Otwarte forum dyskusyjne Frondy

Wyzywam Hackenbusha

dodano: 12.10.2017, 21:37
akcje wątku: drzewko

Autor: twardek

Cokolwiek byś uczynił, albo i nie uczynił - będzie to miało znaczenie, albo i nie będzie miało dla twojej przyszłości.

W nocie Samo milosierdzie... troszkę żeśmy się z kol. Hackenbushem posprzeczali. W którymś momencie, we wpisie o godź. 17:05,  kol. Hackenbush potraktował mnie „towarzyszu  twardek”, na niestosowność czego zwróciłem mu uwagę w mojej odpowiedzi o 17:34. Nie pomogło. Wprawdzie padło zapewnienie, że nie było w zamyśle obrazić mnie, ale równocześnie zostałem pochwalony za wypisanie się „z tamtej organizacji”. Przewrotna szelma z niego, chwali mnie obrzucając nieczystościami.

Pomyślałem sobie, że skoro kol. Hackenbush sugeruje, iż z niego taki ideowy czyścioszek, a ja brudasek, to pokażmy sobie, jak to się mówi.  Proponuję mianowicie abyśmy:

a. spotkali się w lokalu Frondy,

 

b. zalogowali się tam do FF a następnie przeszli redakcyjny test (jaki wymyśli redakcja) uprawdopodobniający, że jesteśmy twardkiem i Hackenbushem,

 

c. okażemy swoje dowody osobiste,

 

d. z ujawnionymi personaliami wystartujemy pod nadzorem redakcji procedurę wyszukania dowodów na naszą przynależność (PZPR, ewentualnie też jej przybudówki: ZSL, SD), albo urzędowych stwierdzeń na nie przynależność  do owych „organizacji”.

---

* Jeżeli kol. Hackenbush jest z pokolenia młodszego niż  PZPR-owskie  (urodził się po dniu 28 I 1972 r., a więc nie miał 18-tu  lat w momencie samorozwiązania się PZPR),  to,  jeżeli miał tatusia,  sprawdzimy czystość jego tatusia, przeciwnie, to czystośc (ideową) mamusi,  co wskaże nam, czy syn jest, czy nie jest dzieckiem resortowo-branżowym.

 

* Jeżeli Redakcja nie zgodzi się na tą przygodę, to zorganizujemy duet sędziowski złożony po jednym z przez nas obranych sekundantów, z portalu Fronda

 

* Posiedzenia duetu i realizowane przezeń procedury zapytań i ocen (korespondencja, spotkania w uzgodnionej kawiarence, lub pierogarni, na ten przykład) sfinansujemy pół/pół z kol. Hackenbushem

 

* rezultat był – nie był  członkiem wym. partii (w opcji synka: dzieckiem resortowo-branżowym)  zostanie opublikowany tu,  na Portalu, zawierając równocześnie przeprosiny dr Hackenbusha – o ile okaże się, że ja nie należałem do tych. partii.

 

*przebieg realizacji, w tym „nabór” sędziów, będzie odwzorowywany  jawnie, w postaci kolejnych wpisów do niniejszej noty.

---

No to jak, kol. Hackenbush ?

Dodaj komentarz

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany. Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

facebook