Poleć przyjaciołom Kontakt Reklama Główna Modlitewnik Fronda.tv Ciekawe Blogi Forum Klub Fronda.pl

Nowe Pressje - nie warto zaglądać! drukuj

Dodane przez: Redakcja Fronda.pl Kategoria: Akcja Friday, 28 October 2011, 11:01

Nowa teka PRESSJI pt. "I love Lewica" jest poświęcona lewicy i to tej współczesnej, kolorowej czyli bezpłciowej. Okładka nowej teki wielu razi, mnie osobiście nie, bo jest infantylna i po prostu korzystająca ze współczesnych technik PR. Treść kwartalnika: średnio zabawna, po prostu młodzież bawi się w postmodernizm, czyli w pisanie dla pisania.


PRESSJE pt. I love LEWICA, to nic innego jak analiza lewicowych guru. Jest w nich i Sierakowski, Stalin, Lenin, Marks, Foucault, Žižek, Kubiak i inni. Ogólnym przesłaniem teki jest krzykliwe i młodzieżowe zawołanie: "Konserwatyści nie bójcie się lewicy". Po pierwsze kto się boi? Na polu filozofii i nauki codziennie mamy do czynienia z dyskusjami lewicowych i konserwatywnych filozofów. Trzeba po prostu w nich uczestniczyć. Po drugie autorzy Pressji uważają, że prawicowcy boją się czerpać garściami z teorii wyprodukowanymi przez lewicowych intelektualistów. Za przykład podają teorię krytyczną (wyjaśnienie, wzmocnienie, wyzwolenie) zaprojektowaną przez Karola Marksa. Panowie, prawicowcy się niczego nie boją, a teoria krytyczna (dla grup wykluczonych) nie stanowi dla konserwatystów czegoś cennego i nadającego się do rozwiązań np. sprawy statusu embriona ludzkiego. Do tego wystarczy nam personalistyczna koncepcja osoby, tomistyczna koncepcja natury oraz fenomenologiczna metoda ejdetyczna. Nie musimy i nie powinniśmy czerpać teorii, które się nie sprawdzają, prawda?

 

Autorzy Pressji kochają się taplać w postmodernizmie – widać to w notach autorskich, gdzie postmodernizm pojawia się, jako hobbystyczna podróż studentów z Krakowa. I to jest rozwiązaniem zagadki, dlaczego taki tytuł nowej teki. Dla konserwatystów postmodernizm to gniot, wypadek przy pracy, który oczywiście ma swoich fanów na całym świecie, tak samo jak wiele popkulturowych śmieci, ale nie znaczy to wcale, że mamy się tym zajmować, prawda? Nurt filozoficzny (choć chce się powiedzieć, że to żaden nurt) nazwany postmodernizmem jest konfabulacją, czymś co istnieć nie powinno ale z faktu fantazjowania wielu niby-filozofów istniej. Jest to zabawa, a nie poważna koncepcja filozoficzna, w którą grać uwielbiają lewicowi propagandyści. My w tym uczestniczyć nie chcemy i nie będziemy z racji rozumowych: nie warto dyskutować z czymś co nie jest racjonalne.

 

Najbardziej irytujące w nowym numerze PRESSJI jest siłowe pokazywanie lewicowości u Jana Pawła II, Arystotelesa czy Platona. No ale to postmodernizm.


Odnośnie okładki: Tak, Jezus też kocha lewicowców. Nikt z konserwatystów nie będzie tego negował i nie neguje. Wiara i rozum jest dla wielu filozofów i teologów dwoma skrzydłami Prawdy. Dla lewicowców wiara jest nie do pogodzenia z rozumem, więc trudno czasami o jakikolwiek dialog, prawda?


Nie boimy się lewicowców, koledzy z Pressji, boimy się postmodernizmu, który tak hołubicie. A to po prostu nihilistyczna zabawa w pisanie dla pisania z którego nic nie wynika, bo wyniknąć nie może. Tak jest właśnie z nowym numerem Pressji, czyta się i czyta i nic. Po prostu nicość.

 

philo 

Odsłon: 7774


Komentarze: 1

Opinii wyrażanych przez użytkowników portalu Fronda.pl nie należy utożsamiać z poglądami redakcji.

  1. Zobacz profil I16 I16 napisał/a:

    Saturday, 12 November 2011, 20:42

    Philo masz racje, pozatym że postmodernizmu tez się nie boimy. Za nami stoi Wiara i Honor :)

1

Tylko zalogowani użytkownicy mogą wyrażać komentarze.

Copyright 1994-2011 Fronda.pl Portal Poświęcony. Wszelkie prawa zastrzeżone.