Otwarte forum dyskusyjne Frondy

Spojrzenie serca

dodano: 13.01.2018, 10:58
akcje wątku: drzewko

Autor: megimegi

„Chciałabym tylko dwie krótkie rady:

1. Jeśli kiedyś spotka Cię cierpienie i samotność, okaże się, że masz raka, stracisz nogę w wypadku, Twoja kariera się załamie, a może po prostu się zestarzejesz i okaże się, że wszystko, na czym budowałaś swoją wartość pójdzie w niepamięć… wtedy przypomnij sobie, że Bóg Cię kocha zupełnie za darmo – nie za to co osiągnęłaś i jak wyglądasz – i że On na Ciebie czekał cały ten czas z otwartymi rękami, aby dać Ci szczęście jakiego nie może dać żadna ziemska przyjemność

2. Jeśli uda Ci się przeżyć życie, będąc do końca przekonaną, że wszystko wygrałaś, wszystkich pokonałaś, przeżyłaś życie w pełni na Twoich zasadach i nie żałujesz niczego… kiedy już po śmierci spotkasz Jezusa, który przytuli Cię z taką miłością, jakiej nigdy nie doświadczyłaś i rozpłaczesz się nad życiem, które przeleciało Ci przez palce; wtedy nie wahaj się, by tę miłość przyjąć na wieczność, bo On jest dobry. Zawsze.”

 

 https://siostraewa.blog.deon.pl/pl/2015/08/17/list_do_prostytutki/

 

 

 

 

 

  • Re: Spojrzenie serca |megimegi 13.01.2018, 14:01
    Pierwsza część listu też ważna.

    "Droga młoda kobieto!
    Po przeczytaniu tych historii podobnych do Twojej, najpierw poczułam w sobie dużą chęć, by powiedzieć Ci o tym, że Bóg jest dobry i tylko On daje szczęście, ale po chwili się zawahałam. Jeśli twierdzisz, że jesteś szczęśliwa i zakładając, że nikogo tym swoim dążeniem do szczęścia nie krzywdzisz, to jakie ja mam prawo narzucać Ci to co ja myślę. Przecież nie chciałabym, żebyś Ty mi wmawiała, że jedynym źródłem szczęścia są kąpiele w szampanie i drogie ciuchy albo mocne doznania seksualne…
    To nie znaczy jednak, że nie mam Ci nic do powiedzenia..."
    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany. Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

facebook