Otwarte forum dyskusyjne Frondy

Miłego dnia :)

dodano: 13.02.2018, 11:09
akcje wątku: drzewko

Autor: mariaelena

„Naj­lep­szym przy­jacielem jest ten, kto nie py­tając o powód smut­ku, pot­ra­fi spra­wić, że znów wra­ca radość.” Św. Jan Bosko

Zdarzyło się to grubo ponad miesiąc temu. 

Kupiłam doładowanie do telefonu w sklepie, gdzie zdarza mi się robić zakupy. Zadowolona, że tym razem nie wypadło mi to z pamięci, odruchowo wrzuciłam wydruk z terminala do  portmonetki. 

Próby doładowania, stanu konta numeru, nie powiodły się. Zdziwiona, co jest nie tak, upewniwszy się(za pomocą lupy;), że żadnego znaczka z kodu nie zgubiłam i wbijam prawidłowy, zerknęłam(w końcu) na nazwę usługodawcy. 

I wszystko stało się jasne. Kod był ok, kwota ok, sposób wprowadzania też ok, tylko firma nie ta, co być powinna.

Szkoda było w kosz 30 zeta palnąć, ale kwerenda rodzinki i znajomych pod kątem usługodawcy, za każdym razem dawała wynik negatywny. Nikt z rodziny i znajomych z tej sieci nie korzystał.

Co robić?

Mimo, że od zakupu, minęło ze dwa-trzy dni, podeszłam do kasjerki, która wtedy obsługiwała  stanowisko(a na którym dokonałam zakupu) i zapytałam co robić: czy, np.: nie dałaby komuś tego kuponu z doładowaniem, akurat tego usługodawcy, gdyż jest mi on zupełnie zbędny.

Przyznałam, że zupełnie nie zwróciłam uwagi, przy zakupie, na firmę telekomunikacyjną. Wiem jedno, na pewno prosiłam o doładowanie z innej, niż zakupione, firmy. Pani, z kolei powiedziała, że mogła nie dosłyszeć(hałas agregatów chłodniczych robi swoje), ale wymienić nie mogła. Przecież mogłam wykorzystać ten kupon, a teraz strugam wariata. Trochę mi się przykro zrobiło, ale... pani mogła mieć rację. Mogłam tak zrobić. Dlaczego by nie?

Po namyśle, ekspedientka zaproponowała, że jeśli zostawię wydruk, to ona odeśle go  do firmy telekomunikacyjnej, by mogli sprawdzić czy został wykorzystany, czy też nie i być może przyjmą zwrot. Nawet się nie zastanawiałam. wyciągnełam ten wydruk i wręczyłam go kasjerce. Na co on był mi potrzebny? 

Dzisiaj: robiąc zakupy, dostałam inny wydruk. Już z właściwej firmy telekomunikacyjnej. Tamta uznała reklamację i nastąpił zwrot kosztów.

Głupio mi było, gdy przesympatyczna ekspednientka, radośnie wołała na pół sklepu, że przyjęli reklamacje. I PLUS im za to :) i pani kasjerce bezapelacyjnie :)

 

  • Re: Miłego dnia :)|henryk1 13.02.2018, 11:55
    Szczęściara. Ja to nawet trójki w totka nigdy nie mam. To przez to, że nie gram? Sam już nie wiem.
    Odpowiedz
  • Re: Miłego dnia :)|mariaelena 13.02.2018, 12:15

    Szczęściara. Ja to nawet trójki w totka nigdy nie mam. To przez to, że nie gram? Sam już nie wiem.


    I Tobie wszystkiego dobrego :)
    „Naj­lep­szym przy­jacielem jest ten, kto nie py­tając o powód smut­ku, pot­ra­fi spra­wić, że znów wra­ca radość.” Św. Jan Bosko
    Odpowiedz
  • Re: Miłego dnia :)|Gurb 13.02.2018, 12:09
    Na drugi raz postaraj sie po prostu skupic przy zakupach, zamiast myslec o przyslowiowej dupie Maryny ;-)
    Teczowy gnojek.
    Odpowiedz
  • Re: Miłego dnia :)|mariaelena 13.02.2018, 12:12

    Na drugi raz postaraj sie po prostu skupic przy zakupach, zamiast myslec o przyslowiowej dupie Maryny ;-)


    A dziękuję, dobry człowieku, za radę. I życzę Ci, abyś mógł, do późnej starości, robić zakupy bez listy w dłoniach, tylko posiłkując się własną pamięcią ;)
    Życzenia "miłego dnia" pozostają w mocy :)
    „Naj­lep­szym przy­jacielem jest ten, kto nie py­tając o powód smut­ku, pot­ra­fi spra­wić, że znów wra­ca radość.” Św. Jan Bosko
    Odpowiedz
  • Re: Miłego dnia :)|MH 13.02.2018, 12:21
    Wykupiłem abonament w pewnej firmie na „O” w taryfie 0 zł.
    … So maybe I'm blind. But I'm only human after all.
    Odpowiedz
  • Re: Miłego dnia :)|Ateistyczny lewak 13.02.2018, 13:19
    Piekne swiadectwo... :)
    Nikt nie zabil we mnie boga z taka sila I nie odrodzil we mnie czlowieka z wieksza moca niz to zrobil Christopher Hitchens.
    Odpowiedz
  • Re: Miłego dnia :)|mariaelena 13.02.2018, 14:11

    Piekne swiadectwo... :)


    Świadectwo???
    Czego???

    Tomciu, skarbie, i Tobie miłego dnia :)

    To taka forma życzeń- dzielenie się radoscią :)
    „Naj­lep­szym przy­jacielem jest ten, kto nie py­tając o powód smut­ku, pot­ra­fi spra­wić, że znów wra­ca radość.” Św. Jan Bosko
    Odpowiedz
  • Re: Miłego dnia :)|MH 13.02.2018, 14:14
    Mam trzy „6” w numerze telefonu.
    … So maybe I'm blind. But I'm only human after all.
    Odpowiedz
  • Re: Miłego dnia :)|mariaelena 13.02.2018, 14:24

    Mam trzy „6” w numerze telefonu.


    A kolejne cyfry? ;)
    „Naj­lep­szym przy­jacielem jest ten, kto nie py­tając o powód smut­ku, pot­ra­fi spra­wić, że znów wra­ca radość.” Św. Jan Bosko
    Odpowiedz
  • Re: Miłego dnia :)|MH 13.02.2018, 14:26

    A kolejne cyfry? ;)


    5, 7, 8
    … So maybe I'm blind. But I'm only human after all.
    Odpowiedz
  • Re: Miłego dnia :)|mariaelena 13.02.2018, 15:32

    5, 7, 8


    578666875? ;)
    „Naj­lep­szym przy­jacielem jest ten, kto nie py­tając o powód smut­ku, pot­ra­fi spra­wić, że znów wra­ca radość.” Św. Jan Bosko
    Odpowiedz
  • Re: Miłego dnia :)| Szymon z Cyreny 13.02.2018, 14:24
    zupełnie jak w przypowieści o zagubionej drachmie
    O Maryjo bez grzechu pierworodnego poczęta, módl się za nami, którzy się do Ciebie uciekamy, i za wszystkimi, którzy się do Ciebie nie uciekają, a zwłaszcza za nieprzyjaciółmi Kościoła świętego i poleconymi Tobie.
    Odpowiedz
  • Re: Miłego dnia :)|MH 13.02.2018, 14:28

    zupełnie jak w przypowieści o zagubionej drachmie


    … albo szeklu (₪) świątynnym ;]
    … So maybe I'm blind. But I'm only human after all.
    Odpowiedz
  • Re: Miłego dnia :)|mariaelena 13.02.2018, 15:12

    zupełnie jak w przypowieści o zagubionej drachmie


    No niezupelnie, a wlaściwie... zupelnie o tym zapomnialam :)
    „Naj­lep­szym przy­jacielem jest ten, kto nie py­tając o powód smut­ku, pot­ra­fi spra­wić, że znów wra­ca radość.” Św. Jan Bosko
    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany. Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

facebook