Otwarte forum dyskusyjne Frondy

Zwyczajny przypadek nadzwyczajny

dodano: 15.04.2018, 14:34
akcje wątku: drzewko

Autor: Niechodliwy

http://weekend.gazeta.pl/weekend/1,152121,23208054,szymon-baczkowski-ksiadz-kazal-mi-pic-wodke-a-sam-pil-slabe.html#TRwknd

Przypadek jak tysiące innych, ale pokazuje jak to wszystko działało do tej pory.

Kuria

Zadzwoniłem do kurii w Poznaniu. Potraktowali mnie miło. Prosili, żebym opisał trzy sytuacje ze swojego życia. Postąpiłem według tej instrukcji i po jakimś czasie przyszło z kurii pismo z wezwaniem na przesłuchanie. Okazało się, że na podstawie tego, co opisałem, ułożyli sobie pytania. I mnie przemaglowali.[...]Trudno póki co mówić o karze, bo sprawa w Watykanie toczy się od lipca 2015 roku i końca nie widać. Na jakim jest etapie, nie mam pojęcia, bo nie mam wglądu do akt. Gdy tylko wspomniałem o jakimś finansowym zadośćuczynieniu, kuria się na mnie po prostu wypięła. Przekazano mi tylko, że otoczą mnie modlitwą.

Rodzina

[...]rodzice mnie zachęcali. Zawarli z księdzem taki układ: oni mu wybaczają, a ja mam wszystko odwołać. I udawali, że nic się nie stało. Ksiądz jak gdyby nigdy nic przyjeżdżał do nas do domu. Gdy rodzice chcieli zmieniać meble, dołożył 500 złotych do meblościanki. Dziś mówię gorzko, że zostałem sprzedany za 500 złotych. [...]

Społeczeństwo

Gdy powiedziałem, że chcę od Kościoła odszkodowania, zaczęto mnie wytykać palcami. Mówić, że chodzi mi tylko o pieniądze.

 

Kuria + rodzina + społeczeństwo = oś zła

Dodaj komentarz

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany. Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

facebook