DrukujProf. Szarota: Współpraca z fundacją "Ucieczka, Wypędzenie, Pojednanie" nie ma sensu

  • Kategoria: Świat
  • środa, 16 grudnia 2009 15:24

Jedyny Polak opuszcza radę naukową niemieckiej Fundacji Ucieczka, Wypędzenie, Pojednanie, mającej budować muzeum wypędzeń. Prawdopodobnie powodem odejścia prof. Szaroty są insynuacje chadeckich europosłów dotyczące jego przeszłości.

 

Prof. Tomasz Szarota.Prof. Tomasz Szarota.

- Doszedłem do wniosku, że dalsza współpraca z tą fundacją nie ma sensu – mówił portalowi Fronda.pl wzburzony prof. Tomasz Szarota. - Powodów jest bardzo dużo, nie chcę ich podawać – dodał naukowiec. Historyk był jedynym Polakiem zasiadającym w radzie naukowej Fundacji Ucieczka, Wypędzenie, Pojednanie.

Tą decyzją zasmucony jest inny polski historyk, dr Bogdan Musiał. - Uważam, że lepiej by było, gdyby został w radzie. Jest niezależnym historykiem, a teraz w tym ciele nie będzie nikogo z polskiej strony. W radzie naukowej Fundacji nie ma w ogóle specjalistów od historii naszego regionu – mówi autor książki „Na zachód po trupie Polskiportalowi Fronda.pl.

Na początku grudnia grupa 16 europosłów Unii Chrześcijańsko-Społecznej wystosowała do ministra spraw zagranicznych Niemiec Guido Westerwelle list, w którym żąda od niego, by prześwietlił życiorys także „polskich członków rady”. Liberał nie zgadza się bowiem na to, by w radzie fundacji zasiadała szefowa Związku Wypędzonych Erika Steinbach, która w 1990 roku jako posłanka chadeków głosowała przeciwko ratyfikacji polsko-niemieckiego traktatu granicznego.

Prof. Szarota był jedynym Polakiem związanym z instytucją, w dodatku nie zasiadał w jej radzie zarządzającej, lecz naukowej.

Prof. Szarota jest jednym z najwybitniejszych polskich historyków XX wieku. Jego najbardziej znane prace to "Okupowanej Warszawy dzień powszedni", "Życie codzienne w stolicach okupowanej Europy", czy "Niemcy i Polacy. Wzajemne postrzeganie i stereotypy".

Urodzony w 1940 roku historyk jest synem literaturoznawcy Rafała Marcelego Blütha, który został rozstrzelany przez Niemców kilka tygodni przed dniem narodzin Tomasza Szaroty.

sks

  • digg.com
  • wykop.pl
  • Zapisz do del.icio.us
  • Ciekawe
  • Odsłon: 976

Komentarze: 3

Opinii wyrażanych przez użytkowników portalu Fronda.pl nie należy utożsamiać z poglądami redakcji.

  1. Zobacz profil Plus Plus napisał/a:

    czwartek, 17 grudnia 2009, 10:54

    To zły pomysł, Polak powinien być w radzie tej fundacji, aby przedstawić polski punkt widzenia i aby protestować przeciw fałszowaniu historii.

  2. Zobacz profil SPP SPP napisał/a:

    czwartek, 17 grudnia 2009, 12:43

    Ja uważam, że dobrze że zrezygnował a nie stał się tzw. listkiem figowym. Niemcy i tak zrobią swoje i będą udowadniać, że razem z Polakami.

  3. Zobacz profil Rusky (pieróg) Rusky (pieróg) napisał/a:

    czwartek, 17 grudnia 2009, 22:17

    Pozwólcie Niemcom robić ich własną politykę historyczną jak chcą! Nie przykładajmy do tego ręki, bo nic na nich nie wymusimy a tylko będziemy parawanem ich działań!

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.