Zobacz profil maris napisał/a:

    czwartek, 25 czerwca 2009, 17:32

    Zgadzam się z panem Maszkowskim .Cały wywiad w pierwotnym kształcie powinien być opublikowany przez Fronde. Również te wypowiedzi Pana Maszkowskiego o Kl Warschau , o aborcji w których zarzuca on Radiu Maryja kłamstwo. Wtedy bardzo wielu by się przekonało jakim człowiekiem jest Pan Maszkowski , z jakim człowiekiem mamy do czynienia.Dlaczego fronda nie opublikowała tego wywiadu w całości.Jeżeli Fronda chce przeprowadzać wywiady z takimi ludżmi to jej sprawa ale powinna publikować wywiady w całości .Czego się Fronda bała .Że się skompromituje i że skompromituje przez to cały ten wywiad z tym Panem , cały ten artykuł w którym atakuje ojca Piotra i Radio Maryja.To znaczy ze Fronda nie chciała aby ten pan się skompromitował czyli chciała aby coś z jego kłamstw zostało w głowach ludzi.Ten pan Maszkowski zarzucał Radiu Maryja kłamstwa na temat Kl Warschau. W Radiu Maryja na temat Kl Warschau wypowiada się pani sędzia Maria Trzcińska która od kilkunastu lat zajmuje się tą sprawą. Sędzia Maria Trzcińska przedstawia fakty takie jakie są.Nikim nie manipuluje. To Ona dąży do powstania pomnika w Warszawie upamiętniającego te wszystkie ofiary tej zbrodni.

  37. Zobacz profil Rzm Rzm napisał/a:

    czwartek, 25 czerwca 2009, 17:34

    Ale po co mam przytaczać słowa o. Rydzyka o ataku gazem na o. Andrukiewicza? Na razie takich słów nie słyszałem. Natomiast już dwa razy słyszałem w Radiu Maryja oskarżenie pod moim adresem, że użyłem gazu przeciwko komuś z Lublina.

  38. Zobacz profil Rzm Rzm napisał/a:

    czwartek, 25 czerwca 2009, 17:37

    M. Trzcińska od ponad 20 lat kłamie na temat KL Warschau, od wielu lat również na falach Radia Maryja i TV Trwam oraz w "Naszym Dzienniku". Proszę przeczytać zeznania świadków w książce B. Kopki o KL Warschau wydanej przez IPN. Posuwała się aż do prób szantażu żeby wymusić zeznania takie, jakie wydawały jej się bardziej pasujące do jej teorii niż prawda.

  39. Zobacz profil maris napisał/a:

    czwartek, 25 czerwca 2009, 17:44

    cd..

    pan maszewski mówi w pierwotnym wywiadzie:W zeszłym roku w "Zadrze"

    opublikowałem analizę ulotki nt. aborcji opublikowanej przez dr inż.

    Ziębę, który te same informacje ogłasza też w RM. Zięba fałszuje

    fakty w każdym akapicie i na tej podstawie wmawia, że w

    Polsce jest 14 tys. aborcji rocznie. Tu nie ma o czym rozmawiać. Tych

    przykładów można oczywiście podawać wiele." Pan Maszewski zarzuca kłamstwo tak wielkiemu obrońcy życia jakim jest pan Antoni Zięba!!! To nawet nie wymaga komentarza!!!Fronda zamieściła część wywiadu o Kl Warschau i o aborcji po interwencji Maszkowskiego.Tylko że Fronda zgodziła się zamieścić fragment o kłamstwach Radia Maryja o aborcji bez wymieniani nazwiska Pana Zięby.Dlaczego? Czy dlatego aby nie kompromitować swojego wywiadu z tym Panem Maszkowskim a przy okazji także siebie.Po tej wypowiedzi wielu by wiedziało z jakim człowiekiem mamy do czynienia .Przykre jest to że Fronda tak się zachowuje.

    Cytat z Maszkowskiego - "Moje wątpliwości co do rzetelności (maris-chodzi o "Fronde") pozostają, ale w tym przypadku groźby i mała kampania w moim WWW doprowadziły do szczęśliwego końca. No i Fronda zyskała czytelnika...

    Rafał Maszkowski'"

  40. Zobacz profil maris napisał/a:

    czwartek, 25 czerwca 2009, 18:03

    Gdzie w Radiu Maryja słyszał Pan Maszkowski aby ktoś wymieniał Pana Maszkowskiego z nazwiska że to Pan zaatakował Pana z lublina gazem pieprzowym. To czemu Pan Maszkowski nie pójdzie z do sądu.Ale nawet gdyby Pan to zgłaszał do sądu to i tak byłaby to tylko propaganda.Co Pan Maszkowski milczy na temat mediów które twierdziły ze ojciec Rydzyk powiedział ze ojciec Piotr został zaatakowany gazem pieprzowym ( były to miedzy innymi :"Wyborcza" ,"Rzeczpospolita",TVN24.pl i inne)nie napisze Pan Maszkowski że one kłamały przypisując ojcu Rydzykowi słowa których nigdy nie powiedział

  41. Zobacz profil Jan Ptak Jan Ptak napisał/a:

    czwartek, 25 czerwca 2009, 18:25

    @ Maris - Fronda nie brnie tylko stara się wyjaśnić kto tu kłamie. I ja chcę się dowiedzieć czy X pobił w ataku szału, bił na oślep i piana toczyła mu się z buzi czy tylko chodzi tu o kolejną ubecką prowokację potomków UB i NKWD. Na razie wygląda że to jednak był próba prowokacji a pracownicy potomka kata który skazywał niewinnych ludzi uznali że taktycznie poczekają na rozwój sytuacji.

  42. Zobacz profil marek-jorik marek-jorik napisał/a:

    czwartek, 25 czerwca 2009, 18:28

    Panie RZM, apeluję. O rozsądek. Wygląda na to, że z niczego zrobiono aferę roku i przez lata będą niektórzy powtarzać jak echo, ze o. Andrukiewicz pobił kogoś na Jasnej Górze. Tak się rodzą plotki o RM, tej akurat sam pan jest autorem.

  43. Zobacz profil Rzm Rzm napisał/a:

    czwartek, 25 czerwca 2009, 18:32

    Odpowiadam na pytania dziennikarzy. Co zrobić, że ich bójki interesują bardziej niż sam problem? Nie mówię tylko o tutejszych bloggerach, dotyczy w jakimś stopniu wszystkich mediów. Wolałby porozmawiać o KL Warschau i kilkudziesięci innych ważnych sprawach.

  44. Zobacz profil Sarcina napisał/a:

    czwartek, 25 czerwca 2009, 18:42

    Panie RZM, powływanie się na własne wypociny i podsuwanie ich, jako argumentow w dyskusji (w posatci stoswnycj linków), świadczy o pana kompletnej ingorancji. Jeśli tego kalibru dowody ma pan dla sądu, winszuję dobrego samopoczucia.

    Jak ktoś już tu słusznie zauważył, nie wadzą panu bezczelne kłamstwa i manipulacje GW, niestety wciąz opiniotwórczego medium o wielkim zasiegu, a czepia sie pan domniemanych kłamstw o. Rydzyka i spółki, który dysponuje niszowym radyjkiem i jeszcze bardziej niszową TV.

    Jest pan po prostu wojującym antyklerykałem i wrogiem Kościoła, godnym nastepcą siepaczy spod znaku sierpa i młota. Bynajmniej nie A-teistą, lecz ANTY-teistą.

    Nie pozdrawiam.

  45. Zobacz profil WhiteKnight WhiteKnight napisał/a:

    czwartek, 25 czerwca 2009, 18:58

    To całe Muppet show zainscenizowane przez Pana Maszkowskiego (ciekawe jakie Pan nosisz prawdziwe nazwisko, niech zgadnę.. Hertsztein, Rosenzweig ??) jest taką samą "najprawdziwszą prawdą" jak i wczorajsze doniesienia WSI24 na temat zdjęć samolotu A330 w czasie katastrofy :/ oraz Maybach-a O.Rydzyka.

    Przecież są na to "niepodważalne" dowody, publicznie dostępne :) Panie Maszkowski czy jak Panu tam, czekam na upublicznienie materiałów dowodowych z "afery na Jasnej Górze".

  46. Zobacz profil Es Em Es Em napisał/a:

    czwartek, 25 czerwca 2009, 19:55

    Eh, bidula. Szczęśliwie tylko w koszuli zatrzaski puściły, a nie w rozporku, bo aparat by mu się uszkodził. Do nagrywania.

    Ktoś wie jakiego rodu ten nienawistnik? Kim był tata, kim była mama - wiadomo, czym skorupka za młodu naśmiardnie, tym na starość trąci.

    Ta wzmianka o KL Warschau wiele by tłumaczyła.

  47. Zobacz profil Tomasz A.S. napisał/a:

    czwartek, 25 czerwca 2009, 20:05

    @ urodzony w Kolejorzu o 16:42

    bardzo trafnie i barwnie) Pan napisał:

    "Jeśli kibic zwaśnionego klubu pod stadionem tegoż się napina to dostaje w ryło.Kolo więc niech się cieszy ,że za taką dywersje w kubek nie dostał."

    Czyli wyraźnie z tego wynika, że Pan uważa, że jeżeli ktoś zzewnątrz przyjeżdża w celu prowokacji na czyjeś uroczystości, żeby mieszać (Rafał Maszkowski przywiózł ulotki, dziennikarza, mikrofony i kamery) może spodziewać się reakcji, bo zawsze ktoś może dać się sprowokować. A więc niech R.Maszkowski się cieszy, że na tym się skończyło - i nie dostał "za dywersję w ryło", "w kubek". Każdy trzeźwo myślący taki lapidarny skrót w ten sposób zrozumiał.

    A tu proszę - Rafał Maszkowski w odpowiedzi sytuację odwraca:

    "Czy radzi mi Pan walić o. Andrukiewicza w nomen omen ryło kiedy tylko się do mnie zbliży? Niestety, nie mam znajomego boksera, więc jednak pozostanę na płaszczyźnie intelektualnej"

    Tak wygląda więc tzw. "płaszczyzna intelektualna" p. Rafała - pożal się Boże jaka płaska!!!

  48. Zobacz profil Rzm Rzm napisał/a:

    czwartek, 25 czerwca 2009, 20:11

    Trochę o moim pochodzeniu napisze prasa niedługo. Nie wiem czy zdradzi, że moja prapraprababka była Austriaczką, więc to ujawnię tutaj, specjalnie dla tych co by ciągnęli ten drut aż do rozporka. Jednak wymyślanie ludziom nowych nazwisk pewnie by potępił nawet o. Andrukiewicz, przynajmniej kiedy by się obawiał, że KRRiT słucha.

  49. czwartek, 25 czerwca 2009, 20:23

    @Rzm

    "Zgadzam się. Uważam, że zanim o. Andrukiewicz, zanim nie wyjaśni w jakim celu rozpinał mi koszulę, nie odwoła kłamstw i nie zapłaci grzywny, nie powinien się w ogóle odzywać."

    Pan jest kompletnie niepoważny. Nie rozumiem jak człowiek w takim wieku może być aż tak infantylny. Nie dość, że nie miał Pan pozwolenia na nagrywanie oraz rozdawanie ulotek w tamtym miejscu, to jeszcze sprowadził Pan dziennikarzy, którzy też pozwolenia na nagrywanie nie mieli. I Pan wymaga tłumaczenia się od ojca, który chciał Panu wyłączyć mikrofon? Niech lepiej Pan się wytłumaczy dlaczego działał tam Pan nielegalnie i jaki był cel tegoż. Choć pańskie tłumaczenie wydaje mi się zbędne. To zaplanowana prowokacja, którą mieli udokumentować gazeciarze i ten nieszczęsny Aro.

  50. Zobacz profil Preff de Zoo Preff de Zoo napisał/a:

    czwartek, 25 czerwca 2009, 20:28

    Panie Maszkowski, czytając tę relację, mam wrażenie, że to obraz początków dysocjacji pamięciowej. Fragmenty zdarzeń zupełnie Panu wypadają, jakby film się urwał. Nic Pan nie pamięta, nic a nic. To naprawdę poważny problem, bez leczenia może się pogłębiać. Proszę zapytać fachowca.

  51. czwartek, 25 czerwca 2009, 20:45

    @Rzm: "Owszem, powiedział o gazie o godz. 23:20, przez magafon, Radio Maryja i przez TV Trwam. O. Andrukiewicz mu podpowiadał jaki to miał być gaz. Może to jego pomysł. Wg. o. Rydzyka zaatakowany miał być "organizator pielgrzymki z Lublina"". Oraz: "Ale po co mam przytaczać słowa o. Rydzyka o ataku gazem na o. Andrukiewicza? Na razie takich słów nie słyszałem. Natomiast już dwa razy słyszałem w Radiu Maryja oskarżenie pod moim adresem, że użyłem gazu przeciwko komuś z Lublina". To w końcu jak to było?. Niech pan ustali jedną wersję razem z pana prawnikiem i dopiero się dalej wypowiada. Bo jak na razie to trudno u pana z kojarzeniem i pamięcią.

  52. czwartek, 25 czerwca 2009, 20:49

    Niestety przez to pańska wiarygodność jest mocno wątpliwa - sam pan się do tego przyczynia z każdą wypowiedzią.

  53. Zobacz profil Eliza Leibowicz Eliza Leibowicz napisał/a:

    czwartek, 25 czerwca 2009, 21:13

    Oj, Panie Maszkowski. Przeczytałam rozmowę z o. Andrukiewiczem i z tą panią z Krakowa i oni opisują sprawę, nie mówią, co np. myślą o Panu, o pana blogu, o aborcji, o KL Auschwitz. A pan tu gra ofiarę, choć powiedział pan dwa razy więcej! Niech pan się nie ośmiesza, chyba, że uważa pan, że należy do jakiejś kasty uprzywilejowanej.

  54. Zobacz profil Tomasz A.S. napisał/a:

    czwartek, 25 czerwca 2009, 21:47

    http://lukaszwarzecha.salon24.pl/111791,o-wariatach-i-bojownikach-czyli-przypadek-p-maszkowskiego

    Bardzo ciekawa analiza typu "Rafał Maszkowski"

  55. Zobacz profil Tomasz A.S. napisał/a:

    czwartek, 25 czerwca 2009, 21:51

    Cytuję Łukasza Warzechę:

    czy człowiek normalny, zajmujący się czymś całkiem innym niż ideologiczne spory, to znaczy informatyką i Internetem, traciłby czas na prowadzenie strony o radiu, które nie powinno go w ogóle obchodzić? Czy drukowałby tysiące ulotek i jechał w sam środek pielgrzymki słuchaczy tego radia? Nie, bo człowiekowi normalnemu byłoby na to po prostu szkoda czasu. Mógłby, owszem, może napisać list do jakiejś redakcji albo coś na blogu, gdyby akurat przypadkiem trafił na wyjątkowo drażniący go program. Ale z całą pewnością nie czyniłby z walki z RM sensu swojego życia. Musiałby ponadto zdawać sobie sprawę, że rozdawanie ulotek, krytykujących RM, akurat podczas pielgrzymki jego słuchaczy, jest wyłącznie prowokacją i proszeniem się o kłopoty, bo przecież nikogo to nie przekona. Wniosek jest jasny: trudno pana Maszkowskiego i jego krucjatę traktować poważnie. Można tylko pokiwać głową z politowaniem, ewentualnie polecić dobrego psychologa. A może nawet psychiatrę.

  56. Zobacz profil Yaro Yaro napisał/a:

    czwartek, 25 czerwca 2009, 21:58

    Pan Maszkowski jest najwyraźniej rozżalony, że prowokacja spaliła na panewce.

    Ewidentnie celem tej akcji było sprowokowanie kogoś z uczestników albo organizatorów, zrobienie zdjęć, nagrań, reportażu do gazety.

    Zaproszone telewizje, prasa, zagraniczna ekipa filmowa, fiu, fiu...

    Wyszedł klops, nie ma zdjęć, nikt nie dostał w twarz, mikrofon zepsuty...

    Telewizje nie pokazują szarpaniny, GWno milczy, bo "sprawa się rypła"...

    Jednym słowem ŻENUJĄCA KOMPROMITACJA.

    Dlaczego nikt nie wspomina,że już na miejscu zdarzenia Policjanci stwierdzili, iż nie miał pan prawa nieproszony rozdawać tam (na oficjalnym zgromadzeniu religijnym) swoich ulotek?

    Nie wchodzę na pańską stronkę, ale jak pan taki "w temacie", to niech pan podrzuci jakieś sensacyjki dotyczące odwiertów geotermalnych w Toruniu? To też jest jakiś "przekręt"?

  57. Zobacz profil Rzm Rzm napisał/a:

    czwartek, 25 czerwca 2009, 22:08

    Sodalitium Pianum napisał/a:

    > I Pan wymaga tłumaczenia się od ojca, który chciał Panu wyłączyć mikrofon?

    Proszę nie robić z o. Andrukiewicza większego głupka niż nim jest. On wie jak się wyłącza taki mikrofon i wie, że nie robi się tego przez szarpanie za drut.

    Budowniczy 2 Irlandii napisał/a wywody, z których wynika, że nie rozumie, że jeżeli mówię, że coś się zdarzyło, a drugie coś się nie zdarzyło, to te dwa fakty wcale się nie muszą wykluczać. Proszę przeczytać moją wypowiedź jeszcze dwa razy.

    Eliza Leibowicz napisał/a:

    > Oj, Panie Maszkowski. Przeczytałam rozmowę z o. Andrukiewiczem i z tą panią

    > z Krakowa i oni opisują sprawę, nie mówią, co np. myślą o Panu, o pana

    > blogu, o aborcji, o KL Auschwitz. A pan tu gra ofiarę, choć powiedział pan

    > dwa razy więcej! Niech pan się nie ośmiesza, chyba, że uważa pan, że należy

    > do jakiejś kasty uprzywilejowanej.

    To się wpisuje w podejście tych redemptorystów - oni muszą mieć koncesję na ogólnopolską stację, nieważne czy zdobytą zgodnie z prawem czy nie (NIK był za drugą wersją). A jeżeli ja, dysponując ułamkiem zasobów w porównaniu z nimi się tylko odezwę i chcę nawiązać do tego, o co naprawdę poszło, to żądam czegoś, co mi się nie należy. Nie należy, bo im jest to niewygodne.

    Dobry dziennikarz spytałby o. Andrukiewicza, a zwłaszcza jego szefa o tych Żydów z Ameryki Płd., którzy w 2003 r. mieli niedługo przyjechać do Polski w liczbie 500 tysięcy. Czy już przyjechali? Czy jadą? Niech o. Rydzyk albo jego podwładny skomentuje swoje słowa sprzed kilku lat zamiast udawać skrzywdzonego i kłamać dalej.

  58. czwartek, 25 czerwca 2009, 22:37

    Napiszę jeszcze raz, bo próbuje pan ze mnie robić głupka: "Owszem, powiedział o gazie o godz. 23:20, przez megafon, Radio Maryja i przez TV Trwam" oraz "Ale po co mam przytaczać słowa o. Rydzyka o ataku gazem na o. Andrukiewicza? Na razie takich słów nie słyszałem". Nie kompromituj się już pan dalej.

  59. Zobacz profil karppatyczak karppatyczak napisał/a:

    czwartek, 25 czerwca 2009, 23:11

    panie Maszkowski idż pan do weterynarza bo lekarz panu już nie pomoże. Pomodlę się za pana ( na dużą literę to takim działaniem pan nie zasługuje)

  60. piątek, 26 czerwca 2009, 00:18

    Odwalcie się od Maszkowskiego. Blagier ów (eee, blogier, przepraszam) sławy zapragnął i swój model biznesowy obczaił pewno: http://www.zlotemysli.pl/ekonomiczna,1/publication/show/6286/Blogi-od-A-do-slawy-i-pieniedzy.html

  61. Zobacz profil Marky napisał/a:

    piątek, 26 czerwca 2009, 01:31

    Czy Maszkowski potrafi podac fakty potwierdzajace prawdziwosc jego twierdzen o Radiu Maryja ("jak można opowiadać takie bzdury i jak można tak kłamaći fałszować np. historię ... Radio Maryja argumentuje za pomocą fałszerstw")? Jesli nie, czy nie znaczy to, ze to Maszkowski jest kompulsywnym klamca oraz propagatorem nienawisci (religijnej)? O czym by swiadczyl wowczas fakt ze Maszkowski prezentuje sie jako przeciwnik klamstwa? Czy o tym, ze jest on psychopata usilujacym odwrocic uwage od swojej psychopatii przez projektowanie jej na innych, psychopata wyladowujacym swoja bezinteresowna nienawisc przez pastwienie sie na slabszych od siebie, lub takich, jak np. Ojciec Rydzyk,ktorzy celowo nie wytaczaja procesow sadowych oszczercom, psychopata odgrywajacym ofiare? Jesli Maszkowski jest przeciwnikiem klamstwa w mediach, powinien tez "monitorowac" np. Gazete Wyborcza, m.in. odnosnie do klamstw ktore rozpowszechnia ona o Radiu Maryja. Czy Maszkowski "monitoruje" Gazete Wyborcza? Jesli nie "monitoruje", ciekawe czemu nie?

    :)

  62. piątek, 26 czerwca 2009, 04:47

    Panie Maszkowski, wpychasz się Pan na prywatny teren ze swoimi psychozami (błonia jasnogórskie) wbrew prawu i wezwaniom nie chcesz go opuścić a potem płacze i jęki olaboga przydeptał mi sandałka i rozpiął zatrzaski od koszuli. Przecież jak się to czyta to śmiech ogarnia i litość. Weź się Pan za coś sensownego, w każdym medium można siedząc i w złej woli słuchając dopatrzeć się jakiś nieścisłości. Co Pan ma za interes w weryfikowaniu nauk dotyczących aborcji w RM? Jeżeli rzuca Pan jakimiś ciężkimi i poważnymi oskrażeniami typu 'antysemitym' to okazują się one wyssane z brudnego palca, albo projekcją Pańskiego owładniętego jakąś manią umysłu o czym orzekały też sądy. Ogólnie to żal mi ludzi takich jak Pan, czepiających się innych zamiast samemu robić coś konstruktywnego. Weź się Pan nad sobą uczciwe zastanów.

  63. Zobacz profil Chkdsk Chkdsk napisał/a:

    piątek, 26 czerwca 2009, 10:12

    Rafał,

    GW w swoim artykule mówiła o rzuceniu się Andrukiewicza z pięsciami na Ciebie. Mówił też o udziale w modlitwie polskiego boksera Adamka. Czy w ten sposób chciała wykazać umiejętności bokserskie o. Andrukiewicza? Jest to dosyć śmieszne, gdyż prezentowane zdjęcie w GW z wydarzenia pokazywało Ciebie w całości i w okularach, a najmniejszy cios bokserski by Ciebie tych okularów pozbawił.

    Jeżeli chodzi o słynne nadepywanie na nogę, to ułożenie cała na zdjęciu raczej sugeruje, że Andrukiewicz się wtedy cofał. Czyli wtedy mogłeś mu włożyć swoją nogę robiąc krok w przód. Film z tego wydarzenia może tylko pokazać prawdę, bo to co ty i GW mówi tylko podkoloryzowuje rzeczywistość zgodnie z waszymi założeniami ideologicznymi.

    I ostatnie pytanie: Kto finansuje monitoring 24h/dobę Radia Maryja?

  64. piątek, 26 czerwca 2009, 12:19

    Rzm

    "Proszę nie robić z o. Andrukiewicza większego głupka niż nim jest. On wie jak się wyłącza taki mikrofon i wie, że nie robi się tego przez szarpanie za drut."

    Zapewne różne modele wyłącza się w różny sposób, a Pan wymaga, aby ojciec w sytuacji kiedy Pan bez żadnych pozwoleń nagrywał sobie reakcje ludzi, którzy otrzymywali te prześmieszne ulotki, główkował jak to się robi. Pan lubi się ośmieszać?

    "Dobry dziennikarz spytałby o. Andrukiewicza, a zwłaszcza jego szefa o tych Żydów z Ameryki Płd., którzy w 2003 r. mieli niedługo przyjechać do Polski w liczbie 500 tysięcy"

    Przecież to była prognoza- podobna do wielu dzisiaj. Jak pytam, gdzie ta druga Irlandia czy Japonia w Polsce to nikt nie wie. Może Pan jako przykładny dziennikarz o to popyta? Nie... Pan działa "Wybiórczo".

  65. Zobacz profil Fenom napisał/a:

    piątek, 26 czerwca 2009, 13:29

    (szablon oszczerstw, plotek, denuncjacji, kolaboratorstwa i infiltracjii wrogich swojej ideologi organizacjii) przez bojowki SA lewicowe. Czyli jakimi metodami dziala lewica po upadku dyktatury bolszewickiej. Nawet Putin musi tricksowac... nie tak jak za komuny: przyjechali, zabrali i slad po nim zaginal.

    Czlowiek (tu czytaj wyborca) to taki podatny na skleroze gatunek lecz co wywachaly srodki masowego przekazu jak i STASI czy SB ma on sklonnosci do sensacji. i tu wchodzisz ty w gre ---> prowokujesz intryge, zadyme. Zamowieni przez ciebie zakamuflowani fotoreporterzy nie filmowali cie jak rozdawales antypropagande, lecz mieli rozkaz natychmiast otworzyc ogien jak ktos cie delikatnie lub mniej delikatnie poprosi o to abys z tym skonczyl. A do jakiej skoordynowanej akcjii jest zdolne lewactwo przekonalem sie na wlasne oczy kiedys na demonstracjii przed Domem Kolonskim. Tam postawila swoj info-stragan organizacja "Pro Köln". Przed nim pojawila sie taka 20-25letnia "rasta-loczki" aktiwistka i cos ich sie pyta. Nagle otworzyla swoj worek i garsciami laduje prospekty i ulotki z tego straganu. Na co liczyla tym zachowaniem to, to ze czlonkowie "Pro Köln" nie beda sie pasywnie temu przygladac. Wiec rozpoczela sie szarpanina o ten worek. Nie trwalo to moze 5 sekund a tu burza blyskow. Co sie stalo... ??? 4-5 pasantow w oka mgnieniu przetransformowalo sie w profi fotoreporterow. Gdy czlonkowie "Pro Köln" polapali sie o co chodzi ta siksa zwiala, fotoreporterzy znikneli w tlumie. Ale to nie koniec skoordynowanej akcji o nie... gdyz wtedy wyroslo jak z ziemi 7-8 autonomow (czarny blok) ktorzy zdemolowali doszczetnie im ten stragan. Ale na szczescie demonstranci mieli foto-komorki i ta akcja choc w koncowej jej fali zostala uwieczniona.-->Rzm napisał/a: czwartek, 25 czerwca 2009, 17:10

    Zgadzam sie. Uważam, że zanim o. Andrukiewicz, zanim nie wyjaśni w jakim celu rozpinał mi koszulę, nie odwoła kłamstw......"

    Z tym nauczycielem to tylko taki przyklad ---> (szablon oszczerstw, plotek, denuncjacji, kolaboratorstwa i infiltracjii wrogich swojej ideologi organizacjii) przez bojowki SA lewicowe. Czyli jakimi metodami dziala lewica po upadku dyktatury bolszewickiej. Nawet Putin musi tricksowac... nie tak jak za komuny: przyjechali, zabrali i slad po nim zaginal.

    Czlowiek (tu czytaj wyborca) to taki podatny na skleroze gatunek lecz co wywachaly srodki masowego przekazu jak i STASI czy SB ma on sklonnosci do sensacji. i tu wchodzisz ty w gre ---> prowokujesz intryge, zadyme. Zamowieni przez ciebie zakamuflowani fotoreporterzy nie filmowali cie jak rozdawales antypropagande, lecz mieli rozkaz natychmiast otworzyc ogien jak ktos cie delikatnie lub mniej delikatnie poprosi o to abys z tym skonczyl. A do jakiej skoordynowanej akcjii jest zdolne lewactwo przekonalem sie na wlasne oczy kiedys na demonstracjii przed Domem Kolonskim. Tam postawila swoj info-stragan organizacja "Pro Köln". Przed nim pojawila sie taka 20-25letnia "rasta-loczki" aktiwistka i cos ich sie pyta. Nagle otworzyla swoj worek i garsciami laduje prospekty i ulotki z tego straganu. Na co liczyla tym zachowaniem to, to ze czlonkowie "Pro Köln" nie beda sie pasywnie temu przygladac. Wiec rozpoczela sie szarpanina o ten worek. Nie trwalo to moze 5 sekund a tu burza blyskow. Co sie stalo... ??? 4-5 pasantow w oka mgnieniu przetransformowalo sie w profi fotoreporterow. Gdy czlonkowie "Pro Köln" polapali sie o co chodzi ta siksa zwiala, fotoreporterzy znikneli w tlumie. Ale to nie koniec skoordynowanej akcji o nie... gdyz wtedy wyroslo jak z ziemi 7-8 autonomow (czarny blok) ktorzy zdemolowali doszczetnie im ten stragan. Ale na szczescie demonstranci mieli foto-komorki i ta akcja choc w koncowej jej fali zostala uwieczniona.

  66. Zobacz profil Marky napisał/a:

    piątek, 26 czerwca 2009, 22:13

    Jak rozumiem, Maszkowski od lat "monitoruje" audycje Radia Maryja. A gdyby tak ktos zaczal "monitorowac" to co Maszkowski pisze i mowi o Radiu Maryja, rygorystycznie sprawdzal czy jego wypowiedzi sa zgodne z faktami? I, dalej, gdyby ten ktos podazal za Maszkowskim na zgromadzenia Radia Maryja i podczas gdy Maszkowski usiluje wreczac uczestnikom ulotki na temat rzekomych klamstw Radia Maryja, rozdawal ulotki o Maszkowskim i jego ewentualnych klamstwach i oszczerstwach? Zarazem gdyby ten ktos fotografowal i filmowal Maszkowskiego oraz zaproszonych przez niego pismakow np. z gazety Muchnika? Czy rezultaty takiego "monitorowania" nie bylyby interesujace? Dobrze by bylo, mysle, gdyby ktos z redakcji Frondy byl obecny na zgromadzeniach Radia Maryja i fotografowal i filmowal prowokacje przeciwko ich uczestnikom, oraz samych prowokatorow i zaprzyjaznionych z nimi pismakow. A potem publikowal te materialy na stronie Frondy.

    :)

  67. Zobacz profil Es Em Es Em napisał/a:

    sobota, 27 czerwca 2009, 01:25

    Ludzie, nie dyskutujcie z tym śmieciem, przecież on z was sobie robi jaja. A przy okazji zapewne zbiera materiał do kolejnego paszkwilu lub prowokacji. Albo do obrony w sądzie.

    A przy okazji, ja nie pytałem o pochodzenie etniczne, lecz "socjalno-kulturowe". Dajmy na to, zupełnie czym innym nasiąknie dziecię, gdy tata po główce głaszcze RĘKĄ SPRACOWANĄ OD PAŁOWANIA niepokornych (jak u niedawnej kandydatki na europosełkę) lub spracowaną od pisania donosów do UB, a czym innym nasiąknie gdy ręka spracowana jest od podawania cegieł na budowie.

    Przy okazji 2. Z Austrii to pochodzi każdy Krakus z dziada, pradziada. Powiedzenie, że z Austrii nic nie tłumaczy.

  68. Zobacz profil Es Em Es Em napisał/a:

    sobota, 27 czerwca 2009, 01:28

    Ja też, jak mętna wieść rodzinna niesie, jestem "z Austrii". I co z tego?

  69. Zobacz profil Marky napisał/a:

    sobota, 27 czerwca 2009, 11:57

    Re: Z Austrii to pochodzi każdy Krakus z dziada, pradziada

    --- Znaczy ze kazdy prawdziwy "Krakus" pochodzi z Austrii, nie z Polski? Skad wzial Es Em te informacje, jesli wolno wiedziec?

  70. Zobacz profil Marky napisał/a:

    sobota, 27 czerwca 2009, 12:06

    Re: Ja też, jak mętna wieść rodzinna niesie, jestem "z Austrii". I co z tego?

    --- Jesli nic z tego, czemu Es Em o calej sprawie tu informuje? A moze tak naprawde uwaza Es Em ze jednak "cos z tego" - ze pochodzic z Austrii to cos chwalebnego? Przy okazji, z opowiesci Polakow odwiedzajacych Austrie wynika, ze jest to jeden z najbardziej polonofobicznych krajow w Europie. Czy powodem tej polonofobii jest stare, datujace sie jeszcze od zaborow nienawistne nastawienie tych szwabow do nas?

    :)

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.