Otwarte forum dyskusyjne Frondy

Zabić z "miłości"

dodano: 10.01.2019, 8:50
akcje wątku: drzewko

Autor: Teofila (w podróży)

Wierzę w Boga w Chrystusie obecnym w Kościele.

Rewolucyjny pomysł...

Dokładnie tak, jak zabić ze "współczucia".

http://www.fronda.pl/forum/szczyt-empatii-zabic-ze-wspolczucia,65583.html

Ale trudno byłoby chyba powiedzieć, że jest to szczyt miłości chrześcijańskiej...

Nawiasem mówiąc - aborcję też można by wytłumaczyć "miłością".

Tyle, że wyłąćznie własną...

  • Re: Zabić z "miłości"|Paweł ("Waldi") 10.01.2019, 10:27
    Ten rodzaj "miłości" zaślepia, człowiek od poczęcia jest dla niektórych tylko zlepkiem tkanek...
    http://forum.gazeta.pl/forum/w,396,167442090,167442090,Chcieli_zarobic_na_aborcji.html
    (1 Kor 13) Zapraszam na moje forum o wierze w Boga: http://forum.gazeta.pl/forum/f,263153,Wiara_w_Boga.html
    Odpowiedz
  • Re: Zabić z "miłości"|Piech 10.01.2019, 11:57
    To nie podlega dyskusji, przynajmniej dla tych, dla których problem nie jest teoretyczny. Dyskusji podlega natomiast poziom opieki medycznej. Ilu ludzi, nie ma możliwości, aby zastosować pewne techniki medyczne (np. niestandardowe odżywianie), oni nie są" odłączani" od niczego, bo nikt ich "nie przyłączył". Dlatego koncentrowanie się na spektakularnych przypadkach i ignorowanie kontekstu, (który oczywiście nie zmienia zasady, ale czyni ja żywszą) jest również charakterystyczne dla tej przegadanej epoki...
    Odpowiedz
  • Re: Zabić z "miłości"|Paweł ("Waldi") 10.01.2019, 14:07

    To nie podlega dyskusji, przynajmniej dla tych, dla których problem nie jest teoretyczny. Dyskusji podlega natomiast poziom opieki medycznej. Ilu ludzi, nie ma możliwości, aby zastosować pewne techniki medyczne (np. niestandardowe odżywianie), oni nie są" odłączani" od niczego, bo nikt ich "nie przyłączył". Dlatego koncentrowanie się na spektakularnych przypadkach i ...


    Wiesz, smutne jest to, że na naszych oczach dokonuje się w białych rękawiczkach SEGREGACJA ludzi na tych, którzy mają prawo żyć i na tych, którym takiego prawa się odmawia, a wszystko to pod pozorem miłości. Myślę, że trzeba o tym mówić.
    (1 Kor 13) Zapraszam na moje forum o wierze w Boga: http://forum.gazeta.pl/forum/f,263153,Wiara_w_Boga.html
    Odpowiedz
  • Re: Zabić z "miłości"|AnnaMS 11.01.2019, 11:45
    ^
    „Radość w Panu jest waszą ostoją” Ne 8, 10
    Odpowiedz
  • Re: Zabić z "miłości"|MKasperowicz 11.01.2019, 17:33
    W pełni wyobrażam sobie zabicie z miłości. Sam chciałbym w odpowiednim momencie być zabity, właśnie dlatego, że ktoś mnie kocha i nie chce pozwalać na to, bym stał się pustą, acz w teorii żywą skorupą.
    Tak samo jak można kogoś nie ratować z miłości, a czasem ratowanie jest oznaką braku miłości, lecz własnego egoizmu.
    Tylko nie jest możliwe takie wprowadzenie tego prawnie, żeby uniemożliwić nadużycia i zabijanie z wygody własnej.
    Odpowiedz
  • Re: Zabić z "miłości"|Teofila (w podróży) 12.01.2019, 20:17

    W pełni wyobrażam sobie zabicie z miłości. Sam chciałbym w odpowiednim momencie być zabity, właśnie dlatego, że ktoś mnie kocha i nie chce pozwalać na to, bym stał się pustą, acz w teorii żywą skorupą.
    Tak samo jak można kogoś nie ratować z miłości, a czasem ratowanie jest oznaką braku ...


    A jakże, ja też potrafię to sobie bardzo wyraziście wyobrazić.

    Jako scenę z horroru.


    NB
    Czytałam kiedyś bardzo smutną historię (prawdziwą) o tym, jak to chłopak, czy narzeczony córki Eleni zabił ja właśnie z "miłości"...
    Wierzę w Boga w Chrystusie obecnym w Kościele.
    Odpowiedz
  • Re: Zabić z "miłości"|MKasperowicz 12.01.2019, 22:00

    A jakże, ja też potrafię to sobie bardzo wyraziście wyobrazić.

    Jako scenę z horroru.

    NB
    Czytałam kiedyś bardzo smutną historię (prawdziwą) o tym, jak to chłopak, czy narzeczony córki Eleni zabił ja właśnie z "miłości"...


    No to Teofila musi jeszcze wiele zobaczyć, jakie potrafi być "życie".
    Odpowiedz
  • Re: Zabić z "miłości"|Teofila (w podróży) 14.01.2019, 8:55

    No to Teofila musi jeszcze wiele zobaczyć, jakie potrafi być "życie".


    Teofila już trochę widziała i wie jakie potrafi być doczesne życie.

    I co z tego?
    Wierzę w Boga w Chrystusie obecnym w Kościele.
    Odpowiedz
  • Re: Zabić z "miłości"|Trollino 12.01.2019, 23:50
    Chciałbym umrzeć z miłości.
    A kiedy nie sposób już płynąć pod prąd, nie sposób już wyrwać się z matni, niebieski trolejbus zabiera mnie stąd, trolejbus ostatni.
    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany. Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

facebook