DrukujSekularyzacja we Francji postępuje nawet w kwestiach pogrzebu

  • Kategoria: Świat
  • poniedziałek, 2 listopada 2009 16:37

Badania przeprowadzone z okazji wspomnienia wszystkich zmarłych pokazują, że Francuzi wolą kremację niż tradycyjny pochówek, a świecki obrzęd niż religijną uroczystość.

 

44 proc. Francuzów chce, by ich ciało po śmierci zostało spalone. To trochę więcej niż ludzi, którzy wolą tradycyjne grzebanie ciał (37,5 proc.). Z kolei 16,6 proc. nie ma zdania w tej sprawie.

Według dyrektora zakładów pogrzebowych w Paryżu, François'a Michaud Nerarda kremacji sprzyjają specjalne sale do pożegnania zmarłych, które powstają przy krematoriach. Jest już ich 150 na wszystkich większych cmentarzach w stolicy. Wcześniej jedynym miejscem pożegnania i gromadzenia się ludzi, którzy żegnali zmarłego był kościół.

Nerard tłumaczy, że społeczeństwo, które w 64. proc. nadal deklaruje się jako wierzące tak naprawdę traci duchowe punkty odniesienia. Stąd też nie patrzy na śmierć, jako na kluczowy etap w życiu człowieka. - Śmierć przedstawiana w telewizji czy grach wideo jest banalna, podczas gdy ta prawdziwa i naturalna pozostaje tabu – mówi. Krzyż, woda święcona, czy kapłan jako przewodniczący ceremonii to dla Francuzów zbędne elementy. Dlaczego? Bo nie chcą żadnych ceremonii. W 2009 roku hitem w kraju nad Loarą są multimedialne i audiowizualne ostatnie pożegnania. Małe show, któremu twórcy nadają charakter czysto wspomnieniowy.

- Już nie ksiądz, ale mistrz ceremonii wita rodzinę, proponuje różne teksty, muzykę. Często na ostatnich pożegnaniach pojawiają się osobiste przedmioty: obrazki, fajka, szabla, słoiczek konfitury, paleta malarska a nawet motor – opisuje podobne praktyki pracownik jednego z paryskich salonów pogrzebowych Jean-Paul Rocle. Często te „ostatnie pożegnania” są filmowane i za pomocą internetu możliwe do oglądania na żywo przez bliskich, którzy nie mogli przybyć.

Psychoanalityk, przewodniczący europejskiej federacji „Przeżyć swoją żałobę” Michela Hanus, tłumaczy to w ten sposób: Świecki rytuał pogrzebowy odpowiada na fundamentalną potrzebę antropologiczną, tj. chęci wyrównania przez żyjącego długu, który jego zdaniem zaciągnął u zmarłego. W 2009 roku we Francji 75 proc. pogrzebów miało charakter religijny, a 25 proc. świecki. Z tego kremacje dotyczą w 47 proc. pogrzebów świeckich.

Możliwość kremacji Francuzi mają od 1886 roku. Kiedy to na wniosek masona, doktora Blatina, podczas parlamentarnej dyskusji przyjęto prawo dotyczące wolności grzebania zmarłych. Każdy obywatel mógł zastosować jako formę pogrzebu kremację lub złożenie ciała do grobu. Katechizm Kościoła Katolickiego w kwestii grzebania zmarłych wypowiada się w następujący sposób: - Ciała zmarłych powinny być traktowane z szacunkiem i miłością wypływającą z wiary i nadziei zmartwychwstania. Grzebanie zmarłych jest uczynkiem miłosierdzia względem ciała; jest uczczeniem dzieci Bożych, będących świątynią Ducha Świętego. (…) Kościół zezwala na kremację zwłok, jeśli nie jest ona przejawem podważania wiary w zmartwychwstanie ciała (2300-2301).

Kremacji zabraniają islam, judaizm i prawosławiu. Badania we Francji zostały przeprowadzone przez ośrodek Credoc na zlecenie Narodowej Izby Związkowej Sztuki Pogrzebowej (CSNAF) z okazji wspomnienia wszystkich wiernych zmarłych, 2 listopada.

 

MaRo/AFP/e-deo.typepad.fr

  • digg.com
  • wykop.pl
  • Zapisz do del.icio.us
  • Ciekawe
  • Odsłon: 2305

Komentarze: 10

Opinii wyrażanych przez użytkowników portalu Fronda.pl nie należy utożsamiać z poglądami redakcji.

  1. Zobacz profil Dlaczego Dlaczego napisał/a:

    wtorek, 3 listopada 2009, 01:06

    Przynajmniej nie wykorzystują ciepła ze spalania do ogrzewania miasta jak to robią w Sztokholmie.

  2. Zobacz profil Marysia Marysia napisał/a:

    wtorek, 3 listopada 2009, 07:17

    biedni prawosawni w Japonii, bo tam jest państwowy nakaz kremacji, a im nie wolno.

  3. Zobacz profil Róża7 Róża7 napisał/a:

    wtorek, 3 listopada 2009, 09:13

    W Szwecji i podobnym jej państwach wiele ciał zmarłych czeka na pochówek, bo nikt nie chce sie tym zajmować. Rodziny tych zmarłych nie widzą takiej potrzeby.

  4. Zobacz profil casimirus napisał/a:

    wtorek, 3 listopada 2009, 10:01

    Warto jednak przypomnieć, co na ten temat mówi Kodeks Prawa Kononicznego, gdzie w kanonie 1176 czytamy:

    "Kościół usilnie zaleca zachowanie pobożnego zwyczaju grzebania ciał zmarłych".

  5. Zobacz profil Jemioł Jemioł napisał/a:

    wtorek, 3 listopada 2009, 11:37

    Byłem we Francji na kilku Mszach św. i co i o dziwo kościoły były prawie w połowie pełne. Małe miasto z tradycjami z wieloma kościołami.

  6. Zobacz profil Mariusz2 Mariusz2 napisał/a:

    wtorek, 3 listopada 2009, 12:04

    Nie bardzo rozumiem zdanie:

    "Kościół zezwala na kremację zwłok, jeśli nie jest ona przejawem podważania wiary w zmartwychwstanie ciała"

    To kiedy kremacja jest a kiedy nie jest podważaniem wiary?

    Niech mi ktoś wyjaśni.

  7. Zobacz profil leaf427 leaf427 napisał/a:

    wtorek, 3 listopada 2009, 15:34

    jeśli ktoś uważa że jego ciało to tylko zbiór atomów, że dusza nie istnieje a kremacja to jakby dopełnienie, potwierdzenie tych poglądów, wtedy Kościół mówi NIE

  8. Zobacz profil leaf427 leaf427 napisał/a:

    wtorek, 3 listopada 2009, 15:35

    polecam film "Postęp po szwedzku ", google video

  9. Zobacz profil Beetlejuice Beetlejuice napisał/a:

    wtorek, 3 listopada 2009, 17:32

    "64% Francuzów nadal wierzące"...ale nie wyjaśniono w co wierzące. 64% na pewno nie jest katolikami.

  10. Zobacz profil Sarcina napisał/a:

    czwartek, 5 listopada 2009, 00:35

    @leaqf427, Mariusz2. "Kościół zezwala na kremację zwłok, jeśli nie jest ona przejawem podważania wiary w zmartwychwstanie ciała". Logiczne to nie jest. Jeśli ktoś uważa się za "zbiór atomów" (wypowiedź leaf427) to i chyba katolikiem nie jest, a przynajmniej nie będzie chowany po katolicku, więc i zakaz Kościoła ma w nosie, i da się bez kaca moralnego zatomizować.

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.