Otwarte forum dyskusyjne Frondy

Mocne słowa Benedykta XVI o "głupich uprzedzeniach" wobec Franciszka

dodano: 13.03.2018, 7:52
akcje wątku: drzewko

Autor: Paweł ("Waldi")

(1 Kor 13)

   "Emerytowany papież Benedykt XVI stanął w obronie swego następcy Franciszka i uznał za "głupie uprzedzenia" opinie o tym, że jest on człowiekiem praktycznym, pozbawionym odpowiedniego przygotowania teologicznego i filozoficznego.


 

Prawie 91-letni emerytowany papież napisał list do prefekta Sekretariatu ds. Komunikacji w Watykanie księdza Dario Vigano w związku z prezentacją zbioru 11 książek "Teologia papieża Franciszka". Ta inicjatywa wydawnicza watykańskiego wydawnictwa LEV zbiega się w czasie z piątą rocznicą wyboru Franciszka, przypadającą we wtorek.

 

W liście, który odczytał ksiądz Vigano podczas poniedziałkowej prezentacji kolekcji książek w Rzymie, Benedykt XVI podkreślił: "Pochwalam tę inicjatywę, będącą reakcją sprzeciwu wobec głupich uprzedzeń, zgodnie z którymi papież Franciszek jest tylko człowiekiem praktycznym, pozbawionym szczególnej formacji teologicznej i filozoficznej, podczas gdy ja miałbym być wyłącznie teoretykiem teologii, mało rozumiejącym konkretne życie dzisiejszego chrześcijanina"...

Całość tu: https://m.deon.pl/religia/serwis-papieski/aktualnosci-papieskie/art,6800,watykan-mocne-slowa-benedykta-xvi-ws-papieza-franciszka-to-glupie-uprzedzenia.html

  • Re: Mocne słowa Benedykta XVI o "głupich uprzedzeniach" wobec Franciszka|Paweł ("Waldi") 13.03.2018, 13:01
    Taka mocna i zdecydowana reakcja Benedykta XVI, który jako nieliczny ma największe kompetencje do wyrażania tego rodzaju opinii, świadczy o jednej linii różnych pontyfikatów ostatnich Papieży, która jak widać pnie się pod prąd nawet wewnątrzkościelnego oporu.
    (1 Kor 13)
    Odpowiedz
  • Re: Mocne słowa Benedykta XVI o "głupich uprzedzeniach" wobec Franciszka|enrque111 13.03.2018, 16:49
    Niczego "mocnego" tu nie widzę. Benedykt XVI potwierdza jedynie fakt, że zarówno on jak i Franciszek posiadają formację teologiczną i filozoficzną, którą winni mieć duchowni zasiadający na najwyższych szczeblach kościelnej hierarchii. Co nie oznacza, że taka formacja chroni przed błędem i herezją. Marcin Luter także posiadał "szczególną formację teologiczną i filozoficzną", a jednak stał się zarzewiem buntu i herezji.

    Franciszek jest jezuitą, a więc musi mieć szczególne wyrobienie teologiczne i filozoficzne, ponieważ zakon ten przoduje w takim ukształtowaniu swoich członków. Niestety, w ostatnim półwieczu przoduje również w deprawowaniu Kościoła i szerzeniu różnych błędów. Doskonałe wykształcenie teologiczne jest również wielkim obowiązkiem wobec tych, którzy takiego wykształcenia nie posiadają, ponieważ "Komu wiele dano, od tego wiele będzie się żądać, a komu wiele powierzono, od tego więcej będzie się wymagać." (Łk 12,48)
    enrque111
    Odpowiedz
  • Re: Mocne słowa Benedykta XVI o "głupich uprzedzeniach" wobec Franciszka|Paweł ("Waldi") 13.03.2018, 23:30

    Niczego "mocnego" tu nie widzę. Benedykt XVI potwierdza jedynie fakt, że zarówno on jak i Franciszek posiadają formację teologiczną i filozoficzną, którą winni mieć duchowni zasiadający na najwyższych szczeblach kościelnej hierarchii. Co nie oznacza, że taka formacja chroni przed błędem i herezją. Marcin Luter także posiadał "szczególną formację teologiczną i ...


    Określenie mocne dotyczyło uprzedzeń, o których mówił Benedykt XVI, ale rozumiem, że i tak to po Tobie spływa.
    (1 Kor 13)
    Odpowiedz
  • Re: Mocne słowa Benedykta XVI o "głupich uprzedzeniach" wobec Franciszka|[email protected] 14.03.2018, 10:18

    Niczego "mocnego" tu nie widzę. Benedykt XVI potwierdza jedynie fakt, że zarówno on jak i Franciszek posiadają formację teologiczną i filozoficzną, którą winni mieć duchowni zasiadający na najwyższych szczeblach kościelnej hierarchii. Co nie oznacza, że taka formacja chroni przed błędem i herezją. Marcin Luter także posiadał "szczególną formację teologiczną i ...


    "Żaden papież nie wypowiadał się nigdy w sposób tak lekceważący i pogardliwy o całej praktycznie spuściźnie przekazanej nam przez Kościół. Praktycznym rezultatem tej niewiarygodnej beztroski są dezorientacja i podziały w Kościele, przy powszechnym niemal aplauzie współczesnego świata wobec „rewolucji papieża Franciszka”.

    Aplauz ów dotyczy zwłaszcza jego aktywności w sferze polityki, którą papież Bergoglio wydaje się być zainteresowany w stopniu znacznie większym niż problemami dotyczącymi Kościoła, angażując się w walkę o swobodę migracji, zapobieganie „zmianom klimatycznym”, „budowanie świadomości ekologicznej” i „społeczeństwa inkluzywnego”, niwelowanie „nierówności”, zniesienie kary śmierci (a nawet dożywocia), piętnowanie kapitalizmu (nigdy jednak komunizmu ani socjalizmu), demonstrowanie solidarności z socjalistycznymi dyktatorami (Castro, Morales, Maduro etc.), potępianie bogatych, wychwalanie biednych etc. W tym samym czasie zaobserwować możemy zaniedbywanie – jeśli nie wręcz celową rezygnację z zabieranie głosu w kwestiach, które Benedykt XVI określał mianem „nie podlegających negocjacji”: czyli bezkompromisowego potępienia aborcji, eutanazji i „małżeństw homoseksualnych”. Franciszek jasno dał do zrozumienia, że „wojna kultur” nie jest jego wojną.

    Mówiąc w skrócie, program owego najbardziej „politycznego” z papieży pokrywa się niemal całkowicie z programem globalistycznej lewicy. Zaangażowanie Franciszka w realizację jej strategii politycznej przybiera takie rozmiary, iż skłoniło to znanego włoskiego badacza Roberto de Mattei do poczynienia zdumiewającego na pierwszy rzut oka – lecz w istocie bardzo celnego – spostrzeżenia, iż w obliczu porażki Hilary Clinton i zaskakującego wzrostu popularności populistycznych haseł głoszonych przez Trumpa, Franciszek „pozostaje obecnie jedynym punktem odniesienia dla pozbawionej przywództwa międzynarodowej lewicy”.
    Christopher A. Ferrara
    Odpowiedz
  • Re: Mocne słowa Benedykta XVI o "głupich uprzedzeniach" wobec Franciszka|Paweł ("Waldi") 14.03.2018, 11:25

    "Żaden papież nie wypowiadał się nigdy w sposób tak lekceważący i pogardliwy o całej praktycznie spuściźnie przekazanej nam przez Kościół. Praktycznym rezultatem tej niewiarygodnej beztroski są dezorientacja i podziały w Kościele, przy powszechnym niemal aplauzie współczesnego świata wobec „rewolucji papieża Franciszka”.

    Aplauz ów dotyczy zwłaszcza jego aktywności w sferze polityki ...


    No weź, ci autorzy cytatów to dopiero nie są uprzedzeni do BXVI i F1 :)
    (1 Kor 13)
    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany. Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

facebook