Otwarte forum dyskusyjne Frondy

W Tomkowej odbyła się ciekawa kolęda

dodano: 20.01.2017, 8:23
akcje wątku: drzewko

Autor: atlantis

Zamiast księdza po kolędzie chodziły kucharka i kościelna, ksiądz się bowiem rozchorował.

Jak wiadomo jednak, szkoda, by kasa z kopert przepadła.

A swoją drogą-mój blok, 13 mieszkań, kolędę przyjęliśmy tylko my, wizyta trwała od 16:57 do 17:01.

  • Re: W Tomkowej odbyła się ciekawa kolęda|henryk1 20.01.2017, 8:28
    Jacy parafianie,tacy 'księża';)
    Odpowiedz
  • Re: W Tomkowej odbyła się ciekawa kolęda|atlantis 20.01.2017, 8:31
    A jakie masz podstawy by sądzić o całej parafii? Ja na przykład nigdy tam nie byłem, nie wiem jacy ludzie tam mieszkają. A choćby i sami najgorsi, to zgodnie z tym co mówił Chrystus właśnie tacy najbardziej lekarza potrzebują.
    Odpowiedz
  • Re: W Tomkowej odbyła się ciekawa kolęda|Teofila (w podróży) 20.01.2017, 8:31
    Jeżeli to prawda, to bardzo przykra i smutna sprawa ;(

    Może powinien pójść kolega do księdza, jak już wyzdrowieje, z braterskim napomnieniem.
    Jak ksiądz nie będzie miał sygnałów od parafian, to nigdy się nie zmieni.
    Wierzę w Boga w Chrystusie obecnym w Kościele.
    Odpowiedz
  • Re: W Tomkowej odbyła się ciekawa kolęda|atlantis 20.01.2017, 8:36

    Jeżeli to prawda, to bardzo przykra i smutna sprawa ;(

    Może powinien pójść kolega do księdza, jak już wyzdrowieje, z braterskim napomnieniem.
    Jak ksiądz nie będzie miał sygnałów od parafian, to nigdy się nie zmieni.


    Z tego co wiem, to nawet ciężkie grypy leczy się stosunkowo szybko, zatem nic nie stoi na przeszkodzie, aby kolęda odbyła się później.
    W zeszłym roku mój przyjaciel nie mógł przyjąć księdza w terminie, ale chciał, poszedł zaprosił, umówili się na luty. Wszystko w wyluzowanej i sympatycznej atmosferze.
    Odpowiedz
  • Re: W Tomkowej odbyła się ciekawa kolęda|Teofila (w podróży) 20.01.2017, 8:42

    Z tego co wiem, to nawet ciężkie grypy leczy się stosunkowo szybko, zatem nic nie stoi na przeszkodzie, aby kolęda odbyła się później.
    W zeszłym roku mój przyjaciel nie mógł przyjąć księdza w terminie, ale chciał, poszedł zaprosił, umówili się na luty. Wszystko w wyluzowanej i sympatycznej atmosferze.


    U nas też tak to działa, zawsze jest dodatkowy dzień dla tych, którzy nie mogli w swoim terminie.
    No i nigdy nie miałam "po kolędzie" kościelnego ;)

    Najlepiej byłoby zebrać grupę kilku osób z parafii, pójść razem do księdza i obgadać to w pokojowej atmosferze.

    A gdyby ksiądz mimo wszystko nie zrozumiał, to bym uderzała do biskupa, bo taka "kolęda", jak kolega opisuje, na pewno nie jest zwyczajem kościelnym, nie sądzę też, żeby biskup ją pochwalał.
    Wierzę w Boga w Chrystusie obecnym w Kościele.
    Odpowiedz
  • Re: W Tomkowej odbyła się ciekawa kolęda|atlantis 20.01.2017, 8:48

    U nas też tak to działa, zawsze jest dodatkowy dzień dla tych, którzy nie mogli w swoim terminie.
    No i nigdy nie miałam "po kolędzie" kościelnego ;)

    Najlepiej byłoby zebrać grupę kilku osób z parafii, pójść razem do księdza i obgadać to w pokojowej atmosferze.

    A gdyby ksiądz mimo wszystko nie ...


    Cóż, biskup o wszystkim wie i udzielił "upomnienia".

    W tym wszystkim nie chodzi jednak o to, co biskup pochwala, a czego nie pochwala, tylko o to, że wyraźnie widać o co chodzi w kolędzie. Bo nawet jeśli przyjmiemy, że żeby się pomodlić i pokropić pomieszczenia nie trzeba mieć specjalnych uprawnień to... no właśnie.
    Odpowiedz
  • Re: W Tomkowej odbyła się ciekawa kolęda|Teofila (w podróży) 20.01.2017, 8:53

    Cóż, biskup o wszystkim wie i udzielił "upomnienia".

    W tym wszystkim nie chodzi jednak o to, co biskup pochwala, a czego nie pochwala, tylko o to, że wyraźnie widać o co chodzi w kolędzie. Bo nawet jeśli przyjmiemy, że żeby się pomodlić i pokropić pomieszczenia nie trzeba mieć specjalnych uprawnień ...


    >Cóż, biskup o wszystkim wie i udzielił "upomnienia".

    Bardzo dobrze, brawo ten biskup.

    A co - parafianie? Chodzą do księdza i rozmawiają z nim, albo przynajmniej mówią, że nie chcą takiej "wizyty duszpasterskiej"?

    NB
    Nie ma kolega obowiązku przyjmować kucharki "po kolędzie", gdyby tak parafianie jej nie przyjmowali, to pewno za rok ksiądz by się jednak sam pofatygował.


    >W tym wszystkim nie chodzi jednak o to, co biskup pochwala, a czego nie pochwala, tylko o to, że wyraźnie widać o co chodzi w kolędzie.

    No nie - ten przypadek pokazuje, o co chodzi temu właśnie proboszczowi.

    A księża - jak to ludzie - są bardzo różni.
    Wierzę w Boga w Chrystusie obecnym w Kościele.
    Odpowiedz
  • Re: W Tomkowej odbyła się ciekawa kolęda|atlantis 20.01.2017, 9:00

    >Cóż, biskup o wszystkim wie i udzielił "upomnienia".

    Bardzo dobrze, brawo ten biskup.

    A co - parafianie? Chodzą do księdza i rozmawiają z nim, albo przynajmniej mówią, że nie chcą takiej "wizyty duszpasterskiej"?

    NB
    Nie ma kolega obowiązku przyjmować kucharki "po kolędzie", gdyby tak parafianie jej nie przyjmowali, to pewno za ...


    Tylko musi Pani wziąć pod uwagę jak to wygląda na wsiach. Już coraz rzadziej, ale są jeszcze przecież rejony gdzie księdza całuje się po rękach. W parafii u mojej babci (właśnie wieś) ksiądz to nałogowy hazardzista. Były prośby, były groźby, myśli Pani, że coś dały? Moja ciotka idąc do niego z prośbą o pochowanie męża i mówiąc, że nie stać jej na takie "co łaska", usłyszała, że przecież ma synów. No tak niestety jest w małych społecznościach, gdzie każdy wie o każdym wszystko. Wie kto księdza przyjął, kto nie przyjął, kto ile dał, a kto nie dał. Kto był w kościele, kogo nie było. Z resztą daleko szukać, nawet w tym wątku już się pojawił "żart" o jakości parafian.
    Odpowiedz
  • Re: W Tomkowej odbyła się ciekawa kolęda|Teofila (w podróży) 20.01.2017, 10:29

    Tylko musi Pani wziąć pod uwagę jak to wygląda na wsiach. Już coraz rzadziej, ale są jeszcze przecież rejony gdzie księdza całuje się po rękach. W parafii u mojej babci (właśnie wieś) ksiądz to nałogowy hazardzista. Były prośby, były groźby, myśli Pani, że coś dały? Moja ciotka idąc do niego ...


    Powiem coś panu: znam księży, którzy są na wiejskiej parafii.

    Jeden musiał zmienić parafię, bo tak mu ludzie życie obrzydzili.

    A to bardzo porządny ksiądz jest.

    Więc są ludzie i ludziska - i pośród parafian, i pośród księży.
    Wierzę w Boga w Chrystusie obecnym w Kościele.
    Odpowiedz
  • Re: W Tomkowej odbyła się ciekawa kolęda|henryk1 20.01.2017, 8:46
    To był żart. Nie znam tych parafian.
    Odpowiedz
  • Re: W Tomkowej odbyła się ciekawa kolęda|Girolamo 20.01.2017, 10:32
    A co myślicie o tym, że proboszcz modernista podczas prawie wszystkich ogłoszeń parafialnych odczytywanych zazwyczaj osobiście - szczegółowo podaje, ile pieniędzy było w kopertach złożonych ostatnio na ofiarę. Dodam, że celem jest zwyczajne funkcjonowanie parafii i ogromnej plebanii...
    http://www.fronda.pl/forum/ponadczasowy-dezyderat-ziemkiewicza,90062.html
    Odpowiedz
  • Re: W Tomkowej odbyła się ciekawa kolęda|Agnes32 20.01.2017, 14:24

    A co myślicie o tym, że proboszcz modernista podczas prawie wszystkich ogłoszeń parafialnych odczytywanych zazwyczaj osobiście - szczegółowo podaje, ile pieniędzy było w kopertach złożonych ostatnio na ofiarę. Dodam, że celem jest zwyczajne funkcjonowanie parafii i ogromnej plebanii...


    To normalne, że proboszcz rozlicza się z funduszy parafii. Gorzej by było, gdyby robił z tego tajemnicę.
    Odpowiedz
  • Re: W Tomkowej odbyła się ciekawa kolęda|MonikaMaria 20.01.2017, 10:35
    Odpowiedz
  • Re: W Tomkowej odbyła się ciekawa kolęda|Girolamo 20.01.2017, 11:02

    Tu też ciekawie:
    http://m.dkl.doba.pl/artykul/koleda-inna-niz-wszystkie-parafianie-oburzeni-/10447/15


    "administrator parafii"
    Może to jest wyjaśnienie.
    http://www.fronda.pl/forum/ponadczasowy-dezyderat-ziemkiewicza,90062.html
    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany. Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

facebook