Otwarte forum dyskusyjne Frondy

O globalnym ociepleniu inaczej

dodano: 1.06.2019, 11:03
akcje wątku: drzewko

Autor: spring

http://www.fronda.pl/a/pomodl-sie-dzis-do-matki-bozej-rozwiazujacej-wezly,40912.html

  • Re: O globalnym ociepleniu inaczej|Agnes32 1.06.2019, 14:27
    Nie chcą mnie tam wpuścić :-/
    Odpowiedz
  • Re: O globalnym ociepleniu inaczej|spring 1.06.2019, 22:03

    Nie chcą mnie tam wpuścić :-/


    Gdzie? Do USA?
    http://www.fronda.pl/a/pomodl-sie-dzis-do-matki-bozej-rozwiazujacej-wezly,40912.html
    Odpowiedz
  • Re: O globalnym ociepleniu inaczej|Agnes32 1.06.2019, 22:22

    Gdzie? Do USA?


    Na tę stronę.
    Odpowiedz
  • Re: O globalnym ociepleniu inaczej|spring 1.06.2019, 22:32

    Na tę stronę.


    Niestety artykuł jest za długi, by go tutaj wkleić.
    Co się dzieje, gdy klikasz link? Bo mnie po prostu otwiera się ta strona w nowej karcie.
    http://www.fronda.pl/a/pomodl-sie-dzis-do-matki-bozej-rozwiazujacej-wezly,40912.html
    Odpowiedz
  • Re: O globalnym ociepleniu inaczej|Agnes32 1.06.2019, 22:34

    Niestety artykuł jest za długi, by go tutaj wkleić.
    Co się dzieje, gdy klikasz link? Bo mnie po prostu otwiera się ta strona w nowej karcie.


    U mnie jest coś nie tak z wtyczką. Taką informację dostaję. Czyli, po prostu, sprzęt się sypie.
    Odpowiedz
  • Re: O globalnym ociepleniu inaczej|spring 1.06.2019, 22:39

    U mnie jest coś nie tak z wtyczką. Taką informację dostaję. Czyli, po prostu, sprzęt się sypie.


    Zaraz wkleję niewielki fragment.
    http://www.fronda.pl/a/pomodl-sie-dzis-do-matki-bozej-rozwiazujacej-wezly,40912.html
    Odpowiedz
  • Re: O globalnym ociepleniu inaczej|spring 1.06.2019, 22:40
    Od ponad trzydziestu lat klimatolodzy żyją w surrealistycznym świecie. Rosnąca liczba badań naukowych potwierdza, że globalne ocieplenie nasila się wraz ze wzrostem emisji gazów cieplarnianych, tak jak przewidywały symulacje. Obserwujemy namacalne, coraz bardziej drastyczne dowody na to zjawisko: kurczenie się areału lasów, migracje niektórych gatunków zwierząt na północ, topnienie wiecznej zmarzliny, dłuższe i gwałtowniejsze pożary lasów, częstsze występowanie susz, powodzi i gwałtownych burz – pięć razy częstsze w roku 2000 niż w 1970. Jak to otwarcie ujęto w ogólnokrajowej ocenie stanu klimatu z roku 2014, którą na zlecenie rządu Stanów Zjednoczonych przeprowadziło ponad trzystu najwybitniejszych ekspertów, zmiany klimatyczne wywołane przez człowieka są niezaprzeczalne – od lat siedemdziesiątych XX w. temperatury w USA wzrosły o 1,3-1,9 stopnia, co już zdążyło negatywnie wpłynąć na rolnictwo, stan wód, ludzkie zdrowie, przemysł energetyczny i transportowy oraz lasy i ekosystemy. Jednak nie to jest jeszcze najgorsze.

    Temperatura powietrza na Arktyce rośnie dwa razy szybciej niż w pozostałych rejonach świata – z badań zleconych przez Marynarkę Wojenną Stanów Zjednoczonych wynika, że morza wokół Arktyki mogą stracić swoją letnią pokrywę lodową już za rok, to jest 84 lata wcześniej niż przewidywały symulacje. Inne badania, przeprowadzone nieco ponad rok temu dowodzą, że pokrywa lodowa na zachodniej Antarktydzie również nie zdoła się utrzymać, co spowoduje, że poziom wód w oceanie podniesie się o jakieś 6-7,5 m. Sto milionów ludzi w Bangladeszu będzie potrzebowało nowego miejsca do życia, a mieszkańcy wielkich miast położonych na wybrzeżach całego świata również będą musieli się przesiedlić. Przedsięwzięcie to będą dodatkowo komplikowały kryzys ekonomiczny i zagrożenie klęską głodu – ponieważ tereny położone w środkowych obszarach kontynentów systematycznie wysychają. Czołowi naukowcy w departamencie Stanu USA przewidują, że w ciągu najbliższych 20-30 lat głód może dotknąć aż miliard osób. Pomimo optymistycznych dokonań w dziedzinie odnawialnych źródeł energii i przełomu w postawach elit rządzących wielu państw na świecie, emisja związków węgla nadal rośnie.

    Tymczasem za swoje wysiłki – to dość okrutny cios – naukowcy stali się celem nieprzejednanych, dobrze zorganizowanych ataków, które obejmują grożenie im śmiercią, wezwania do stawiennictwa przed wrogo nastawionym Kongresem, próby usuwania z pracy czy stanowisk, represje prawne czy trudne do spełnienia kryteria badań naukowych. By móc się bronić, naukowcy musieli stworzyć własny fundusz. Do tego dochodzą nachalne kampanie propagandowe, jawnie finansowane przez światowe koncerny paliwowe. Tuż przed decydującym szczytem klimatycznym w Kopenhadze w roku 2009 w akcji inwigilacyjnej hakerzy przechwycili tysiące maili pracowników naukowych. Chociaż sprawy nigdy nie wyjaśniono, a oficjalne dochodzenie niczego nie udowodniło, analizy ekspertów kryminalistyki wskazują, że trop prowadzi do serwerów zlokalizowanych w Turcji oraz państwach, które są największymi producentami ropy naftowej, czyli Arabii Saudyjskiej i Rosji.
    http://www.fronda.pl/a/pomodl-sie-dzis-do-matki-bozej-rozwiazujacej-wezly,40912.html
    Odpowiedz
  • Re: O globalnym ociepleniu inaczej|spring 1.06.2019, 22:43
    W środowiskach ekologów narasta przygnębienie. Jim Driscoll z National Institute of Peer Support niedawno ukończył badania z udziałem wieloletnich aktywistów, u których najczęściej występującymi uczuciami są smutek, następnie strach i gniew. Jedna z czołowych działaczek, Gillian Caldwell, przyznała publicznie, że cierpi na, jak to określiła, „traumę klimatyczną”. Opuściła grupę ekologów, którą kiedyś sama organizowała, i opublikowała artykuł pod tytułem: „16 rad, jak uniknąć klimatycznego wypalenia”. „Wzmocnij granice między sferą zawodową a prywatną. Bardzo trudno przełączyć się z obezwładniających apokaliptycznych prognoz w pracy na życie domowe, gdzie w zestawieniu z niepewną sytuacją świata wszystkie kłopoty wydaja się błahe i nieistotne”, pisze w swoim tekście.

    Większość spośród dziesiątków naukowców i aktywistów, z którymi ostatnio rozmawiałem, tłumaczy swoją melancholię niepowodzeniem konferencji klimatycznej z 2009 roku. Wspominają też często, że od nadziei na powstrzymanie katastrofy stopniowo przechodzą do planowania, jak się przystosować: książka Billa McKibbena pod tytułem „Eaarth” jest poradnikiem przetrwania na planecie tak diametralnie różnej od tej, którą znamy, że jego zdaniem nawet nazwę powinniśmy pisać inaczej. James Lovelock podobne przesłanie zawarł w książce „A Rough Ride to the Future” . W Australii Clive Hamilton nadaje swoim książkom i artykułom tytuły w stylu „Requiem for a Species”. W jednym z ostatnich numerów „New Yorkera” pogrążony w melancholii Jonathan Franzen pisze, że dzisiejsza Ziemia „przypomina śmiertelnie chorego pacjenta, któremu możemy zaoferować albo agresywną terapię, albo współczucie i opiekę paliatywną”. Uważa, że powinniśmy więc porzucić daremne próby uniknięcia nieuniknionego i zamiast tego wydawać pieniądze na nowe rezerwaty przyrody, gdzie ptaki będą mogły wymierać trochę wolniej.

    Na najciemniejszym krańcu spektrum są grupy takie jak Deep Green Resistance, które otwarcie popierają akcje sabotażowe przeciwko „infrastrukturze przemysłowej”, a także tysiące osób odwiedzających ich portal internetowy i słuchających wykładów Guya McPhersona, profesora biologii z Uniwersytetu Arizony. McPherson doszedł do wniosku, że odnawialne źródła energii nie poprawią stanu rzeczy; porzucił pracę i zamieszkał na samowystarczalnej farmie, by przygotować się na radykalną zmianę klimatu. „Cywilizacja jest jak silnik cieplny” – uważa. – „Nie uciekniemy z pułapki, w którą się sami zapędziliśmy”.

    Najbardziej wpływowy jest Paul Kingsnorth, pisarz i długoletni działacz klimatyczny, który w 2009 roku stracił nadzieję na jakąkolwiek poprawę w polityce wobec zmian klimatu i zaszył się w lasach zachodniej Irlandii. Pomógł w założeniu grupy pod nazwą Dark Mountain, wzywającej w swoim poruszającym, pesymistycznym manifeście do tworzenia sieci pisarzy, publicystów, artystów i myślicieli, którzy przestali wierzyć w mity, jakie cywilizacja tworzy na swój temat. Są wśród tych mitów historie o dobrodziejstwach postępu, potrzebie nieustannego rozwoju i wyższości człowieka nad innymi gatunkami. Idee grupy szybko się rozprzestrzeniły – obecnie ma ona pięćdziesiąt sekcji na całym świecie. Sympatycy Dark Mountain piszą na jej temat sztuki teatralne, piosenki i prace doktorskie. Kingsnorth dzwoni z Irlandii i wyjaśnia mi swoje przesłanie: – Z nadzieją trzeba być ostrożnym. Oparta na nierealistycznych przesłankach musi upaść, a wtedy zostaje tylko rozpacz. Widziałem to w Kopenhadze – po szczycie klimatycznym zapanowała tam całkowita bezsilność i rezygnacja.

    Prywatnie – chociaż jest przekonany, że są to gesty o nikłym znaczeniu – sadzi drzewa, uprawia warzywa, unika rzeczy z plastiku. Przestał latać samolotami. „Uważam to za swój moralny obowiązek. W takiej sytuacji można zrobić tylko to, co się uznaje za słuszne”. Jest, o dziwo, znacznie bardziej wyrozumiały niż działacze, którzy wciąż prowadzą walkę, nawet w stosunku do polityków skorumpowanych przez koncerny naftowe: „Wszyscy kochamy owoce postępu – samochody, komputery, iPhone’y. Który polityk obieca wyborcom przyszłość, w której nie będą mogli kupować co rok nowego modelu?” – śmieje się.
    http://www.fronda.pl/a/pomodl-sie-dzis-do-matki-bozej-rozwiazujacej-wezly,40912.html
    Odpowiedz
  • Re: O globalnym ociepleniu inaczej|spring 1.06.2019, 22:45
    Wszystko to stawia klimatologów w niezręcznym położeniu. Gavin Schmidt zajmuje narożne biuro na siódmym piętrze należącego do NASA Instytutu Studiów Kosmicznych im. Goddarda. To samo, gdzie dawniej urzędował legendarny naukowiec James Hansen, który w 1988 roku jako pierwszy przedstawił Kongresowi fakty dotyczące zmian klimatycznych i tak się zaangażował, że w końcu został aresztowany za udział w protestach przeciwko kopalniom węgla. Teraz Instytut naraził się swoim ostatnim raportem Republikanom, którzy na początku bieżącego roku zagrozili jego zespołowi obcięciem budżetu o 30 proc. Schmidt, chociaż podobnie jak wielu innych badaczy w 2009 roku padł ofiarą włamania do komputera (co, jak przyznaje, wpędziło go na jakiś czas w poważną depresję), dzisiaj konsekwentnie skupia się na pozytywach. „To nieprawda, że niczego nie dokonaliśmy. Wiele rzeczy udało się załatwić. Na przykład emisja gazów cieplarnianych jest w większości krajów rozwiniętych stabilna. Więc jednak coś robimy”.
    http://www.fronda.pl/a/pomodl-sie-dzis-do-matki-bozej-rozwiazujacej-wezly,40912.html
    Odpowiedz
  • Re: O globalnym ociepleniu inaczej|Agnes32 2.06.2019, 0:20
    Dzięki :-)
    Odpowiedz
  • Re: O globalnym ociepleniu inaczej|Fringe 3.06.2019, 8:08
    Dzień dobry :)
    Dziękuję za nagłośnienie ważnej sprawy!
    Odpowiedz
  • Re: O globalnym ociepleniu inaczej|spring 3.06.2019, 11:52

    Dzień dobry :)
    Dziękuję za nagłośnienie ważnej sprawy!


    Witam serdecznie! :)
    http://www.fronda.pl/a/pomodl-sie-dzis-do-matki-bozej-rozwiazujacej-wezly,40912.html
    Odpowiedz
  • Re: O globalnym ociepleniu inaczej|Fringe 3.06.2019, 8:21
    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany. Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

facebook