Otwarte forum dyskusyjne Frondy

Po co Franciszek leci do Chile i Peru?

dodano: 13.01.2018, 0:10
akcje wątku: drzewko

Już wiem, po co Franciszek leci do Chile i Peru.

"W pewnym sensie właśnie tą podróżą Papież zainicjuje synod biskupów dla Amazonii. Spotka się z ludnością tubylczą, będzie z nią rozmawiał na jej terytorium, tam gdzie ona jest u siebie. Zarazem wskaże na znaczenie ochrony środowiska. To nas odsyła do encykliki Laudato si i przypomina nam o zaangażowaniu Papieża dla tej sprawy” – powiedział Radiu Watykańskiemu Greg Burke".

W Amazonii nie ma jeszcze masońskich organizacji "zielonych" i "ekologów"? Franciszek pomoże im się zorganizować do "ochrony środowiska".

http://pl.radiovaticana.va/news/2018/01/12/papież_nie_jedzie_do_argentyny,_ale_w_chile_i_peru_będzie_si/1358592

Synod za synodem. Tempo ekspresowe. Mało czasu, a do zniszczenia Kościoła jeszcze wiele zostało.

Po co "synod biskupów dla Amazonii"?

Brakuje kapłanów i misjonarzy. Zwłaszcza w tak odległych miejscach, jak Amazonia. Franciszek zmusi synod do wprowadzenia posługi świeckich, żonatych mężczyzn zastępujących księży. Może najpierw tylko dla Amazonii? Gdy już wprowadzi się żonatych świeckich do udzielania chociażby Sakramentów Świętych, to jak po sznurku pójdzie zniesienie celibatu wyświęconych księży. Skoro świeccy mężczyźni będą mogli pełnić posługę zastępując lub uzupełniając brakujące kadry wyświęconych księży, to i niebawem wolno będzie kobietom, tak jak szwedzkim lesbijkom - biskupicy i pastorzycy stanąć za stołem liturgicznym.

Ot i cała filozofia Franciszka z Watykanu.

Zobaczycie, że będzie tak, jak mówię.

  • Re: Po co Franciszek leci do Chile i Peru?|[email protected] 13.01.2018, 0:56
    Ponad 400 lat temu z najróżniejszych zakątków świata przybyli do północnej Brazylii, porzucając wszystko - niezliczona rzesza misjonarzy, księży, sióstr zakonnych i świeckich.
    Swoje życie poświęcili głosząc tutaj Ewangelię. Za pracą duchową, religijną szedł zawsze wielki wysiłek jeśli chodzi o rozwój materialny i intelektualny całych pokoleń Amazończyków. Jak wyglądałaby dziś Amazonia bez Kościoła Katolickiego, który w najróżniejszych miasteczkach zagubionych w tropikalnym lesie budował nie tylko kaplice i tworzył wspólnoty parafialne i diecezjalne, ale także szkoły wszelakiego rodzaju, szpitale, sierocińce, osiedla dla ludu, o portach, studniach głębinowych i najróżniejszych zakładach, które dawały zatrudnienie i chleb ludziom nie wspominając. Szkoda, że dziś się już prawie o tym nie pamięta i nie okazuje się Bogu wdzięczności za to niezwykłe dzieło. Co więcej, coraz częściej szkaluje się Kościół Katolicki, jakby chcąc celowo to całe przeogromne dobro wymazać z kart historii.
    Do tej pory najważniejsza zdawała się praca socjalna. Jak można głosić Ewangelię głodnemu, skrzywdzonemu, wykorzystanemu, czasami wręcz niewolnikowi. Trzeba było najpierw mu pomóc. Rzeczywistość jednak dała Kościołowi Katolickiemu surową lekcje.
    Biedacy najedli się i napili ale do Kościoła nie przyszli.
    Polecieli do sekt i tam są wykorzystywani i wydaje się im nawet, że są szczęśliwi. Uświadomieni co do swoich praw, zamiast okazać wdzięczność Kościołowi Katolickiemu, od niego się odwrócili. Szkoda, bo naprawdę bardzo wielu misjonarzy katolickich oddało za to życie.
    Księża i biskupi wyrażają wręcz swój nieogarnięty ból z powodu wykluczenia bardzo wielu wspólnot z Eucharystii.
    Ów ból z powodu głodu eucharystycznego to głośne wołanie o misjonarzy kapłanów. Bardzo powszechnym jest, że ogromna ilość wspólnot katolickich, to może być wręcz liczba idąca w tysiące (około 70% wspólnot katolickich istniejących w Amazonii), nie ma prawie w ogóle celebracji eucharystycznej. Co najwyżej raz czy dwa razy w roku. Przerażający brak kapłanów na szczęście jest jakoś tam leczony wyjątkowym zaangażowaniem świeckich. Ich postawa, oddanie i poświęcenie, chociaż często sami mają naprawdę bardzo dużo pracy, jest wyjątkowo budująca. Da się odczuć, że są to ludzie Chrystusa, gotowi na wszystko.
    Protestanckie sekty zagarnęły i zniszczyły dorobek Kościoła Katolickiego w chrystianizacji Amazonii.
    Odpowiedz
  • Re: Po co Franciszek leci do Chile i Peru?|[email protected] 13.01.2018, 0:58

    Ponad 400 lat temu z najróżniejszych zakątków świata przybyli do północnej Brazylii, porzucając wszystko - niezliczona rzesza misjonarzy, księży, sióstr zakonnych i świeckich.
    Swoje życie poświęcili głosząc tutaj Ewangelię. Za pracą duchową, religijną szedł zawsze wielki wysiłek jeśli chodzi o rozwój materialny i intelektualny całych pokoleń Amazończyków. Jak wyglądałaby dziś Amazonia ...


    http://padregrzegorz.blox.pl/2013/11/Kosciol-w-Amazonii-i-jego-problemy.html
    Odpowiedz
  • Re: Po co Franciszek leci do Chile i Peru?|Ateistyczny lewak 13.01.2018, 1:42
    @[email protected] - ..." ludzie Chrystusa, gotowi na wszystko"... takim czlowiekiem byl Jose deAnchieta, wyjatkowo brutalny morderca indian, autor slow "miecz I zelazny pret to najlepsi misjonarze" zostal swietym, zeby bylo cyniczniej kosciolek zrobil go PATRONEM tego narodu ktory tak skrupulatnie mordowal.

    Poczytaj sobie o przymusowym nawracaniu indian brazylijskich zwlaszcza o metodach nawracania. Pytasz jak wygladalaby Amazonia bez kosciola, inaczej, bylaby brazylijska nie koscielna.
    Nikt nie zabil we mnie boga z taka sila I nie odrodzil we mnie czlowieka z wieksza moca niz to zrobil Christopher Hitchens.
    Odpowiedz
  • Re: Po co Franciszek leci do Chile i Peru?|Wredny 13.01.2018, 1:43
    Może leci przeprosić za eksterminacje tubylców przez Kościół katolicki podczas podboju Ameryki?
    A Ziemia jest płaska i ma 6000 lat. Taka jest prawda i nie ma co podskakiwać-alias Bozon Higgsa
    Odpowiedz
  • Re: Po co Franciszek leci do Chile i Peru?|Ateistyczny lewak 13.01.2018, 1:54
    @Wredny - za to przepraszal JP2...
    Nikt nie zabil we mnie boga z taka sila I nie odrodzil we mnie czlowieka z wieksza moca niz to zrobil Christopher Hitchens.
    Odpowiedz
  • Re: Po co Franciszek leci do Chile i Peru?|megimegi 13.01.2018, 10:32
    Spotkania z Mapucze w Chile i Indianami z Amazonii w Peru będą najważniejszym punktami wizyty papieża w tych krajach - uważa ks. dr hab. Tomasz Szyszka z Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie

    https://www.deon.pl/religia/serwis-papieski/pielgrzymki/art,97,kaplan-nie-ma-odgrywac-roli-ksiedza-franciszek-ucieka-od-zadecia-i-pompy-wywiad.html




    Odpowiedz
  • Re: Po co Franciszek leci do Chile i Peru?|[email protected] 13.01.2018, 11:00

    Spotkania z Mapucze w Chile i Indianami z Amazonii w Peru będą najważniejszym punktami wizyty papieża w tych krajach - uważa ks. dr hab. Tomasz Szyszka z Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie

    https://www.deon.pl/religia/serwis-papieski/pielgrzymki/art,97,kaplan-nie-ma-odgrywac-roli-ksiedza-franciszek-ucieka-od-zadecia-i-pompy-wywiad.html


    Przykład plemienia indiańskiego Mapucze pokazuje, że:

    "Kościół nie może tylko opierać swej działalności na inicjatywach społeczno-charytatywnych ale równie dużą wagę musi przykładać do pracy ewangelizacyjnej i pogłębiania życia sakramentalnego. Istnieje też zagrożenie ze strony niektórych misjonarzy, którzy pracując w wymiarze społecznym posługuje się ideologią lewicową. Nie krzewią oni wiary i kultury chrześcijańskiej ale w swoich działaniach inspirują się myślą marksistowską i komunizmem.
    I tacy księża pracowali, pracują wśród Mapuczów?
    Byli to księża znajdujący się pod wpływem ideologii marksistowskiej i cieszący się stosunkowo dużym autorytetem. Wywierali oni duży wpływ na ekstremistyczne grupy Mapuczów, którzy pod ich wpływem żądali radykalnych zmian. Z kim zatem prowadzić dialog? W najtrudniejszej sytuacji znalazła się diecezja Temuco, na terenie której żyje większość Mapuczy".

    To cytat z artykułu, do którego podałaś/podałeś linka. Tytuł tego artykułu znamienny, na oddzielną dyskusję, charakterystyczny dla poglądów Franciszka: "Kapłan nie ma odgrywać roli księdza". Franciszek ucieka od zadęcia i pompy [WYWIAD]" - "Kapłan nie ma odgrywać roli księdza".
    Odpowiedz
  • Re: Po co Franciszek leci do Chile i Peru?|[email protected] 13.01.2018, 11:12

    Spotkania z Mapucze w Chile i Indianami z Amazonii w Peru będą najważniejszym punktami wizyty papieża w tych krajach - uważa ks. dr hab. Tomasz Szyszka z Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie

    https://www.deon.pl/religia/serwis-papieski/pielgrzymki/art,97,kaplan-nie-ma-odgrywac-roli-ksiedza-franciszek-ucieka-od-zadecia-i-pompy-wywiad.html


    "Spotkania z Mapucze w Chile i Indianami z Amazonii w Peru będą najważniejszym punktami wizyty papieża w tych krajach"

    - Oczywiście. Ale w jakim celu?
    Odpowiedz
  • Re: Po co Franciszek leci do Chile i Peru?|megimegi 13.01.2018, 11:20

    "Spotkania z Mapucze w Chile i Indianami z Amazonii w Peru będą najważniejszym punktami wizyty papieża w tych krajach"

    - Oczywiście. Ale w jakim celu?


    Umocnić w wierze Kościół na obrzeżach i peryferiach..
    Odpowiedz
  • Re: Po co Franciszek leci do Chile i Peru?|[email protected] 13.01.2018, 11:42

    Umocnić w wierze Kościół na obrzeżach i peryferiach..


    "na obrzeżach i peryferiach"

    - Czego są to "obrzeża i peryferie"?
    Odpowiedz
  • Re: Po co Franciszek leci do Chile i Peru?|megimegi 13.01.2018, 13:46

    "na obrzeżach i peryferiach"

    - Czego są to "obrzeża i peryferie"?


    Świata i Kościoła
    Odpowiedz
  • Re: Po co Franciszek leci do Chile i Peru?|megimegi 13.01.2018, 11:21

    "Spotkania z Mapucze w Chile i Indianami z Amazonii w Peru będą najważniejszym punktami wizyty papieża w tych krajach"

    - Oczywiście. Ale w jakim celu?


    Umocnić w wierze Kościół na obrzeżach i peryferiach..
    Odpowiedz
  • Re: Po co Franciszek leci do Chile i Peru?|[email protected] 13.01.2018, 23:15
    Wiadomości z ostatniej chwili:

    13/01/2018 13:04

    Antykościelne incydenty w stolicy Chile są zaprzeczeniem ducha pokoju, który przyświeca papieskiej wizycie w tym kraju – czytamy w oświadczeniu stołecznej archidiecezji Santiago po zamachach na cztery kościoły w tym mieście oraz ataku na nuncjaturę apostolską, w której już w poniedziałek ma się zatrzymać Ojciec Święty.

    W ataku na kościoły użyto amatorskich bomb zapalających. W jednym wypadku udało się zapobiec eksplozji. Trzy kościoły zostały lekko uszkodzone. Do nuncjatury natomiast wtargnęła grupa lewackich aktywistów protestujących przeciw wizycie Franciszka.

    http://pl.radiovaticana.va/news/2018/01/13/kard_ezzati_protesty_i_zamachy_przed_przyjazdem_papieża_ni/1358688
    Odpowiedz
  • Re: Po co Franciszek leci do Chile i Peru?|megimegi 14.01.2018, 8:46

    Wiadomości z ostatniej chwili:

    13/01/2018 13:04

    Antykościelne incydenty w stolicy Chile są zaprzeczeniem ducha pokoju, który przyświeca papieskiej wizycie w tym kraju – czytamy w oświadczeniu stołecznej archidiecezji Santiago po zamachach na cztery kościoły w tym mieście oraz ataku na nuncjaturę apostolską, w której już w poniedziałek ma ...


    Kto wznieca w sercach ludzi zło, kto pobudza do zła , kto sprzeciwia się dobru i z nim walczy.. ?

    Dlatego trzeba tam jechać bo sytuacja wymaga uzdrowienia i obecności, pomocy dla chrześcijan aby wytrwali i nawrócili innych, dokonali zmian. Można nawet stracić życie aby odnowić życie innych. Na tym polega misja i głoszenie Ewangelii.

    Najwygodniej jechać tam gdzie bezproblemowo i gdzie wszyscy oczekują.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany. Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

facebook