Debiutancka płyta zespołu Luxtorpeda to najciekawsza propozycja polskiej muzyki alternatywnej.
Luxtorpeda to najbardziej awangardowy a zarazem najlepszy produkt naszej rodzimej sceny muzycznej. Długo wyczekiwany album zatytułowany po prostu „Luxtorpeda” może śmiało pretendować do grona pierwszej dziesiątki najlepszych płyt roku.
Litza wraz z kolegami (Hans, Krzyżyk, Drężmak, Kmieta) oddał nam do rąk 19 utworów, w tym 9 instrumentalnych, które po pierwszym przesłuchaniu po prostu paraliżują nasz zmysł słuchu, wprowadzając w stan trudno nazywalny, ale zaliczany do błogości i raju. Jedno porównanie: to polski System of the Down, czyli coś czego nie było do chwili Luxtorpedy na naszym muzycznym podwórku.
Słuchałem tej płyty po raz pierwszy podczas długiej podróży samochodem. Przygoda ta skończyła się tym, że musiałem zjechać na stację benzynową zapalić papierosa i wrócić do rzeczywistości. Już samo „Intro” uczyniło moją jazdę niebezpieczną, przenosząc moje myśli w świat bez czasu. Utwór „od zera” powalił mnie po prostu na łopatki powodując, że dalsza jazda nie była bezpieczna. Resztę wysłuchałem na stacji delektując się tekstami i muzyką songów jak: "autystyczny", "trafiony zatopiony" czy "w ciemności", przeciągając powrót do domu o 2 godziny.
Na szacunek zasługują teksty jakie napisał Robert Friedrich LITZA na spółę z HANSEM. Powalają szczerością, dobitnością, rozwalając tandetną sferę muzycznych tekstów naszej żałosnej sceny popowej, ale i rockowej również. Oto próbka:
„ (…) depilacja gustu i farbowanie wrażeń
lifting oczekiwań sterylizacja marzeń”
("niezalogowany")
„(…) widziałem w moim domu piekło na ziemi
miałem nadzieję wiedziałem że to się zmieni
światło w tunelu nadzieja ostatnia umiera
dziś jeszcze raz zaczniemy budować od zera”
("od zera")
Na płycie znalazł się protest song pt. ZA WOLNOŚĆ, co czyni z tej płyty jeszcze bogatszą wartość. Tekst tego utworu mówi sam za siebie, nie trzeba nic dodawać, analizowac, zgłębiać. Po prostu wysłuchać i …
„cenne kamienie złożonej ofiary
krwią męczenników łopoczą sztandary
na barykadach na każdej ulicy
oddają życie męczennicy
wiara nadzieją miłością co boli
rozerwali kajdany niewoli
wstań i walcz wyjdź i krzycz
daj im znak zerwij smycz”
("za wolność")
Zachęcam do kupienia płyty i pójścia na koncert Luxtorpedy a doznacie prawdziwej przygody z prawdziwą muzyką, poruszającą nasze skostniałe dusze i ciała. I wreszcie się obudzimy z ciemności. AVE!
Sebastian Moryń
Odsłon: 2642
Komentarze: 4
Opinii wyrażanych przez użytkowników portalu Fronda.pl nie należy utożsamiać z poglądami redakcji.
Friday, 17 June 2011, 12:12
Friday, 17 June 2011, 17:03
Wednesday, 22 June 2011, 02:48
Monday, 19 March 2012, 06:58