Wybrany wpis nie istnieje.

DrukujJak się kręci filmy o Radiu Maryja?

  • Kategoria: Wydarzenie
  • niedziela, 21 czerwca 2009 12:39
Na drugim planie jest ojciec Piotr Andrukiewicz CSsR.

Na drugim planie jest ojciec Piotr Andrukiewicz CSsR.

O. Piotr Andrukiewicz miał się „rzucić z pięściami” na blogera niechętnego RM. - To nieprawda, cała sytuacja została zaaranżowana – mówi redemptorysta w rozmowie z portalem Fronda.pl.

 

„Redemptorysta rzucił się na [Rafała – przyp. Red.] Maszkowskiego z pięściami. Wyrwał mu przy tym mały mikrofon należący do brytyjskiego reżysera realizującego film o Radiu Maryja. Sprzęt został zniszczony” - pisze o zajściu „Wyborcza”. Miało ono miejsce w sobotę, w czasie XI Pielgrzymki Młodych Słuchaczy na Jasną Górę. Kim jest rzekomo poszkodowany i co robił na Jasnej Górze akurat tego dnia? Rafał Maszkowski od 15 lat prowadzi monitoring Radia Maryja, pisze o rozgłośni bloga i seryjnie wysyła na radio skargi do różnych instytucji. Obsesja na punkcie Radia Maryja zawiodła go tym razem aż do Częstochowy, gdzie przywiózł kilka tysięcy ulotek krytykujących działalność o. Tadeusza Rydzyka.

Oto, co na ten temat mówi o. Piotr Andrukiewicz.

 

Fronda.pl: Co się właściwie stało na Błoniach Jasnej Góry?

O. Piotr Andrukiewicz: Kiedy przebywałem z młodzieżą zgromadzoną na placu celebry przed Jasną Górą, ktoś mi powiedział, że nieopodal jest pan, który rozdaje ulotki. Zainteresowałem się tym, bo organizatorzy nikomu nie wydawali zgody na dystrybucję ulotek w tym miejscu. Pokazano mi jedną z tych ulotek i od razu się zorientowałem, że ktoś chce po prostu wywołać zamieszanie, ponieważ ta ulotka w złośliwy sposób atakowała Radio Maryja i zawierała nieprawdziwe informacje.

Czy osoba prywatna nie ma prawa rozdawać ulotek jakie sobie życzy na takich zgromadzeniach?

- Nie ma takiego prawa, musi mieć na to zgodę organizatorów. Nikt się jednak o taką zgodę nie zwrócił. Ten człowiek stał na placu celebry i rozdawał ulotki osobom wchodzącym na plac. Miał przypięty specjalny port i mikrofon, które służą do nagrywania kamerą. Spróbowałem więc wyłączyć mu mikrofon, żeby uniemożliwić nagrywanie. Chyba nikt nie lubi być nagrywany z ukrycia i bez swojej zgody. Wpięty mikrofon od razu mi uświadomił, że to nie była przypadkowa sytuacja, ale została celowo zaaranżowana. Nie wiedziałem kim jest ten człowiek. Wokół niego stali dziennikarze z aparatami fotograficznymi i kamerami, którzy obserwowali reakcje tych, którzy dostawali ulotki do ręki.

Nie lubię być nagrywany z ukrycia i bez mojej zgody, to po pierwsze chciałem ten mikrofon wyłączyć. Bardzo spokojnie rozmawiałem z tym człowiekiem i zapytałem go, od kogo dostał pozwolenia na rozdawanie tutaj ulotek. Oczywiście nie miał takiego pozwolenia. Poinformowałem go, że w związku z tym jestem zmuszony wezwać Straż Jasnogórską. Kiedy przyszli strażnicy, wyprosili tego pana informując go, że nie ma takiego prawa, żeby na terenie przylegającym do Jasnej Góry rozdawać bez pozwolenia ulotki. Straż Jasnogórska stała przy tym panu i pilnowała, żeby tych ulotek nie rozdawał. Do tego dołączyły się inne osoby.

Gazeta Wyborcza” pisze jednak, że Ojciec „rzucił się z pięściami” na tego Rafała Maszkowskiego (bo tak się nazywa mężczyzna, który rozdawał ulotki). Jak to naprawdę było?

- To nieprawda. Przypuszczam, że rozmowa została nagrana. Jestem więc bardzo zainteresowany ujawnieniem nagrania, którym dysponuje ta telewizja, jak również jego upowszechnieniem. Wtedy wszyscy będą mogli zobaczyć, czy rzeczywiście to, co napisała „Wyborcza”, jest prawdą. Absolutnie nie było z mojej strony żadnego aktu agresji, żadnego rzucania się z pięściami. Była jedynie stanowcza sugestia, że jeśli mamy rozmawiać, to przy wyłączonym mikrofonie.

Ale ostatecznie nie został on wyłączony?

- Nie. Trzymałem mikrofon przez moment w ręku. W pewnym momencie mikrofon przejął go ode mnie jeden z młodych ludzi a pan, który rozdawał ulotki spowodował szarpnięcie, w wyniku którego urwał się kabelek. To oczywiście stało się pretekstem do oskarżenia ze strony dziennikarza telewizji, z którym działał „pan od ulotek”, że został uszkodzony sprzęt. W związku z tym została wezwana policja.

Czyli Maszkowski nie był sam, towarzyszył mu dziennikarz jakiejś telewizji, podobno brytyjskiej?

- Tak. Oni byli zorganizowani. To była dobrze przygotowana sytuacja, wyraźnie „polowali” na jakieś spięcia, bo takie rzeczy zawsze dobrze wyglądają w filmach dokumentalnych. Dziwnym trafem obok stali dziennikarze m. in. „Gazety Wyborczej”. Jedna z zapytanych przeze mnie dziennikarek pokazała mi swoja legitymację. Zapytałem, czy mają akredytację na tę uroczystość – oczywiście nikt z nich nie zgłosił się do Biura Prasowego Jasnej Góry, żeby taką akredytację uzyskać.

Kiedy przyszli policjanci, przede wszystkim wylegitymowali tych państwa i pouczyli ich, że nie jest prawdą, iż mogą sobie nagrywać i robić, co chcą na miejscu celebry, i że powinni opuścić plac, jeśli nie mają pozwolenia organizatorów. Dziennikarze opuścili wtedy miejsce zajścia.

Czy sprawa znajdzie swój finał w sądzie?

- Bardzo proszę. Jeśli tylko będą mieli taką odwagę, żeby to zgłosić do sądu. Świadków tego wydarzenia było bardzo wielu i myślę, że bardzo chętnie się w tej sprawie wypowiedzą. Widzieli zachowanie dziennikarzy i widzieli moje zachowanie. Ja nie mam sobie nic do zarzucenia. To była nieprzyjemna sytuacja,ale nie byłem w najmniejszym stopniu agresywny i nie zachowałem się niestosownie.

 

Rozmawiała Magdalena Romaniuk

  • digg.com
  • wykop.pl
  • Zapisz do del.icio.us
  • Ciekawe
  • Odsłon: 11503

Komentarze: 54

Opinii wyrażanych przez użytkowników portalu Fronda.pl nie należy utożsamiać z poglądami redakcji.

  1. Zobacz profil Lalek Lalek napisał/a:

    niedziela, 21 czerwca 2009, 18:10

    Znowu rozpoczęło się polowanie z nagonką na RM, to rzeczywiście groźny przeciwnik

  2. Zobacz profil tomek f. tomek f. napisał/a:

    niedziela, 21 czerwca 2009, 18:44

    Ale jak widzę tego ojca Piotra, to zaczynam się zastanawiać, dlaczego usmiech nie schodzi mu z ust...

    dziwny jest jakiś...

  3. Zobacz profil Antek napisał/a:

    niedziela, 21 czerwca 2009, 18:50

    dx leczyć się, koniecznie! Mania prześladowcza?

  4. Zobacz profil annaj napisał/a:

    niedziela, 21 czerwca 2009, 18:56

    To pisze Aborcza?

    Nie warto nawet tego komentować.

    O. Andrukiewicz i walka na pięści. Większej bzdury nie można wymyślić.

    Ale przecież opisuje Aborcza, największa prowokatorka i zajadły wróg

    KK.

  5. Zobacz profil w_kasprzak w_kasprzak napisał/a:

    niedziela, 21 czerwca 2009, 20:39

    Czy tutaj wszyscy powariowali?! Co wy wypisujecie? Nawet jeżeli się starli, to sprawa albo rozstrzygnie się w sądzie, albo... wcale, lecz na pewno nie w tych tutejszych pyskówkach.

    Jeżeli "Wybiórcza" robi rzeczywiście takie akcje, to wstyd! Ale "Radio Ma Buzię" to też nic dobrego...

  6. Zobacz profil egeno napisał/a:

    niedziela, 21 czerwca 2009, 20:59

    ale Santo Subito chyba niemało wykonał gestów sugerujących, że środowisko "Aborczej" było mu miłe. A " Tygodnik Powszechny" to juz bez cienia wątpliwości. A czy to nie ta sama rodzinka?

  7. Zobacz profil Ja Ja napisał/a:

    niedziela, 21 czerwca 2009, 21:15

    http://img194.imageshack.us/img194/5558/imperium11.jpg

  8. Zobacz profil soley4 napisał/a:

    niedziela, 21 czerwca 2009, 21:41

    Nie wolno ulegac żadnym prowokacjom ze strony Aborczej. Próba wyłączenia mikrofonu była błędem (teraz widac, do czego ta sytuacja została wykorzystana). Oni tylko na to czekają, żeby móc oskarżyc środowisko RM. Straż i policja i tak zrobili swoje i po krzyku.

  9. Zobacz profil Polipid Polipid napisał/a:

    niedziela, 21 czerwca 2009, 21:54

    Strach przed faszystowską UE jest uzasadniony, może niedługo obozy dla Chrześcijan?

  10. Zobacz profil Marek Marek napisał/a:

    niedziela, 21 czerwca 2009, 22:00

    @w_kasprzak:

    Masz rację, mam nadzieję że sprawa skończy się w sądzie. Jeżeli o. Andrukiewicz mówi prawdę (tzn. jeśli dziennikarze nie mieli prawa tam wchodzić i rozdawać ulotek ani nagrywać), to na pewno wygra.

    Czy Radio Ma Buzię to nic dobrego - nie wiem, nie słucham.

  11. Zobacz profil Maciek Maciek napisał/a:

    niedziela, 21 czerwca 2009, 22:02

    Miał akredytację? Miał pozwolenie na filmowanie? Po co się debil pchał tam gdzie nie trzeba. Ale afera by wybuchła gdyby np. na manifie lub marszu sodomitów ktoś rozdawał ulotki pod tytułem: homoseksualizm jest uleczalny.

    He he, gAZETA wYBOrcza pisze, że mimo nagłośnienia ze strony RM na plac przybyło kilka tysięcy młodych. A mimo nagłośnienia ze strony GW i innych "mediów" na marsz sodomitów przybyło kilkaset osób. Śmiać mi się chce z tego. Brawa za odwagę dla organizatorów RM oraz fantastyczną oprawę całego spotkania. Tak trzymać.

  12. Zobacz profil Robert Robert napisał/a:

    niedziela, 21 czerwca 2009, 22:22

    Czemu nadredaktor, syn zasłużonych towarzyszy, tak bardzo boi się o.Rydzyka czy Kaczorów? A może to już stany chorobowe? Jakaś obsesja, czy mania?

  13. Zobacz profil Palmiro Palmiro napisał/a:

    niedziela, 21 czerwca 2009, 22:37

    Owi "dziennikarze" najpierw powinni spróbować swoich sił podczas celebry muzułmanów w Karbali, lub Mekce.

  14. Zobacz profil Palmiro Palmiro napisał/a:

    niedziela, 21 czerwca 2009, 22:46

    000008 Kiedyś UB-ecy włączali się do pielgrzymek. Teraz - cholera wie kto się podłącza. Wygląda na to, że bywalcy gay barów i burdeli.

  15. Zobacz profil Palmiro Palmiro napisał/a:

    niedziela, 21 czerwca 2009, 22:47

    000008 skasowany, no i dobrze

  16. Zobacz profil Maciek Maciek napisał/a:

    niedziela, 21 czerwca 2009, 23:00

    "Owi "dziennikarze" najpierw powinni spróbować swoich sił podczas celebry muzułmanów w Karbali, lub Mekce." Myślę, że ten informatyk z Bożej łaski miałby kłopot ze znalezieniem głowy :)

  17. Zobacz profil Orthodox Orthodox napisał/a:

    niedziela, 21 czerwca 2009, 23:06

    egeno - poszukaj sobie sławetnego listu jaki JPII napisał do J Turowicza ( w dziewięćdziesiątym którymś roku nie pamiętam dokładnie ale było o tym głośno )wtedy zobaczysz co papież myślał o Obłudniku Powszechnym.

  18. Zobacz profil Terminus Terminus napisał/a:

    niedziela, 21 czerwca 2009, 23:46

    Ale jaja.

  19. Zobacz profil Eliza Leibowicz Eliza Leibowicz napisał/a:

    poniedziałek, 22 czerwca 2009, 00:29

    Redakcjo, wnoszę o bana dla w_kasprzaka. Nie byłam do tej pory zwolenniczką usuwania tego osobnika, z którym się nie zgadzam, ale dyskutował poza kilkoma wyjątkami merytorycznie. Znalazłam jednak jego artykuł na jednym z serwisów dla pederastów, w którym szkaluje użytkowników i administrację Fronda.pl w sposób po prostu bezczelny i chamski. Aby go nie reklamować, pozwalam sobie linka wysłać przez formularz kontaktu. Proszę o odpowiednią reakcję.

  20. poniedziałek, 22 czerwca 2009, 01:02

    Czy tylko mi to zdjęcie z wyborczej wydaje się być dziwne? Wygląda jakby ktoś bawił się photoshopem... (chodzi o to zdjęcie: http://bi.gazeta.pl/im/0/6740/z6740250X.jpg )

  21. Zobacz profil Jana Jana napisał/a:

    poniedziałek, 22 czerwca 2009, 07:29

    "Zainteresowałem się tym, bo organizatorzy nikomu nie wydawali zgody na dystrybucję ulotek w tym miejscu", powiada pan Andrukiewicz i dodaje, że ponieważ działo się to na placu celebry, więc zgoda leżała w gestii organizatorów.

    A mnie się wydaje, że "plac celebry" jest przede wszystkim miejskim placem, czyli przestrzenią publiczną w której każdy obywatel ma prawo rozdawać takie ulotki, jakie mu się żywnie podoba, byle ich treść nie łamała obowiązującego prawa.

    Ale być może się mylę, bo w kraju w którym kościół szantażem notorycznie wymusza na serwilistycznej władzy korzystne dla siebie rozwiązania, jestem sobie w stanie wyobrazić sytuację w której "niezawisły" sąd skaże dziennikarza nie tylko na ciupę, ale też nawiązkę na rzecz poszkodowanego w starciu krewkiego katabasa - na którego to piąchę Maszkowski w końcu bez niczyjej pomocy sam wpadł i boleśnie posiniaczył podbijając sobie oko ;-)

  22. Zobacz profil Maciek Maciek napisał/a:

    poniedziałek, 22 czerwca 2009, 08:06

    Jana:

    Po pierwsze: nie "pan Andrukiewicz" tylko "Ojciec Andrukiewicz" - kultury trochę.

    Po drugie: nie "A mnie się wydaje ..." tylko "A mnie się wydaje, że ten plac należy do O. Paulinów" a nawet gdyby nie to organizator spotkania ma prawo odmówić komuś wstępu. Logiki trochę człowieku.

    Po trzecie - to chyba cierpisz na jakieś lęki wobec Kościoła, zalecam zdecydowanie mniej GW.

  23. Zobacz profil Jana Jana napisał/a:

    poniedziałek, 22 czerwca 2009, 08:24

    Ponieważ Maćku mój post utrzymany jest w trybie przypuszczającym, a nie jest wewnętrznie sprzeczny, więc nawet jeśli podany przez Ciebie fakt dotyczący własności placu jest prawdziwy, to i z nim nie będzie sprzeczny - a jeśli tak, to cały wywód logicznie jest OK.

    Zresztą w każdej chwili możesz sobie to sprawdzić robiąc równie banalny co klasyczny rachunek zdań ;-)

    Co zaś do "kultury" to tytułomanii nie lubię, mój staruszek od dawna nie żyje, więc co tam z pana Andrukiewicza dla mnie za ojciec?

  24. Zobacz profil Terminus Terminus napisał/a:

    poniedziałek, 22 czerwca 2009, 08:28

    Drogi Panie Jana, większość użyszkodników portalu, zamiast lektury Gazety Wyborczej, zaleca Nasz Dziennik i dar na rzecz Tadeusza Rydzyka w wysokości jednej pensji/emerytury.

    Na serio - rzeczywiście, ojcem tytułować mogę swojego Papę, ewentualnie papieża "Ojcem Świętym" a nie duchownego. No chyba że spłodzi potomstwo. A to się zdarza...

  25. Zobacz profil m0cna m0cna napisał/a:

    poniedziałek, 22 czerwca 2009, 09:14

    "Ojciec" to zwyczajowy zwrot stosowany wobec księży będących w zakonach. Redemptoryści to nie zakon a zgromadzenie zakonne, więc księży redemptorystów powinno się tytułować per "ksiądz". Poprawnie więc by było ksiądz Andrukiewicz.

    Aczkolwiek, można stosować i wyrażenie "ojciec" w kontekście ojcostwa duchowego. Np. Maciek może traktować księdza Andrukiewicza jako swojego duchowego ojca i dlatego zwraca się per "ojciec Andrukiewicz" (Jana i Terinusa o to nie podejrzewam).

  26. Zobacz profil Terminus Terminus napisał/a:

    poniedziałek, 22 czerwca 2009, 09:28

    No i ojcem może być dla zakonników w zakonie ksiądz przeor. Ale nikt nie musi zaraz przechodzić na taką poufałość i mówić "ojcze". Przewodnictwo duchowe nie wymaga, żeby tak się zwracać do duchownego. Wystarczy "proszę księdza"

  27. Zobacz profil m0cna m0cna napisał/a:

    poniedziałek, 22 czerwca 2009, 09:41

    Zgoda.

  28. Zobacz profil Jana Jana napisał/a:

    poniedziałek, 22 czerwca 2009, 10:07

    Też zgoda - ale tylko poza forum, gdzie zazwyczaj w rzadkich kontaktach z ludźmi tego zawodu zwracam się do nich oczywiście per "proszę księdza" ;-)

    O ile pamiętam odstąpiłem od tego tylko dwukrotnie - raz gdy w trakcie załatwiania pogrzebu mamy pan ksiądz zaczął mnie przesłuchiwać jak czekista na okoliczność spraw o których z racji mieszkania gdzie indziej niż rodzice nie miałem zielonego pojęcia i drugi, gdy prosiłem o poprowadzenie pogrzebu młodszego brata jego kolegę po nauczycielskim fachu - katechetę, a ten z wyraźnym lekceważeniem odmówił.

    Nie pamiętam dokładnie, ale chyba na odchodnym powiedziałem mu coś w rodzaju: ty mały, nieczuły gnojku, hyclem powinieneś być, a nie księdzem....

  29. Zobacz profil Wojtek_1977 Wojtek_1977 napisał/a:

    poniedziałek, 22 czerwca 2009, 10:36

    Ale się naschodziło antyklerałów wyzwolonych z okowów ciemnoty... Adminu, szambo wybija...

  30. poniedziałek, 22 czerwca 2009, 11:39

    Cenzura Obywatelska też się tym zajęła http://www.cenzuraobywatelska.pl/?p=364

  31. Zobacz profil Terminus Terminus napisał/a:

    poniedziałek, 22 czerwca 2009, 11:40

    @Wojtek - tyś miłościwy katolik? Chrześcijanin? Nazywasz szambem teksty Jana i moje? Phi...

  32. Zobacz profil Smyk Smyk napisał/a:

    poniedziałek, 22 czerwca 2009, 13:15

    Kiedy zginął brat Jany, jeszcze żyli jego rodzice. Ksiądz znając "usposobienie" Jany, nie rozmawiałby z nim na temat pogrzebu. I tak było. To Pani Nadrowska załatwiła synowi katolicki pogrzeb.

    NIKT NIE ZABRONIŁ RODZINIE NADROWSKICH pochówku według innego ceremoniału. Maciek był ochszczony, przyjął I Komunię św., był bierzmowany. Wszystkie sakramenty święte przyjął i z Kościoła katolickiego nie wystąpił. Jak mi wiadomo, Jana do tej pory też jest członkiem Kk.

  33. Zobacz profil Smyk Smyk napisał/a:

    poniedziałek, 22 czerwca 2009, 13:18

    Jacku, z krzyżem pójdziesz na cmentarz, krzyż ci postawią na grobie - o to postara się Madzia!

  34. Zobacz profil Smyk Smyk napisał/a:

    poniedziałek, 22 czerwca 2009, 13:29

    Proboszcz którego gościsz podczas kolędy będzie głównym celebrantem. Nowa Lewica wygłosi jakieś tam ble, ble i zaśpiewa Internacjonał.

  35. Zobacz profil A.Wrzos A.Wrzos napisał/a:

    poniedziałek, 22 czerwca 2009, 13:39

    wuefista prowadzony przez katechetę o to, to. hycel nie wchodzi w rachube. to nie sprzyjaloby powadze sytuacji, nawet dla staszowskich koz, ktore tak kochaly braci Nadrowskich:)))

  36. Zobacz profil A.Wrzos A.Wrzos napisał/a:

    poniedziałek, 22 czerwca 2009, 13:55

    Orson - pisanie takich idiotyzmów obniża rangę Lewicy na tym portalu. Poza tym, jaka znany pederasta jesteś pod ochroną prawa. Nic ci nie grozi, za wyjątkiem zapalenia kiszki stolcowej.

  37. poniedziałek, 22 czerwca 2009, 14:16

    @Terminus - Ty nie bądź śmieszny i nie powołuj się na miłościwego Chrześcijanina co to policzek nadstawiaja żeby tacy jak Ty czy jano jakaś i podobni mogli sobie jeździć tamtędy i owędy. Wśród nas są również srodzy rycerze

  38. poniedziałek, 22 czerwca 2009, 17:34

    No tak ale to jest bicie piany!Nawet jak goscie z TV komercyjnych aranzuja ataki aby zrobic sobie material to oczywiscie jest to plugastwo.Tylko co z tego wynika?

    Przeciez nie zmienia to plugawej roli O.Rydzyka w wykanczaniu politycznej reprezentacji katolikow w polityce i promowania antychrzescijan typu PiS.

    Takie incydenty tylko uwiarygadniaja O.Rydzyka a to co robi jest wyjakowo szkodliwe i obrzydliwe...

    Mozna powiedziec ze Diabel gera obu stronami takich konfliktow na szkode nas wszystkich...Tak jak ,,konflikty'' PO-PiS...

  39. Zobacz profil Jan Bodakowski Jan Bodakowski napisał/a:

    poniedziałek, 22 czerwca 2009, 18:40

    Nieustraszony pogromca rydzyków to wariat - dobrowolnie od 15 lat codziennie słucha i nagrywa Radio Maryja pomimo że nienawidzi tej stacji. Masochista jakiś.

  40. Zobacz profil Stonoga Stonoga napisał/a:

    poniedziałek, 22 czerwca 2009, 20:01

    Zeby niszczyc zle rzeczy trzeba byc upartym, podziwiam pana ze uparcie walczy. Kazdy ma swoja walke, to nie oznacza od razu masochizmu ale ogromna odwage i poswiecenie.

  41. Zobacz profil bonifacy napisał/a:

    poniedziałek, 22 czerwca 2009, 21:40

    " trzeba być upartym , mieć odwagę i poświęcenie " - taki Pawka Morozow ??

  42. poniedziałek, 22 czerwca 2009, 23:02

    @ekstremista kadet: dobrze się Tobie wydaje. Jeśli masz ten program (czy GIMPA ostatniego btw: polecam darmową wersję) to obejrzyj sobie fotkę na kanałach - tam nic się nie ukryje - twarze są ostro gładzone. cienie idą dziwnie i cień ręki gościa z przodu jest nienaturalny, ciemniejsze halo wokół postaci... Choć muszę przyznać, że ktoś posiedział przy zdjęciu: to nie był amator i starannie poukrywał ślady roboty. Ale trochę nie posprzątał: nie ma konsekwencji cieniach i zbyt duże różnice w oświetleniu poza tym ostry bułgar na twarzach a ślad cienia pod nogami. Poza tym zdjęcie jest upozowane - twarz kapłana jest zakryta i stoją w sumie nieruchomo.

  43. Zobacz profil Marky napisał/a:

    wtorek, 23 czerwca 2009, 08:27

    Pederasta kasprzyk oswiadcza: "Ale "Radio Ma Buzię" to też nic dobrego..." --- Czy ma kasprzyk na mysli Radio Maryja? Jesli tak to niby czemu jest ono "nic dobrego"? Czy dlatego ze jest przeciwne promowaniu homoseksualizmu?

  44. Zobacz profil Marky napisał/a:

    wtorek, 23 czerwca 2009, 08:29

    Fakty sugeruja ze, ahem, pan Maszkowski to oszczerczy psychopata. Jak dlugo jeszcze takie indywidua beda dzialac bezkarnie?

  45. Zobacz profil Marky napisał/a:

    wtorek, 23 czerwca 2009, 08:39

    Zas inny psychopata, o nicku "Terminus" mamle: "Drogi Panie Jana, większość użyszkodników portalu, zamiast lektury Gazety Wyborczej, zaleca Nasz Dziennik i dar na rzecz Tadeusza Rydzyka w wysokości jednej pensji/emerytury."

    ---- Niech Minusek udowodni prawdziwosc swego powyzszego twierdzenia. Znow Minusek klamie, cio?

    Re: Na serio - rzeczywiście, ojcem tytułować mogę swojego Papę

    --- Czy minusek moze rowniez tytulowac swojego "Pape" swoim kochankiem?

    :)

  46. Zobacz profil Palmiro Palmiro napisał/a:

    wtorek, 23 czerwca 2009, 11:55

    Jana. "Jak udawać durnia". Jerzy Wenderlich - ten długonosy, wygadany komunista, grał w jednym zespole muzycznym z Tadeuszem Rydzykiem. ""Pan Jerzy dawny skrzypek elektryczny u Ojca Rydzyka ma zawsze dużo do powiedzenia. Niedoszły nauczyciel z zawodu Poseł (Mój mąż jest z zawodu Posłem) błyszczy w mediach od kilku miesięcy. Mniej więcej od czasu jak posłanka Senyszyn sprzedała swój pejcz do masażu erotycznego na Owsiakowej aukcji....."""

    Dzisiaj, na Ojca Tadeusza nie powie marnego słowa. Powyższy przykład daję pod rozwagę ojcu(sorki) dwóch synów i dwóch córek Jackowi Nadrowskiemu.

  47. Zobacz profil Marky napisał/a:

    środa, 24 czerwca 2009, 03:14

    "Pascale" zwracaja sie do mnie: "Marky udowodnij udowodnienia swoejgo [SIC] udownodnienia, encji bytu (i cala masa trudnych slow ze slownika ktory masz pod reka)" --- Co w cytowanym tekscie macie konkretnie na mysli? Prosze oswieccie mnie. Potraficie? Czy wszystkie "mysli" Pascalow sa rownie belkotliwe? Czy to objaw osobowosci wielorakiej,czy raczej schizofrenii?

    Re: zluzuj stringa ziom. ---- A w tym zdaniu o co chodzi? Jakiego niby "stringa" usiluja kazac mi Pascale "zluzowac"? A co znaczy slowko "ziom"? Czy Pascale uzywaja jakiegos szpanerskiego zargonu pelnego anglicyzmow i Bog wie czego jeszcze? Prowincjonalki z warszawki?

    :)

  48. Zobacz profil Janusz Janusz napisał/a:

    środa, 24 czerwca 2009, 11:30

    @tomkowi f przeszkadza, jak człowiek jest uśmiechniety... Żyj z hasłem "Alleluja i do przodu!", a też będziesz!

    Mam nadzieję, że czyta to Admin: MAM PRZYGOTOWANĄ STÓWKĘ na ratowanie tego portalu. Nie zapłacę, dopóki będą tu hasali nadrosie, osrony, w_k i inni... Może ja dostanę bana? Wymienieni już zapłacili...?!

  49. czwartek, 25 czerwca 2009, 01:26

    @Janusz - w momencie, gdy Pan to napisał, orson i w_k są już od kilku dni zbanowani. Absolutnie nic nie sugerujemy. Pozdrawiamy, redakcja.

  50. czwartek, 2 lipca 2009, 18:25

    Nie wiem jak wy ale ja nie lubię RM i wolę od tego radia trzymać się z daleka. Znam kilku ludzi, którzy tak są nakręceni, że co powie Rydzyk to oni też. Dla wszystkich katolików polecam Radio eM(Katowice) bądź Radio Józef(Warszawa) niestety te radio nie mają takich dobrych anten i innych sprzętów niż RM a lepiej ewangelizują :) nie krytykuje RM, ale radzę uważać.

  51. Zobacz profil Bart napisał/a:

    wtorek, 14 lipca 2009, 16:11

    Te sodomicie psy szczują i szczują ale ja jestem spokojny prawda zwycięży!!!

  52. Zobacz profil Adamek Adamek napisał/a:

    poniedziałek, 20 lipca 2009, 12:05

    A może by tak tego dyrektora zamrozić i po kraju z nim jeździć. Promując przy okazji nową sieć... Ostatecznie może być odlew gipsowy.

  53. Zobacz profil Gochaa Gochaa napisał/a:

    środa, 29 lipca 2009, 02:35

    Ad ekstremista kadet. Obyś miał rację z tym photoshopem. Radio M. napewno nie omieszka zaskarżyć winnego i przy okazji zarobić parę złotych.

  54. Zobacz profil Gochaa Gochaa napisał/a:

    środa, 29 lipca 2009, 02:45

    Ad Wojtek_1977. Jeśli miałeś na myśli radiową kloakę z Torunia ,to nie szambo a woda termalna wybija.

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.