Otwarte forum dyskusyjne Frondy

Schandenfreude- radość z cudzego upadku

dodano: 9.10.2018, 16:29
akcje wątku: drzewko

Autor: mariaelena

„Naj­lep­szym przy­jacielem jest ten, kto nie py­tając o powód smut­ku, pot­ra­fi spra­wić, że znów wra­ca radość.” Św. Jan Bosko

Oprócz kotwicowania, kotwiczenia czyli wytworzenia reakcji na ściśle określone bodźce, które uaktywniają pozytywne lub negatywne emocje, psychologia definiuje również pojęcie schadenfreude, jako określenia na emocjpnalne czerpanie radości z cudzych nieszczęść.

Czym objawia się schadenfreude?

Najprościej: uczuciem satysfakcji i wewnętrznym przekonaniem:"należało się mu/jej".

Znacie to uczucie?

Chyba każdemu jest znane w mniejszym lub większym stopniu.

W  większym u tych, u których występują kompkeksy i niska samoocena.

Czemu służy?

Poprawie samopoczucia.

Ot taki mechanizm organizmu.

Dlatego też informacje, filmy poświęcone wpadkom, wypadkom i upadkom innych cieszą się tak dużą oglądalnością, "wzięciem", "klikalnością".

 

Czy są w temacie badania?

Tak, wystraczy wyszukać.

  • Re: Schandenfreude- radość z cudzego upadku|Piotrak_2 9.10.2018, 18:03
    Świetny sprawdzian dla naszego nowoczłowieczeństwa. Wszak św. Paweł prosi "Weselcie się z tymi, którzy się weselą, płaczcie z tymi, którzy płaczą".
    Odpowiedz
  • Re: Schandenfreude- radość z cudzego upadku|Niechodliwy 9.10.2018, 18:40
    Próbowałem znaleźć informacje na temat tego twojego "kotwicowania" i okazało się, że mam z tym problem, bo Ty nie umiesz nawet poprawnie używać terminów, których znajomością chcesz się pochwalić. To jest kotwiczenie, a nie kotwicowanie, co nawet słownik ci podpowiada, podkreślając na czerwono.

    Tymczasem zwolennicy i praktycy Neurolingwistycznego Programowania (NLP) twierdzą, że aby niwelować stres, można zastosować tzw. kotwicę punktową, dzięki której wywołuje się dowolny stan emocjonalny. Polegać ma ona na wytworzeniu asocjacji (skojarzenia) bodźca ze stanem emocjonalnym na zasadzie odruchu warunkowego.[...]Skoro tak się dzieje, a właściwie nie dzieje tak, jakby chcieli tego praktycy NLP, to nie ma czego w ogóle kotwiczyć. Jakkolwiek samo działanie, które ma zakotwiczyć taki czy inny stan na dowolnym punkcie ciała, także wydaje się być zupełnie wyssana z palca.[...]Tymczasem praktycy NLP twierdzą, że do wywołania reakcji warunkowej może dojść po przywołaniu emocji towarzyszących jakiemuś zapamiętanemu wydarzeniu. Rozmaite sytuacje same w sobie nie tylko najczęściej nie są jednowymiarowe pod względem emocjonalnym, ale także nie stanowią bodźca bezwarunkowego. Są zbyt złożone i mogą być same reakcjami zarówno warunkowymi (RW), jak i bezwarunkowymi (RB).

    http://www.psychologia-spoleczna.pl/artykuly/1268-zatopiona-kotwica

    Sam fakt, że powołujesz się na definicje wzięte z NLP jeszcze o niczym nie świadczy, ale jak przedstawiasz to tak jakby to była prawda objawiona poparta przez uznanych psychologów to już zasługuje na bana. Co roku setki ludzi padają ofiarą pseudonaukowych bzdur szarlatanów z NLP, a są to ludzie którzy mają często problem z relacjami społecznymi i miłosnymi. NLP tylko oddala ich od rozwiązania swoich problemów i generuje nowe, bo opiera się na wulgarnej manipulacji uczuciami swoimi i innych, a Ty jeszcze to gówno tu propagujesz.

    Domorosłą psycholożką czy prawniczką to możesz być w domowym zaciszu, ale nikomu lepiej nie doradzaj tych bzdur, bo tylko mu zaszkodzisz.
    Odpowiedz
  • Re: Schandenfreude- radość z cudzego upadku|Piotrak_2 9.10.2018, 18:53

    Próbowałem znaleźć informacje na temat tego twojego "kotwicowania" i okazało się, że mam z tym problem, bo Ty nie umiesz nawet poprawnie używać terminów, których znajomością chcesz się pochwalić. To jest kotwiczenie, a nie kotwicowanie, co nawet słownik ci podpowiada, podkreślając na czerwono.

    Tymczasem zwolennicy i praktycy Neurolingwistycznego Programowania (NLP ...


    Neurolingwistyczne Programowanie...? O pardon! Pomyliłem wątek.
    Odpowiedz
  • Re: Schandenfreude- radość z cudzego upadku|mariaelena 9.10.2018, 19:22

    Próbowałem znaleźć informacje na temat tego twojego "kotwicowania" i okazało się, że mam z tym problem, bo Ty nie umiesz nawet poprawnie używać terminów, których znajomością chcesz się pochwalić. To jest kotwiczenie, a nie kotwicowanie, co nawet słownik ci podpowiada, podkreślając na czerwono.

    Tymczasem zwolennicy i praktycy Neurolingwistycznego Programowania (NLP ...


    Ależ masz rację, zrobiłam literówkę. Nie pierwszą i nie ostatnią.

    A teraz fanfary:

    Gratulacje!
    Właśnie wygrałeś dobre samopoczucie w schadenfreude!

    Tylko, kotwiczenie to nic innego jak programowanie reakcji na bodzieć- jak u piesków Pawłowa.
    Zasada ta sama: bodzieć - reakcja. To tylko "intrygująca" nazwa dla tego, co już opisano jako odruchy warunkowe, czyli reakcja organizmu pod wpływem działania dwóch bodźców: obojętnego i nieobojętnego.

    U człowieka wystarczy myśl o bodźcu by wystąpiła reakcja.

    Sprawdzimy czy faktycznie to tak działa?





    Cytryna







    Jaka twoja reakcjana słowo cytryna?





    I dla Viktora czynię stosowną poprawkę.



    „Naj­lep­szym przy­jacielem jest ten, kto nie py­tając o powód smut­ku, pot­ra­fi spra­wić, że znów wra­ca radość.” Św. Jan Bosko
    Odpowiedz
  • Re: Schandenfreude- radość z cudzego upadku|MH 9.10.2018, 19:31

    Ależ masz rację, zrobiłam literówkę. Nie pierwszą i nie ostatnią.

    A teraz fanfary:

    Gratulacje!
    Właśnie wygrałeś dobre samopoczucie w schadenfreude!

    Tylko, kotwiczenie to nic innego jak programowanie reakcji na bodzieć- jak u piesków Pawłowa.
    Zasada ta sama: bodzieć - reakcja. To tylko "intrygująca" nazwa dla tego, co już opisano jako odruchy ...


    Cytryna służy wątrobie.
    … So maybe I'm blind. But I'm only human after all.
    Odpowiedz
  • Re: Schandenfreude- radość z cudzego upadku|mariaelena 9.10.2018, 19:35

    Cytryna służy wątrobie.


    Nie tylko
    „Naj­lep­szym przy­jacielem jest ten, kto nie py­tając o powód smut­ku, pot­ra­fi spra­wić, że znów wra­ca radość.” Św. Jan Bosko
    Odpowiedz
  • Re: Schandenfreude- radość z cudzego upadku|MH 9.10.2018, 19:37

    Nie tylko


    Kurkuma też.
    … So maybe I'm blind. But I'm only human after all.
    Odpowiedz
  • Re: Schandenfreude- radość z cudzego upadku|Niechodliwy 9.10.2018, 19:55

    Ależ masz rację, zrobiłam literówkę. Nie pierwszą i nie ostatnią.

    A teraz fanfary:

    Gratulacje!
    Właśnie wygrałeś dobre samopoczucie w schadenfreude!

    Tylko, kotwiczenie to nic innego jak programowanie reakcji na bodzieć- jak u piesków Pawłowa.
    Zasada ta sama: bodzieć - reakcja. To tylko "intrygująca" nazwa dla tego, co już opisano jako odruchy ...


    Zasada ta sama: bodzieć - reakcja.

    Oj nie schadenfreude tylko uczucie zażenowania i politowania udziela mi się w tym momencie, bo nie popieram Twojego beztroskiego przenoszenia terminów z behawiorystyki do psychologii stosowanej w skrajniej strywializowanej formie i tłumaczenia nimi skomplikowanych procesów myślowych u człowieka.

    ...ale spoko, jak następnym razem będziesz się cieszyła, że udało Ci kogoś w rozmowie wyprowadzić z równowagi, to przypomnę Ci to niemieckie słówko.

    Lepiej wróć do poznawania meandrów polskiego prawa, tam przynajmniej się kompromitujesz w sposób kontrolowany.
    Odpowiedz
  • Re: Schandenfreude- radość z cudzego upadku|Niechodliwy 9.10.2018, 19:56

    Zasada ta sama: bodzieć - reakcja.

    Oj nie schadenfreude tylko uczucie zażenowania i politowania udziela mi się w tym momencie, bo nie popieram Twojego beztroskiego przenoszenia terminów z behawiorystyki do psychologii stosowanej w skrajniej strywializowanej formie i tłumaczenia nimi skomplikowanych procesów myślowych u człowieka.

    ...ale spoko, jak następnym razem będziesz się ...


    PS. pełny łańcuch to: bodziec - reakcja - internalizacja.
    Odpowiedz
  • Re: Schandenfreude- radość z cudzego upadku|mariaelena 9.10.2018, 20:24

    Zasada ta sama: bodzieć - reakcja.

    Oj nie schadenfreude tylko uczucie zażenowania i politowania udziela mi się w tym momencie, bo nie popieram Twojego beztroskiego przenoszenia terminów z behawiorystyki do psychologii stosowanej w skrajniej strywializowanej formie i tłumaczenia nimi skomplikowanych procesów myślowych u człowieka.

    ...ale spoko, jak następnym razem będziesz się ...


    Oczywiście, gdyżalbowiem psychologia wcale, ale to wcale z behawiorystki, a behawiorystyka z psychologii, nie korzysta, ani nawet, w pewnym zakresie, nie bazuje.


    Wyprowadziłam cię z równowagi?
    A to moja wina, ta twoja chwiejna równowaga?
    Może trening NLP?

    ;)
    „Naj­lep­szym przy­jacielem jest ten, kto nie py­tając o powód smut­ku, pot­ra­fi spra­wić, że znów wra­ca radość.” Św. Jan Bosko
    Odpowiedz
  • Re: Schandenfreude- radość z cudzego upadku|Witt 9.10.2018, 22:36

    Zasada ta sama: bodzieć - reakcja.

    Oj nie schadenfreude tylko uczucie zażenowania i politowania udziela mi się w tym momencie, bo nie popieram Twojego beztroskiego przenoszenia terminów z behawiorystyki do psychologii stosowanej w skrajniej strywializowanej formie i tłumaczenia nimi skomplikowanych procesów myślowych u człowieka.

    ...ale spoko, jak następnym razem będziesz się ...


    A Żyrafka ma jakieś ad meritum prócz regularnego porabiania się na rzadko? Nie lubię się wtrącać w środek dyskusji, ale waści teksty niebezpiecznie podążają w stronę samogwałtu, więc poczułem się w obowiązku zwrócić grzecznie uwagę ;).
    "Ileż to tragedii możnaby uniknąć, gdyby k**wa zalegalizować morderstwo, czerwone świry." - Gaius Marius.
    Odpowiedz
  • Re: Schandenfreude- radość z cudzego upadku|mariaelena 9.10.2018, 22:50

    A Żyrafka ma jakieś ad meritum prócz regularnego porabiania się na rzadko? Nie lubię się wtrącać w środek dyskusji, ale waści teksty niebezpiecznie podążają w stronę samogwałtu, więc poczułem się w obowiązku zwrócić grzecznie uwagę ;).


    Oj tam Witt, Niechodliwy spoko, calkiem sympatyczny :)
    „Naj­lep­szym przy­jacielem jest ten, kto nie py­tając o powód smut­ku, pot­ra­fi spra­wić, że znów wra­ca radość.” Św. Jan Bosko
    Odpowiedz
  • Re: Schandenfreude- radość z cudzego upadku|Niechodliwy 9.10.2018, 23:57

    A Żyrafka ma jakieś ad meritum prócz regularnego porabiania się na rzadko? Nie lubię się wtrącać w środek dyskusji, ale waści teksty niebezpiecznie podążają w stronę samogwałtu, więc poczułem się w obowiązku zwrócić grzecznie uwagę ;).


    Kulturny Wicie, przecież dla Ciebie to wsio rawno, łącznie z "samogwałtem", który wcisnąłeś tu chyba tylko ze względu na swoje natręctwa seksualne.
    Odpowiedz
  • Re: Schandenfreude- radość z cudzego upadku|Witt 10.10.2018, 11:47

    Kulturny Wicie, przecież dla Ciebie to wsio rawno, łącznie z "samogwałtem", który wcisnąłeś tu chyba tylko ze względu na swoje natręctwa seksualne.


    Żyrafko, możesz także każdego urologa nazywać zboczkiem :). Myślę, że ma to wkalkulowane w ryzyko zawodowe i nawet się nie obrazi.
    Podobnie jak mariaelena, której dajesz korepetycje z prawa :-D.
    "Ileż to tragedii możnaby uniknąć, gdyby k**wa zalegalizować morderstwo, czerwone świry." - Gaius Marius.
    Odpowiedz
  • Re: Schandenfreude- radość z cudzego upadku|Niechodliwy 10.10.2018, 19:32

    Żyrafko, możesz także każdego urologa nazywać zboczkiem :). Myślę, że ma to wkalkulowane w ryzyko zawodowe i nawet się nie obrazi.
    Podobnie jak mariaelena, której dajesz korepetycje z prawa :-D.


    Nie tylko ja, ale mariaelena jest oporna.
    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany. Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

facebook