Otwarte forum dyskusyjne Frondy

REFERAT O ODPUSTACH - warto wiedzieć

dodano: 1.11.2008, 2:00
akcje wątku: drzewko

Autor: Kfiatuszka

"ty brzydki snobie trydencki!" -Tomek Torquemada

rok temu dostalam polecenie od ksiedza, zeby przed 1 listopada przygotowac krotki referacik o odpustach. Ale jak sie dobralam do tematu, to nie dalo sie krotko.
Ksiedzu opadla szczeka, bo chyba myslal, ze powiem jeno o tym jakie sa warunki uzyskania odpustu zupelnego:P

Niestety nie wiem jak umiescic plik word w internecie, dlatego tekst jest bez pogrubien i bez podkreslen, co zdecydowanie zmniejsza jego czytelnosc... :(

Referacik oparty jest przede wszystkim na przedsoborowej książce na temat odpustow, uzupełniony nieco o wiadomości ze stron internetowych :) nie wkleiłam szczegółowych nadań odpustowych, ale te można znaleźc w internecie.

zycze owocnej lektury :)

**************
ODPUSTY

Łaciński wyraz indulgentia, który w języku kościelnym odpowiada polskiemu odpust, pochodzi od czasownika indulgere. W mowie potocznej oznacza on tyle co: postępować z miłością i pobłażliwością, z uprzejmą dobrocią, z łagodnością i w ogóle przebaczać.
Z biegiem czasu zacieśniono znaczenie wyrazu indulgentia oznaczając nim prawie wyłącznie odpuszczenie przez Kościół kar doczesnych za grzechy

Dzisiaj odpustem określane jest odpuszczenie kary doczesnej, należnej za grzechy, złagodzone już co do winy, którego to odpuszczenia udziela władza kościelna w imieniu Boga ze skarbca Kościoła, żyjącym w formie rozgrzeszenia a zmarłym w formie wstawiennictwa

Kilka prawd Kościoła:

1. Grzech

Każdy grzech, śmiertelny czy powszedni, pociąga za sobą dwa smutne następstwa: winę i karę.
Grzech śmiertelny jest całkowitym odwróceniem się człowieka od Pana Boga, buntem przeciw Jego najświętszej woli, a zatem ciężką obrazą Boga, która pozbawia go przyjaźni bożej i łaski uświęcającej, stanowiącej nadprzyrodzone życie duszy i jej najpiękniejszą ozdobę.
Słuszną karą jaka należy się za grzech śmiertelny jest odrzucenie duszy przez Boga, czyli pozbawienie jej na wieki prawa oglądania Boga w Niebie i skazanie jej na kary piekielne

Grzech powszedni nie znosi całkowicie przyjaźni bożej, jednak narusza stosunek między Bogiem a człowiekiem, przyćmiewa nadprzyrodzoną piękność duszy i choć na karę wieczną nie zasługuje, to jednak pociąga za sobą karę doczesną w tym życiu, albo w przyszłym – w czyśćcu.

Parafrazując słowa Świętego Tomasza – jeśli ktoś zgrzeszył przeciwko dobru niestworzonemu, wiecznemu – jest karany wieczyście. Natomiast jeśli zgrzeszył przeciwko dobru stworzonemu, ale nie odwrócił się od Boga, nie należy się za taki grzech kara wieczna, tylko doczesna.

2. Rozgrzeszenie

Godnie otrzymane rozgrzeszenie lub żal doskonały, połączony z pragnieniem spowiedzi, jednają człowieka z Bogiem, który przyjmując duszę z powrotem do swej łaski i przyjaźni, odpuszcza jej zarazem karę wieczną, lecz pozostawia do odpokutowania karę doczesną.

Prawdą jest, że po otrzymaniu rozgrzeszenia lub przy żalu doskonałym, z pomocą łaski bożej człowiek może okazać tak wielką skruchę, że Bóg odpuści mu nie tylko winy ale i kary nie tylko wieczne, ale i doczesne, jak to ma miejsce przy chrzcie świętym lub śmierci męczeńskiej.

Zwykle jednak tak się nie dzieje i kary doczesne pozostają do odpokutowania.
Błędnym jest myślenie iż Bóg odpuszczając winę odpuszcza również karę.
Gdyby było inaczej, bardzo łatwo lekceważylibyśmy ciężar grzechu i wyrządzalibyśmy coraz większą zniewagę wobec Stwórcy.

3. Kary

Naturalne skutki ujemne wypływające z grzechu. Przyjęte i znoszone w duchu pokuty mogą wyjednać grzesznikowi zmniejszenie należnych mu kar

Różne cierpienia które Pan Bóg naznacza w zależności od winy. Jeżeli grzesznik nie odkupi ich za życia – musi odpokutować w czyśćcu.
Odkupywanie kar doczesnych, należnych za winy już zgładzone, nazywamy zadośćuczynieniem. Zadośćuczynić można w dwojaki sposób – przez wykonywanie dzieł zadośćuczyniających i przez zyskiwanie odpustów. Oba środki nie wykluczają się, a wręcz przeciwnie – wspierają i uzupełniają się wzajemnie.

a. Dzieła zadośćuczyniające:

- dobrowolnie podejmowane uczynki pokutne
- pokuty nakładane przez spowiedników
- wszystkie z dopuszczenia bożego spotykające nas cierpienia jak choroby i nieszczęścia doczesne

Jeśli je znosimy cierpliwie i z poddaniem się woli bożej, będąc w stanie łaski uświęcającej – możemy zadośćuczynić Bogu Ojcu.

Według nauki Świętego Tomasza wszystkie dobrowolne uczynki pokutne możemy sprowadzić do trzech: postu, modlitwy i jałmużny

Do modlitwy zalicza on także rozmyślanie i inne ćwiczenia duchowe takie jak: pobożne czytanie, nawiedzenie Najświętszego Sakramentu, słuchanie Mszy Świętej itp.

Do postu zalicza wszelkie zewnętrzne i wewnętrzne umartwienia

Do jałmużny wszelkie uczynki miłosierne wobec ciała i wobec duszy

Dlatego powinniśmy czuwać by nasza dusza była nieustannie w stanie łaski uświęcającej i czynić jak najwięcej dobrych uczynków, by zgładzić jak najwięcej kar w tym życiu, bo po śmierci będą one cięższe i być może długotrwałe.

b. Odpusty:

Odpust opiera się na nauce o skarbcu Kościoła, który tworzą nieskończone zasługi Pana Jezusa wraz z zasługami Niepokalanej Bogarodzicy i Świętych Pańskich. Podstawą zaś tej nauki są dwie prawdy: o Świętych obcowaniu i wzajemnym zadośćuczynieniu.

Przez Świętych Skład Apostolski rozumie nie tylko te dusze, które w stanie łaski uświęcającej zeszły z tego świata, ale również wszystkich wiernych żyjących jeszcze na ziemi. W ścisłym znaczeniu dusze w stanie łaski uświęcającej, a następnie w mniej ścisłym – tych którzy popadli w grzech ciężki, a to dlatego że przez chrzest święty i oni są uświęceni i pozostają przez wiarę i nadzieję w związku z Chrystusem. Jednak są oni niejako sparaliżowanymi częściami mistycznego ciała Kościoła.

Wszystkich członków Kościoła dzielimy na 3 grupy:
- Kościół triumfujący – ci którzy dopięli swego celu i cieszą się oglądaniem Boga w wiecznej chwale
- Kościół cierpiący – ci którzy w czyśćcu wypłacają się bożej sprawiedliwości
- Kościół wojujący – ci którzy żyją na ziemi i walczą o swoje zbawienie
Wszystkie te grupy tworzą razem mistyczne ciało Kościoła, którego głowa jest sam Chrystus.

Święty Tomasz za Świętym Pawłem Apostołem naucza, iż „jak w ciele ludzkim czynność każdego członka z osobna przyczynia się do dobra całego ciała, tak w mistycznym ciele Chrystusa, tj w Kościele dobra duchowne jednego stają się udziałem drugiego, bo wszyscy wierni tworzą jedno ciało mistyczne”.

Każdy zatem przez swoje modlitwy i dobre uczynki przyczynia się do dobra zarówno całego Kościoła jak i każdego członka z osobna.
Każdy bowiem dobry uczynek ma potrójną wartość:, możności wyjednania łask, zadośćuczynienia i zasługi na życie wieczne. Tej ostatniej nie można nikomu odstąpić: Każdy własną zapłatę weźmie według pracy swojej (1 Kor 3,8)
Lecz pełniąc dobry uczynek można wyprosić dla drugiego łaski, nie tracąc zasługi ani nagrody.
Jednocześnie dobry uczynek jest również zadośćuczynieniem, które to z kolei możemy odstąpić drugiemu. Od najdawniejszych czasów taka była wiara Kościoła, iż wierni wskutek obcowania Świętych mogą sobie wzajemnie pomagać i to tak, że jedni mogą wypłacać kary doczesne, na które inni zasłużyli (Św. Tomasz).

Należy więc dziękować Bogu, że w swym miłosierdziu wyszedł z pomocą ludzkiej słabości i pozwolił by ci którzy są w stanie łaski bożej mogli odpokutować to co inni zawinili wobec sprawiedliwości bożej.

Już teraz łatwo zrozumieć dlaczego na skarb Kościoła składa się nieskończonych zasług Chrystusa Pana, Najświętszej Maryi Panny Świętych Pańskich


Gdy Kościół nadaje odpusty żyjącym, czyni to w formie absolucji, czyli odpuszcza im i darowuje kary na mocy władzy kluczów, jaką Chrystus Pan powierzył Kościołowi mówiąc do Św. Piotra: Tobie dam klucze do królestwa niebieskiego. A cokolwiek zwiążesz na ziemi, będzie związane i w niebiosach, A cokolwiek rozwiążesz na ziemi, będzie rozwiązane i w niebiosach.
Przez nadanie więc komuś z żyjących odpustu, Kościół znosi karę odpowiadającą temu odpustowi. W tej samej chwili w której odpust zwalnia winnego od kary, wypłaca w zamian Bogu z niewyczerpalnego skarbca taką ilość zasług Chrystusa i Świętych, jaka odpowiada wielkości udzielonego odpustu.

Duszom w czyśćcu cierpiącym odpust jest przydzielany jedynie w formie prośby i wstawiennictwa - żyjący mogą im nieść ulgę w mękach przez modlitwy, posty i jałmużny, a przede wszystkim przez ofiarę Mszy Świętej – a nie na mocy władzy sądowniczej, czyli przebaczenia.
Zmarli bowiem podlegają wyłącznie bezpośredniej władzy samego Boga – Kościół nie może im już odpuszczać im kar, na jakie zasłużyli. Może natomiast za ich kary nieodpokutowane ze skarbu swego ofiarowywać okup sprawiedliwości bożej i prosić, aby Pan Bóg łaskawie to zadośćuczynienie raczył przyjąć.

Należy też rozróżnić kary doczesne mające na celu zadośćuczynienie od tych, zmierzających także do poprawy życia. I tak jak te pierwsze można odkupić, tak za te drugie Bóg nie zechce przyjąć żadnego zadośćuczynienia, ponieważ użyte są jako środki zaradcze. Te bowiem odwodzą nas od grzechu i pokutujących czynią ostrożniejszymi i czujniejszymi na przyszłość. Niszczą też pozostałości grzechów, usuwają nałogi nabyte wskutek złego życia, pobudzając do aktów dobra.

Jeśli chodzi o odpusty ofiarowywane za zmarłych, to pewnym jest, że Bóg je przyjmuje na korzyść dusz w czyśćcu, natomiast nie jest pewnym czy zadośćuczynienie to przyjmuje całkowicie i zawsze na rzecz tych konkretnych dusz, za które się je ofiarowuje. Zależy to od zamiarów Jego najświętszej woli, a zapewne i – jak naucza Święty Augustyn - od gorliwości z jaką zmarli żyjąc na ziemi, starali się o swoje zbawienie.

Nie można twierdzić, że odpust zupełny uwalnia natychmiast duszę, za którą kapłan odprawił Mszę. Można się tego jedynie spodziewać po miłosierdziu bożym. Co prawda wartość ofiary Chrystusa pana na krzyżu była nieskończona i każda Msza Święta jest tą samą ofiarą, która spełniła się na Golgocie, jednak nie wynika z tego, że każdy za kogo odprawi się Mszę Świętą odnosił korzyść nieskończoną. A tym bardziej nie wynika, aby dla wybawienia jakiejkolwiek duszy w czyśćcu wystarczy ją ofiarować tylko jeden raz. Zbawienną zatem jest rzeczą, aby częściej ofiarowywać Msze Święte i odpusty – zupełne czy cząstkowe) za tych samych zmarłych.
A jeśliby owa dusza cieszyła się już szczęściem niebieskim, to Pan Bóg w swej mądrości i dobroci pozwoli niezawodnie innym duszom korzystać z tych Mszy i odpustów.

Ofiarowywanie odpustów za zmarłych przynosi też inne korzyści. Nasze miłosierdzie pomnaża naszą zasługę, bo jest dowodem wielkiej miłości. Niewielka to rzecz dawać jałmużnę z tego co zbywa, ale wielka cnota dawać z tego, czego sami potrzebujemy.

Możemy też liczyć na szczególną pomoc sprawiedliwych, którym złagodziliśmy cierpienia czyśćcowe i którym pomogliśmy w wyzwoleniu się z mąk. Oni nie mogą modlic się za siebie, ale mogą za nas i na pewno nigdy o nas nie zapomną.

3 pobudki skłaniające do ofiar za zmarłych:
- ciężkość kar, jakie ponoszą. Najlżejsza z kar czyśćcowych większą jest od najstraszniejszych w tym życiu (Święty Augustyn)
- wielkie ich potrzeby – sami nie mogą sobie pomóc
- nasza własna korzyść – zapewniamy sobie ich wdzięczność i pomoc, kiedy będą w niebie


RODZAJE ODPUSTÓW

1.
a. Zupełne – Kościół tym którzy dopełniają warunków do jego dostąpienia, udziela ze skarbca Kościoła tyle zadośćuczynienia, ile im potrzeba na odpuszczenie wszystkich kar doczesnych, należnych za grzechy zgładzone już co do winy.
Innymi słowy człowiek który otrzymał odpust zupełny jest w takim stanie jakby dopiero otrzymał chrzest – i gdyby zaraz umarł, poszedłby prosto do nieba

Do uzyskania odpustu zupełnego potrzeba nie tylko pobożnie spełnić wyznaczone warunki, ale również trzeba mieć odpuszczone wszystkie grzechy śmiertelne i powszednie. Aby zaś mieć odpuszczone wszystkie grzechy powszednie, musi wierny mieć za nie taki żal i takie usposobienie w chwili spełniania ostatniego warunku, żeby za nic w świecie nie popełnił żadnego grzechu powszedniego, jeśliby się do tego nadarzyła sposobność. Kto takiego usposobienia nie posiada, a ma przywiązanie do jakiegoś grzechu – nie może uzyskać odpuszczenia kary skoro nie zmazał winy.

Natomiast ten kto spełnił warunki wymagane do pozyskania odpustu, ale nie zdołał go uzyskać w całości – dostępuje odpuszczenia części kary

b. Niezupełne – czyli cząstkowe. Kościół ze swego skarbu udziela zadośćuczynienia na odpuszczenie pewnej ściśle oznaczonej kary, tzn. np. 50 czy 100 dni, 1 roku czy 7 lat itd.

Jednakże określenie ilości dni nie oznacza skrócenie kary czyśćcowej o taki właśnie czas, lecz wyraża taki odpust kary doczesnej, jaką dałoby się odkupić przez taki czas pokuty na ziemi.
Ile cierpień czyśćcowych taka pokuta gładzi – to wie tylko sam Pan Bóg



2. Oprócz tego dzielimy odpusty zupełne i cząstkowe na takie, których można dostąpić za każdym razem tj. tyle razy ile razy spełni się warunki do ich uzyskania i takie, których można dostąpić tylko raz na dzień.

Odpust zupełny – o ile co innego nie jest wyraźnie powiedziane – można uzyskać raz dziennie, choćby się więcej razy spełniło wymagane warunki. Zasada ta dotyczy otrzymania odpustów z tego samego tytułu.

Natomiast istnieją odpusty zupełne, których można dostąpić w tym samym dniu tyle razy, ile razy powtórzy się warunki ich pozyskania. Dlatego kto z całą sumiennością i gorliwością dopełnił warunków do uzyskania odpustu zupełnego dla siebie, uczyni najlepiej, jeśli inne odpusty uzyskane tego dnia ofiaruje za dusze w czyśćcu.

Odpust cząstkowy – o ile co innego nie jest wyraźnie zastrzeżone, można zyskać w ciągu tego samego dnia tyle razy, ile razy powtórzy się przypisany warunek.

3. Należy podkreślić, że adresatami odpustów są osoby żyjące i zmarłe, ale równocześnie obowiązuje zasada, w myśl której żyjący chrześcijanin nie może uzyskać odpustu dla innej osoby żyjącej!!!, lecz tylko za siebie samego lub za kogoś zmarłego. Dlaczego? Każdy człowiek został obdarzony wolnością - może przyjąć do swojego życia Pana Boga, ale nie musi. Jest to jego osobista decyzja, za którą sam ponosi odpowiedzialność. Dlatego też my nie możemy za kogoś decydować o jego świętości. Dopóki człowiek żyje powinien sam się o nią starać.
Ze zmarłymi rzecz ma się nieco inaczej, gdyż oni są w stanie łaski uświęcającej i już niczego nie pragną oprócz zjednoczenia z Panem Bogiem. A ponieważ ich czas na nawracanie się i czynienie ziemskiej pokuty skończył się w chwili śmierci, oczekują teraz na naszą pomoc, której możemy im udzielić, gdyż łączy nas komunia wiary i miłości wobec jednego Boga. Wszystkie odpusty nadane przez Stolicę Apostolską można ofiarowywać za dusze w czyśćcu, chyba że co innego o danym odpuście ustanowiono
Natomiast każdy człowiek żyjący ma jeszcze możliwość przystąpienia do sakramentu pojednania, a więc może sam zaczerpnąć ze zdroju Bożego miłosierdzia. Wypełniając wszystkie warunki dobrej spowiedzi ma szansę czynienia pokuty tu na ziemi za swoje grzechy, ma także możliwość uzyskania odpustu za siebie samego. Nie można żyjącego człowieka wyręczyć w zadośćuczynieniu za jego grzechy, tak jak nie można kogoś chorego wyleczyć, idąc za niego do szpitala czy przyjmując lekarstwa.


Jest określone których dokładnie odpustów nie należy, a które powinno się ofiarowywać za zmarłych i żyjących.

4. Odpusty osobiste, rzeczowe i miejscowe
- osobiste – udzielone ogółowi wiernych, niezależnie od jakiegoś miejsca czy przedmiotu
- rzeczowe – przywiązane do pewnego przedmiotu przenośnego np krzyżyka
- miejscowe – nadane jakiemuś miejscu. Np kościół zakonny, stacje drogi krzyżowej itp.

WARUNKI DO UZYSKANIA ODPUSTU

Należy być:
- ochrzczonym (być członkiem Kościoła)
- wolnym od ekskomuniki
- w stanie łaski uświęcającej w przynajmniej w chwili wypełniania ostatniej z przepisanych czynności

Jeden jedyny wyjątek od tej zasady stanowi odpust zupełny w godzinę śmierci. Odpust ten zyskuje się dopiero w momencie gdy dusza odłącza się od ciała. Kto więc, chociaż w stanie grzechu śmiertelnego, dopełnił warunków do pozyskania takiego odpustu, może go dostąpić, jeśli w chwili śmierci znajduje się w stanie łaski uświęcającej

Nie wiadomo natomiast czy osoba znajdująca się w grzechu ciężkim może ofiarowywać odpusty za zmarłych, dlatego lepiej trzymać się w praktyce zdania przeciwnego

Do pozyskania odpustów cząstkowych nie jest konieczna spowiedź, ale wymaga się stanu łaski uświęcającej, albo przynajmniej wzbudzenie żalu doskonałego.

- należy być poddanym tego, który nadaje odpust, gdyż udzielenie odpustu jest sądownym odpuszczeniem kary doczesnej za grzechy. Sądzić zaś można jedynie poddanego, tj. tego nad którym ma się jurysdykcję.
Innymi słowy poddanymi biskupa odnośnie odpustów są nie tylko jego diecezjanie, ale także podróżni i bawiący chwilowo w jego diecezji. Natomiast wszyscy wierni Kościoła katolickiego, również obrządku wschodniego, mogą zyskiwać odpusty nadane przez Stolicę św.

- by ktoś zdolny do uzyskania odpustu mógł go dostąpić, musi mieć przynajmniej ogólna intencję oraz w określonym czasie i we właściwy sposób wypełnić nakazane czynności, zgodnie z brzmieniem udzielenia

Pobożne uczynki przypisane jako warunek do uzyskania odpustu powinny być nadobowiązkowe. Tzn. jeśli ktoś jest zobowiązany do jakiegoś pobożnego uczynku (np odmawianie brewiarza przez księdza, wstrzymywanie się w piątek od spożywania potraw mięsnych, pokuta ze spowiedzi), nie może za to dostąpić odpustu, chyba że w nadaniu tego odpustu jest wyraźnie powiedziane co innego.
Powinny być też wykonane osobiście (wyjątek stanowi np. jałmużna dawana przez rodziców w imieniu dzieci), pobożnie (tzn. z głębokim i szczerym zaangażowaniem osoby pragnącej dostąpić odpustu) i całkowicie (tzn. bez żadnych dodatków czy skróceń)

Nie można uzyskać kilku odpustów przez jednorazowe dopełnienie warunku przypisanego do nich wszystkich. Tzn jeśli np. warunkiem jest nawiedzenie kościoła lub modlitwa w intencjach Ojca św, to trzeba warunek osobno powtórzyć do pozyskania każdego z odpustów.
Wyjątek stanowi warunek spowiedzi i Komunii św. albo jeśli coś innego wyraźnie powiedziano.


ZYSKIWANIE ODPUSTÓW ZUPEŁNYCH
Dotychczas zostały przedstawione warunki, które są konieczne do zyskania każdego rodzaju odpustu, a więc wystarczające do zyskania odpustu częściowego i konieczne do uzyskania odpustu zupełnego. Jednakże istnieją jeszcze cztery warunki, które dodatkowo należy spełnić przy zabieganiu o dostąpienie odpustu zupełnego: sakramentalna spowiedź, Komunia św., modlitwa w intencjach Ojca Świętego oraz całkowite wykluczenie przywiązania do jakiegokolwiek grzechu, także powszedniego. Ponadto zyskiwanie odpustów zupełnych może się dokonywać w sytuacji zwyczajnej, gdy mamy do czynienia z normalnymi warunkami oraz nadzwyczajnej, gdy w grę wchodzą niezwykłe okoliczności. W obydwu sytuacjach Kościół przewiduje odmienny sposób uzyskiwania odpustów.

a) W sytuacji zwyczajnej

Należy wypełnić cztery wymienione wyżej warunki (tzw. normalne warunki), zyskiwania odpustów zupełnych, a więc:

1. Spowiedź sakramentalna - nie można zyskać odpustu bez odbycia spowiedzi sakramentalnej. Powinna ona mieć miejsce na kilka dni przed lub po wypełnieniu czynności odpustowej (na kilka tzn. zaleca się trzymanie się granicy 8 dni przed i po); istnieje także zasada, że po jednej spowiedzi sakramentalnej można uzyskać wiele odpustów zupełnych, ale tylko jeden w ciągu jednego dnia!.

2. Komunia eucharystyczna - to kolejny niezbędny do zyskania odpustu zupełnego warunek; można ją przyjąć pod jedną z dwóch postaci, a więc albo chleba albo wina lub pod dwiema, czyli chleba i wina, w przeddzień dopełnienia czynu obdarzonego odpustem i w ciągu siedmiu dni po dopełnieniu czynności odpustowych; jednak zaleca się, aby Komunię św. przyjąć w dniu, w którym pragnie się dostąpić łaski odpustu, gdyż zwiększa to możliwość jego zyskania. Należy także zaznaczyć, że w odróżnieniu od spowiedzi, po przyjęciu jednej Komunii św. można uzyskać tylko jeden odpust zupełny! Wyjątek od reguły stanowi niebezpieczeństwo śmierci.

3. Modlitwa w intencjach papieża, czyli w intencjach wyznaczonych przez Ojca Świętego. Wierny nie musi ich znać, wystarczy, że wzbudzi ogólną intencję modlitwy w wyznaczonych przez papieża intencjach; odmówienie tej modlitwy może mieć miejsce w ciągu kilku dni przed lub po wykonaniu dzieła odpustowego, ale podobnie jak w przypadku Komunii świętej zaleca się, aby modlitwa została odmówiona w dniu wykonania czynu odpustowego. Jakie to mają być modlitwy? - dla wypełnienia warunku wystarcza jedno Ojcze nasz i jedno Zdrowaś Maryjo.
Pozostaje jeszcze kwestia: jak? tzn. modlić się ustnie czy tylko w myśli? Ogólna reguła głosi, że ma to być modlitwa ustna, a dla zyskania odpustu zupełnego wystarczy odmówić tę modlitwę na przemian z kimś innym lub śledzić ją swoją myślą, gdy ktoś inny tę modlitwę odmawia głośno.

4. Całkowite wykluczenie przywiązania do jakiegokolwiek grzechu, także powszedniego - jest to ostatni warunek konieczny do zyskania odpustu zupełnego, ostatni i bardzo trudny do wypełnienia, ale możliwy. Kiedy mamy do czynienia z przywiązaniem do grzechu? Mówimy o nim wtedy, gdy ktoś świadomie grzeszy więcej niż raz; znaczy to, że grzeszy i chce tego, a przy tym nie poprzestaje na jednym grzechu, ale dopuszcza do pewnej wielokrotności, jakkolwiek nie do zwyczaju, z którego rodzi się nawyk. Odpust zupełny może zyskać tylko ten, kto nie jest przywiązany do grzechu lekkiego, np. do spóźniania się na Mszę św. (bo na pociąg do pracy czy szkoły się nie spóźnia!). To przywiązanie do grzechu jest zawinione i jako takie stanowi przeszkodę do uzyskania odpustu (bo jak wiadomo odpust nie gładzi grzechu - w tym celu konieczna jest spowiedź). O co więc chodzi w tym wyzbyciu się przywiązania? - o szczere nastawienie umysłu i woli, aby spełnić wolę Bożą także w szczegółach i na jej umiłowaniu, przy równoczesnym odwróceniu się od nieuporządkowanych relacji ze światem i samym sobą.
Trudność wyzbycia się przywiązania do jakiegokolwiek grzechu można więc porównać z trudnością wzbudzenia w sobie żalu doskonałego. Jednak tak wzbudzenie aktu żalu, jak i uzyskanie odpustu zupełnego jest możliwe, należy tylko jak najpełniej otworzyć się na działanie Bożych łask w swoim codziennym życiu. Bowiem tylko mocą Bożego miłosierdzia możemy się nawracać i zadośćuczynić za swoje grzechy i zmarłych cierpiących w czyśćcu. Głębokie i szczere pragnienie zyskania odpustu, zawierzenie się łasce Bożej oraz wypełnienie, z pełnym zaangażowaniem woli i serca, wszystkich warunków z pewnością jest w stanie wytworzyć w nas odpowiednią dyspozycję do otwarcia się na dar odpustu zupełnego...

b) W sytuacji nadzwyczajnej

W życiu chrześcijanina mogą zaistnieć takie okoliczności, w których można odstąpić od zwyczajnych zasad uzyskiwania odpustów zupełnych. Istnieją trzy tego rodzaju przypadki: niebezpieczeństwo śmierci, przeszkoda prawna oraz jubileusz.

1. Odpust na godzinę śmierci. Odpustu tego nie zawęża się do momentu umierania, ale rozumie się go szerzej jako odpust w niebezpieczeństwie śmierci. Jest to wielki dar dla wiernych, o którym ks. M. Pastuszko tak pisze: "Matka Kościół daje swoim dzieciom szansę przejścia do wiekuistej uczty niebieskiej bez zatrzymywania się w czyśćcu dla odpokutowania kar doczesnych za grzechy. W założeniu, że wierny rzeczywiście dostępuje odpustu zupełnego, czego nigdy nie jesteśmy pewni. Dlatego modlimy się za zmarłego mimo udzielenia mu za życia odpustu zupełnego na godzinę śmierci".
Odpust zupełny na godzinę śmierci działa dopiero w chwili śmierci i dlatego nie powtarza się go. Tak jest w przypadku śmierci wiernego. Jeśli jednak wierny nie umarł, bo odpust był mu udzielony w zagrożeniu niebezpieczeństwem śmierci, z którego to niebezpieczeństwa wierny wyszedł, to w przypadku nowego zagrożenia śmiercią lub nawet agonii, należy mu ponownie udzielić odpustu zupełnego. Z zasady odpust zupełny można zyskać tylko raz dziennie. Wyjątek stanowi odpust zupełny w momencie śmierci, którego wierny może dostąpić przy udziale kapłana lub bez jego udziału, po uzyskaniu już tego dnia jakiegoś odpustu zupełnego.
- Odpust na godzinę śmierci z udziałem kapłana: od najdawniejszych czasów kapłan udzielający sakramentu namaszczenia chorych miał jednocześnie obowiązek udzielenia choremu odpustu zupełnego na godzinę śmierci. Oczywiście wierny musi być do tego właściwie przygotowany, a więc powinien być w stanie łaski uświęcającej poprzez pojednanie z Bogiem. Co do ważności udzielanego odpustu kapłan powinien zastosować formułę zawartą w księgach liturgicznych. W przypadku, gdy istnieje taka możliwość, odpustu zupełnego na godzinę śmierci należy udzielić po sakramentalnej spowiedzi i odpowiednim pouczeniu.
- Odpust na godzinę śmierci bez udziału kapłana: zyskanie go jest możliwe wówczas, gdy z różnych powodów umierający czy jego najbliżsi nie mogą wezwać kapłana. W takiej sytuacji Kościół udziela choremu odpustu zupełnego jednak pod pewnymi warunkami!!!:
1.Umierający musi być w odpowiedniej dyspozycji duchowej - powinien znajdować się w stanie łaski uświęcającej zdobytej nawet w drodze żalu doskonałego oraz posiadać pragnienie wyzbycia się przywiązania do grzechu, nawet powszedniego. Przejawem takiej dyspozycji ze strony osoby umierającej jest całkowite poddanie się woli Bożej oraz przyjęcie w duchu wiary nadchodzącej śmierci. 2. Wymaga się, aby umierający miał zwyczaj odmawiania, w ciągu swojego dotychczasowego życia, jakichkolwiek, nawet krótkich modlitw. Należy tu podkreślić, że do zyskania odpustu nie wystarczy, jeżeli ktoś w swoim życiu modlił się raz na jakiś czas. Powinny one być odmawiane stale, a więc praktycznie każdego dnia. Jakie to mają być modlitwy? Decyzję wyboru pozostawia się wiernemu. Dlatego jeżeli ktoś pragnie dostąpić odpustu zupełnego w godzinie swojej śmierci, powinien codziennie odmawiać jakąkolwiek modlitwę. Z tym, że jeżeli komuś zdarzyłoby się raz czy drugi zapomnieć o odmówieniu modlitwy, to nie będzie to jeszcze przeszkoda do zyskania odpustu zupełnego. Zaleca się ponadto, o ile to możliwe, aby chrześcijanin bliski śmierci przy uzyskiwaniu odpustu zupełnego posłużył się krucyfiksem lub krzyżykiem, to znaczy, by go ujął w rękę lub ze czcią ucałował.

2. Sytuacja przeszkody prawnej. Kościół ma tutaj na myśli pewne okoliczności życiowe, które sprawiają, iż osoba wierząca nie jest w stanie spełnić zwyczajnych warunków wymaganych do zyskania odpustu zupełnego. Może to być spowodowane jej stanem fizycznym (np. ciężką chorobą, pobytem w szpitalu czy więzieniu, znaczną odległością od obiektów sakralnych, itp.) lub brakiem wystarczających sił moralnych (np. obowiązek pracy w dniu zyskiwania odpustu, czy konieczność pozostawienia dzieci bez opieki przez rodziców chcących dostąpić odpustu, itp.). W wymienionych okolicznościach Kościół upoważnia spowiedników do dokonywania zmian zarówno przepisanego dzieła obdarzonego odpustem, jak też warunków do uzyskania odpustów, dla osób, które mają prawną przeszkodę i dlatego nie są w stanie uzyskać odpustu w zwyczajny sposób.
Zdarzają się ponadto takie sytuacje, że wierny chciałby uzyskać odpust zupełny, lecz z różnych racji nie może przystąpić do sakramentalnej spowiedzi czy Komunii świętej. W takim przypadku ordynariusze czy hierarchowie, czyli przełożeni miejscowi mogą zezwalać wiernym, w stosunku, do których posiadają władzę, a którzy mieszkają w okolicach, gdzie wcale nie można albo tylko z wielką trudnością przystąpić do sakramentalnej spowiedzi lub przyjęcia Komunii świętej, aby mogli uzyskać odpust zupełny bez sakramentalnej spowiedzi i eucharystycznej Komunii świętej, byle tylko wzbudzili w sobie akt żalu doskonałego i mieli postanowienie przystąpienia do tych sakramentów, skoro tylko nadarzy się im okazja.
Władza spowiednika czy ordynariusza miejsca odnośnie dyspensowania od niektórych warunków odpustowych stanowi wyraz troski Kościoła o dobro chrześcijan znajdujących się w szczególnie trudnych okolicznościach, a mimo tego pragnących dostąpić łaski odpustu zupełnego.

3. Jubileusz. Kolejną nadzwyczajną okolicznością zyskiwania odpustu zupełnego są jubileusze. W praktyce Kościoła główny akcent w okresie jubileuszowym pada na całkowite pojednanie wierzącej osoby z Bogiem. Rok Święty stanowi wezwanie do osobistego nawrócenia serca przez przemianę życia. W czasie jubileuszów każdorazowo stosuje się specjalne normy dotyczące zyskiwania odpustów zupełnych. Szczegółowe warunki na okoliczność jubileuszu są wówczas ogłaszane przez papieży w konstytucjach i jubileuszowych bullach, z którymi wierny winien się zapoznać.

  • Re: REFERAT O ODPUSTACH - warto wiedzieć|Krzysztof_ rozwiń1.11.2008, 2:04
    ^
    plena identitas Ecclesiae Christi et Ecclesiae Catholicae
    Odpowiedz
  • Re: REFERAT O ODPUSTACH - warto wiedzieć|Mateusz Adrian Ludwik rozwiń1.11.2008, 4:05
    plik worda można wrzucić choćby i tu



    http://www.wrzuta.pl/ po prawej stronie jest okienko "szybka wrzuta"
    Odpowiedz
  • Re: REFERAT O ODPUSTACH - warto wiedzieć|filip_azz rozwiń1.11.2008, 5:26
    Doskonały text...tylko brak mi na to że tak powiem...imprimatur:)
    Być reakcjonista to zrozumieć, iż prawdy nie wolno wyrzec się tylko z tego powodu, ze nie ma ona możliwości zatryumfować.
    Odpowiedz
  • Re: REFERAT O ODPUSTACH - warto wiedzieć|Kfiatuszka rozwiń1.11.2008, 7:24

    Doskonały text...tylko brak mi na to że tak powiem...imprimatur:)


    Ks. Wojciech Szmydt T.J. "Odpusty", Krakow 1930 Wydawnictwo Księży Jezuitów



    Można drukować, Kraków, dn. 1 marca 1930, Ks. Stanisław Cisek T.J. Prowincjał Malopolski



    Pozwalamy drukować z Książeco-Metropolitarnej Kurji, Kraków dn. 8/3, 1930, + Stanisław Bp., wik.gen., Ks. A. Obrubański, kanclerz



    "ty brzydki snobie trydencki!" -Tomek Torquemada
    Odpowiedz
  • Re: REFERAT O ODPUSTACH - warto wiedzieć|Smok Mlekopij rozwiń1.11.2008, 8:06
    Dziękuję za to znakomite opracowanie. Pozwoliłem sobie wkleić na http://wielodzietni.org/comments.php?DiscussionID=2772
    "Sometimes I think war is God's way of teaching us geography." - Paul Rodriguez
    Odpowiedz
  • Re: REFERAT O ODPUSTACH - warto wiedzieć|BRMTvUngern-Sternberg(Agora do w rozwiń5.11.2008, 6:28
    +
    Nie mogąc Giertychowi sprostać,musieli wnet kompleksów dostać.Bo jak uczy Freud profesor :w człowieku rodzi się agresor,gdy mu o sobie złe mniemanie nasuwa z innym porównanie.Nikt nie godzi się z ochotą z tym że zwykłym jest idiotą.
    Odpowiedz
  • Re: REFERAT O ODPUSTACH - warto wiedzieć|Fanny rozwiń5.11.2008, 7:33
    Dziękuję!
    Odpowiedz
  • Re: REFERAT O ODPUSTACH - warto wiedzieć|gregkilla rozwiń23.12.2008, 11:24
    Super
    http://www.3d-wizualizacje.pl
    Odpowiedz
  • Re: REFERAT O ODPUSTACH - warto wiedzieć|Jetro rozwiń30.12.2008, 6:21
    Wielkie dzięki.
    via
    Odpowiedz
  • Re: REFERAT O ODPUSTACH - warto wiedzieć|faustyna rozwiń30.12.2008, 8:24
    +
    Christus Vincit, Christus Regnat, Christus Imperat!
    Odpowiedz
  • Re: REFERAT O ODPUSTACH - warto wiedzieć|miś Korbiniana rozwiń30.12.2008, 11:55
    do góry!
    + За Нашу і Вашу Волю! + Za Wolność Naszą i Waszą! +
    Odpowiedz
  • Re: REFERAT O ODPUSTACH - warto wiedzieć|maltizzy rozwiń28.10.2009, 9:17
    up
    If you don't behave as you believe, you will end by believing as you behave. --Abp. Fulton J. Sheen
    Odpowiedz
  • Re: REFERAT O ODPUSTACH - warto wiedzieć|Kfiatuszka rozwiń30.10.2009, 6:42

    up


    ^
    "ty brzydki snobie trydencki!" -Tomek Torquemada
    Odpowiedz
  • Re: REFERAT O ODPUSTACH - warto wiedzieć|JotBe rozwiń28.10.2009, 9:25
    ^

    A o mało bym tego nie otworzył. Wielkie litery w tytule wątku mnie odpychają. :)
    Różnica między rzeczywistością a powieścią jest taka, że powieść musi być sensowna. (Tom Clancy)
    Odpowiedz
  • Re: REFERAT O ODPUSTACH - warto wiedzieć|Kfiatuszka rozwiń28.10.2009, 9:37

    ^
    A o mało bym tego nie otworzył. Wielkie litery w tytule wątku mnie odpychają. :)


    Przepraszam :) Mnie też odpychają, ale to były moje początki na FForum i jeszcze mi to nie przeszkadzało :)
    "ty brzydki snobie trydencki!" -Tomek Torquemada
    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany. Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

izrael - pielgrzymki, wycieczki, wczasy

Nowy użytkownik:

Wypełnij wszystkie pola: