Otwarte forum dyskusyjne Frondy

Pytanie

dodano: 13.06.2018, 9:16
akcje wątku: drzewko

Autor: Beta

Jeśli coś niszczy sakramentalne małżeństwo, oddala od Boga i staje na drodze zbawienia, czy można to nazwać miłością?

Jeśli zbudowane jest na cierpieniu współmałżonka i dzieci, czy można to nazwać miłością?

Jeśli coś prowadzi do cierpienia z powodu oddalenia od Boga, do łamania sumień, wewnętrznego rozdarcia, czy można to nazwać miłością?

  • Re: Pytanie|MonikaMaria 13.06.2018, 9:37
    Oczywiście, że można.
    Odpowiedz
  • Re: Pytanie|Teofila (w podróży) 13.06.2018, 10:00
    Nu, wszystko eolno, jak mówi św. Paweł... (1 Kor 10, 23).


    Ale, ale, przy okazji:

    a kto o tych wszystkich sytuacjach wspomnianych w poście otwierającym mówi, że to miłość??

    (Poza już tu zameldowaną panią MonikąMarią?)
    Wierzę w Boga w Chrystusie obecnym w Kościele.
    Odpowiedz
  • Re: Pytanie|Teofila (w podróży) 13.06.2018, 10:01

    Nu, wszystko eolno, jak mówi św. Paweł... (1 Kor 10, 23).

    Ale, ale, przy okazji:

    a kto o tych wszystkich sytuacjach wspomnianych w poście otwierającym mówi, że to miłość??

    (Poza już tu zameldowaną panią MonikąMarią?)


    edit:
    wszystko wolno
    Wierzę w Boga w Chrystusie obecnym w Kościele.
    Odpowiedz
  • Re: Pytanie|sedevacante 13.06.2018, 10:56

    edit:
    wszystko wolno


    Niech pani przeczyta interpretację Ojców Kościoła, np. św. Tomasza z Akwinu. Tam wcale nie chodzi o to, że wszystko wolno. Tam idzie np. o pozywanie innego chrześcijanina przed pogański sąd. Nie jest to sprzeczne z prawem, ale nie koniecznie będzie miało dobry skutek. Św. Tomasz jasno mówił, że NIE WSZYSTKO WOLNO, bo grzeszyć nie wolno, więc nie należy tamtego rozumieć w absolutnym sensie, bo jest to sprzeczne z całym biblijnym przekazem.
    "Mogę się zgodzić, że faktyczny wakat istnieje ale prawnie nie istnieje." enrque111 "Nie jestem w jedności wiary z Franciszkiem, aczkolwiek zajmuje on Tron Piotrowy, wskazując gdzie znajduje się Kościół." enrque111
    Odpowiedz
  • Re: Pytanie|Teofila (w podróży) 13.06.2018, 11:15

    Niech pani przeczyta interpretację Ojców Kościoła, np. św. Tomasza z Akwinu. Tam wcale nie chodzi o to, że wszystko wolno. Tam idzie np. o pozywanie innego chrześcijanina przed pogański sąd. Nie jest to sprzeczne z prawem, ale nie koniecznie będzie miało dobry skutek. Św. Tomasz jasno mówił, że NIE WSZYSTKO ...


    A dla pana wciąż wiara to tajemna wiedza, którą zgłębia się poznawszy tajemne definicje.

    Czysta gnoza.

    Tymczasem św. Paweł mówi prosto do prostego człowieka, również do mnie:

    "Wszystko wolno, ale nie wszytko przynosi korzyść. Wszystko wolno, ale nie wszystko buduje".

    +


    PS.
    Gnozę też w o l n o uprawiać mieniąc się katolilkiem.

    Ale to nie buduje.
    Wierzę w Boga w Chrystusie obecnym w Kościele.
    Odpowiedz
  • Re: Pytanie|sedevacante 13.06.2018, 12:12

    A dla pana wciąż wiara to tajemna wiedza, którą zgłębia się poznawszy tajemne definicje.

    Czysta gnoza.

    Tymczasem św. Paweł mówi prosto do prostego człowieka, również do mnie:

    "Wszystko wolno, ale nie wszytko przynosi korzyść. Wszystko wolno, ale nie wszystko buduje".

    +

    PS.
    Gnozę też w o l n o uprawiać mieniąc ...


    Ale to nie jest żadna tajemna wiedza, może pani to znaleźć w internecie. Proszę więc bajek nie opowiadać.

    "wolno - «pierwszy człon wyrazów złożonych, wskazujący, że to, co nazywa drugi człon złożenia, nie podlega żadnym ograniczeniom ani wpływom»" Słownik PWN
    Czy też:
    "Tylko w stopniu równym i w funkcji orzecznika lub równoważnika zdania «można (co komu) coś jest dozwolone)»" Słownik PWN

    Tutaj także nie ma żadnej tajemnicy, słownik jest dostępny w formie elektronicznej i papierowej... Chyba, że ma pani na myśli, że św. Paweł pozwolił robić wszystko, a w tym grzeszyć. Np. mordować, gwałcić, głosić herezję, przeklinać Boga itp...

    Chyba jest pani w stanie przypomnieć sobie przykazania, które jednak pewne ograniczenia wprowadzają...
    "Mogę się zgodzić, że faktyczny wakat istnieje ale prawnie nie istnieje." enrque111 "Nie jestem w jedności wiary z Franciszkiem, aczkolwiek zajmuje on Tron Piotrowy, wskazując gdzie znajduje się Kościół." enrque111
    Odpowiedz
  • Re: Pytanie|wirek 13.06.2018, 10:21

    Nu, wszystko eolno, jak mówi św. Paweł... (1 Kor 10, 23).

    Ale, ale, przy okazji:

    a kto o tych wszystkich sytuacjach wspomnianych w poście otwierającym mówi, że to miłość??

    (Poza już tu zameldowaną panią MonikąMarią?)


    (Poza już tu zameldowaną panią MonikąMarią?)

    A gdzie MonikaMaria mowi, ze to miłość?
    Odpowiedz
  • Re: Pytanie|Beta 13.06.2018, 10:28

    Nu, wszystko eolno, jak mówi św. Paweł... (1 Kor 10, 23).

    Ale, ale, przy okazji:

    a kto o tych wszystkich sytuacjach wspomnianych w poście otwierającym mówi, że to miłość??

    (Poza już tu zameldowaną panią MonikąMarią?)


    Tak, można. I co najgorsze tak się to nazywa.


    Odpowiedz
  • Re: Pytanie|Teofila (w podróży) 13.06.2018, 11:16

    Tak, można. I co najgorsze tak się to nazywa.


    Ale na pewno Kościół tego tak nie nazywa.

    Ani nawet polscy biskupi.

    Ani nawet papież Franciszek...
    Wierzę w Boga w Chrystusie obecnym w Kościele.
    Odpowiedz
  • Re: Pytanie|Beta 13.06.2018, 11:45

    Ale na pewno Kościół tego tak nie nazywa.

    Ani nawet polscy biskupi.

    Ani nawet papież Franciszek...


    A czy biskupi powiedzieli , że tzw. "związki nieregularne" nie są oparte na miłości?

    Odpowiedz
  • Re: Pytanie|Teofila (w podróży) 13.06.2018, 11:49

    A czy biskupi powiedzieli , że tzw. "związki nieregularne" nie są oparte na miłości?


    A powiedzieli, że są

    ??

    Jeśli tak, to zacytuj, proszę.
    Wierzę w Boga w Chrystusie obecnym w Kościele.
    Odpowiedz
  • Re: Pytanie|Beta 13.06.2018, 12:07

    A powiedzieli, że są

    ??

    Jeśli tak, to zacytuj, proszę.


    "A powiedzieli, że są" Ja tego nie powiedziałam. Dlaczego żądasz cytatu?


    Pytam, czy powiedzieli, że tzw. "związki nieregularne" nie są oparte na miłości?
    Mówią o tym , że związek, który pozbawia ich łaski uświęcającej, serwuje życie w wewnętrznym rozdarciu, wyrzuty sumienia, a nawet naraża na wieczne potępienie, nie jest oparty na miłości?

    Odpowiedz
  • Re: Pytanie|Teofila (w podróży) 13.06.2018, 12:12

    "A powiedzieli, że są" Ja tego nie powiedziałam. Dlaczego żądasz cytatu?

    Pytam, czy powiedzieli, że tzw. "związki nieregularne" nie są oparte na miłości?
    Mówią o tym , że związek, który pozbawia ich łaski uświęcającej, serwuje życie w wewnętrznym rozdarciu, wyrzuty sumienia, a nawet naraża na wieczne potępienie, nie jest oparty na ...


    >Ja tego nie powiedziałam. Dlaczego żądasz cytatu?


    Nie żądam, tylko proszę, w nawiązaniu do Twojego postu:

    "Jeśli coś niszczy sakramentalne małżeństwo, oddala od Boga i staje na drodze zbawienia, czy można to nazwać miłością?

    Jeśli zbudowane jest na cierpieniu współmałżonka i dzieci, czy można to nazwać miłością?

    Jeśli coś prowadzi do cierpienia z powodu oddalenia od Boga, do łamania sumień, wewnętrznego rozdarcia, czy można to nazwać miłością?"




    Kto te wszystkie sytuacje nazywa miłością?

    A jeżeli świat je tak nazywa, to dlaczego Cię to dziwi?
    Wierzę w Boga w Chrystusie obecnym w Kościele.
    Odpowiedz
  • Re: Pytanie|Beta 13.06.2018, 12:24

    >Ja tego nie powiedziałam. Dlaczego żądasz cytatu?

    Nie żądam, tylko proszę, w nawiązaniu do Twojego postu:

    "Jeśli coś niszczy sakramentalne małżeństwo, oddala od Boga i staje na drodze zbawienia, czy można to nazwać miłością?

    Jeśli zbudowane jest na cierpieniu współmałżonka i dzieci, czy można to nazwać miłością?

    Jeśli coś prowadzi ...


    "Kto te wszystkie sytuacje nazywa miłością?"
    Nie świat, tylko ci katolicy , którzy łamiąc przysięgę małżeńską i szóste przykazanie , wikłają się w tzw. "związki nieregularne".
    To, co mówi świat, jest poza tematem dyskusji.
    Odpowiedz
  • Re: Pytanie|Teofila (w podróży) 13.06.2018, 12:28

    "Kto te wszystkie sytuacje nazywa miłością?"
    Nie świat, tylko ci katolicy , którzy łamiąc przysięgę małżeńską i szóste przykazanie , wikłają się w tzw. "związki nieregularne".
    To, co mówi świat, jest poza tematem dyskusji.


    A dlaczego słuchasz tych katolików, którzy "łamiąc przysięgę małżeńską i szóste przykazanie , wikłają się w tzw. "związki nieregularne""?

    Skoro masz słuchać Kościoła i tego, co On naucza?



    Wiadoma sprawa, że każdy kto grzeszy może próbować to sobie zracjonalizować, wytłumaczyć i usprawiedliwić.

    Idąc za głosem świata właśnie.
    Wierzę w Boga w Chrystusie obecnym w Kościele.
    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany. Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

facebook