Otwarte forum dyskusyjne Frondy

O pomniku Kaczyńskiego

dodano: 9.11.2018, 8:02
akcje wątku: drzewko

Autor: [Wstaw]less

"Rzeczywistość jest ważniejsza od idei" Laudato si (n. 201)

Wchodząc na ff trudno nie dostrzec ogromnego baneru zachęcającego do przybycia na jego oficjalne odsłonięcie. Jego walory artystyczne najlepiej podsumowuje poniższy artykuł:

https://www.google.pl/amp/s/natemat.pl/amp/254301,pomnik-lecha-kaczynskiego-w-warszawie-co-jest-z-nim-nie-tak-wywiad

Pozostaje jeszcze pytanie, czy pomnik będzie pilnowany 24/7(tak jak schody) i niczym pomnik Lenina w czasach słusznie minionych?

 

  • Re: O pomniku Kaczyńskiego |Witt 9.11.2018, 8:10
    Nie będzie robienia bydła, to nie będzie potrzeby pilnowania. Tylko i aż tyle :)
    "Ileż to tragedii możnaby uniknąć, gdyby k**wa zalegalizować morderstwo, czerwone świry." - Gaius Marius.
    Odpowiedz
  • Re: O pomniku Kaczyńskiego |[Wstaw]less 9.11.2018, 8:23

    Nie będzie robienia bydła, to nie będzie potrzeby pilnowania. Tylko i aż tyle :)


    Skąd ten sprzeciw społeczny, czyżby władza forsowała jakaś nową formę swieckiego kultu, jedyna słuszna wizję przeszłości?

    "Rzeczywistość jest ważniejsza od idei" Laudato si (n. 201)
    Odpowiedz
  • Re: O pomniku Kaczyńskiego |Witt 9.11.2018, 8:40

    Skąd ten sprzeciw społeczny, czyżby władza forsowała jakaś nową formę swieckiego kultu, jedyna słuszna wizję przeszłości?


    Z braku dobrego wychowania i z poczucia, że jest się pępkiem świata i nie grozi żadna odpowiedzialność. Było w Gdańsku kiedyś takie osiedle zwane Janka Krasickiego i stał tam pomnik owego działacza. Pomnika już dawno nie ma, został komisyjnie rozebrany, ale chodząc tam jeszcze za bachora nigdy nie widziałem, żeby ktoś go mazał, wieszał koszulki, czy robił zdjęcia w pijackim widzie próbując się na niego wdrapać.

    Jak zachowania infantylne lub wręcz kurewskie z charakteru, urodzenia lub wyboru nazywasz "sprzeciwem społecznym", to znaczy że żyjemy w dwóch różnych kulturach. Bo jaki jest powód, by poniżać, czy dewastować pomnik Kaczyńskiego? Jaki obiektywny prócz własnego widzimisię, czy szczerej,. bezinteresownej nienawiści? Był zbrodniarzem? Był kolaborantem? A może gwałcił małe dzieci?
    "Ileż to tragedii możnaby uniknąć, gdyby k**wa zalegalizować morderstwo, czerwone świry." - Gaius Marius.
    Odpowiedz
  • Re: O pomniku Kaczyńskiego |Ola 9.11.2018, 9:32

    Z braku dobrego wychowania i z poczucia, że jest się pępkiem świata i nie grozi żadna odpowiedzialność. Było w Gdańsku kiedyś takie osiedle zwane Janka Krasickiego i stał tam pomnik owego działacza. Pomnika już dawno nie ma, został komisyjnie rozebrany, ale chodząc tam jeszcze za bachora nigdy nie widziałem, żeby ...


    Jesteś dzieckiem nieślubnym, że nazywasz siebie bachorem?
    Odpowiedz
  • Re: O pomniku Kaczyńskiego |Piech 9.11.2018, 9:48

    Jesteś dzieckiem nieślubnym, że nazywasz siebie bachorem?


    Mylisz, kobieto, bachora z bękartem.
    Odpowiedz
  • Re: O pomniku Kaczyńskiego |Duinne 9.11.2018, 9:50

    Mylisz, kobieto, bachora z bękartem.


    Polska jezyk trudna jezyk :-)
    I’ll be in the way guys yell when they’re mad an’—I’ll be in the way kids laugh when they’re hungry n’ they know supper’s ready. An’ when our folks eat the stuff they raise an’ live in the houses they build - J. Steinbeck "The Grapes of Wrath"
    Odpowiedz
  • Re: O pomniku Kaczyńskiego |Witt 9.11.2018, 9:52

    Jesteś dzieckiem nieślubnym, że nazywasz siebie bachorem?


    Jestem dzieckiem Pana Boga i niech to Ci wystarczy.
    "Ileż to tragedii możnaby uniknąć, gdyby k**wa zalegalizować morderstwo, czerwone świry." - Gaius Marius.
    Odpowiedz
  • Re: O pomniku Kaczyńskiego |[email protected] 9.11.2018, 12:34

    Jestem dzieckiem Pana Boga i niech to Ci wystarczy.


    Przypomniało mi się takie zdarzenie, a propos: "niech to Ci wystarczy".
    Spotkałam dawną koleżankę z klasy. Po kilku minutach rozmowy zapytałam ją, jakiego jest wyznania. Po chwili zastanawiania się i wahania odpowiedziała: jestem wyznania chrześcijańskiego i niech Ci to wystarczy. Nadal nie wiedziałam, jakie to wyznanie, ale szybko rozstałyśmy się. Potem dowiedziałam się, że jest światkiem jehowy.
    Odpowiedz
  • Re: O pomniku Kaczyńskiego |Witt 9.11.2018, 13:06

    Przypomniało mi się takie zdarzenie, a propos: "niech to Ci wystarczy".
    Spotkałam dawną koleżankę z klasy. Po kilku minutach rozmowy zapytałam ją, jakiego jest wyznania. Po chwili zastanawiania się i wahania odpowiedziała: jestem wyznania chrześcijańskiego i niech Ci to wystarczy. Nadal nie wiedziałam, jakie to wyznanie, ale szybko rozstałyśmy się ...


    Aha.
    "Ileż to tragedii możnaby uniknąć, gdyby k**wa zalegalizować morderstwo, czerwone świry." - Gaius Marius.
    Odpowiedz
  • Re: O pomniku Kaczyńskiego |Avaret 9.11.2018, 12:37

    Jesteś dzieckiem nieślubnym, że nazywasz siebie bachorem?


    https://en.wiktionary.org/wiki/bachor
    Nie traćmy czasu na zbędne przecinki.
    Odpowiedz
  • Re: O pomniku Kaczyńskiego |[Wstaw]less 9.11.2018, 10:27

    Z braku dobrego wychowania i z poczucia, że jest się pępkiem świata i nie grozi żadna odpowiedzialność. Było w Gdańsku kiedyś takie osiedle zwane Janka Krasickiego i stał tam pomnik owego działacza. Pomnika już dawno nie ma, został komisyjnie rozebrany, ale chodząc tam jeszcze za bachora nigdy nie widziałem, żeby ...


    Nie jest mi wiadome żeby ktokolwiek dewastował pomnik Kaczyńskiego w Warszawie. Sprzeciw społeczny wyrażony jest w formie niezadowolenia ze sposobu procedowania, chociażby zawłaszczenie placu przez wojewodę, do doraźnych celów politycznych. Tą pogardą dla procedur, planów zagospodarowania przy pomniku prawnika zakrawa na farsę.

    W moim osobistym odczuciu, Lech Kaczyński był człowiekiem rozsadniejszym od brata, człowiekiem różnych kompromisów. Co uważam za przykre i trafne w porównaniu do pomnika Lenina, to fakt, że w przypadku monumentów narzuconych siłą/podstępem przez pewna ideologię, stoją one tak długo jak ideologia jest przy władzy. Jestem zdania, że zarówno ofiary katastrofy smoleńskiej zasługują na pomnik upamiętniający ich tragedię, ale w miejscu dla tego odpowiednim (na Powązkach). Doprowadzając mit założycielski Smoleńska do absurdu w istocie trywializujemy i drwimy z niego, co jest istotą tematu wątku.
    "Rzeczywistość jest ważniejsza od idei" Laudato si (n. 201)
    Odpowiedz
  • Re: O pomniku Kaczyńskiego |Witt 9.11.2018, 11:38

    Nie jest mi wiadome żeby ktokolwiek dewastował pomnik Kaczyńskiego w Warszawie. Sprzeciw społeczny wyrażony jest w formie niezadowolenia ze sposobu procedowania, chociażby zawłaszczenie placu przez wojewodę, do doraźnych celów politycznych. Tą pogardą dla procedur, planów zagospodarowania przy pomniku prawnika zakrawa na farsę.

    W moim osobistym odczuciu, Lech Kaczyński był człowiekiem ...


    Spróbuj wytłumaczyć mi Wstawless, jak to jest, że Ty ze swoim stosunkiem do PiSu mówisz o smoleńskich mitach, a ja - PiSowski pies i aparatczyk (pozdro Chumba) jakoś nim nie żyję. A z pewnością nie mam w świadomości jakiegoś wykrzywionego mitu, który widocznie znasz Ty, pytanie skąd.
    Czy nie jest tak, że ten "smoleński mit" to bardziej paliwo dla Ciebie do krytyki, niż jakaś PiSowska rzeczywistość?

    Pomnik Kaczyńskiego w Warszawie nie miał chyba jeszcze okazji być zdewastowanym. Co innego pomniki w innych miastach. Albo debilne wyścigi na "szczyt wzgórza smoleńskiego" odnoszący się do pomnika katastrofy smoleńskiej. Przeciwko czemu to jest protest? Jaką treść niesie? O co to walka? O lajki i wywiad w wyborczej?

    Paranoją jest to, że w wielkim mieście, w stolicy nie mógł powstać pomnik upamiętniający ofiary katastrofy i prezydenta (żaden z nich). Tą samą metodą, co obecnie próbowano zrobić z MN. Bo nie i ch... . To jest o tyle bardziej żałosne, że cała batalia o powstanie pomnika Kaczyńskiego, to nie była przepychanka między urzędnikami samorządu i centrali, ale pokazanie środkowego palca zwykłym ludziom, którzy sami wyłonili projektanta i zebrali pieniądze, otrzymali poparcie różnych stron (nie tylko PiSu), a prosili jedynie o kawałek ziemi w godnym miejscu.
    I podobnie jak w przypadku obecnej sytuacji z MN, zamiataniem zniczy, czy podobnymi działaniami, było to ze strony prezydent HGW zasłanianie się kodeksem polskiego prawa w ręku, tyle że ten kodeks nosił wyraźne ślady podcierania nim sobie... .
    "Ileż to tragedii możnaby uniknąć, gdyby k**wa zalegalizować morderstwo, czerwone świry." - Gaius Marius.
    Odpowiedz
  • Re: O pomniku Kaczyńskiego |[Wstaw]less 9.11.2018, 11:58

    Spróbuj wytłumaczyć mi Wstawless, jak to jest, że Ty ze swoim stosunkiem do PiSu mówisz o smoleńskich mitach, a ja - PiSowski pies i aparatczyk (pozdro Chumba) jakoś nim nie żyję. A z pewnością nie mam w świadomości jakiegoś wykrzywionego mitu, który widocznie znasz Ty, pytanie skąd.
    Czy nie jest tak ...


    Nie znam Cię, nie wiem również dlaczego popierasz PiS. Jest to partia synkretyczna, która zawiera w sobie ludzi będących odłamami szeroko pojętego konserwatyzmu obyczajowego. Czy Ty jesteś konserwatywnym socjalistą, monarchistą, czy też fundamentalistą religijnym, ciężko mi ocenić. Dlatego też bardzo możliwe, że nie do Ciebie skierowany jest mit założycielski o męczeńskiej śmierci w zamachu, a za to uważasz, że model redystrybucji forsowany przez PiS jest korzystny. Znam ludzi, którzy tym żyją i dla których taka semi-religijna narracja trafia. Przy czym zaznaczę, że są oni zazwyczaj starszej daty.

    "Albo debilne wyścigi na "szczyt wzgórza smoleńskiego" odnoszący się do pomnika katastrofy smoleńskiej. Przeciwko czemu to jest protest? Jaką treść niesie? O co to walka? O lajki i wywiad w wyborczej? "

    Tak jak "mistrzostwa Polski w szkalowaniu JP2" jest to przejaw kontrkultury, która rodzi się z absurdów obecnej polityki wyznaniowej, historycznej. Możesz wierzyć w jakiś lewacki spisek, ale to nie jest prawda, występuje to u ludzi wszelkich opcji, którzy dostrzegają paradoksy, absurdy pewnych norm obyczajowych, moralność wertykalną i horyzontalną i wiele więcej.

    "To jest o tyle bardziej żałosne, że cała batalia o powstanie pomnika Kaczyńskiego, to nie była przepychanka między urzędnikami samorządu i centrali, ale pokazanie środkowego palca zwykłym ludziom, którzy sami wyłonili projektanta i zebrali pieniądze, otrzymali poparcie różnych stron (nie tylko PiSu), a prosili jedynie o kawałek ziemi w godnym miejscu."

    Warto rozważyć kryteria stawiania pomników... Czy wola pewnej grupy ludzi jest przesłanką wystarczającą do postawienia pomnika? I tak, i nie. W przypadku przestrzeni publicznej jest to w gestii mieszkańców miasta, którzy mogą podzielać lub nie, przekonania wspomnianej grupy ludzi. Mimo wszystko, w przypadku tego pomnika przeważyła wola polityczna. Uważam, że uhonorowanie życia L. Kaczyńskiego pomnikiem winno podlegać konsultacjom (przynajmniej) lokalnym. Sama "prośba o kawałek ziemi" od miasta jako roszczenie pod zabudowę pomnika jest w moim mniemaniu pewną administracyjną aberracją.


    "Rzeczywistość jest ważniejsza od idei" Laudato si (n. 201)
    Odpowiedz
  • Re: O pomniku Kaczyńskiego |Witt 9.11.2018, 13:05

    Nie znam Cię, nie wiem również dlaczego popierasz PiS. Jest to partia synkretyczna, która zawiera w sobie ludzi będących odłamami szeroko pojętego konserwatyzmu obyczajowego. Czy Ty jesteś konserwatywnym socjalistą, monarchistą, czy też fundamentalistą religijnym, ciężko mi ocenić. Dlatego też bardzo możliwe, że nie do Ciebie skierowany jest mit założycielski o ...


    "Tak jak "mistrzostwa Polski w szkalowaniu JP2" jest to przejaw kontrkultury, która rodzi się z absurdów obecnej polityki wyznaniowej, historycznej. Możesz wierzyć w jakiś lewacki spisek, ale to nie jest prawda, występuje to u ludzi wszelkich opcji, którzy dostrzegają paradoksy, absurdy pewnych norm obyczajowych, moralność wertykalną i horyzontalną i wiele więcej."

    Dobre. Gimnazjalna kontrkultura jako filozoficzna odpowiedź na absurdy świata i władzy.
    Mnie się jednak zdaje, że to jedynie efekt wychowania, w którym za złamanie wszelkich norm obyczajowych nie groziło absolutnie nic. Dodatkowo brak konfrontacji swojego łajdactwa z innym otoczeniem niż własne i z weryfikacją zwykłym wpierdolem takiemu kontrkulturowemu "wojownikowi". Uzasadniać post factum można każde świństwo.

    Pomnik stanął na terenie Skarbu Państwa, ponieważ urzędnicy HGW nie tylko nie chcieli przeznaczyć ziemi, ale nawet spytać lokalnej społeczności, czy ma coś przeciwko.

    "Sama "prośba o kawałek ziemi" od miasta jako roszczenie pod zabudowę pomnika jest w moim mniemaniu pewną administracyjną aberracją. "

    Aberracją jest, aby nieinteresujący się mieszkaniec miał za każdym razem wypowiadać się w sprawie pomników. Inicjatywa społeczna na tym właśnie polega, że zbiera się grupa ludzi, zbierają środki i coś robią. To jest właśnie premia za aktywność i przewaga nad biernym ogółem. A władza lokalna ma inicjatywom takim pomagać, jeśli ich cele nie są niezgodne z prawem lub w jakiś sposób nie godzą w dobro innych mieszkańców albo porządek publiczny. Takich inicjatyw są setki lub tysiące w skali kraju. Zapytam więc ponownie: czy Kaczyński był zbrodniarzem lub przestępcą?
    Był natomiast prezydentem Polski, a także prezydentem Warszawy. Był uznanym społecznikiem i miał swój udział w odzyskiwaniu suwerenności Polski. Wreszcie zginął pełniąc urząd prezydencki. Warszawa jest stolicą i to tu prezydent urzędował. To są kryteria, które oczywiście pomijasz.

    Do tego "grunty należące do miasta" różni platformerscy i postplatformerscy samorządowcy zdają się traktować dosyć dosłownie, gdy popatrzeć na sposób i liczbę pozyskiwanych przez nich nieruchomości gwoli zasady "miasto to ja" - tyle że to chyba nie o to chodzi w tym pojęciu.
    "Ileż to tragedii możnaby uniknąć, gdyby k**wa zalegalizować morderstwo, czerwone świry." - Gaius Marius.
    Odpowiedz
  • Re: O pomniku Kaczyńskiego |[Wstaw]less 10.11.2018, 13:29

    "Tak jak "mistrzostwa Polski w szkalowaniu JP2" jest to przejaw kontrkultury, która rodzi się z absurdów obecnej polityki wyznaniowej, historycznej. Możesz wierzyć w jakiś lewacki spisek, ale to nie jest prawda, występuje to u ludzi wszelkich opcji, którzy dostrzegają paradoksy, absurdy pewnych norm obyczajowych, moralność wertykalną i horyzontalną i wiele ...


    "Dobre. Gimnazjalna kontrkultura jako filozoficzna odpowiedź na absurdy świata i władzy.
    Mnie się jednak zdaje, że to jedynie efekt wychowania, w którym za złamanie wszelkich norm obyczajowych nie groziło absolutnie nic. Dodatkowo brak konfrontacji swojego łajdactwa z innym otoczeniem niż własne i z weryfikacją zwykłym wpierdolem takiemu kontrkulturowemu "wojownikowi". Uzasadniać post factum można każde świństwo."

    Skoro nie interesuje Cię prawdziwe wyjaśnienie, tylko rzucasz "łajdactwo" i tyle, to po co w ogóle zaczynasz rozmowę?

    "Aberracją jest, aby nieinteresujący się mieszkaniec miał za każdym razem wypowiadać się w sprawie pomników. Inicjatywa społeczna na tym właśnie polega, że zbiera się grupa ludzi, zbierają środki i coś robią. To jest właśnie premia za aktywność i przewaga nad biernym ogółem. A władza lokalna ma inicjatywom takim pomagać, jeśli ich cele nie są niezgodne z prawem lub w jakiś sposób nie godzą w dobro innych mieszkańców albo porządek publiczny. Takich inicjatyw są setki lub tysiące w skali kraju. Zapytam więc ponownie: czy Kaczyński był zbrodniarzem lub przestępcą? "

    Ależ ja nie nalegam by każdy mieszkaniec się wypowiadał, ale w mojej opinii kluczowe jest by plany zagospodarowania miejskiego skonsultować ze społecznością lokalną. Sam wielokrotnie brałem udział w protestach, które dotyczyły niewłaściwego procedowania podobnych inwestycji. Dlatego też niektóre ustawy wprost tego wymagają...

    Sam fakt braku skazania za wspomniane przestępstwa nie determinuje konieczności stawiania pomników, a zasługi L. Kaczyńskiego są w dużej mierze uznaniowe. Dlatego też uważam konsultacje lokalne za jak najbardziej wskazane w tym przypadku, jako miara poparcia dla spuścizny Kaczyńskiego.

    Argument o nieprzestrzeganiu prawa przez "platformersów" pominę milczeniem, bo nic z niego nie wynika. To, że ktoś np. kradnie, nie upoważnia mnie do kradzieży...
    "Rzeczywistość jest ważniejsza od idei" Laudato si (n. 201)
    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany. Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

facebook