Otwarte forum dyskusyjne Frondy

Pytanie do fforumowiczów: Kim jest Michał Jeżewski...

dodano: 29.05.2010, 4:04
akcje wątku: drzewko

Autor: Jacques

W wątku, który na FF natychmiast poleciał jeden z fforumowiczów zapytał się, czy Michał Jeżewski był w zarządzie spółki ochroniarskiej. Fakt, iż wątek natychmiast poleciał przywodzi na myśl przysłowie: Uderz w stół, a nożyce się odezwą.

Jak się okazuje na stronie http://www.ktokogo.pl/Micha%B3_Je%BFewski można znaleźć informacje, iż (byli) współpracownicy pana Jeżewskiego pracowali w Securitas Polska Sp. z o.o. (Warszawa), KRS 0000036743, co więcej na samej stronie firmy http://www.securitas.com/pl/pl/ można znaleźć oficjalną historię spółki http://www.securitas.com/pl/PageFiles/7635/Historia_Securitas_w_Polsce.pdf w której pan Jeżewski jest wymieniany jako członek zarządu. Rzecz ma miejsce w okresie rządów SLD i pierwszej restauracji bezpieki w III RP, więc uprawnionym wydaje się podejrzenie, że pan Jeżewski musiał być podówczas przynajmniej osobą bardzo zaufaną dla bezpieczników, bez których akceptacji nie zasiadałby w zarządzie spółki ochroniarskiej.

W tym świetle niejasności finansowe i nagła zmiana redakcji portalu wydają się wpisywać w znany schemat działania bezpieczników: uniezależnić finansowo firmę, umoczyć ludzi a potem kierować. Przyjrzyjmy się sytuacji: TT mając (o ile mi wiadomo) żonę w ciąży i nagle (nawet jeżeli przyczyna zwolnienia z wydawnictwa była obiektywna) pozostawszy bez stałego dochodu mianuje się na naczelnego portalu. Usuwani są społeczni admini, a na ich miejsce powoływana jest niewiasta, bez doświadczenia w administrowaniu portalem, dla której ciężkiej sytuacji osobistej i materialnej praca ta jest idealnym rozwiązaniem. Na to wszystko nakłada się sytuacja w, której portal zyskiwał niezależność finansową od sponsorów strategicznych, stawał się sam w sobie poważną i co najważniejsze niezależną siłą opiniotwórczą. Niebezpieczne to wszystko było, szczególnie po 10 kwietnia.

Ps. By była jasność, nie zakładam tu niczyjej złej woli, lecz wrodzona paranoja i lektura nakazują pamiętać, że w sytuacjach kryzysowych ludzie uginają się pod presją i szantażem vide większość przypadków TW z okresu "pierwszej komuny".

  • Re: Pytanie do fforumowiczów: Kim jest Michał Jeżewski...|Jacques 29.05.2010, 8:03
    Już było lecz nic wulgarnego, ni nieprzystojnego, ni obraźliwego nie zawierało, a dwa razy poleciało:



    W wątku, który na ff natychmiast pewien fforumowicz zapytał się, czy Michał Jeżewski był w zarządzie spółki ochroniarskiej. Fakt, iż wątek natychmiast poleciał przywodzi na myśl przysłowie: Uderz w stół, a nożyce się odezwą.



    Jak się okazuje na stronie http://www.ktokogo.pl/Micha%B3_Je%BFewski można znaleźć informacje, iż (byli) współpracownicy pana Jeżewskiego pracowali w Securitas Polska Sp. z o.o. (Warszawa), KRS 0000036743, co więcej na samej stronie firmy http://www.securitas.com/pl/pl/ można znaleźć oficjalną historię spółki http://www.securitas.com/pl/PageFiles/7635/Historia_Securitas_w_Polsce.pdf w której pan Jeżewski jest wymieniany jako członek zarządu. Rzecz ma miejsce w okresie rządów SLD i pierwszej restauracji bezpieki w III RP, więc uprawnionym wydaje się podejrzenie, że pan Jeżewski musiał być podówczas przynajmniej osobą bardzo zaufaną dla bezpieczników, bez których akceptacji nie zasiadałby w zarządzie spółki ochroniarskiej.



    W tym świetle niejasności finansowe i nagła zmiana redakcji portalu wydają się wpisywać w znany schemat działania bezpieczników: uniezależnić finansowo firmę, umoczyć ludzi a potem kierować. Przyjrzyjmy się sytuacji: TT mając (o ile mi wiadomo) żonę w ciąży i nagle (nawet jeżeli przyczyna zwolnienia z wydawnictwa była obiektywna) pozostawszy bez stałego dochodu mianuje się na naczelnego portalu. Usuwani są społeczni admini, a na ich miejsce powoływana jest niewiasta, bez doświadczenia w administrowaniu portalem, dla której ciężkiej sytuacji osobistej i materialnej praca ta jest idealnym rozwiązaniem. Na to wszystko nakłada się sytuacja w, której portal zyskiwał niezależność finansową od sponsorów strategicznych, stawał się sam w sobie poważną i co najważniejsze niezależną siłą opiniotwórczą. Niebezpieczne to wszystko było, szczególnie po 10 kwietnia.



    Ps. By była jasność, nie zakładam tu niczyjej złej woli, lecz wrodzona paranoja i lektura nakazują pamiętać, że w sytuacjach kryzysowych ludzie uginają się pod presją i szantażem vide większość przypadków TW z okresu "pierwszej komuny".
    Odpowiedz
  • Re: Pytanie do fforumowiczów: Kim jest Michał Jeżewski...|Katy Kolekcjonerka Plonków 29.05.2010, 9:40
    Otóż trzymałam się z daleka od wszelkich politycznych gier na tym portalu i we Frondzie jako takiej, bo nikt by mnie jako autorki wątków o gaciach nie potraktował serio.

    A jednak ban, jakiego dostał forumowicz Jacques, szczere przejęcie PNiego i w ogóle wszystkie te wątki o Marysi zmusiły mnie by sprawie się przyjrzeć.



    To chyba oczywiste, że w takie środowisko jak fronda, fforumowicze, kluby etc musiały wmieszać się służby. Taki mamy kraj, taką tradycję i... takie służby.



    Takie coś jak fronda nie może istnieć. Po pierwsze, bo jest za duże. Po drugie, bo jest opiniotwórcze. Po trzecie, bo podskakuje i głosi prawdy dość dawno zapomniane.



    Najpierw myślałam, że te całe zmiany to ot tak, polityczna zagrywka, jedni wygryzają drugich, drudzy odchodzą obrażeni - samo życie.



    Jednak to co podał mi Jacques i co pisali inni w wątkach o Jeżewskim szczerze mnie zastanowiło. Przytoczę fragment jego skasowanego wątku:



    "W wątku, który na ff natychmiast poleciał jeden z fforumowiczów zapytał się, czy Michał Jeżewski był w zarządzie spółki ochroniarskiej. Fakt, iż wątek natychmiast poleciał przywodzi na myśl przysłowie: Uderz w stół, a nożyce się odezwą.



    Jak się okazuje na stronie http://www.ktokogo.pl/Micha%B3_Je%BFewski można znaleźć informacje, iż (byli) współpracownicy pana Jeżewskiego pracowali w Securitas Polska Sp. z o.o. (Warszawa), KRS 0000036743, co więcej na samej stronie firmy http://www.securitas.com/pl/pl/ można znaleźć oficjalną historię spółki http://www.securitas.com/pl/PageFiles/7635/Historia_Securitas_w_Polsce.pdf w której pan Jeżewski jest wymieniany jako członek zarządu. Rzecz ma miejsce w okresie rządów SLD i pierwszej restauracji bezpieki w III RP, więc uprawnionym wydaje się podejrzenie, że pan Jeżewski musiał być podówczas przynajmniej osobą bardzo zaufaną dla bezpieczników, bez których akceptacji nie zasiadałby w zarządzie spółki ochroniarskiej.



    W tym świetle niejasności finansowe i nagła zmiana redakcji portalu wydają się wpisywać w znany schemat działania bezpieczników: uniezależnić finansowo firmę, umoczyć ludzi a potem kierować. Przyjrzyjmy się sytuacji:[...] Usuwani są społeczni admini, a na ich miejsce powoływana jest niewiasta, bez doświadczenia w administrowaniu portalem, dla której ciężkiej sytuacji osobistej i materialnej praca ta jest idealnym rozwiązaniem. Na to wszystko nakłada się sytuacja w, której portal zyskiwał niezależność finansową od sponsorów strategicznych, stawał się sam w sobie poważną i co najważniejsze niezależną siłą opiniotwórczą. Niebezpieczne to wszystko było, szczególnie po 10 kwietnia.



    Ps. By była jasność, nie zakładam tu niczyjej złej woli, lecz wrodzona paranoja i lektura nakazują pamiętać, że w sytuacjach kryzysowych ludzie uginają się pod presją i szantażem vide większość przypadków TW z okresu "pierwszej komuny".

    "

    Be merciful, o Lord, for we have sinned.
    Odpowiedz
  • Re: Pytanie do fforumowiczów: Kim jest Michał Jeżewski...|Katy Kolekcjonerka Plonków 29.05.2010, 9:40
    Otóż trzymałam się z daleka od wszelkich politycznych gier na tym portalu i we Frondzie jako takiej, bo nikt by mnie jako autorki wątków o gaciach nie potraktował serio.

    A jednak ban, jakiego dostał forumowicz Jacques, szczere przejęcie PNiego i w ogóle wszystkie te wątki o Marysi zmusiły mnie by sprawie się przyjrzeć.



    To chyba oczywiste, że w takie środowisko jak fronda, fforumowicze, kluby etc musiały wmieszać się służby. Taki mamy kraj, taką tradycję i... takie służby.



    Takie coś jak fronda nie może istnieć. Po pierwsze, bo jest za duże. Po drugie, bo jest opiniotwórcze. Po trzecie, bo podskakuje i głosi prawdy dość dawno zapomniane.



    Najpierw myślałam, że te całe zmiany to ot tak, polityczna zagrywka, jedni wygryzają drugich, drudzy odchodzą obrażeni - samo życie.



    Jednak to co podał mi Jacques i co pisali inni w wątkach o Jeżewskim szczerze mnie zastanowiło. Przytoczę fragment jego skasowanego wątku:



    "W wątku, który na ff natychmiast poleciał jeden z fforumowiczów zapytał się, czy Michał Jeżewski był w zarządzie spółki ochroniarskiej. Fakt, iż wątek natychmiast poleciał przywodzi na myśl przysłowie: Uderz w stół, a nożyce się odezwą.



    Jak się okazuje na stronie http://www.ktokogo.pl/Micha%B3_Je%BFewski można znaleźć informacje, iż (byli) współpracownicy pana Jeżewskiego pracowali w Securitas Polska Sp. z o.o. (Warszawa), KRS 0000036743, co więcej na samej stronie firmy http://www.securitas.com/pl/pl/ można znaleźć oficjalną historię spółki http://www.securitas.com/pl/PageFiles/7635/Historia_Securitas_w_Polsce.pdf w której pan Jeżewski jest wymieniany jako członek zarządu. Rzecz ma miejsce w okresie rządów SLD i pierwszej restauracji bezpieki w III RP, więc uprawnionym wydaje się podejrzenie, że pan Jeżewski musiał być podówczas przynajmniej osobą bardzo zaufaną dla bezpieczników, bez których akceptacji nie zasiadałby w zarządzie spółki ochroniarskiej.



    W tym świetle niejasności finansowe i nagła zmiana redakcji portalu wydają się wpisywać w znany schemat działania bezpieczników: uniezależnić finansowo firmę, umoczyć ludzi a potem kierować. Przyjrzyjmy się sytuacji:[...] Usuwani są społeczni admini, a na ich miejsce powoływana jest niewiasta, bez doświadczenia w administrowaniu portalem, dla której ciężkiej sytuacji osobistej i materialnej praca ta jest idealnym rozwiązaniem. Na to wszystko nakłada się sytuacja w, której portal zyskiwał niezależność finansową od sponsorów strategicznych, stawał się sam w sobie poważną i co najważniejsze niezależną siłą opiniotwórczą. Niebezpieczne to wszystko było, szczególnie po 10 kwietnia.



    Ps. By była jasność, nie zakładam tu niczyjej złej woli, lecz wrodzona paranoja i lektura nakazują pamiętać, że w sytuacjach kryzysowych ludzie uginają się pod presją i szantażem vide większość przypadków TW z okresu "pierwszej komuny".

    "

    Be merciful, o Lord, for we have sinned.
    Odpowiedz
  • Re: Pytanie do fforumowiczów: Kim jest Michał Jeżewski...|Katy Kolekcjonerka Plonków 29.05.2010, 9:42
    Otóż trzymałam się z daleka od wszelkich politycznych gier na tym portalu i we Frondzie jako takiej, bo nikt by mnie jako autorki wątków o gaciach nie potraktował serio.

    A jednak ban, jakiego dostał forumowicz Jacques, szczere przejęcie PNiego i w ogóle wszystkie te wątki o Marysi zmusiły mnie by sprawie się przyjrzeć.



    To chyba oczywiste, że w takie środowisko jak fronda, fforumowicze, kluby etc musiały wmieszać się służby. Taki mamy kraj, taką tradycję i... takie służby.



    Takie coś jak fronda nie może istnieć. Po pierwsze, bo jest za duże. Po drugie, bo jest opiniotwórcze. Po trzecie, bo podskakuje i głosi prawdy dość dawno zapomniane.



    Najpierw myślałam, że te całe zmiany to ot tak, polityczna zagrywka, jedni wygryzają drugich, drudzy odchodzą obrażeni - samo życie.



    Jednak to co podał mi Jacques i co pisali inni w wątkach o Jeżewskim szczerze mnie zastanowiło. Przytoczę fragment jego skasowanego wątku:



    "W wątku, który na ff natychmiast poleciał jeden z fforumowiczów zapytał się, czy Michał Jeżewski był w zarządzie spółki ochroniarskiej. Fakt, iż wątek natychmiast poleciał przywodzi na myśl przysłowie: Uderz w stół, a nożyce się odezwą.



    Jak się okazuje na stronie http://www.ktokogo.pl/Micha%B3_Je%BFewski można znaleźć informacje, iż (byli) współpracownicy pana Jeżewskiego pracowali w Securitas Polska Sp. z o.o. (Warszawa), KRS 0000036743, co więcej na samej stronie firmy http://www.securitas.com/pl/pl/ można znaleźć oficjalną historię spółki http://www.securitas.com/pl/PageFiles/7635/Historia_Securitas_w_Polsce.pdf w której pan Jeżewski jest wymieniany jako członek zarządu. Rzecz ma miejsce w okresie rządów SLD i pierwszej restauracji bezpieki w III RP, więc uprawnionym wydaje się podejrzenie, że pan Jeżewski musiał być podówczas przynajmniej osobą bardzo zaufaną dla bezpieczników, bez których akceptacji nie zasiadałby w zarządzie spółki ochroniarskiej.



    W tym świetle niejasności finansowe i nagła zmiana redakcji portalu wydają się wpisywać w znany schemat działania bezpieczników: uniezależnić finansowo firmę, umoczyć ludzi a potem kierować. Przyjrzyjmy się sytuacji:[...] Usuwani są społeczni admini, a na ich miejsce powoływana jest niewiasta, bez doświadczenia w administrowaniu portalem, dla której ciężkiej sytuacji osobistej i materialnej praca ta jest idealnym rozwiązaniem. Na to wszystko nakłada się sytuacja w, której portal zyskiwał niezależność finansową od sponsorów strategicznych, stawał się sam w sobie poważną i co najważniejsze niezależną siłą opiniotwórczą. Niebezpieczne to wszystko było, szczególnie po 10 kwietnia.



    Ps. By była jasność, nie zakładam tu niczyjej złej woli, lecz wrodzona paranoja i lektura nakazują pamiętać, że w sytuacjach kryzysowych ludzie uginają się pod presją i szantażem vide większość przypadków TW z okresu "pierwszej komuny".

    "

    Be merciful, o Lord, for we have sinned.
    Odpowiedz
  • Re: Pytanie do fforumowiczów: Kim jest Michał Jeżewski...|Katy Kolekcjonerka Plonków 29.05.2010, 9:59
    Otóż trzymałam się z daleka od wszelkich politycznych gier na tym portalu i we Frondzie jako takiej, bo nikt by mnie jako autorki wątków o gaciach nie potraktował serio.

    A jednak ban, jakiego dostał forumowicz Jacques, szczere przejęcie PNiego i w ogóle wszystkie te wątki o Marysi zmusiły mnie by sprawie się przyjrzeć.



    To chyba oczywiste, że w takie środowisko jak fronda, fforumowicze, kluby etc musiały wmieszać się służby. Taki mamy kraj, taką tradycję i... takie służby.



    Takie coś jak fronda nie może istnieć. Po pierwsze, bo jest za duże. Po drugie, bo jest opiniotwórcze. Po trzecie, bo podskakuje i głosi prawdy dość dawno zapomniane.



    Najpierw myślałam, że te całe zmiany to ot tak, polityczna zagrywka, jedni wygryzają drugich, drudzy odchodzą obrażeni - samo życie.



    Jednak to co podał mi Jacques i co pisali inni w wątkach o Jeżewskim szczerze mnie zastanowiło. Przytoczę fragment jego skasowanego wątku:



    "W wątku, który na ff natychmiast poleciał jeden z fforumowiczów zapytał się, czy Michał Jeżewski był w zarządzie spółki ochroniarskiej. Fakt, iż wątek natychmiast poleciał przywodzi na myśl przysłowie: Uderz w stół, a nożyce się odezwą.



    Jak się okazuje na stronie http://www.ktokogo.pl/Micha%B3_Je%BFewski można znaleźć informacje, iż (byli) współpracownicy pana Jeżewskiego pracowali w Securitas Polska Sp. z o.o. (Warszawa), KRS 0000036743, co więcej na samej stronie firmy http://www.securitas.com/pl/pl/ można znaleźć oficjalną historię spółki http://www.securitas.com/pl/PageFiles/7635/Historia_Securitas_w_Polsce.pdf w której pan Jeżewski jest wymieniany jako członek zarządu. Rzecz ma miejsce w okresie rządów SLD i pierwszej restauracji bezpieki w III RP, więc uprawnionym wydaje się podejrzenie, że pan Jeżewski musiał być podówczas przynajmniej osobą bardzo zaufaną dla bezpieczników, bez których akceptacji nie zasiadałby w zarządzie spółki ochroniarskiej.



    W tym świetle niejasności finansowe i nagła zmiana redakcji portalu wydają się wpisywać w znany schemat działania bezpieczników: uniezależnić finansowo firmę, umoczyć ludzi a potem kierować. Przyjrzyjmy się sytuacji:[...] Usuwani są społeczni admini, a na ich miejsce powoływana jest niewiasta, bez doświadczenia w administrowaniu portalem, dla której ciężkiej sytuacji osobistej i materialnej praca ta jest idealnym rozwiązaniem. Na to wszystko nakłada się sytuacja w, której portal zyskiwał niezależność finansową od sponsorów strategicznych, stawał się sam w sobie poważną i co najważniejsze niezależną siłą opiniotwórczą. Niebezpieczne to wszystko było, szczególnie po 10 kwietnia.



    Ps. By była jasność, nie zakładam tu niczyjej złej woli, lecz wrodzona paranoja i lektura nakazują pamiętać, że w sytuacjach kryzysowych ludzie uginają się pod presją i szantażem vide większość przypadków TW z okresu "pierwszej komuny".

    "

    Be merciful, o Lord, for we have sinned.
    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany. Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

izrael - pielgrzymki, wycieczki, wczasy

Nowy użytkownik:

Wypełnij wszystkie pola: